Skocz do zawartości
dexterek

tucano 450 lub 470

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Tucano
xsysiek    3

@ dexterek: Tak z 20-24 tony/h w zależności od wilgotności. Ale nigdy nie jeździłem na przebój, tak więc górnej granicy ci nie podam. My pierwotnie zastanawialiśmy się nad Lexionem 540, ale jak zobaczyliśmy cenę to się poddaliśmy (170 tys. euro). Porównać do JD nie jestem w stanie, gdyż w naszym rejonie bardzo mało ich jeździ.

 

EDIT:

chyba cie bog opuscil ;)

??? czemu? :D A w boga nie wierzę i do kościoła nie chodzę ;)

Edytowano przez xsysiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

twoj blad, 6 klawiszowy lexion jest o 1/3 wydajniejszy od 6 klawiszowego tukana, ktory swoja droga jest lipny :) .

 

to juz csx za mniejsze pieniadze gwarantuje ta sama przepustowosc przy wyzszej jakosci omlotu. w domu do dzis sie dziwie, dlaczego moj ojciec kupil takie gowno jak medion - ok , jeden plus, a wlasciwie dwa, ze sie totalnie nie psuje i trzymie dobra, a nawet wiecej wartosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

a jaka jest roznica w cenie pomiedzy 6-klawiszowym tukanem a 6-klawiszowym lexionem? tez pewnie 1/3 wiecej...

 

i jeszcze jedno: jak JD ma rozwiazane prowadzenie w lanie kiedy sie jezdzi z innymi kombajnami? w Claasie jest laserpilot. jest cos analogicznego w JD?

Edytowano przez dexterek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

JD oferuję nawigację GREEN STAR, na wzór Laser pilota nie ma w swojej ofercie niczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

a moze najlepszym wyjsciem jest cos takiego? dokladnie ta sztuka: http://www.traktorpool.pl/details/kombajny-zbo%C5%BCowe/John-Deere-W650/1181038 za 138tys euro. i ja doposazyc w monitor plonu i automatyczne prowadzenie. bo lexiony i tucany w porownaniu z tym w650 sa sporo drozsze.

 

juz nieaktualne to ogloszenie a taki kombajn wg cennika na 2011 rok 198tys euro netto.

Edytowano przez dexterek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Lepiej dołożyć i mieć Serie T , np. John Deere T560 najmniejszy z 6 klawiszowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

to nie wiele straciłeś ten W650 w gravicie ze dwa lata stoi pod chmurką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dexterex@ nie wiem dlaczego nie bierzesz pod uwagę New Hollanda. Kombajn 6 klawiszowy z mapowaniem plonu oraz innymi bajerami, będzie o wiele tańszy od konkurencji.

 

New Holland CX 8060 najmniejszy z 6 klawiszowych

 

http://agriculture.newholland.com/uk/en/Products/combine/CX8000new/Pages/products_overview.aspx

 

Jezeli piszesz ze max mozesz wydać 700 tys netto to tutaj powinieneś się zmieścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Najmniejszym 6 klawiszowym modelem z New Holland jest model CSX7070 ale tak jak Hubert wskazał wyżej model CX8060 będzie dla ciebie odpowiedniejszy gdyż posiada funkcje precyzyjnego rolnictwa... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

nie chce NewHollanda. ani ciagnika, ani kombajnu. sasiad ma CSXa malego, mial problemy z jakimis lozyskami na podsiewaczu i z elektryka odpowiedzialna za wychylanie rury. poza tym serwis jest zenadny, od osadkowskiego przyjezdzaja, cuduja, jakies obejscia stosuja. dzwonil do plocka, zrobil zadyme ze jezeli nie przyjedzie nikt i nie zrobi jak nalezy to zawola telewizje i takie show odstawi ze nikt juz wiecej newhollanda nie kupi. na drugi dzien przyjechal serwis i mimo ze bylo obrazeni, zrobili jak nalezy. ja nie chce takich jaj. wole albo W660i albo tucana 470 lub 480. lexion za drogi bedzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

