Skocz do zawartości
jankes84

Czy ktoś już to robił

Polecane posty

jankes84    0

Witam wszystkich, mam ferdka 698 od kilku tygodni borykam się z problemem podnośnika, zrywam nim dłużyce w lesie i mam ogromny problem, przy większym obciążeniu(chodzi o kloce) pompa mi nie podnosi, zaznaczam,że nie są to kloce po 3 kubiki!!! Pompa po regeneracji, wymienione wszystkie możliwe oringi, nowy olej agrol, filtr nowy ,stan oleju-ok!!! Moje pytanie jest następujące, czy już ktoś robił coś takiego,że zamiast pomocniczych siłowników, przy cięgłach, używał siłowników podpiętych pod rozdzielacz(siłowniki dwustronnego działania), zaznaczam,że jak podczepiłem przyczepę samozaładowczą pod ciągnik, to chodziła jak ta lala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Witam

Proponuję wymienić cylinder podnośnika fi85,72 na FI 95 od ciągnika MF6014 co zwiększy udźwig podnośnika Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes84    0

Nie bardzo mnie taka odpowiedź satysfakcjonuje. może mnie nie zrozumiałeś, chodzi mi o to,że podnośnik nie ma siły dźwignąć, załóżmy 1,5 t.A jeżeli gdzieś podbije dłużycę na karpie to pompa chwilowo jak ma lżej podniesie, po czym z powrotem opuści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ASOGCURSUS    20

Nie bardzo wiem w jaki sposób chcesz zwiększyć siłe udźwigu jak nie przez zwiększenie cylindra podnośnika jak dokładasz siłowniki pomocnicze to na to samo wychodzi zwiększenie objętości cylindra prawo fizyki ciekaw jestem jakie masz ciśnienie na cylindrze podnośnika proponuję jak nie znasz dokładnie zasady działania podnośnika MF daj ciągnik do serwisu i problem miej z głowy ,nie bądź zachłanny daj zarobić innym Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes84    0

Nie kozacz chłopaczku z tymi twoimi mądrościami. Napisałem krótko o co mi kaman, ty wyskakujesz mi z serwisem, który skroi mnie na kilka tysi, wymieniając oringi i inne pierdoły, a na końcu powiedzą,że to wina złego oleju, bo trzeba zalać jakiś tam ??????5000 za 40 zł na litr. Opisze krótko, nie mogę sobie poradzić z podnośnikiem i tyle, dlatego napisałem posta czy można coś takiego zrobić o czym napisałem wcześniej. Doradź lepiej gdzie może być przyczyna a nie od razu jedziesz mi z serwisem, albo z wymianą cylindra. Zrozum, że te same kloce, a raczej 2 razy więcej czepiam do steyra 8090 i on je podnosi bez najmniejszego czknięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal0079    1

umnie to samo jest kolego i podejżewam że te baranki źle pompę zrobili umnie też niechce podnosić a nawet tłok i tłoczysko wymieniłem a o oringach nie wspomnę a do kipru masz 2 pompę zemabtą ja bende ryzykował ale to gdzieś w maju kupić pompę pompa do podnośnika to koszt 1700zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Nie bardzo rozumiem, masz siłowniki pomocnicze czy chcesz założyć i zasilić z rozdzielacza??

 

Jeżeli są siłowniki pomocnicze, to najłatwiej będzie sprawdzić tam ciśnienie.

 

Bo jeżeli zasilisz siłowniki pomocnicze z rozdzielacza to porostu to się nie "zegra", chyba że siłowniki pomocnicze jednostronnego działania to może miało by to jakiś sens (ale to wszystko trzeba by było sprawdzić praktycznie, bo teoretycznie moim skromnym zdaniem powinno działać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Kolego jankes84 piszesz że pompa po regeneracji i ze powymieniałeś wszystkie możliwe oringi a czy wymieniłeś uszczelniacz na tłoczysku w czapie podnośnika.Piszesz też że jak zapinasz przyczepę samozaładowczą działa poprawnie tylko jak się domyślam przyczepę zapinasz pod szybkozłącza hydrauliki zewnętrznej a ta jest zasilana osobną pompą czyli zębatą a za podnośnik jest odpowiedzialna pompa tłoczkowa.Kolego Sadek w mf 698 są siłowniki pomocnicze a koledze jankes84 chodzi oto żeby ów siłowniki zamienić na dwustronnego działania i podpiąć je pod szbkozłącza hydrauliki zewnętrznej i sterować nimi rozdzielaczem w ciągniku bynajmniej ja tak zrozumiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Też tak zrozumiałem, ale po co na dwustronnego działania, opuszczanie siłą bezwładności.

