Skocz do zawartości
jareko

Elektryczne wspomaganie do Ursusa C-328/330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jareko    0

Poszperałem dzisiaj trochę po internecie i wyczytałem że do ciapka da rade założyć elektryczne wspomaganie kierownicy od renault clio 2.Wie ktoś może jakby to zrobić i czy zdaje to egzamin.A może od jakiegoś innego samochodu lepiej pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    595

widziałem gotowe specjalnie zrobione do 30tki,wykręca się kierownice wraz z wałkiem a wstawia gotowe wspomaganie tak że nie trzeba zmieniać kolumny drążków itp.a co do wspomagania od samochodu to nie wiem ale jeśli by pasowało to można spróbować i plus na korzyść takiego wspomagania to to że podczas odpalania np. zimą ma lżej akumulator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jareko    0

To z tego co mówisz kolego to nie było by to takie trudne do zrobienia.jeśli ktoś jeszcze coś wie na ten temat to proszę pisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    450

Witam, ale czy to wyjdzie taniej? Łatwiej na pewno pompa elektryczna sama regeneracja 500 zł gdzie starą trzeba zdać (jak wykonami sami wyjdzie taniej).

Pompe wspomagania używaną napędzaną paskiem kupimy za ok 200 zł + dodatkowe koszty typu: podstawa, pasek ,koło itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

ja mam wspomaganie od opla i działa elegancko

a co do tego od reni to jakos tego niewidze bo musiał bys chyba na dorobic frez taki jak jest w drążku to popierwsze a po 2 niewiem czy wytszyma ten silniczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

w czym problem, wspomaganie do c 360 czy do ciapka to trochę ponad 2 tyś to są grosze w porównaniu do zakupu nowego ciągnika to są marne grosze jak kto uważa z tyś można mieć bajera i krecić jednym paluszkiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

kolego Tyger jednak dla niektórych 2tyś to jest sporo jednak jak to na wsi każny chce lecieć po kosztach można też zrobić wspomaganie za 350zl tylko by należał troche przy tym posiedzieć a napewno opłacało by się bo jak dla mnie elektryczne to tak niebardzo bo podejżewam że silniczek wy siadał często a serwo jest najlepsze moim zdanim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuReK93    0

Witam, trochę odgrzebie ten temat. Czy komuś udało się założyć do c-330/c-36, 4011 wspomaganie elektryczne?? i jeśli tak to od jakiego samochodu i jak żeby pominąć całą elektronikę (czujniki itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem ciekawy jak efektywnie to działa. Z fotek które oglądałem w internecie wywnioskowałem że to nie jest jakaś wielka filozofia zrobienie takiego cuda.Ciekawi mnie ilu agrofotowiczów ma zamontowane takie cacko oraz:

 

1) czy ma ktoś namiar na gostka który produkuje takie wspomagania?

2) jeśli ktoś ma takie wspomaganie niech się wypowie jak się sprawuje?

3) od jakich samochodów można zastosować wspomaganie(poza clio, corsa, punto, seicento)?bez CAN

4) jaki jest pobór prądu podczas pracy takiego wspomagania?

5) jaki alternator zastosować ( ile A)?

6) a gdy zamontować szersze opony na przód?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0
Napisano (edytowany)

Witam

Ja mam takie wspomaganie. Z tym ,że jeszcze nie zamontowałem. Jest i nie jest to filozofia.Moje wspomaganie (w sumie mam dwie sztuki) jedno jest od renówki, a drugie od seicento. Gość który to robi chce za to 2 tys.

Ad.3 nie może być od samochodu który ma czujniki skrętu.

Ad.4. Pobór jest bardzo mały- większy tylko przy maksymalny skręcie ale to chwilowy.

Ad.5. nie musi być jakiś specjalny alternator

Ad.6.szersze opony niewiele dają

 

ps.Jak chcesz to porozmawiać coś więcej to pisz na gg: 1848313 lub na maila mortiis4@vp.pl

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

ja bym wolał jednak na orbitrol kupić można na złomie pompka od mtz coś około 100 zł tylko siłownik koszt około 200 zł wałek napęd z wału silnika jak w ostrówku od kolumny kierowniczej z jakiegoś samochodu osobowego i trochę inwencji twórczej i gotowe kolega kupił ze złomu orbitrol od widlaka za 50 zł z przewodami na złomie a takie wspomaganie nawet jeśli jedno koło na kapciu lekko się kręci myślę że w 500 zł by się zmieścił przy dobrych lotach. a ci co sprzedają za 2000 to tylko zarabiają na tym i to nie mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ogólnie to wolał bym elektryczne bo kolumnę ze wspomaganiem el można kupić już za 100 a całość projektu zamykała by się w cenie ok250-300pln. na wypadek awarii można by nie przerabiać wieżyczki kolumny tylko np zmontować z nowych części:

