Skocz do zawartości
Brukarz

KOZŁEK LEKARSKI-kto uprawia?

Polecane posty

biniu123    0

Potrzebuje osoby która opowiedziała mi wszystko na temat Kozła lekarskiego jak uprawiać gdzie sprzedawać jaaka cena itp mam 6ha do dyspozycji i myślałem nad tym ziołem tylko potrzebuje informacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa409    1

Koledzy jakieś sprawdzone pomysły na pędraka w ziołach?

Witam Wszystkich.

Pewnie można by zastosować wszystko, ale wiele środków pozostaje w roślinie i może dyskwalifikować partie, dla przykładu wszystkie fungicydy, niezależnie od pory stosowania i dawki są wykrywalne. W przypadku szkodników bezpiecznym jest tylko Karate Zeon z odpowiednimi okresami karencji oczywiście.

A jak radzicie sobie ze zgnilizną szyjki korzeniowej kozłka? Chodzi mi zarówno o profilaktykę jak i interwencyjne zachowania już na plantacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Koledzy jakieś sprawdzone pomysły na pędraka w ziołach?

Doglebowo Pyrinex lub dursban i ich pochodne. Jednak na te środki robione są zazwyczaj badania przed sprzedażą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kratosik    0

Witam.ma ktos sprawdzony sposob na choroby zgorzelowe typu-maczniak, plesn, rdza?dodam ze kozlek jest bardzo rozrosniety.jutro postaram wstawic jakas fotke.

post-137203-0-14845600-1436431557_thumb.jpg

post-137203-0-40213800-1436431628_thumb.jpg

Edytowano przez kratosik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa409    1

Naprawdę nikt nie boryka się ze zgnilizną, rdzą i innymi chorobami kozłka?? Dlaczego nikt nie chce pomóc? Jak nie chcecie oficjalnie to podpowiedzcie coś na priv. Jak trzeba to przyjadę z flaszką i pomogę w wykopkach w podzięce za pomoc, ale pomóżcie ludzie! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kratosik    0

Witam.kosa409 na zgnilizne szyjki nie pomoge.dzis dowiedzialem sie ze na plamistosc,maczniaka, plesn mozna stosowac srodek-miedzian(skuteczny w poczatkowej fazie choroby), z kolei srodek-bravo 500 sc (drogi ale skuteczny).stosowal ktos dolistnie-insol pk?

Edytowano przez kratosik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panol    1

Zbior nasion kozlka - wlasnie konczy mi kwitnac kozlek. I zastanawiam sie jak zbierac nasiona. Czy desykacja:? Czy czekac az calkowicie dojrzeja? A moze kosic w polowie kwitnienia, Kozlek ma te male spadochronki i w miare jak dojrzewa...dojrzale nasienie ucieka ze spadochronkiem. To jak bedziemy czekac do konca kwitnienia to z tego malo co sie dostanie...

 

Pozdrawiam,
Leszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Witam Wszystkich.

Pewnie można by zastosować wszystko, ale wiele środków pozostaje w roślinie i może dyskwalifikować partie, dla przykładu wszystkie fungicydy, niezależnie od pory stosowania i dawki są wykrywalne. W przypadku szkodników bezpiecznym jest tylko Karate Zeon z odpowiednimi okresami karencji oczywiście.

A jak radzicie sobie ze zgnilizną szyjki korzeniowej kozłka? Chodzi mi zarówno o profilaktykę jak i interwencyjne zachowania już na plantacji?

 

Do tekstu na czerwono:

Tutaj nie mogę się zgodzić. Większość roślin ma ma możliwość usuwania toksyn z własnego organizmu. Poniżej tabela obrazująca pozostałość środków na podstawie melisy. Dla kozłka zgubiłem jak znajdę dodam. Środki użyte w badaniu podam później.

 

1sxt9j.png

 

post-55466-0-22920900-1427736123_thumb.j

 

 

 

Co to za choroba  i czym z nią walczyć ?

