Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
unibax

Jakie kombajny kupić???

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
unibax    0

Witajcie!! Jestem nowy i mam do Was prośbe o rade!!! Posiadam gospodarstwo rolne około 950 hektarów i całość upraw zajmuje pszenica i rzepak. Są to gleby wysokiej jakości bo druga i trzecia klasa wiec i plon jest bardzo wysoki. Chciałbym kupić 2 kombajny które skoszą cały areał. Prosze o propozycje dotyczące tych maszyn! Z góry dziękuje!!! POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankowski17    2

Witaj. stary napewno 950 hektarow moze przecinka zapomniales gdzie jest takie gospodarstwo ?? z jakich okolic pochodzisz ?? a te kombajny to chcesz nowe czy uzywane ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1
Witajcie!! Jestem nowy i mam do Was prośbe o rade!!! Posiadam gospodarstwo rolne około 950 hektarów i całość upraw zajmuje pszenica i rzepak. Są to gleby wysokiej jakości bo druga i trzecia klasa wiec i plon jest bardzo wysoki. Chciałbym kupić 2 kombajny które skoszą cały areał. Prosze o propozycje dotyczące tych maszyn! Z góry dziękuje!!! POZDRAWIAM

 

 

 

 

do rzepaku raczej rotorowe sie nie zbyt nadają.

 

Więc jak bym miał coś polecać, to MF "Cerea" lub NH "CX"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

unibax    0

Mieszkam w północnej Wielkopolsce. Gospodarstwo składa sie z ziem 2 upadłych PGRów. Jeden z nich miał 900h a drugi 750 z czego ja posiadam 950:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Ja bym ci radził kupić jakiegoś JOHN DEERE.... B)

 

 

A jaką kwotę myślisz przeznaczyć na ten cel...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

he co za pytanie...na taki areał to karzdą kwote byle by dobry sprzęt był

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unibax    0

Obecny sprzęt jaki posiadam to jeszcze maszyny po byłym PGR. Kupione za grosze ale coraz bardziej zawodne. Czas zacząć wymiane sprzętu. Dziękuje za dotychczasowe propozycje i prosze o kolejne. Pytam was dlatego ponieważ sam od niedawna zajmuje sie rolnictwem i mam jeszcze zbyt małe rozeznanie. A jak mam pytać delarów kombajnów no to wiadomo jak to bedzie: każdy bedzie wychwalał swoją firme pod niebiosa. Dlatego o głos prosze Was - użytkowników tych wspaniałych maszyn:) Chciałbym aby kwota była jak najmniejsza:) Hehehe.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gumis32    1

No nazbierało ci się tych hektarów B) Ja ci polecam NH CX albo CR, ale myślałeś nad kupnem Claas'a Lexiona?? Seria 600 albo 580 byłaby też odpowiednia. Wybór należy do ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    48

Na takie hektary to wynajmuj firmę mam znajomka ok 700ha przeliczył ile kosztuje kombajn nowy a ile usługa i podpisał umowę na koszenie . Firma wchodzi z pięcioma kombajnami i w pare dni jest po żniwach .Tak też robią francuscy rolnicy najmują firmy na wszystkie prace polowe, trzymanie kombajnu przez około 330dni w stodole to trzeba mieć kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unibax    0

Słyszałem o takich usługach. Ja mimo wszystko jestem bardziej konserwatywny i wole kupić 2 fajne maszynki. Gdyby dalej rozumować tym tokiem to niedługo nie byłby potrzebne żadne maszyny. Hehe......

Mój kolega ma także koło 700 h wysokiej klasy ziemi i śmiga BSem i Dominatorem 208 i daje rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unibax    0

Bardzo fajnie prezentują sie MF Cerea. Tylko w Polsce cięzko z dystrybucją. Ale sprzęt jest wysokiej klasy bo Stokłosa swoje 16 tys. ha kosi tylko nimi. Bardzo ciekawa propozycja to Class Tucano. Myśle że to bedzie coś pośredniego pomiędzy Megą a Lexionem. Może nawet wygryźć mniejsze wersje Lexiona:) Obecnie rozważam wybór pomiędzy Johnem WTS a NH CX:) Duży ból głowy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

no to musi być przemyślana decyzja.a co do tucano: warto sie pchać w niesprawdzone nowości jesli ma sie wts czy CX?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1
może dwa nowe claasy tucano? quality equipmentalbo lexiony

 

 

kolejny bubel wydany przez Claasa, wszystkie te kombajny poniżej Lexiona powinni przekonstruować.

