Skocz do zawartości
jareko

Elektryczne wspomaganie do Ursusa C-328/330

Polecane posty

jareko    0

Poszperałem dzisiaj trochę po internecie i wyczytałem że do ciapka da rade założyć elektryczne wspomaganie kierownicy od renault clio 2.Wie ktoś może jakby to zrobić i czy zdaje to egzamin.A może od jakiegoś innego samochodu lepiej pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    606

widziałem gotowe specjalnie zrobione do 30tki,wykręca się kierownice wraz z wałkiem a wstawia gotowe wspomaganie tak że nie trzeba zmieniać kolumny drążków itp.a co do wspomagania od samochodu to nie wiem ale jeśli by pasowało to można spróbować i plus na korzyść takiego wspomagania to to że podczas odpalania np. zimą ma lżej akumulator


" No to po małym " - powiedział rolnik wyciągając jaja z sieczkarni.

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jareko    0

To z tego co mówisz kolego to nie było by to takie trudne do zrobienia.jeśli ktoś jeszcze coś wie na ten temat to proszę pisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    530

Witam, ale czy to wyjdzie taniej? Łatwiej na pewno pompa elektryczna sama regeneracja 500 zł gdzie starą trzeba zdać (jak wykonami sami wyjdzie taniej).

Pompe wspomagania używaną napędzaną paskiem kupimy za ok 200 zł + dodatkowe koszty typu: podstawa, pasek ,koło itp.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

ja mam wspomaganie od opla i działa elegancko

a co do tego od reni to jakos tego niewidze bo musiał bys chyba na dorobic frez taki jak jest w drążku to popierwsze a po 2 niewiem czy wytszyma ten silniczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

w czym problem, wspomaganie do c 360 czy do ciapka to trochę ponad 2 tyś to są grosze w porównaniu do zakupu nowego ciągnika to są marne grosze jak kto uważa z tyś można mieć bajera i krecić jednym paluszkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    530

Silniczek w aucie wytrzymuje to i w ciągniku wytrzyma.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

kolego Tyger jednak dla niektórych 2tyś to jest sporo jednak jak to na wsi każny chce lecieć po kosztach można też zrobić wspomaganie za 350zl tylko by należał troche przy tym posiedzieć a napewno opłacało by się bo jak dla mnie elektryczne to tak niebardzo bo podejżewam że silniczek wy siadał często a serwo jest najlepsze moim zdanim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuReK93    0

Witam, trochę odgrzebie ten temat. Czy komuś udało się założyć do c-330/c-36, 4011 wspomaganie elektryczne?? i jeśli tak to od jakiego samochodu i jak żeby pominąć całą elektronikę (czujniki itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem ciekawy jak efektywnie to działa. Z fotek które oglądałem w internecie wywnioskowałem że to nie jest jakaś wielka filozofia zrobienie takiego cuda.Ciekawi mnie ilu agrofotowiczów ma zamontowane takie cacko oraz:

 

1) czy ma ktoś namiar na gostka który produkuje takie wspomagania?

2) jeśli ktoś ma takie wspomaganie niech się wypowie jak się sprawuje?

3) od jakich samochodów można zastosować wspomaganie(poza clio, corsa, punto, seicento)?bez CAN

4) jaki jest pobór prądu podczas pracy takiego wspomagania?

5) jaki alternator zastosować ( ile A)?

6) a gdy zamontować szersze opony na przód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0
(edytowany)

Witam

Ja mam takie wspomaganie. Z tym ,że jeszcze nie zamontowałem. Jest i nie jest to filozofia.Moje wspomaganie (w sumie mam dwie sztuki) jedno jest od renówki, a drugie od seicento. Gość który to robi chce za to 2 tys.

Ad.3 nie może być od samochodu który ma czujniki skrętu.

Ad.4. Pobór jest bardzo mały- większy tylko przy maksymalny skręcie ale to chwilowy.

