Skocz do zawartości
MISTSZU

New Holland 115KM czy JD 120KM?

Polecane posty

MISTSZU    0

co jest lepsze nh 115km 6cylindrowy nowy czy John deere 120km 4cylindrowy nowy :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

John deere jest lepsza marką jak nh ale przy cięższych nażędziach zawsze te 6 cylindrów lepszy tyle że w jd masz amortyzacje przedniego mosu a w nh chyba nie ma


Było ich czterech: -Ursus 2812+tur
-UrsusC-360
-Zetor 7745
-Fendt 309 LSA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CaptOOrniC    0

Wszystko zależy do jakich prac, jakie wyposażenie,odległość od serwisu , a także ceny. Wg mnie standardowe w NH jest lepsze wyposażenie niż w JD , a i cenowo wychodzi taniej, oba ciągniki można podobnie doposażyć : amortyzacja przedniej osi, amortyzacja kabiny ( nie wiem czy Johny też ma taką możliwość). NH w wersji Plus ma 4 wyjścia hydrauliczne , JD tylko 2, w niebieskim pracuje zwykła pompa paliwowa w zielonym natomiast system CR bardziej wrażliwy na paliwo, w obu skrzynia z 4 zakresami po 4 półbiegi (inna zmiana). Jeśli ciągnik ma służyć głównie do uprawy do 6 cylindrów jest lepsze i perspektywa późniejszego podkręcenia też jest kusząca, tanim kosztem można zyskać dodatkową moc bez mocnego obciążania jednostki napędowej, a gdy ma być bardziej zwinny , czy też współpracować z TUR em to lepsza czwórka, wszystko zależy ile chcesz przeznaczyć na zakup maszyny , bo wybierając NH na pewno trochę zostanie np na jakiś agregat.


Sprzedam Ursusa 912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel97    4

Ja mam NH T6030 RC. Jestem z niego zadowalony. Spalanie jest dobre, niedawno u mnie facet kupował beczkowóz przyjchał JD 120 KM i powiedział że strasznie dużo pali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MISTSZU    0

co jest lepsze nh 115km 6cylindrowy nowy czy John deere 120km 4cylindrowy nowy i prasa belująca new holland z rotatorem czy wellger

Edytowano przez MISTSZU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nius    0

Moim zdaniem John Deere jest lepszy i markowo i wytrzymałościowo a na dodatek ma ten plus że ma zapas mocy czyli jeżeli masz 120km mocy to wciężkiej pracy ciągnik generuje jeszcze 20km mocy więcej w New Hollandach tego nie ma bo są na zwykłych pompach . Mój sąsiad ma nowego NH 150 km kupił jakiś rok temu i praktycznie serwi jest u niego raz w tygodniu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

@MISTSZU Koledzy Ci przybliżają,porównują te ciągniki a Ty caly czas zadajesz jedno pytanie"co jest lepsze nh 115km 6cylindrowy nowy czy John deere 120km 4cylindrowy?" nie oczekuj jednoznacznej odpowiedzi typu "NH" lub "JD" i nic poza tym.Wywnioskuj po tych porównaniach który jest lepszy.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    34

Dla mnie zdecydowanie zwycięża NH, patrząc na to co pisze autor tekstu nie ma dla niego znaczenia czy silnik jest 6 czy 4 cylindrowy... Jeśli kolega posiada średnie gospodarstwo to traktor 4 cylindrowy w zupełności wystarczy... New Holland ma w swojej ofercie serie T6000 w różnych wyposażeniach, z traktorów 4 cylindrowych najlepszym rozwiązaniem moim zdaniem jest T602o Elite lub T6040 Elite odpowiednio o mocy znamionowe 111 KM i 122 KM... Ten traktor bije na głowę John Deere 6430 comfort...