 

wałek kierownicy ok 60 pln

rura kolumny ok 85pln

dźwignia gazu ok 10 pln

łożyska jakieś 20-30pln

stal na wykonanie flanszy 20 pln

no i flaszka dla sąsiada za usługi tokarskie;)

 

alternator mam z Pajero 70A czyli zapewne by wystarczył z zapasem

 

znalazłem jakieś fotki tego za 2000pln

http://img.archiwuma...o.pl/?730970315

http://obrazki.elekt..._1252345231.jpg

 

jakie samochody typu SUV lub 4x4 mają elektryczne wspomaganie bezlini CAN itp?

Edytowano przez 6441Marcin6441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mortiis    0

Witam

Widzę że kolega Marcin podobnie myśli jak ja. Niestety nie jest to takie proste. Istota problemy leży w sterowaniu a konkretnie w oprogramowaniu sterownika ( z tego co wiem). Mimo że na pozór wydaje się to proste - wyjąć z samochodu całe wspomaganie elektryczne dorobić mocowanie i podłączyć - to w realu takie nie jest. Rozmawiałem z gościem który zajmuje się naprawą wspomagań elektrycznych - głownie od fiata. Powiedział że najłatawiej to będzie od seicento, gdzie nie ma w zasadzie dodatkowych czujników. I co się okazało niby połączone niby działa ale niestety tylko niby. Ja kupiłem od tego gościa co się reklamuje na allegro i w necie nie za 2 tys. ale trochę taniej bo miałem możliwość dorobić mocowania - pięknie działa. Życzę powodzenia koledze Marcinowi w zaadoptowaniu wspomagania z samochodu do ciągnika.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radecki2    3

Witam znalazłem na allegro wspomaganie elektryczne do c-330.Co o tym sądzicie? Zastanawiam sie i waham zarazem nad kupnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakub21    13

Z tego co się orientowałem to takie wspomagania latem przy turze mocno się grzeją i nie wiem czy tak faktycznie się nie spali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniana    6

jeśli pracujesz w międzyrzędziach to jeszcze ok ale do tura moim zdaniem to nie jest najlepszy patent.. ja bym stał murem za hydraulicznym w dodatku 800 zł to wcale nie mało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radecki2    3

I w tym jest problem posiadam tura.latem praca przy belach slomy obornik z pryzmy i takie tam.Czytalem troche o tym i są opinnie podzielone.Czyli nie warto :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Mogę takie sprzedać za 140 zł z kierownicą, plus przesyłka. Nie udało mi się założyć go do MF.

To jest z Renault Scenik 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Wcale nie prawda ,ze sie grzeje owe wspomaganie, sam mam zalożone to prawie 2 lata i ciagnik jest ekspoatowany przez cały rok i sprawdza sie rewelacyjnie, naprawde polecam!

a poza tym i tak wyjdzie taniej i jest lepsze w działaniu, niz zalozyc na starych czesciach od jakiegos wozka widlowego, gdzie i tak kolumne trzeba przerabiac, a orbitrol jest tak zajechany,ze szkoda gadac..:/

Edytowano przez kwiatekstokrotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

Z grzaniem się to faktycznie bujda. Ale przy turze nie daje sobie ono niestety rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ukasz czemu nie daje rady? ja zakladałem u kilku osob i swietnie sie sprawuje nawet i w turze, a bylo kładzone i kamienie i rózne oborniki, a nawet kule kiszonki. sam posiadam takie i jestem bardzo zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez test
      jaka cena ursusa?
    • Przez pawells1994
      Witam, 
      Czy posiada ktoś instrukcję obsługi do Ursusa c 362 ?
      Niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem tego rzadkiego egzemplarza i poszukuję paru rzeczy odnośnie budowy tego ciągnika. Gdyby ktoś posiadał  tą instrukcję bardzo proszę o wysłanie na e-mail za co z góry bardzo dziękuję/   dabkos1994@wp.pl
      Pozdrawiam
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
×