Skocz do zawartości
rkuban

jaka tarcza do krajzegii

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Tarcza
rkuban    14

Witam.

Jestem w trakcie budowy krajzegi. Będzie to mała lekka maszyna na 3-faz. silniku 1.1 kW.

koła pasowe na wałku fi 60 a na silniku fi 95, silnik ma 1120 obrotów, to przełożenie powinno je trochę zwiększyć. Wszystko wygląda bardzo ładnie, ale mam problem z doborem tarczy. Jest ich tyle na rynku że zawrót głowy. Celuje w tarczę o średnicy Fi350 ta była by dla mnie optymalna, pytanie czy silnik da radę i jeszcze który rodzaj widia czy bez. Zębów mniejszych a więcej czy większych a mniej. Która lepiej tnie drewno na opał mniej rzuca i nie męczy silnika. Jaka będzie najbardziej efektywna w tym zestawie. Jeśli ma ktoś jakąkolwiek wiedzę na ten temat to proszę o pomoc. Z góry dziękuje i jestem wdzięczny za każdą sugestię.

 

Do moderatora. Przepraszam nie wiem jak to się stało ale ten temat znalazł się nie w tym dziale co powinien. za późno się spostrzegłem a teraz nie potrafię tego zmienić. bardzo proszę o wyrozumiałość.

Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.

Edytowano przez rkuban

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozon87    29

Myśle ze fi 350 to będzie troche mało. Proponuje fi 500 bo jak będziesz miał grubszy kawałek drzewa to będzie problem z przecięciem. Jeżeli chodzi o rodzaj to zdecydowanie z widią! Robiłem zwykłą i z widią nawet nie ma co porównywać, widia dużo lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Wydaje mi się, że ten silnik to za mały taki z 5kW byłby ok z zapasem ;) Tarcza do cięcia na opał z małymi zębami, z dużymi jest do cięcia wzdłuż włókien np. wyżynanie desek itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Taką na 5.5 kW mam, niestety jest za duża i za ciężka. Nie lubię bałaganu i mam zwyczaj wszystko po skończonej robocie sprzątać, a jak potrzebuje coś przyciąć to z taką landarą się za długo schodzi.

Maszyna jest potężna napędzana pasem transmisyjnym więc żeby ją ustawić potrzebuje dodatkowej pary rąk a to już jest poważny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

1,1 kW mają teraz młynki do kawy i słabe odkurzacze ;) Silnik zdecydowanie za mały, tarcza 350 będzie dla niego wyzwaniem.

EDIT

Nie ma silników 1120 obr/min, 2 biegunowe mają ok 1450, wersje o zwiększonym poślizgu 1400. 3 biegunowe mają ok 950 obr/min.

Edytowano przez Mariusz x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Myśle ze fi 350 to będzie troche mało. Proponuje fi 500 bo jak będziesz miał grubszy kawałek drzewa to będzie problem z przecięciem. Jeżeli chodzi o rodzaj to zdecydowanie z widią! Robiłem zwykłą i z widią nawet nie ma co porównywać, widia dużo lepsza.

 

No dobra ale czy 500 mi przy tym silniku nie będzie stawać. chodzi mi raczej o coś takiego małego lekkiego do pocięcia patyków jakichś gałęzi czasami przyciąć jakąś deskę i to tak na szybko bez wyciągania wspomnianej już wcześniej landary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

na silnik 1,1 fi 35 o dużo za dużo-chyba że listewki będziesz ciąć bo grubszego kawałka silnik nie podoła.

widia owszem ale na czyste drewno,jak zabrudzone piachem lepiej zwykła-to się pilnikiem poprawi.

dla bezpieczeństwa lepsze drobniejsze zęby na te obroty co proponujesz,tarcze pił z dużym zębem są na niskie obroty,również im większa tarcza tym niższe obroty,no i drgania drewna ciętego są mniejsze.

na taką tarczę 350 mm to silnik 3 kW nie jest za duży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Jeśli chcesz ciąć w poprzek drewno, to piła z dużą ilością zębów. Najlepiej ze spiekami (widia jak to nazywacie) tylko trzeba uważać, bo jak trafisz na metal to spieki zaraz wyletą i po pile ale da się zregenerować jeśli nie jest krzywa. 1,1kW do drobnego cięcia starczy ale szkoda że niema więcej obrotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

1,1 kW mają teraz młynki do kawy i słabe odkurzacze ;) Silnik zdecydowanie za mały, tarcza 350 będzie dla niego wyzwaniem.

silnik jest z trzy sekcyjnej duńskiej pompy do wody 14 lat pompowała z 14 metrów wode do hydroforu teraz mam wodociąg i pompa stała się zbędna więc silnik postanowiłem jakoś wykorzystać.