 

Więc jeżeli dałby zasilenie z innej hydrauliki a tamtą wyłączył to może by i działało. Napiszę tak jest to do zrobienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes84    0

Witam wszystkich i dziękuje za słowa otuchy. Przymierzam się zrobić mały eksperyment, tak jak się domyślacie, w miejsce siłowników pomocniczych chce wstawić dwa siłowniki dość mocne z odpowiednim mocowaniem(pomocnicze są montowane na cienkim płaskowniku), podnośnika(wajchy) nie używałbym w ogóle, co do rozdzielacza to chce założyć dwusekcyjny(dźwignie razem połączone, większy przepływ oleju) wraz z sekcją pływajacą, orka w lesie,inne prace gdzie jest wymagana sekcja pływająca. Wiem,że wielu z was pomyśli sobie- Po co ten głupek chce poprawiać fabrykę???? A właśnie po to,żeby coś osiągnąć i komuś może kiedyś doradzić:D Napewno dam jakies foty itp. Jezeli mój plan wypali:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilchaja    4

Działać by działało tylko wtedy i tak nie zwiększy udźwigu na TUZ bo ramiona były by unoszone tylko przez siłowniki wspomagające taje jest moje skromne zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

Nie bardzo mnie taka odpowiedź satysfakcjonuje. może mnie nie zrozumiałeś, chodzi mi o to,że podnośnik nie ma siły dźwignąć, załóżmy 1,5 t.A jeżeli gdzieś podbije dłużycę na karpie to pompa chwilowo jak ma lżej podniesie, po czym z powrotem opuści.

po przeanalizowaniu tego problemu myślę, że wina nie leży po stronie pompy, siłowników, tylko rozdzielacza

myślę, że zawór bezpieczeństwa puszcza

"jak ma lżej podniesie, po czym z powrotem opuści" jeżeli ma mniejsze obciążenie to trzyma, a jak ma ciężej to puszcza

z rozdzielaczem coś robiłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Każdy omija to, ale trzeba było by sprawdzić jakie jest ciśnienie na siłownikach, może wina rozdzielacza, zaworu jak wspomniał kolega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

to Twój nowy nabytek czy już go przedtem używałeś i teraz się zepsuł?

może coś się rozkręciło lub sprężyna pękła?

tak jak kolega Sadek pisze wkręć zegar pod zasilanie siłowników pomocniczych i będziesz wiedział :rolleyes: jak ciśnienie słabe to rozdzielacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes84    0

Jest to mój nowy nabytek. Mam jeszcze jedno pytanie , który to ten rozdzielacz od siłownika, gdzie się znajduje???? Może to kwestia tej śrubki(bodajże 8) co jest przy zaworze bezpieczeństwa, nie tej na górze tylko tej takiej przy membranie z boku tego dekielka w skrzyni???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

możliwe jest również, że puszcza siłownik zasadniczy jak go nie robiłeś

a rozdzielacza szukaj po dzwigniach

zacznij od sprawdzenia ciśnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Htc    0

Gdzie znajduje się pompa podnośnika i zawór bezpieczeństwa bo mam problem z podnośnikiem nie raz jak zimny podnosi nie raz nie i odwrotnie jak jest ciepły to podnosi a raz nie... Wymieniłem olej i filtr i nic nie dało.. co może być przyczyną tego proszę o jak najszybszą pomoc.. Jeśli ma ktoś fotki żeby pokazać zawór bezpieczeństwa bo nie wiem gdzie go szukać Masse Ferguson 689 turbo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×