Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
elektrotech

Modernizacja przerywacza kierunkowskazów w ciagniku

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek73    195

Ja mam przerywacz z MF255 i nie ma problemu.Nie wiem jak z fiata ale z MF ma plus przyczepy[wzocniony] i 3 konrolki które działają tak

-1 to ciągnik

-2 to 1 przyczepa,

-3 to 2 przyczepa.

I możliwe awaryjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

to bardzo dziwne ze na jednej stronie pracują szybciej przecież to elektroniczny przerywacz czy jest jeden czy 2 zar4ówki -powinno migać stale z tą samą prędkośćią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1299

U mnie, gdy coś robię nic nie jest oczywiste, zawsze coś nie gra, wszystko po to abym się nie nudził i miał co robić. Tak na poważnie skoro nie ma na to rady to z czasem kupię inny i napiszę jak poszło. Ten przerywacz ma oznaczenia RC zamiast P i chyba P zamiast L i może w seicento był w jakiś inny sposób podłączony niż CC(może jakoś razem z awaryjnymi), lub jest nadpalony, bo raz już kupiłem nowy zepsuty regulator napięci(elektroniczny) Dzięki za informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I tu panowie was zaskoczę. Przerywacz w ten sposób sygnalizuje przepalenie jednej (lub więcej) żarówek. Przerywacz ten jest zbudowany na specjalizowanym układzie scalonym, który przez zwiększenie częstotliwości sygnalizuje zmniejszony pobór prądu w obwodzie żarówek. Sprawdź żarówki, bo możliwe że masz skorodowane połączenia i przez to mniejszy pobór prądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

#offtopic - Człowieka, który żyje na tym świecie(o ile pamiętam) 46/47 lat, trudno zaskoczyć, w dodatku jeżeli 32 lata zajmuje się mechaniką. ;)


"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

Jeszcze wczoraj sprawdzałem przerywacz z CC cinqecento w ciągniku pracuje równomiernie czy ma 2x21W/12V czy jedną żarówkę ale to szczegół.Niemniej warto dać elektroniczny bo kosztuje mniej niż bimetal który często u mnie ulegał awarii pracuje ponad 2 lata bezawaryjnie -dodatkowo jak podłacze dodatkowt obwód np. na oswietlenie przyczepki - jest best

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1299

Elektrotechnik miałeś rację. Przejrzałem żarówki i zauważyłem, że jedna jest spalona. Do głowy mi nie przyszło, żeby sprawdzić, bo nie dalej jak 2 tygodnie wcześniej czyściłem lub wymieniałem żarówki. Ciągnik był ustawiony tyłem do ściany i wydawało się że świecą obie lampy.

Niech to będzie wskazówka dla innych.

Jeszcze raz dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

TAk -jest to prawdą ale nie każdy przerywacz ma taką funkcję w sensie -porównywania poboru prądu.. jak i też w zimowym czasie ..scalak nie porówna w pełni czy jest zarówka przepalona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

TAk -jest to prawdą ale nie każdy przerywacz ma taką funkcję w sensie -porównywania poboru prądu.. jak i też w zimowym czasie ..scalak nie porówna w pełni czy jest zarówka przepalona...

Jeżeli przerywacz wykonany jest na układzie U 643 B (lub jego odpowiedniku), a na tym układzie wykonanych jest 99% przerywaczy stosowanych w samochodach, to taki przerywacz sygnalizuje przepalenie żarówki. @elektrotech możesz wyjaśnić dlaczego w okresie zimowym układ miałby nie sygnalizować przepalenia żarówki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

nie pisałem że działac nie bedzie , akurat w moim przerywaczu takiej funkcji niema ze wskaże przepalenie zarówki-spadek poboru prądu

 

ps.znam ten scalak dośc dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po dokumentację musisz zgłosić się do producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exploode    8

W c-385 zamontowałem przerywacz me-183. Przy zapiętych dwóch przyczepach nie działa mi lampka kontrolna od kierunków w 2 przyczepie (kierunki traktora i przyczepy pokazuje ok), pomimo że kierunki w obu przyczepach i traktorze świecą bardzo dobrze. Przy włączeniu kierunkowskazów kontrolka 2 przyczepy mignie tylko raz, potem ginie zatem zakładam że kable sprawne.

