Skocz do zawartości
michi87

Prasa do ciągnika 90km

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Prasa
michi87    0

wiele słyszałem i czytałem tu na forum o różnych prasach że duże zapotrzebowanie na moc itd, ale żadnych konkretów, Zawsze zmiana tematu i nic więcej.

Dzwoniłem do firmy poligraficznej w której drukują instrukcje do Claasa i nie tylko i powiedzieli że do Claas 250rc i 255rc w instrukcji jest napisane że 96KM wystarczy. Mam na oku Claas 255 roto cut i to chyba będzie zakupione, ale pytam się forumowiczów co by mogło być lepszego. BUDŻET ok 40 000- 46 000 zł

a i co ważne głównie będzie pracować do sianokiszonki :)

 

zetor forterra 9641 ten przed liftem 90 Koni

 

 

prasa z rotorem i nożami

Edytowano przez michi87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luchy12    0

Hmm... Nie słyszałem o Zetorze Fronterra plus. To jakiś nowy model?? LOL Claas'a Belarkę możesz kupywać. Bardzo dobre są. Ja na tych akurat nie znam się za bardzo. Ale wiem, że mój sąsiad ma jedną z tych, które wymieniłeś i robi i robi i jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michi87    0

,,forterra,, literówka , tak samo jak w temacie ,,zetor,,

 

i potrzebuje wiedzy co najlepiej podpiąć do niego

 

deutz fahr 122 ?

claas 250 roto cut ?

claas 255 roto cut ?

john deere 592 ?

Krone ?

 

jest tego od groma ale nie wiem co najlepsze

Edytowano przez michi87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaco512    39

Polecam JD i inne zmiennokomorowe, bardzo dobry zgniot, mniejsze zapotrzebowanie na moc niż walcowe i wiele innych zalet, poszukaj w innych tematach o zmiennokomorowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

jak do sianokiszonki to bierz claasa;) MAła awaryjność i prasa nie skomplikowana. Znam gościa co prasuje usługowo sianokiszonkę i tylko takie prasy stosuje bo mówi że do sianokiszonki walcowa najlepsza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michi87    0

Po pierwsze dziękuje za poprawienie tematu :)

 

ja jestem bardzo za pasowymi JD :) ale tata uparł się na walcowe i będzie raczej Claas 255 lub jakaś Krone( walce i łańcuch)

 

więc szukam Claas'a :)

 

może ktoś brał prasy lub inne maszyny z ; składnicy: ,,Brzezna,, nie wiem czy mogę , tam będę zamawiać bo dziś tj. środa ma być dostawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ejczbio    24

jak do sianokiszonki to bierz claasa;) MAła awaryjność i prasa nie skomplikowana. Znam gościa co prasuje usługowo sianokiszonkę i tylko takie prasy stosuje bo mówi że do sianokiszonki walcowa najlepsza;)

DLa niego napewno, bo więcej bel wyjdzie z ha, ale dla klienta to już niekoniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

DLa niego napewno, bo więcej bel wyjdzie z ha, ale dla klienta to już niekoniecznie.

 

Dlaczego wyjdzie wiecej bel z hektara? Ty chyba nie znasz możliwości walcówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michi87    0

tylko czy mój zetorek da sobie radę z claas'em 250?

 

a poza tym znalazłem claas'a 250 i 255 obie z roto cut ale też takie cudo jak MPS, czyli że wcześniej zaczyna ugniatać belę.

 

i tu chciałbym znaleźć kogoś kto pracuje na takich maszynach i ile koników podpiąć trzeba pod to?

 

 

a odnośnie walcówek to uwierzcie że potrafią ładnie zwijać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

A ile ten Twój zetor ma koni? bo tak ogólnikowo piszesz że wyszło że teraz nawet nie wiem;) Poszukaj w galerii kto pracuje takimi prasami i popytaj się jak sobie ich ciagniki radzą;) MPS chyba ma dopiero 255. I To o ile się nie mylę to 3 walce opuszczają sie w dół i wcześniej zaczynają toczyć i ubijać belę;)

Ja tam z walcówki bardzo jestem zadowolony;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

Żaden MPS nie dorówna zmiennokomorowej, bo w takich prasach zbijanie zaczyna się od początku i jest równomierne przez cały czas. Co do jakości zwijania popatrzcie sobie w galerii na np. Vicona @robertbara - idealny kształt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Dorównać moze nie dorówna ale dużo mu nie braknie, bo gdy walce wysuną się sporo to ubijanie zacznie się też prawie od początku ;) Jednak jeśli chodzi o prostotę budowy takiej prasy to na pewno claas jest prostszy, nie ma żadnych regulacji ani nic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

"Ani nic":lol:. Moim zdaniem, to zmiennokomorowa ma prostszą budowę, ponieważ jest mniej zębatek, łańcuchów. Jakie regulacje masz na myśli? Porównaj sobie na zdjęciach lub zapytaj jeśli nie wierzysz choćby @robertbara.