198 tys eurasków katalogowo kosztuje W660. katalogowo. mysle ze z te 5-8% mozna urwac z ceny podczas negocjacji albo dobrac jakies rozne przydatne zabawki. ile kosztuje lexion 640 czy tukan 480 na chwile obecna nie wiem. wiem jednak ze claas niemiecki sprzedaje dosc nowe kombajny (lexiony 540-560 z przebiegiem 200-500 mth, roczkiki 09 i 10) od 195tys do 220tys euro. mozna wiec przypuszczac ze nowego lexa 6 klawiszowego ponizej 220tys euro sie raczej nie wyhaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

w tamtym roku dla sasiada negcjowalismy cene za najmniejszego 6 klawiszowca z szerokim ogumieniem, dodatkowym zasysaczem pylow, stolem do rzepaku, wozkiem i czyms tam jeszcze delikatnie ponizej 180 tysi euro tylko ze netto, nie wiem czy pisales o cenach brutto czy netto.

 

natomiast w niemcowni sa drozsze maszyny, wiec radzilbym ci pogac z handlowcem, zeby miec jasnosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

no 180tys mozna jeszcze z kieszonki jakos bez zabojczego bolu wyciagnac. rozmawiamy tu tylko w cenach netto. pogadam z dealerem, wkrotce bedziemy wszystko wiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

bylem dzis u john deerow. od teraz wchodza w gre maszyny popokazowe z 2010roku. ceny srednio o 40tys euro nizsze niz nowych maszyn (mozliwe ze nawet niedostepnych na tegoroczna akcje). maja kilka ciekawych propozycji, miedzy innymi t660 174 tys euro (po kursie 3,5). doposazenie w HarvestDoc i nawigacje kosztuje 5tys euro. ze strony claasa w tych pieniadzach mozna liczyc na tucana 480. obie maszyny z hederami 7,5m (+stol do rzepaku w przypadku JD i Vario w claasie) i nieprzekraczajacymi 150mth. lex od 10tys euro wiecej. ktory kombajn w tej sytuacji bedzie lepszy, wydajniejszy, mniej awaryjny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w tamtym roku dla sasiada negcjowalismy cene za najmniejszego 6 klawiszowca z szerokim ogumieniem, dodatkowym zasysaczem pylow, stolem do rzepaku, wozkiem i czyms tam jeszcze delikatnie ponizej 180 tysi euro tylko ze netto, nie wiem czy pisales o cenach brutto czy netto.

 

natomiast w niemcowni sa drozsze maszyny, wiec radzilbym ci pogac z handlowcem, zeby miec jasnosc.

 

 

Nie rozumiem...negocjowałeś sąsiadowi cene ?? To sąsiad jakis ułomny, nieśmiały, że sam nie potrafi wynegocjować warunków?

 

 

 

bylem dzis u john deerow. od teraz wchodza w gre maszyny popokazowe z 2010roku. ceny srednio o 40tys euro nizsze niz nowych maszyn (mozliwe ze nawet niedostepnych na tegoroczna akcje). maja kilka ciekawych propozycji, miedzy innymi t660 174 tys euro (po kursie 3,5). doposazenie w HarvestDoc i nawigacje kosztuje 5tys euro. ze strony claasa w tych pieniadzach mozna liczyc na tucana 480. obie maszyny z hederami 7,5m (+stol do rzepaku w przypadku JD i Vario w claasie) i nieprzekraczajacymi 150mth. lex od 10tys euro wiecej. ktory kombajn w tej sytuacji bedzie lepszy, wydajniejszy, mniej awaryjny?

 

 

Rada doświadczonego w popokazowych maszynach - Omijaj szerokim łukiem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

bylem dzis u john deerow. od teraz wchodza w gre maszyny popokazowe z 2010roku. ceny srednio o 40tys euro nizsze niz nowych maszyn (mozliwe ze nawet niedostepnych na tegoroczna akcje). maja kilka ciekawych propozycji, miedzy innymi t660 174 tys euro (po kursie 3,5). doposazenie w HarvestDoc i nawigacje kosztuje 5tys euro. ze strony claasa w tych pieniadzach mozna liczyc na tucana 480. obie maszyny z hederami 7,5m (+stol do rzepaku w przypadku JD i Vario w claasie) i nieprzekraczajacymi 150mth. lex od 10tys euro wiecej. ktory kombajn w tej sytuacji bedzie lepszy, wydajniejszy, mniej awaryjny?

najwydajniejszy z tych co bierzesz pod uwage jest tukan 480, rotor to rotor, aktywny sposob omlotu daje poteznego kopa, szczegolnie w zbozach.

natomiast jest to najmniej sprawdzona konstrukcja, wiec trzeba liczyc sie z pewnym ryzykiem.

