Skocz do zawartości
Witus

Jaką kosiarke dyskową wybrać? [3m]

Polecane posty

Xeon    4

Szukam kosiarki z centralnym zawieszeniem o szerokości ok 3,5m.

Myślałem nad Viconem Extra 336, Lely Splendimo 360 M i Samaszem KT 341.

Vicon i Lely, to ok 37000zł netto, natomiast Samasz ok 27000zł netto.

Najbardziej interesuje mnie Vicon ze względu na 3 noże na dysku, jednak zastanawiam się, czy faktycznie warto dopłacać 10000zł.

Ktoś może mi coś doradzić jak sprawują się dyskówki Samasza (może być na PW)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek74    135

użytkuje od 5 lat lely splendimo 2,4 boczną jestem z niej zadowolony jeszcze raz bym na lely postawił . kosiłem nią z prędkością 25 km ( łąki zakrótkie )po jakości maszyn polskiej produkcj uważam że warto było dołożyć kase i mieć to co mam . widziałem lely koszącą ponad 40 na godzine niewiem czy ktoś samaszem by tak za ryzykował .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

ja mam vicona 632 T PRO z dodatkowym silownikiem na centralnym zawieszeniu i spisuje sie super, szczegolnie na nierownosciach bardzo ładnie amortyzuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

czareczek85    34

Zakupiłem dzisiaj Samasz KT 301 w porównaniu do Felli jest za***ista nawet z samego wyglądu i wykonania. Powiem tak cudze chwalicie swego nie znacie wiem coś już na ten temat. A tak a propos Mchale kupuje listwy  od samasza z przekładniami Starosielskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo1970    6

Ja   od  3  lat  tlukę   fj  stoll   jak  do  tej    pory   wymieniłem    paski    kumpel  ma    samasza     280   zapierdziela   ok    70  ha   i  muszę   przyznać    że  całkiem  nieżle   się   to    trzyma   :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xeon    4

@kamil,

Dlaczego nie Samasz? - uzasadnij. Jaki ma sens pisanie: "nie, bo nie". Jeżeli miałeś jakieś złe doświadczenia z nimi, to podaj też o jaką dokładnie kosiarkę chodziło (model).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matik123    71

właśnie co ci się nie podoba w samaszu skoro samasz robi listwę tnącą dla mchala a ta firma nie może sobie pozwolić na złą opinię, zwłaszcza że listwa tnąca to najważniejszy element kosiarki, wczoraj byłem w Nadarzynie na targach i rozmawiałem z przedstawicielami 

Edytowano przez matik123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    3

Myślałem o zakupie kosiarki kellfri cena atrakcyjna ale nie mogę znaleźć żadnych opinii może ktoś podzielić się opinią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Jak masz duze łąki to fajna sprawa bo szosowych biegow czasami brakuje w ciagniku. Szukal bym modelu z podajnikiem ktory przy drugim przejezdzie wrzuca szkoszony towar na poprzednią luske

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

Duze to znaczy jakie w/g ciebie I jak mam rozumieć że szosowych czasami brakuje Mam  c 385 i nie wiem czy to wystarczy a łaki w sumie do koszenia 30 ha najmniejsza 0,5 a największa 15 i to w większości torfowe choć nie bagno ale czasem miękko 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Chodzi mi o to ze mozna z nimi zapierniczac az milo. Ja gdybym nie mial takich katow to bys sie zastanawial wlasnie nad ciagnieta bo nie jest wymagany tak duzy ciagnik jak do zawieszanej itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
debrzyna    11

A jeszcze jedno ,koła służą tylko do jazdy. a w czasie koszenia kosiarka leży na dyskach jak bębnowa czy podpiera się na kołach Pewno śmieszne pytania zadaje ale nie mam gdzie podglądnąć 

Co to znaczy ze kosiarka jest pół-zawieszana ? 