 

 

Cecha New Holland T6040 John Deere Comfort

Moc maksymalna z Power Boost 143 KM Brak Power Boost

Udźwig tylnego podnośnika 7,6 t 6 t

Hydraulika 113 l CCLS max. 80 l

Amortyzacja Kabiny Jest Brak możliwości nawet jako opcja

Amortyzacja osi Opcja Opcja

 

W dodatku cena tych traktorów będzie porównywalna, oczywiście John Deere może być w wersji Premium ale niestety jego cena wtedy jest zdecydowanie wyższa od New Holland'a... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NIE DA SIE PORÓWNAĆ DWÓCH CIĄGNIKÓW RÓZNYCH MAREK !!!!można je tylko ocenic i idywidualnie dopasować do swojego gospadarstwa i swoich wymagań

 

a tak nawiasem mówiąc to interesowałem sie kupnem ciagnika tej klasy i NH T6 wychodzi o wiele taniej nie tylko w zakupie ale i w uzytkowaniu od JD 6030 premium i comfort i ogólnie wszystkich modeli tych marek (ceny oleju, cześci, filtrów no i spalanie ale wielu sie pewnie z tym nie zgodzi ) jak porównywałem wszystkie marki to od NH T6 nie znalazłem kożystniejszego ciagnika(jak dla mnie) tu pewnie usłysz wieke słów krytyki ale takie jest moje zdanie i nie kazdy musi sie z tym zgadzać a jeśli chodzi o NH to takze z samego przywiazania do marki i "miłości" do nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

A gdzie pytanie który lepszy? On sobie chyba jaja robi z Was bo nie wdaje się w dyskusję tylko pyta o to samo kilka razy a ma przecież odpowiedzi? Otwórzcie oczy :P

Jeżeli chodzi o same silniki to wiadomo szóstka w cieżkiej pracy lepiej sobie poradzi a jak już ktoś napisał że JD jest delikatny na pompie CR więc wybór chyba gotowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Który lepszy to powiem tak:

 

Byłem ze szwagrem na targach w kielcach. Siedzimy sobie w barze, jemy karkówkę i pijemy piwko. Do ławki przysiadło się 3 nieznajomych gości w wieku od 30 do 50lat. I zagadałem trochę dla jaj: ,,Który ciągnik jest najlepszy?''

A oni na to:

,,Tylko JD''

A ja, a co sądzą o NH?

A oni:

Daj pan spokój z tym gównem.

Ja:

A czemu mają taką złą opinię o tych ciągnikach?

A oni:

Jeden ze wsi ma pół rocznego i co tydzień serwis coś w nim grzebie, a u innego zaraz po gwarancji poszło sprzęgło do wymiany.

 

 

Potem poszliśmy do NH pooglądać te niesławne ciągniki i zapytałem się przedstawiciela ile one tak naprawdę maja koni.

A przedstawiciel powiedział że trzeba odliczyć 10-15KM od tego co piszą. Więc przy dobrych wiatrach najmniejsza 6 czyli 117KM ma tak naprawdę leciutko ponad 100KM. Śmiech na sali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarecki21    17

Kolejna dyskusja JD vs. NH.

I znowu wszyscy piszą, że NH to gówno... Ale dlaczego nikt nie pisze o psujących się JD. Dlaczego? Pewnie się nie psują. Albo jak ktoś się przyzna, że jednak mu się Jelonek zepsuł to prestiż mu spadnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy ciągnik się psuje jak porobi kilka lat w polu co zależy od natężenia jego pracy w danym gospodarstwie tylko wiele rolników sądzi że JD powinien zrobić więcej motogodzin przed poważną usterką niż NH. Bo te ciągniki często są używane w wielkoobszarowych gospodarstwach.


Chce kupić windę (przekładnie łańcuchową) do podnoszenia, o udźwigu powyżej jednej tony. Proszę o kontakt na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

[14 i 15] --> Ja tylko piszę to co powiedzieli przypadkowo spotkani ludzie, owszem mogi powiedzieć że tylko NH, a nie brać JD bo komuś we wsie się popsuł. Ale dziwnym trafem padło na NH.