Budowa JD: JD 590

Budowa Claas: Rollant 255

Edytowano przez jaco512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

No nie sądzę że zmiennokomorowa ma prostszą budowę, to że jest wiecej zębatek to chyba logiczne bo każdy walec musi mieć swoją, jednak chodzi mi tutaj o ilość elektroniki itp. Dlaczego kierujesz mnie do kogoś żebym pytał skoro miałem do czynienia z takimi i takimi prasami, i jakoś uważam, że i tak stało ma mniej skomplikowana budowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michi87    0

zetor forterra 9641 ten przed liftem 90 KM

 

 

budowa jest mało ważna, interesuje mnie ilość koni jakie trzeba pod prasę podpiąć. to jest główny wątek tej dyskusii

Edytowano przez michi87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawny    6

Kolega jaco aby aby rostrzygnac ktora prasa ma prostsza budowe nawet zdjecia wrzucil, a kolega Bartek dalej idzie w zaparte i twierdzi ze zmienno-komorowa ma bardziej zlozona budowe i dalej szerzy herezje. Moja pierwsza prasa pasowa nie miala zadnej elektroniki tylko wszystko bylo na elektryczych ogranicznikach i serownikach, wiec typ maszyny nie ma znaczenia jesli chodzi o ilosc eletroniki czy eletryki, a kolego Bartek moge Cie zapewnic ze 3x razy bedziesz naprawial mechanike zanim ci sie elektryka czy elektronika posypie. Kolego michi 90 koni to nie jest za tego do prasy z rotorem i nozami, dlatego najlesza bedzie jd, claasy slyna z energochlonnosci, wszystkie testy o tym mowia, najlepsze przelozenie ma vicon i jd, sam mialem dwie pasowki, mozesz spojrzec w galerie, wiec sie troche znam, mojego kuhna(dawny vicon) ciaga nh 135KM na walku 540eco i sobie spokojnie daje rade a znajomy ma walcowke welgera, co prawda zgniot maja bardzo podobny ale ciagnik 100km pod koniec zdycha. ceny sa podobne takze nie ma co sie zastanawiac i brac jd. Kazdy mysli ze pasowki to kiepskie prasy dopóki sam nie zobaczy co potrafia, a wtedy ludzie oczy przecieraja z niedowierzania:) o mojej prasie to w okolicy juz legendy krążą a belki mowia ze jak z formy i twarde jak skala. Po slabych prasach sie reke w srodek wklada a ja palca nie moge wcisnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Zacznijmy od tego, że kolega wrzucił te zdjęcia w czasie edycji wypowiedzi czyli kilka minut po mojej wypowiedzi. Tak czy tak dla mnie mniej skomplikowana jest stałokomorowa. Ostatnio mechanicy od elektroniki naprawiali mi Mfa. Odbudowywują oni pod względem elektryki maszyny po spaleniu, oraz ciągniki. Gadaliśmy z nimi trochę na temat pras, bo planujemy nie długo wymienić, i mówili że naprawiali claasa varianta 280 po spaleniu, to mówią że za żadne pieniadze wiecej się tego nie podejmą. Podobno bardzo skomplikowana prasa. Znajomy we Francji ma claasa varianta 280, 2006 rok i już kilka razy wymieniał w niej główny sterownik, a to nie mały koszt. Powiedzieli, że jak kupować to właśnie rollata bo prasa jest bardzo prosta w budowie, łatwa w naprawie. Każdy ma swoje zdanie i o tym nie ma co dyskutować, dla mnie walcówka ma prostą budowę, toże ma kilka zębatek wiecej to dla mnie żadna komplikacja.

Edytowano przez Bartek72511

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawny    6

a czy jedyna firma produkujaca prasy jest claas? Bazujesz tylko na jednej firmie a to pokazuje jak obszerna masz wiedze.

Edytowano przez slawny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Pisze o jednej firmie bo akurat o niej mam dobre informacje, nie będę komuś doradzał na podstawie" bo sąsiad powiedział" tylko mówię to co wiem , a nie wprowadzam w błąd jak co nie którzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam tylko małe sprostowanie: każdy Rollant250 ma MPS czyli system zbijania beli wcześniej. To są 3 uchylne walce i dobijają belę od około 90cm do 125cm. Prasa zaczyna owijać gdy bela osiągnie wymiar 125cm. Mam taką prasę bez rotora i noży, zbija pięknie ale ciągnik Case 105KM ma z nią co robić. Minimalne zapotrzebowanie na moc to 80KM. Ale w górach potrzeba więcej. Pod koniec dobijania jadę wolniej. Prasa ma prostą konstrukcję i jest łatwa w naprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapsel1m    6

Czy ciągnik 93km będzie dawał radę z Lely Welger Rp 445 oczywiście bez noży ? Prasa sama w sobie jest ciążka i trzeba mocy by ją tylko ciągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Będzie miał w niej co robić. A ciągnik 4 czy 6? Jak 4 to będzie się dławił jak jeszcze teren górzysty albo mokry to zupełnie. Widziałem 5090R z nią to ostatnie poty go oblewały tam gdzie mokre łąki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×