 

450mm średnica bębna.. przecież to będzie sie dławić na suchej słomie, pozatym obroty takiego maleństwa muszą być kosmiczne żeby to sobie wogóle chciało cokolwiek trawić (nie wnikajac w to że im większe obroty tym większe uszkadzanie ziarna).

 

600mm do takiego kombajnu to za mało a już z 450mm to przesadzili, pomysł porównywalny do silnika za kabiną.

 

 

Cerea ma ten sam problem (600mm) gdyby nie to CX miałby z czym konkurować..

 

A to że stokłosa miał tylko takie kombajny, o niczym nie świadczy... Domyślam sie że on miał taki kontakt z rolnictwem jak z tym że stworzył to bez przekrętów B)

 

 

Polecam wsiąść do CX i potem do wts i pojeździć nimi. Myślę że to najszybciej rozjaśni sytuacje. Też miałem taki dylemat.. (plus jeszcze lexion)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Wydaje mnie się, że Tucano zdobędą gigantyczną popularność, pomimo małej średnicy bębna młocącego. Kabina bardzo komfortowa rodem z CLAAS Xerion, układ kabina-zbiornik-silnik, marka i dotychczasowa sprzedaż mimo wielu błędów i według mnie-słabego wykonania mniejszych modeli. Prócz tego już teraz można uznać, że Tucano wyznacza nowe trendy w stylistyce kombajnów. Mnie się bardzo podoba i jestem zadowolony, że wybrałem JD 1450CWS, a nie CLAAS Medion 310, między innymi dlatego, iż pozostałby niesmak po wejściu na polski rynek nowego modelu CLAAS.

 

Dwa JD WTS o świetnej konstrukcji, przy niemieckim wykonaniu oraz niezawodnych rozwiązaniach technicznych, dzięki którym będziesz zadowolonym ich posiadaczem B) Uważam też, że warto rozważyć ofertę New Holland, ich większe modele kombajnów są rosnącą konkurencją dla potentatów JD i CLAAS, którą zaobserwować można na połaciach niemieckich pól - a Niemcy wiedzą co kupują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przy takim areale optował bym za dwoma maszynami ,jedna da rae ale warunek rzepak, zboże, kukurydza .W przypadku zazebienia się zniw rzepaku ze zbożem jeden się mocno spoci i mocno przeciągniesz żniwa ,poza tym nie wykorzystasz transpoportu a awaria doprowadzi cię do rozstroju nerwowego.W moim sasiedztwie class i rekord na 1000ha pierwsze zaczynają i ostatnie konczą czesto w niebezpiecznych terminach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Lepiej kupić 2 wydajne maszyny i skończyć szybciej, niż potem się denerwować że się wszystko przeciąga....

 

 

Wiadomo że nowy sprzęt też czasami ma awarie i lepiej mieć 2 kombajny bo jak jeden nawali to możesz kosić drugim......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    9

Nowe lepiej kupic... jak masz zamiar siac sporo kukurydzy to jednego kup Case 2388 a drugiego to NH CX 760 albo lexiona 560 ale raczej nowe kombajny rzadne uzyki to za duzo ha jest i nie ma czasu na durne "cos sie urwalo"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
unibax    0

Całośc upraw to rzepak i pszenica. Kukurydzy na razie nie sieje. Na pewno kupie 2 maszyny ponieważ w niedalekiej perspektywie możliwe jest jeszcze powiekszenie areału a ziemie słabszej jakości. Skłaniam sie do JD lub NH bo Classy jakoś mnie nie przekonują. Znajomy posiada Claasa 480 i nie jest z niego zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×