Nie rozumiem...negocjowałeś sąsiadowi cene ?? To sąsiad jakis ułomny, nieśmiały, że sam nie potrafi wynegocjować warunków?

zawsze jak ktos przyjdzie to gadamy o maszynach co za ile, czy warto itp. sasiad wynegocjowal taka cene, a ja potwierdzilem, ze jest bardzo dobra - na tej zasadzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Dexterek poczytaj sobie o Tucano Mojego Ojca w temacie Claas Tucano <_< po pokazowy egzemplarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

@lukasz1987 przeczytalem Twoje posty w temacie o tucano. spadl z naczepy... takie historie zdarzaja sie niezmiernie rzadko. mieliscie ogromny niefart. nie sadze zeby te tzw popokazowe maszyny byly faktycznie superwybrakowane. wszystkie naprawy byly jako gwarancyjne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Tak Korbanek podszedł do sprawy bardzo poważnie i wszystko szło na gwarancji za nic nie było płacone i trzeba przyznać, że długo na serwis po zgłoszeniu nie trzeba było czekać :) ale obstawiam, że oni po prostu usilnie nam Fendta chcą wepchać bo Ojcu się coraz bardziej podoba a jakby nie patrzeć Stryj ma zamiar Valmeta sprzedawać i coś kupować nowego <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

OK a teraz @lukasz1987 napisz, czy zalujesz ze wziales popokazowy czy nie? ile pieniedzy straciles badz zyskales z tego powodu? czy gdyby korbanek zaoferowal Ci fendzia popokazowego to bys wzial czy nie?

 

co do fendta. co Was sklonilo do zakupu akurat tej marki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Ogólnie biorąc ile człowiek nerwów przez niego zjadł to Ojciec już po pokazowego tak zaawansowanego sprzętu nie kupi. Upust z tego powodu że był po pokazowy to 15%. Fendta Stryj nie kupił ale Korbankoland coraz bardziej go kusi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexterek    83

w sytuacji t660 upust jest spory bo ponad 20% (215tys zejscie do 173tys). nerwow sporo zjedzone bo Twoj tukan spadl z naczepy. teraz juz jest pewnie wszystko w porzadku. ciekawe co inni uzytkownicy moga powiedziec na temat popokazowych. skoro naprawy gwarancyjne to koszty minimalne. mimo wszystko ryzyko jest spore, moga byc rozne sytuacje, jednak cena jakby nie patrzyl jest korzystna a serwisy doprowadza maszyne do porzadku jesli jej faktycznie cos bedzie dolegalo. czy JD, czy claas, czy fendt nie ma znaczenia. te firmy nie moga sobie pozwolic na odstawianie szopki. jakby ktos zaproponowal mi np. kirowca to bym nie wzial nawet za 30% taniej. potem po moskwie jezdzic i szukac serwisu nie chce.

Edytowano przez dexterek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@hubert a co Cie spotkalo w przypadku popokazowek?

 

 

eh...w galeri mam agregat uprawowo siewny Lemkena, poczytaj jak bedziesz miał czas. Ojciec kiedyś kupił popokazową bronę wirnikową Kongskilde chyba, sądził się o zwrot pieniedzy. Niestety to były lata 95r i wtedy miałem rolnictwo głęboko gdzies, dlatego nie rozpisze się na ten temat.

 

zawsze jak ktos przyjdzie to gadamy o maszynach co za ile, czy warto itp. sasiad wynegocjowal taka cene, a ja potwierdzilem, ze jest bardzo dobra - na tej zasadzie.

 

 

Rozumiem - na poczatku myślałem, że masz kolejną zdolność - negocjator!

 

 

dexterek

za JD t660 173tys netto Euro ?? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×