Edytowano przez debrzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akernolat    17

Polecam kosiarki na centralnym zawieszeniu. Używałem krone na bocznym to nie bylo takiego efektu jak w kuhn 702. Teraz mam kuhn fc 283 z kondycjonerem i zobaczymy co na wiosnę pokaże. A czy wiecie gdzie mogę kupić do niej nowa plandeke lub w dobrym stanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maryush    0
Napisano (edytowany)

Przed nadchodzącym sezonem muszę kupić dyskówkę 3m i po wstępnych rozważaniach wybór padł na nowego Pronara PDT300 (głównie ze względu na dobre wyposażenie i wiele opcji transportowych). Jednak ostatnio w oko wpadła mi taka kosiarka FELLA SM310TL : 

 

http://tufotki.pl/ynGXR

 

2000r, masa 960kg, cena 12 000zł. 

 

Ma dokładnie takie same opcje transportowe ja ww Pronar. I teraz mam dylemat, bo z jednej strony zachodnia marka - niby lepsza, ale ma już swoje lata i nie wiem czy nie będzie nadmiernie zużyta.

Rocznie na sianokiszonkę koszę około 20ha (wliczając wszystkie pokosy). Z kosiarką pracować będzie Renault 110.54.

 

Co o tym sądzicie? Który wybór będzie lepszy?

Edytowano przez Maryush

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

@Maryush nie patrz na szmatki czy lakierek na ramie, bo tym nie kosisz. Najważniejszy jest stan belki, tzn czy dyski nie mają luzów, jak wygląda ich zużycie, jakie są luzy na przekładniach, czy nie ma śladów po spawaniach, czy jest wanna prosta, stan ślizgów.  17lat to sporo i w moim przypadku ta kosiarka by miała na liczniku prawie 4 tysiące ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabos1981    178

W używany sprzęt nigdy nie wejdziesz. A prawda jest taka że swoje przerobiła. Zreszto koszt części zamiennych do zachodnich kosiarek zwłaszcza tych starszych powoduje że raczej nikt jej nie naprawia. Znajomy w felli załatwił na karpie 3 trybki. Koszt jednego prawie 2tyś. Wartość naprawy przewyższyła wartość zakupową kosiarki. Pronar będzie nowy z 2letnią gwarancją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175
Napisano (edytowany)

Nie dopisałem, ja także jestem za opcją nowa. Ta Felka ładnie wygląda, ale tak naprawdę nie wiadomo ile skosiła i co kosiła. Każdy handlarz powie, że stała w ogródku jako ozdoba i cieszyła właściciela, a jak sprzedawał to ze łzami w oczach :lol: . A tak naprawdę to nie stygła robiąc po min. 100ha na jeden pokos. Kupując nowe czy używane zawsze istnieje ryzyko że nabywa się skarbonkę, z tym że przy używanym zdecydowanie większe. Akurat z kosiarką Pronaru nie pracowałem (mam k. Samaszu), ale mam kilka innych sprzętów Pronara i nie narzekam.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorr6441    25

ma ktos z forum 2.8 na zwyklym zawieszeniu ?   ciekawia mnie opinie bo przymierzam sie do kupna i niewiem na ktora sie zdecydowac :)

Mysle nad kuhn i lely cena podobna lely 1tys wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217
Napisano (edytowany)

Co polecicie z używanych od 2.6m do 3m? Mam na myśli używana, zachodnia raczek zwykłym zawieszeniu no chyba że coś ciekawego na centralnym się znajdzie również może być. Lely odpada od razu mówię źle przeżycia z nią miałem mimo że nowa była. Budżet tak do 10tys.

Edytowano przez corrado

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtazz    0

corrado czmu z lely miales zle przezycia? ja mam zamowioana lely splendimo mc 2,8m. zalezy ile masz łąk do koszenia i czy sam jeden to robisz czy masz kogos do pomocy. bo moze warto zastanowic sie nad nowym sprzetem. kosiarki nowe na bocznym zawieszeniu nie sa az tak drogie, nawet zachodnich marek. a uzywana to wiesz jak trafisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×