Wegług mnie jest coś na rzeczy jeśli kogo by się nie spytać to zna kogoś komu psuje się nowy NH. W przypadku JD trafić na osobę która zna kogoś komu się psuje jest dosyć trudne, a już napewno takich przypadków jest o wiele mniej niż NH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@marekgizo nie pomyślałeś, że ktoś kto zapłacił znacznie więcej za ciągnik takiej samej mocy powie Ci że mu się coś z nim działo? Nie sądzę. laugh.gif

 

Popieram @Jareckiego21. smile.gif

 

Kupcie to co ma lepsze zaplecze serwisowe i obsługę po sprzedażową, taka moja rada. cool.gif Dodatkowo zachęcam przymierzyć się do ciągnika i zobaczyć, w którym się człek lepiej odnajduje... wink.gif Tak bez patrzenia na cenę na początek. sleep.gif

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

powiem tak..ja JD 6530 premium chetnie bym na podwórku zagościł ale nie za takie pieniadze ... a psuja sie wszystkie ciagniki tylko że ktos moze mieć ciągnik 5 lat bezawaryjnie a drugiemu sie po roku 5 razy popsuje nie zaleznie od marki bo to tylko maszyny...uwazam też że ze takie dyskusje nie maja sensu znam 2 użytkowników JD jeden ma 6620 i 7530 premium pracuja tylko w lesie i transporcie i nie narzeka na nie ale otwarcie opowiada o wszystkich usterkach ale uważam że tylko dla tego bo ma kase i mu nie zalezy czy zapłaci 1000zł czy 3000 za przeglad albo za jakas część i czy mu spali 10 czy 40l to też nie istotne ciągniki pracuja w trudnych warunkach bez żadnych siatek czy orurowania więc szyby, opony i inne elementy ida na bierząco ale mu to problemu nie stwarza... a na przykład ten drugi ma 5080 od pól roku i muwi że przestanie nim w polu robic bo za durzo pali ...moze te przykłady wiele nie wnoszą do tego tematu ale chciałem poprostu w ten sposób przedstawić jak wyglada ocenianie ciagników jeden nie powie bo dla niego to nic a drugi sie wstydzi że go na wsi beda obgadywać proste taka jest prawda

 

a jesli chodzi o to co napisał marekgizio to ja miałem w kielcach podobną rozmowe z przedstawicielem JD jak powiedziałem że za w zwykłej wersji (nie premium)nic nie ma jest nie wygodnie i sątrzeszczące plastiki to powiedział żemoze zaoferować wersje premium a j mówie że jest droga i za takie pieniadze jak kosztuje 6430 (nie premium) to sobie kupie NH szściocylindrowego z amoryzacja i ful opcja i trzeszczacych plastików to powiedział tak: niech pan mnie nie obraz a jak pan moze tak renomowana na swicie marke porównywać do takiego czegoś jak NH... i wtedy sie do rozmowy właczył mój ojciec (on nie pozwoli obrazić NH :D zreszta ja też nie)i nie było zbyt przyjemnie a dalej to juz za dużo zeby pisać ..

 

ja mam NH 6 lati nie powiem bo były awarie ale aLBO pierdoły jakieś albo takie spowodowane polskim ładowaczem (wielkie gówno z małymi przekrojami w dodatku był wpiety do wyjśc i zatarło pompe po drugie rama od ładowacza przetarła główną rurke zasilajaca hydraulike) ale mało jest szanowany i w dupe konkretnie dostaje nie ma dnia żeby nie pracował załadowane nim było koło stu TIRów piachu 300 przyczep obornika i 2500 bel rocznie a JD niby tez sie nie psuje oprócz tej linki od hamulca ręcznego ale on ciezkiej pracy nie widział jeszcze wie cnie ma coporównywać

 

 

kolejan rzecz która mnie irytuje to ocenianie marek po ciagnikach kompaktowych albo np jak kos porównuje NH TD z najmniejszym JD seri 60 i potem sie tworzą chore opinie na temat NH ... niech każdy mówi co chce ja mam praktyke i przekonanie do NH i na 300% następny ciągnik bedzie niebieski.. :)chyba ze NH zmieni barwe:D:D

