Skocz do zawartości
BRAMA

Najwytrzymalszy ciągnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Rogeryk    0

A Zetor ma teraz 27 lat i wcześniej pracował jako podstawowy na 38 ha i ma 2 razy taki przebieg jak ten MF do tego w Zetorze wolniej bija mth. I nie bał się ciągać beczkowozu i rozrzutnika Fortshrit a w C 360 zaczep by przegięło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawello15    0

moim zdaniem zetory 7211 .mój ma 22lata i jeszcze 3 lata temu byl głównym ciągnikiem (w nocy chodził pod kosiarką ,wtedy rano podczepiana prasa a kolejnej nocy tur i wożenie i owijanie do rana .miał tylko jeden remont silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian95    22

Dla mnie zetory te starsze z serii 52xx,72xx i 77xx. Jest to dobra seria Czechy robili mocne ciągniki. Mój 7211 ma 20 lat i miał jeden remont i jest głównym ciągnikiem. Tata to go nie oszczędzał katował go jak idzie od rana do nocy ile sił miał i chodzi idealnie a remont był kilka lat temu a moja 60 to już jakoś po 7 latach od nowości remoncik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

oo tak te Zetory są naprawde dobre. Moj dziadek ma C360,Zetora 7011 i MTZ 82 4x4 i ten zetor stoi caly czas w garazu nic nie robi a cały zalany olejem dziadek bardzo na niego narzeka heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek19    2

Moim zdaniem to mf 255 (jak wszyscy, którzy posiadają te ciągniki) ;[ Nasz ciągnik od nowości nie miał żadnego remontu (oby tak dalej) :lol: i jest niezawodny, no i słynny ciapek (c330).Nasz miał kilka razy wymieniane sprzęgło,ale nie można narzekać wszystko się kiedyś zużywa ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Moje zdanie jest takie same jak kolegi wyżej- C-330- ciągnik naprawdę nie do zdarcia. Tyle lat go mam i chodzi jak należy, pali w zimie oraz jest bardzo ekonomiczny. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

Zgdzam się, że popularna trzydziestka jest niesamowicie wytrzymała. Moja ma już nabite 10100mth i chodzi jak zegarek. W tym czasie miała jedna prawdziwą kapitalkę w 1987r. W 2005r wymieniłem pompę od podnośnika która była w ciagniku od nowości ;[ , a w 2007 tuleje i tłoki w silniku. Moim zdaniem jak na traktor z 1973r spisuje się naprawdę bardzo dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

C-330 - MÓJ STARY CAP PO DOŁACH MKNIE I POLACH - TRENUJĘ JUŻ DO RAJDU DAKAR-POLAND ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Zgdzam się, że popularna trzydziestka jest niesamowicie wytrzymała. Moja ma już nabite 10100mth i chodzi jak zegarek. W tym czasie miała jedna prawdziwą kapitalkę w 1987r. W 2005r wymieniłem pompę od podnośnika która była w ciagniku od nowości ;[ , a w 2007 tuleje i tłoki w silniku. Moim zdaniem jak na traktor z 1973r spisuje się naprawdę bardzo dobrze

I jak to się ma do innych ciągników (zetorów, perkinsów), które przy przebiegu kilkunastu tys. miały pierwszy remont, niektóre tylko robioną górę silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

Wsumie to ja nie widziałem takiego Perkinsa czy Zetora który by nie był ruszany przez kilkanaście tysięcy mth...Ale może poprostu w mojej okolicy ludzie katują te ciągniki... ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piterr    0

Ja również uważam iż jest to poczciwa 30-dziestka po prostu maszyna nie do zdarcia nie mówiąc już o rewelacyjnym spalaniu po prostu nic ująć nic dodać szkoda że ursus nie robi już tych ciągniczków z pewnością znalazły by właścicieli sądząc chociażby po cenach używek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najwytrzymalszy ciągnik to: Fortschritt Ursus Zetor

obecnie mam te 2 pierwsze kiedyś mój ojciec miał 2 zetory ciągniki nie do zdarcia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem Fendt w Niemczech pracuje w gosp.rolnym a raczej firmie Stefan Schneider powiat Wachtberg niedaleko Bonn jak co :) 412 która dostaje ostro przy klejzowaniu i robieniu tuneli pod uprawę truskawek ma już ponad 9tys mth jedynie co się psuje to wyskakuje kilka błędów które można samemu usnąć lub robi to serwis oczywiście ja tylu mth nie nabiłem ale jest to ciągnik mało awaryjny natomiast jednym z których najczęściej się psuje to mf 4435 może dlatego że sprowadzony był z Rumuni 3 sztuki najbardziej się psuł ten z fonladą już poszedł,a pozostałe są często remontowane to sprzęgło to przedni napęd,brak mocy z rumuni sprowadzony kosztował 15tys E a ten z fonladą 17 tys ale mimo to wolałbym kupić Belarusa niż MF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja proponuję zaprosić tu Rosjan, oni znają się doskonale na maszynach typu "hesvy duty" tudzież "gniotsa nie łamiotsa". biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuję zaprosić tu Rosjan, oni znają się doskonale na maszynach typu "hesvy duty" tudzież "gniotsa nie łamiotsa". biggrin.gif

no rosyjski to DET mój kumpel ma kupił po cenie złomu za 3 tys chciał nim staw wypchnąć nie dał rady ale za to w tamtą mroźna zimę świetnie dawał sobie radę z odśnieżaniem drogi;)gdyby nie on to bylibyśmy odcięci od świata ale teraz chce go sprzedać stan dobry jak nie znajdzie klienta to po cenie złomu pójdzie jak jeszcze troszkę wzrośnie heh a propo kto wie jaka ma być zima w tym roku????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×