Spotkał się ktoś z podobnym problemem ? Nie mam drugiego przerywacza żeby podmienić i sprawdzić dlatego pytam. Jeśli ktoś miał podobny problem i znajdzie chwilkę żeby odpisać to wielkie dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Po pierwsze: masz napisane w zainteresowaniach elektrotechnika pojazdowa a tak prostego problemu nie umiesz rozwiązać? Po drugie: Pojazdów nie naprawia się przez podmianę części, tylko najpierw diagnozuje się problem. Po trzecie: nie ma podobnych problemów, więc takie pisanie jest bez sensu. Każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Sprawdź żarówki w czy mają odpowiednią moc, ich gniazda, oraz gniazda i wtyczki przyczep.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exploode    8

Wszystko to sprawdzałem i tylko dlatego pytałem. A przez podmianę chodziło mi o sprawdzenie samego przerywacza. Tylko tyle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Że się tak zapytam: jak sprawdziłeś gniazda żarówek i złącza? Jeżeli zrobiłeś to tak jak powinno się to robić, to podaj jaki prąd pobierają żarówki i jakie są spadki napięć na stykach gniazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exploode    8

Kupiłem następny przerywacz, wszystko działa, co zamyka problem.

Co do szukania przyczyn to żarówki były ok, wszystkie po 21 W, pomiarów napięć i prądów już nie pamiętam. Zacząłem przy tym dłubać na dzień przed żniwami... W każdym razie po problemie. Dzięki @Elektrotechnik za zainteresowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10
Napisano (edytowany)

Lepszego kupić nie mogłeś, to jest przerywacz do kierunkowskazów LED, z żarówkami nie będzie działał o ile się nie spali, po 2 to masz masę na obudowie ciągnika czy oryginał plus, jak ori to tylko bimetaliczny

 

Tekst poprzedniego posta kapec22:

 

Napisany Dzisiaj, 18:27

Kupiłem sobie nowy przerywacz do c 330 na allegro bo ten stary metalowy nie równo migał raz szybciej raz wolniej i nie wiem jak podłączyć, wcześniej miałem założony taki http://www.sklepdlar...424/produkt.htm

i był on podłączony dwoma kablami pod znaki + i L

 

a teraz kupiłem taki http://allegro.pl/pr...4213799366.html

i ma inne oznaczenia i nie wiem jak go podpiąć próbowałem na wszystkie możliwe sposoby podpinać te dwa kable i tylko w jeden konfiguracji coś pstrykało w nim ale kierunki nie migały

 

 

takie ma oznaczenia

Edytowano przez vcc

agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapec22    26

usunąłem posta bo nie potrzebnie w 2 tematach napisałem

 

pytałem sprzedającego i twierdzi że bez problemu nadaje się do zwykłych kierunków

 

znalazłem jakieś info na necie i bd próbował bo on jeszcze wymaga oddzielnej masy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pisałem to już wielokrotnie. Sprzedający nie wie co sprzedaje, a tym bardziej nie wie jak działa to co sprzedaje, więc delikatnie mówiąc nie jest wiarygodnym źródłem informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapec22    26
Napisano (edytowany)

Założyłem przerywacz i działa aż miło, teraz ładnie równo miga. Dla ciekawskich L idzie na środek przełącznika, B +, E masa

 

A druga sprawa umyślałem sobie zrobić światła awaryjne ale mi coś nie wyszło.

 

Od przełącznika kierunkowskazów od pozycji lewej i prawej wypuściłem 2 kable i złączyłem w jedną spinkę, a od środkowego wyjścia jeden kabel i podłączyłem to pod przełącznik włącz/wyłącz i owszem światła awaryjne są bo migają obydwie strony, ale na przełączniku od kierunkowskazu lewa/prawa nie migają oddzielnie tylko nadal razem. Więc skąd trzeba puścić kable aby zrobić awaryjne ?

Edytowano przez kapec22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez blachbadylorz
      Witam wszystkich bardzo ciepło:)
      Mam spory problem w zetorze 5340 (okrągła maska) mianowicie:
      Wziąłem się za naprawę instalacji po ,,fachowcu" nie mogę za nic w świecie dojść od czego jest jeden z przewodów pod maską.
      W wiązce która idzie na sam przód do świateł (seryjna fachowiec podłączył wszystko na krótko i wracam do oryginału) są 4 kable: światła mijania, drogowe i klakson. pozostał mi jeden wolny kabel taki lekko grubszy niż pozostałe i czerwony. Za nic w świecie nie mogę dojść od czego on jest. Mierzyłem miernikiem włączając wszystko po kolei i ani amperka nie wydusił... jest zakończony wsuwką żeńską (oryginalnie tak było widać po wsuwce)
      Może znajdzie się ktoś kto mi pomoże bo z instrukcji niestety nie mogę dojść.
      Przychodzą mi dwie opcje do głowy ale nie chcę ryzykować żeby nie pogorszyć:
      -przewód dający napięcie na obrotomierz bo tak nie działa dłuższy czas więc możliwe, prądniczki nie było od nowości i działał normalnie z tego co pamiętam
      -przewód plusowy do stacyjki ale ten przecież idzie od rozrusznika o ile dobrze pamiętam.
       
    • Przez ABM
      Gdzie tanio kupię przełącznik wielofunkcyjny do mf 6140,a może podpasuje z jakiegoś samochodu?
    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
×