 

całkowicie natomiast zgadzam sie z przedmócą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Dokładnie tak jak poprzednicy piszą, każdy ciągnik się psuje i to zależy od konkretnego egzemplarza...może jestem trochę nie obiektywny w tym temacie ale sami mamy NH T5050 od ponad roku i jak narazie odpukać, bo wszystko ok. Na samym początku tylko został wymieniony rozrusznik bo walnięty był i były małe problemy z hydrauliką ale to była wina ładowacza czołowego bo "specjaliści" z Hydrametu (nie mam nic do ładowacza od nich bo świetnie się nim pracuje) nie potrafili go dobrze wpiąć w hydraulikę ciągnika, dopiero serwis NH zrobił to poprawnie. Mamy tez od niedawna TD5010 i jak narazie tez jest spokój podobnie jak z kombajnem TC56 który po 4 sezonach nie miał żadnej awarii po za wymiana paska klinowego napędzającego motowidła ale to z naszej winy. A teraz z drugiej strony, kuzyn kupił miesiąc temu JD 6830premium zapłacił za niego koło 300tys zł netto. Najlepsze w tym wszystkim jest to ze popsuł się przy pierwszej pracy. Wywoził gnojowice na pole beczką 7000litrów (a to chyba nie za duży sprzęt jak na ten ciągnik) i wyrwał cały tylny zaczep z korpusu ciągnika. Co jest najśmieszniejsze nigdzie nie się nie utopił na polu, to było zwyczajne wywożenie gnojowicy. Teraz ma nie lada problem bo serwis twierdzi ze to jest usterka z jego winy i nie chcą mu tego naprawić, ponadto twierdzą ze to pierwsza taka usterka w Polsce, a kuzyn sam doszukał się jednego takiego przypadku w kraju. Kombinuje teraz mocno żeby ciągnik naprawić z autocasco i oddać go do dilera (chociaż wątpię żeby coś takiego mu się udało). Dodam ze JD był zawsze jego marzeniem a dziś jego zdanie na ten temat diametralnie się zmieniło.

Popieram w tym temacie zdanie @Bobka farmera:

"Kupcie to co ma lepsze zaplecze serwisowe i obsługę po sprzedażową, taka moja rada. Dodatkowo zachęcam przymierzyć się do ciągnika i zobaczyć, w którym się człek lepiej odnajduje... Tak bez patrzenia na cenę na początek."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Firek    2

Awaryjnosc ciągnika jest wprost proporcjonalna do jego ceny i to się sprawdza w 99%, niestety NH jest cenowo dużo tańszy od JD tej samej mocy, lepiej kupic drożej JD i miec spokój z awaryjnością niż NH dużo taniej a potem zaoszczędzone pieniądze wpakowac w remonty, ale to tylko moje zdanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Kolega @NHTC56 ma racje kazdy sie psuje i na to nie ma reguly jeden jest zadowolony pare lat bez awarii tylko ekspolatacyjne sprawy a drugi ma pecha jak jego kuzyn i dobrze nie wyjechal w pole i mu sie sprzet rozsypal, ale bylo tez na forum ze ktos kupil NH i dobrze w pole nie wyjechal a ciagnik trafil do serwisu z powazna usterka.

 

Co to twojego NH ciagnik nie ma roku i juz padl rozrusznik to chyba cos nie tak? bynajamnij moim zdaniem. Zetor ma juz 13lat i puki coodpukac jedyna rzecz jaka byla robiona to rozrusznik ale wtedy mial 10 lat ciagnik i skonczyly sie szczotki obecnie ma ponad 6000 mtg

 

 