Ad.5. nie musi być jakiś specjalny alternator

Ad.6.szersze opony niewiele dają

 

ps.Jak chcesz to porozmawiać coś więcej to pisz na gg: 1848313 lub na maila mortiis4@vp.pl

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    36

ja bym wolał jednak na orbitrol kupić można na złomie pompka od mtz coś około 100 zł tylko siłownik koszt około 200 zł wałek napęd z wału silnika jak w ostrówku od kolumny kierowniczej z jakiegoś samochodu osobowego i trochę inwencji twórczej i gotowe kolega kupił ze złomu orbitrol od widlaka za 50 zł z przewodami na złomie a takie wspomaganie nawet jeśli jedno koło na kapciu lekko się kręci myślę że w 500 zł by się zmieścił przy dobrych lotach. a ci co sprzedają za 2000 to tylko zarabiają na tym i to nie mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(edytowany)

Ogólnie to wolał bym elektryczne bo kolumnę ze wspomaganiem el można kupić już za 100 a całość projektu zamykała by się w cenie ok250-300pln. na wypadek awarii można by nie przerabiać wieżyczki kolumny tylko np zmontować z nowych części:

 

wałek kierownicy ok 60 pln

rura kolumny ok 85pln

dźwignia gazu ok 10 pln

łożyska jakieś 20-30pln

stal na wykonanie flanszy 20 pln

no i flaszka dla sąsiada za usługi tokarskie;)

 

alternator mam z Pajero 70A czyli zapewne by wystarczył z zapasem

 

znalazłem jakieś fotki tego za 2000pln

http://img.archiwuma...o.pl/?730970315

http://obrazki.elekt..._1252345231.jpg

 

jakie samochody typu SUV lub 4x4 mają elektryczne wspomaganie bezlini CAN itp?

Edytowano przez 6441Marcin6441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0

Witam

Widzę że kolega Marcin podobnie myśli jak ja. Niestety nie jest to takie proste. Istota problemy leży w sterowaniu a konkretnie w oprogramowaniu sterownika ( z tego co wiem). Mimo że na pozór wydaje się to proste - wyjąć z samochodu całe wspomaganie elektryczne dorobić mocowanie i podłączyć - to w realu takie nie jest. Rozmawiałem z gościem który zajmuje się naprawą wspomagań elektrycznych - głownie od fiata. Powiedział że najłatawiej to będzie od seicento, gdzie nie ma w zasadzie dodatkowych czujników. I co się okazało niby połączone niby działa ale niestety tylko niby. Ja kupiłem od tego gościa co się reklamuje na allegro i w necie nie za 2 tys. ale trochę taniej bo miałem możliwość dorobić mocowania - pięknie działa. Życzę powodzenia koledze Marcinowi w zaadoptowaniu wspomagania z samochodu do ciągnika.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radecki2    3

Witam znalazłem na allegro wspomaganie elektryczne do c-330.Co o tym sądzicie? Zastanawiam sie i waham zarazem nad kupnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamc330    116

Możesz podać link do aukcji ??


Massey Ferguson 255
Ursus C-330 + Tur1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub21    15

Z tego co się orientowałem to takie wspomagania latem przy turze mocno się grzeją i nie wiem czy tak faktycznie się nie spali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniana    6

jeśli pracujesz w międzyrzędziach to jeszcze ok ale do tura moim zdaniem to nie jest najlepszy patent.. ja bym stał murem za hydraulicznym w dodatku 800 zł to wcale nie mało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radecki2    3

I w tym jest problem posiadam tura.latem praca przy belach slomy obornik z pryzmy i takie tam.Czytalem troche o tym i są opinnie podzielone.Czyli nie warto :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    244

Mogę takie sprzedać za 140 zł z kierownicą, plus przesyłka. Nie udało mi się założyć go do MF.

To jest z Renault Scenik 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
(edytowany)

Wcale nie prawda ,ze sie grzeje owe wspomaganie, sam mam zalożone to prawie 2 lata i ciagnik jest ekspoatowany przez cały rok i sprawdza sie rewelacyjnie, naprawde polecam!

a poza tym i tak wyjdzie taniej i jest lepsze w działaniu, niz zalozyc na starych czesciach od jakiegos wozka widlowego, gdzie i tak kolumne trzeba przerabiac, a orbitrol jest tak zajechany,ze szkoda gadac..:/

