Skocz do zawartości
Marrus

Woda zamiast paliwa? To możliwe...

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Woda
Senator    44

Naprawdę ciekawe, gość ma głowę :huh:

Pomysł bardzo dobry, w 360 pewnie też by się dało bo silnik to silnik :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marrus    0

To kto robi pierwszy na ochotnika? Pomysł chcę na razie wypróbować w motorynce :rolleyes: . Bo jak by się coś nie powiodło to silnik do motorynki kosztuje 150 zł a cena silnika c-360 5-6 razy wyższa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

martinezo    16

ciekawy pomysł na uzyskiwanie energii, już kiedyś wcześniej widziałem w telewizji takie rozwiązanie. Ciekawe kiedy będzie możliwość powszechnego stosowania tego wynalazku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik122    0

Ciekawe ciekawe oby ten cały pomysł udał się. Może sam przetestuje na starej kosiarce jeszcze sie nad tym zastanowie. Może lepiej najpierw benzynę zmiszać z wodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidM    1

@Martinezo Możliwość pewnie nie prędko. Na ropie jest zbyt dobry interes, aby takie rzeczy teraz mogły się rozwijać. Ale może za kilkanaście lat...

@Rolnik122 Nie kombinuj, bo spalisz samochód ;)

Edytowano przez DawidM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmkam    0

W tych Mercedesach to chyba z odmy idzie powietrze (ciśnienie) do tego zbiorniczka na wode i wypycha ją na ten kolektor żeby się podgrzała,dalej już się mój trop urywa.To takie tylko moje przemyślenia wynikające z obserwacji filmu. Kto z was już eksperymentował z tym wynalazkiem?? Ciekawe czy w silniku benzynowym też by to działało, bo ten gość na dieslu to robił z tego co wyczytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BRAMA    0

Woda przy kolektorze,tłumniku zamienia się w parę i przez układ dolotowy idzie do komory spalania i tam zamienia się w wodór i tlen.

Jakbym miał na czym to bym to wypróbował.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marrus    0

Ja próbowałem ale na razie nie mam pomysłu jak to zrobić ... Żeby były jakieś plany czy coś to bym coś zaczął robić a tak to trudno samemu wymyśleć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

Idea wydaje się niesamowita, ale to już chyba kiedyś było. Na zajęciach z teorii napędów lotniczych była mowa o pozytywnym wpływie wody na kulturę spalania - ale w ilości do 25%! Pozwala to wyeliminować spalanie stukowe, poprawiając jakość spalania oraz obniżając temperaturę w danym punkcie przemiany, a co za tym idzie - sprawność silnika.

 

A co do spalania samej wody - zgodnie z prawem zachowania energii, aby uzyskać parę przegrzaną (i potem jeszcze rozpada cząsteczki wody) trzeba włożyć w to więcej energii niż wynosi wartość opałowa wodoru (która wynosi 119 MJ/kg - ON około 42 MJ/kg). Zresztą para przegrzana to bardzo wysokie temperatury. Interesuje mnie jak ten proces wygląda pod względem chemicznym i termodynamicznym.

 

P.S. Zna ktoś inny sposób uzyskania wodoru, niż za pomocą elektrolizy i mikrofal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Właśnie prawie wyczerpałeś temat, ale dodam że silniki cieplne mają sprawność rzędu 18% dwusuwy do 42% teoretycznie ultranowoczesne turbodisle z cr, pozostała część energii cieplnej ucieka przez wydech , chłodnice , tarcie i różnego typu zjawiska mechaniki, czyli teoretycznie można odzyskać tę pewną część uciekającego ciepła przez wydech ,do przegrzania pary ale wątpie aby uzyskać te 25% jako paliwo pary, a raczej mieszanki piorunującej,jeszcze z starych polskich silników. Siądę kiedyś i policze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez farmkam
      Jak w temacie, chciałbym .się dowiedzieć jakich smarów używacie do smarowania swoich maszyn rolniczych,ciągników,kombajnów.Ja dotychczas smarowałem wszystko jak leci smarem ŁT 43 to chyba najpopularniejszy smar w rolnictwie,ale czy najlepszy ??? Co sądzicie???
    • Przez SebaCzyta
      Może na rynku jest coś nowego, protestowałbym jakiś nowy olej. Znacie coś? Polecicie?

       
    • Przez ketlin23
      Witam przepraszam ze na tym forum i w tym dziale 
      Czy olej Fusch 10W40 STOU nadaje się do silnika do ciężarówki man F 2000 26.414 czy ten olej będzie spełniać wymogi czy lepiej kupić typowo samochodowy 
      Proszę o racjonalną pomoc
    • Przez t-tas
      pytam Was jako praktyków jakie lejecie oleje do skrzyni biegów w ciagnikach Ursus,Zetor.Osobiście niemam ciągnika ale czasem zdarza mnie się grzebnąć(ostatnio długa walka z zetorem 7245) i zastanawiam się jaki olej lejecie do skrzyń skoro olej ten zasila układ hydrauliczny. wiem,że olejem który można lać do skrzyni i hydrauliki jest Boxol ale ludzie leją hipol-ostatnio przez hipol w skrzyni zetora nauczyłem się rozbierać i składać na czas podnośnik i rozdzielacz zetora i to z zamknietymi oczami
×