Pomysl tez o innych markach MF, Valtra, Zetor albo nawet i Ursus w podobnej mocy wyposazenie odleglosc od serwisu wez pod uwage cena moze byc mocno zroznicowana, Kuzyna Valtra ma juz kolo 700mtg i jak narazie nie bylo z nia zadnych problemow .. Ja osobiscie bym postawil na nowego Ursusa 8024/8034 bardzo pozadny ciagnik i godny uwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Jak napisałem rozrusznik był wymieniony zaraz na samym początku, poprostu miał jakąś wadę fabryczną i z tego co pamiętam to zaraz w pierwszym tygodniu jak ciągnik nam przywieżli wymienili nam ten element. Jak narazie jestem jednak zadowolony z tej marki. Swoja drogą to u nas chyba mamy szczęście do rozruszników w ciągnikach, ale to dłuższa historia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

No moze i masz racje no ale nowy ciagnik dobrze nie pochodzil a juz rozrusznik siadl fakt drobnostaka ale to cos nie tak chociasz to tylko moje zdanie. No skoro jestes zadowolony to obys byl dalej z tej marki zadowolony w sumie to teraz tylko jeden maly rodzynek ci zostal innej marki .. A kiedy fotki pokazesz nowego NH, w nim tez juz poszedl rozrusznik??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NHTC56    5

Na robienie zdjęc jakos czasu nie miałem przy pracy temu nowemu smerfowi...a co do rodzynka który sie ostał jeszcze to i na niego przyjdzie czas i to nie az tak długo bede musiał czekac zeby miec komplet z jednej firmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

A to rodzynka tez sprzedajesz .. A planujesz jeszcze zakup czegos wiekszego? bo w sumie to teraz mniej koni masz w glownym ciagniki a przeciesz pronar mial 150-160 jak sie nie myle .. no ale wiadomo jesli masz zaufanie do tej marki to wiadomo ze bedziesz w nia inwestowal a nie w cos nowego i ryzykowal tutaj wiesz czego mozesz sie spodziewac i serwis juz znasz jaki jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez marekha80
      witam wszystkich!! mam mały dylemat ponieważ podpisałem umowę na zakup nowego ciągnika cena ok 155tyś brutto. mam doświadczenie z zetorem 7245, 9245 98km, to ma być ciągnik głównie do prac cięższych i nie chciałbym by był gorszy od tego 9245 bo mam z nim miłe wspomnienia. i teraz czy forterra 90km czy coś innego. przedział mocy od 80-100km. dziękuje z góry, za porady.
    • Przez kat
      Witam!!! Po nowym roku mamy zamiar zmienić główny ciągnik w gospodarstwie (orka, agregat, talerzówka, transport). I tu moje pierwsze pytanie czy opłaca się kupować ciągnik kilku letni taki jak DF Agrotron 120, czy lepej kupić nowy (zetor, same)???
      Jeśli ktoś z was polecał by inną markę to takrze proszę o opinie
       
       
      Pozdro dla całego AF ;D
    • Przez happymisiek
      Witam. chciałbym kupić ciągnik ok 80 km koniecznie z turem.ciągnik ma głównie pracować przy turze.Rozważam Ursusa 5714 lub 5524 . Co o tym myślicie o tym wyborze słyszałem że są oszczędne i nie ma problemu z ewentualnymi naprawami.
    • Przez KrychxU
      witam serdecznie, chciałbym się dowiedzieć jaki ciągnik jest "najlepszy" w tym przedziale mocy.
      Myślałem głównie o Zetorze proxima ew. new holland t5 tier 4 b (chyba tak się nazywał). Ciągnik pracował by z ładowaczem czołowym, przy prasie JD 590 przy Sipmie(kostka), talerzówce 3m no i transporcie. Jeżeli ktoś posiada np. jd to niech napiszę swoją opinię. będę wdzięczny. Szukam ciagnika w miare taniego , nowego z bezproblemowy dostępem do części. Z góry dziękuję.
    • Przez Rolnik_Szuka
      Program, dzięki któremu dość dokładnie można się przyjrzeć konkretnemu modelowi traktora

      https://www.youtube.com/watch?v=MY8s-zLXEos Kubota
      https://www.youtube.com/watch?v=OC4i2Okeycw Zetor
      https://www.youtube.com/watch?v=3iYQ3XwXo_c Belarus
       
      Zobaczcie
       
       
×