 

Ja bym obstawiał niedobór potasu wraz z żelazem. Na pierwszy rzut oka nie widać zmian chorobowych. Daj zdjęcia dokładniejsze i od spodu liścia. Zapobiegawczo można popryskać miedzianem i siarkolem lub Tazer-em.

 

Witam.ma ktos sprawdzony sposob na choroby zgorzelowe typu-maczniak, plesn, rdza?dodam ze kozlek jest bardzo rozrosniety.jutro postaram wstawic jakas fotke.

 

Pencozeb, ditane itd. nie ma sprawdzonej i jedynej drogi. Ważne aby nie jednostajnie i naprzemiennie stosować różne środki. Grzyby i wirusy uodparniają się szybko na  środki.

 

Zbior nasion kozlka - wlasnie konczy mi kwitnac kozlek. I zastanawiam sie jak zbierac nasiona. Czy desykacja:? Czy czekac az calkowicie dojrzeja? A moze kosic w polowie kwitnienia, Kozlek ma te male spadochronki i w miare jak dojrzewa...dojrzale nasienie ucieka ze spadochronkiem. To jak bedziemy czekac do konca kwitnienia to z tego malo co sie dostanie...

 

Pozdrawiam,

Leszek

 

 

Desykacji w kozłku się nie stosuje. Nawet mała dawka skutecznie zasuszy pędy kwiatowe powodując w konsekwencji brak dalszego wykształcania nasion.

 

Trzeba dobrać odpowiedni moment, jeszcze przed połową kwitnienia całości. Ogólnie zbiór jest kilku etapowy.

Edytowano przez Edin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamils    4

Skupuje ktoś u was kozłek ? Słyszałem że gdzieś ruszył skup po 6+vat  każdą ilość tylko wieść  czyżby coś się ruszy w górę bo taka cena trochę mało jak na koszty uprawy !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid1862    1

Jak wygląda stan ziół w lubelskim mięty,melisy,tymianku??Płońsk oraz centralna Polska susza dała ostro popalić,dodatkowo zimne noce.

 

Edytowano przez dawid1862

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mynko    0

Na zgniliznę zastosuj PICTOR  drogi ale skuteczny tylko nie wiem jak z wykrywalnością tego środka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUBCZYK    0

Witam jak dajecie radę z chwasami na rozsadniku?Jakoś nigdy nie miałem z tym większego problemu a w tym roku mam wysyp żółtlicy drobnokwiatowej

czym to dziadostwo wytepićw rozsadniku?%C5%BC%C3%B3%C5%82tlica-drobnokwiatowa.j

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mynko    0

kolego chyba tylko rączkami ja miałem podobny problem w tamtym roku tyle że z innym chwastem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Kiedyś zastanawiałem się nad ciekłym azotem :) Wytworzenie go to nie jest duży problem tylko jak go wydozować na pole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brazuca    0

kolego chyba tylko rączkami ja miałem podobny problem w tamtym roku tyle że z innym chwastem

 

Rączkami długo schodzi a chwasty rosną. Na 1 h trzeba 1,5 do 2 arów sadzonek.W poprzednich postach mynko pisałeś że masz posadzone 7 h to trochę arów naleci do pielenia. Nie bolą cie ręce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUBCZYK    0

Ręce dobre ale to jest temat nie do przerobienia ten chwast uważam jest najbardziej agresywny z możliwych,jeszcze szarłat szorstki może mu dorównać,wszystko sie przepieli ale nie to, środek chemiczny mi potrzebny pisać na priiv jak ktoś coś ma na to dziadostwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa409    1

Długo szukałem odpowiedzi na moje pytania co do fungi i insektycydów w kozłku. Czytałem, oglądałem, rozmawiałem, dotarłem do laborantów farmaceutycznych, przetwórców, hodowców z nawet kilkudziesięcioletnim stażem o kilkudziesięcio hektarowych zasiewach i wniosek jest jeden:

Nie wolno stosować żadnej chemii, ani na chwasty, ani na grzyby, ani na pasożyty (tylko Karate i to ostrożnie). Nie powinno się nawet siać kozłka w następstwie  po warzywach, bo pozostałości środków w nich stosowanych pozostają w kozłku. Jeżeli plantacje zaatakuje pędrak lub grzyb, nie robimy nic (poza mało skutecznymi metodami naturalnymi), patrzymy jak plantacja obumiera i liczymy na to, że nie zniszczy całej. W następnym roku staramy się nie zakładać plantacji w tym samym miejscu, jeśli wystąpił problem. Zgadza się, że rośliny mają możliwość usuwania toksyn, ale wegetacja, jest na tyle krótka, środki na tyle silne, a badania na tyle dokładne i czułe, że i tak w korzeniu pozostają substancje dyskwalifikujące partię. Taka produkcja nastawiona jest na jakość, a nie na ilość. Tak czysty kozłek jest stosowany głównie w farmacji i uzyskuje się za niego wyższą cenę. W ubiegłym roku sprzedany za min. 9zł + Vat, (gdzie to i tak nie wiele moim zdaniem) na ten za 6zł na wolnym rynku farmacja nawet nie chce patrzeć.

Mam za to inne pytanie, jak ścinacie kwiaty w kozłku, czym, na jaką wysokość i jak często?

Tak znam metodę zakładania rozsadnika w tunelu i wysadzania na wiosnę, wówczas kwiatów nie ma, ale jednak plon dużo niższy.

Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa409    1

kwiaty najlepiej ścinać kosiarką listwową  typu "osa " lub inna

 

Podpowiedz coś więcej. Na jakiej wysokości ścinasz? Tusz nad ziemią razem z liśćmi, czy wysoko, by tylko kwiat sięgnąć? W którym momencie, jak już pąki się pojawiają, czy czekasz aż kwiatostan się rozwinie? Ile razy ścinasz w sezonie? Jak ścinam tylko kwiaty, to szybko wypuszczają następne, w tym roku ścinałem dwa razy osą i dwa razy ręcznie, bo bałem się osłabić roślinę, tym bardziej, że susza dobija plantacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kratosik    0

Witam.ja scinam recznie jak tylko badyl sie pojawi.jak najnizej. poco ma ciagnac witaminki w lodyge.no chyba ze masz z 10h arealu to wiadomo ze recznie nieda rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mynko    0

Panowie jak wasze uprawy przetrwały susze a może ktoś już kopie kozłek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa409    1

Susza ciągle daje się we znaki, blisko połowa roślin wypadła, a to co zostało jest małe i dużo korzeni włośnikowych. Mam nadzieję, że wrzesień będzie wilgotny i rośliny jeszcze nadrobią straty, dlatego kopanie będę opóźniał maksymalnie. 

Wracając do ścinania kwiatów, testowałem w tym roku koszenie rotacyjną, dyskówką, jedno i dwulistwówką, ale ścinałem wysoko, by usunąć kwiat, a nie zniszczyć liści. Najlepiej szło dyskówką i dwulistwową osą, ale szybko pojawiały się kolejne kwiaty. 

W przyszłym roku chcę odczekać, aż wszystkie pąki się rozwiną i skosić osą, ale nisko, razem z liśćmi, tak, by nie uszkodzić szyjki korzeniowej. Myślicie, że będzie dobrze? Myślę, że jak będzie mokry rok, to kozłek odbije i sobie poradzi, tylko co jak będzie susza jak w tym roku? Co sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kratosik    0

Tylko jak bedziesz czekal dlugo z obcinaniem kwiatow to nielicz na ladny korzen.co do warunkow pogodowych w moim przypadku 30 % jest miesiac w plecy z rozrostem.od paru dni przelotny desz.moze cos sie poprawi.w najgorszym przypadku bedzie niedobor towaru na rynku co moze przyniesie lepsza cene.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek35    0

ja wkopałem tydzień temu miałem wiosno sadzony zbiór 20 % mniejszy ale jak na tak suchy rok to myślę że nie jest źle tylko może ktoś ma jakiego niusa jaka cena w tym roku  za ten badyl bo w okolicy Abramowa 6 zeta plus wat dziś gościu mi mówił czyli szału nima  :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×