 

Jeśli chcesz ciąć w poprzek drewno, to piła z dużą ilością zębów. Najlepiej ze spiekami (widia jak to nazywacie) tylko trzeba uważać, bo jak trafisz na metal to spieki zaraz wyletą i po pile ale da się zregenerować jeśli nie jest krzywa. 1,1kW do drobnego cięcia starczy ale szkoda że niema więcej obrotów.

A pro po obrotów twierdzisz że to przełożenie 60/95 będzie za małe? Wydawało mi się że ono do tych 1120 z silnika trochę dorzuci. A z drugiej strony jeśli dał bym większe to ten silnik i tak nie za mocny mógł by nie poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

powinno wystarczyć, ale czy mu mocy nie zabraknie. Załóż ten silnik i prubój najwyżej jak będzie za mały to zmienisz na większy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

1,1 kW mają teraz młynki do kawy i słabe odkurzacze ;) Silnik zdecydowanie za mały, tarcza 350 będzie dla niego wyzwaniem.

EDIT

Nie ma silników 1120 obr/min, 2 biegunowe mają ok 1450, wersje o zwiększonym poślizgu 1400. 3 biegunowe mają ok 950 obr/min.

no wygląda na to że jednak są, chyba że tabliczka znamionowa kłamie.

dodam że silnik jak na swoją moc ma dość pokaźne gabaryty i jest na moje oko dużo cięższy od innych tego typu.

Edytowano przez rkuban

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest trzecia opcja, silnik pochodzi ze statku, a tam są instalacje 60 Hz, co przy 3 biegunach daje prędkość synchroniczną 1200, z poślizgiem moze wyjść własnie 1120. Na tabliczce powinna być napisana częstotliwość znamionowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Jest trzecia opcja, silnik pochodzi ze statku, a tam są instalacje 60 Hz, co przy 3 biegunach daje prędkość synchroniczną 1200, z poślizgiem moze wyjść własnie 1120. Na tabliczce powinna być napisana częstotliwość znamionowa.

zgadza się jest 60Hz, co prawda silnik jest pochodzenia duńskiego ale napędzał pompę, z tym że przyznać trzeba że pompa a statek mają jedną wspólną cechę - woda. być może pompa +Dania = statek + woda nie mam pojęcia jak ta pompa znalazła się u mnie w piwnicy bo to jeszcze mój dziadek w tym czasie inwestował w tą chydrofornie ale na tabliczce jest opis w języku dla mnie niezrozumiałym a w jednym z okienek jest właśnie coś takiego 50/60 Hz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czyli po podłączeniu do sieci będziesz miał ok 950 obr/min i moc trochę mniejszą niż 1,1 kW. Chyba nic z tego nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rkuban    14

Czyli po podłączeniu do sieci będziesz miał ok 950 obr/min i moc trochę mniejszą niż 1,1 kW. Chyba nic z tego nie będzie...

No zobaczymy. Mam nadzieje że jednak podoła, w końcu pompa pracowała bez zarzutu.\

 

Sumując wszystkie sugestie przyjmuję tarcze jednak bez widi bo ciął będę różny drobny ale jednak szuwaks,zęba dożo i małego żeby nie szarpało i nie rzucało, średnice do 350 mm.

Tematu nie zamykam, zrobię to jak już złoże to wszystko do kupy, a zostało mi jeszcze wspawać mocowanie silnika z jakimś naciągiem dokupić odpowiednie paski no i oczywiście tarcze. tak więc. gdy wszystko to mi zagra to oczywiście się podzielę doświadczeniami być może komuś ten temat okaże się pomocny.

Dziękuje wszystkim za pomoc i cenne uwagi

pozdrawiam rkuban

 

ok. więc tak przełożenie jak wyżej 95mm na silniku 60mm na wałku

tarcza 320mm 46 zębów jednak z widią

maszyna chodzi jak złoto zdążyłem ją już porządnie przetestować.

fachowiec stwierdził że mniejsza liczba zęba to mniejsze opory i łatwiejsze cięcie i rzeczywiście bo pożyczyłem 350 z 98 zębami i zdarzało się że stawała sporadycznie ale jednak dlatego kupiłem 320 na 46 i jest super.

Koszty:

wałek 76zł

paski 22 zł

tarcza 50zł

włącznik 3f/16A 38zł

mufa 14zł

kabel 4*2,5 4m za 26zł

dokupiłem profila 3*4 8m za 64zł

resztę materjałów miałem: silnik ,stal, blacha aluminiowa 3 na blat, farba tlenkowa (minia), jakieś śruby i pare innych dupereli.

Suma poniesionych kosztów łącznie z duperelami których nie wymieniłem to 330zł. Jestem zadowolony ,koszty wcale nie takie duże a silnik jest praktycznie wykorzystany i nie gnije gdzieś w kącie, a do tego jaka satysfakcja.

Pozdrawiam i życzę wesołych świąt smacznego jajka i mokrego dyngusa rkuban

Edytowano przez rkuban

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×