Edytowano przez kwiatekstokrotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Z grzaniem się to faktycznie bujda. Ale przy turze nie daje sobie ono niestety rady


sprzedam kabinę do 330 "Chojnów I" tak zwana rurkowa, z dachem z tworzywa, z szybami (poza jedną boczną) drzwi wymagają poprawek blacharskich. Cena 350 pln
Lokalizacja Zachodniopomorskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ukasz czemu nie daje rady? ja zakladałem u kilku osob i swietnie sie sprawuje nawet i w turze, a bylo kładzone i kamienie i rózne oborniki, a nawet kule kiszonki. sam posiadam takie i jestem bardzo zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pawelkx
      Sprzedam Ursusa C-360. Ciągnik zarejestrowany i ubezpieczony. Cały rok garażowany
      Posiada kabinę, komplet zaczepów, komplet obciążników.
      Od 15 lat w jednych rękach, przez ostatnie kilka lat używany sporadycznie.
      CENA: 16 000zł
      Lokalizacja: Wola Przybysławska, powiat Lubelski
      Dodatkowo sprzedam rozsiewacz do nawozu KOS, wóz konny, przyczepkę drewnianą.




    • Przez swistak1983
      Witam,
      Mam problem z podnośnikiem po regeneracji. Po zakupie ciągnika problem był z podnośnikiem.
      Wymieniony został tłok, cylinder, zawór odcinający od pompy wspomagającej, rozdzielacz został zregenerowany w Tucholi, nowy tłok wspomagajacy. Problem z podnośnikiem pozostał
      Po zamontowaniu pojawił się następujący problem.
      1. Rozdzielacz działa jeśli chodzi o wyjścia zewnętrzne. Ciśnienie na wyjściach szybkozłoczy prawidłowe. Stąd zakładam że pompa jest ok.
      2. Zakładam że nowy tłok, cylinder i pierścienie są ok
      3. Zawór bezpieczeństwa tłoka jest raczej ok ( po zablokowaniu opuszczania na dławiku  maszyny nie opadają )
       
      A  w czym jest problem.
      Niestety nie wiem na których pozycjach jest regulacja siłowa, ciśnieniowa, pozycyjna i mieszana ( może ktoś podpowie) wiec próbuję wszystkich kolejno.
      Podnośnik podnosi na wszystkich pozycjach. Jedna na pierwszej od przodu podnosi bardzo powili a czasami wcale się nie zbiera.
      Na każdej pozycji po podniesieniu pługa 3 skibowego obrotowego po lekkim naciśnięciu na końcu pługa maszyna opada. To samo się dzieje sp na najechaniu na dziurę gdzie zawieszona maszyna zakołysze się ( opada do samego dołu jak już zacznie)
      Wygląda to tak trochę na problem z regulacją siłową. Natomiast dlaczego dzieje się to na wszystkich zakresach w szczególności na regulacji pozycyjnej nie powinno mieć na to wpływu.
       
      Będę wdzięczny za podpowiedzi.
       
       
    • Przez miles3147
      Witam. Jakie polecacie siedzenie do Ursusa 4514 kabina typ Komfort 07 Sokółka żeby pasowało bez żadnych przeróbek?
    • Przez janekpro
      Witam wszystkich jestem tu nowy, to mój pierwszy post jbc. 
      Mam ursusa 3512 i jak w temacie nie mam prądu tzn. nie ma ładowania, grzania na świecach, kierunków, wskaźnika paliwa a tak to wszystkie światła są i klakson też działa. Zepsuło się podczas montowania wiatraka 12v 1.2A no i zamontowałem, pokręcił się chwile i nagle przestał działać a za tym własnie poszły te rzeczy co wyżej wymieniłem. Zerknąłem do bezpieczników i niby wszystkie są dobra a nie działa. Proszę o waszą pomoc i sensowne odpowiedzi. Albo jak by ktoś miał opis bezpieczników to też bym prosił. 
    • Przez xlukasz12345x
      Witam mam ursusa c 360 i ostatnio dojezdzajac do skrzyzowania na 5 biegu , wylanczam bieg a traktor do przodu i zgasl , po ponownym uruchomieniu bylo dobrze , teraz mam pytanie co moze byc przyczyna ? Dodam ze nigdy takie cos sie nie dzialo 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.