Skocz do zawartości
Brukarz

KOZŁEK LEKARSKI-kto uprawia?

Polecane posty

Brukarz    0

witam :D mam pytanie dotyczace uprawy Kozłka lekarskiego,kto uprawia na jakiej powierzchni i jakie macie spostrzezenia co do tej prawy :rolleyes: POZDRAWIAM :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilc360    11

ja uprawiam, mam 60a ale na wiosnę będe sadził więcej. Tak co do uprawy; Zależy jaki ma sie sprzęt bo jak niektórzy mają suszarnie kontenerowe jakieś płuczki itd i duzo pryskają to nie jest duzo roboty a jak już zarośnie to tylko opielacz i gracka pomaga

Edytowano przez kamilc360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Brukarz    0

co do ceny obecnie jest 11+vat takze cena niezla;) kamilc360-masz racje grunt to dobre przygotowanie pola opryski nA czas(chyba ze sie ma zakontraktowany to juz sa rozne wymogi dotyczace np oprysków)no i sprzet taz wazny jak suszarnia(gdy nie trzeba nawluczyc na wianki) z pluczka to juz jest wiekszy temat bo do tego trzebamiec warunki i troche miejsca. my plukamy w rzece i nie jest zle. a ile Wam wyszlo suchego z danego obszaru? pozdro :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brukarz    0

co do ceny obecnie jest 11+vat takze cena niezla;) kamilc360-masz racje grunt to dobre przygotowanie pola opryski nA czas(chyba ze sie ma zakontraktowany to juz sa rozne wymogi dotyczace np oprysków)no i sprzet taz wazny jak suszarnia(gdy nie trzeba nawluczyc na wianki) z pluczka to juz jest wiekszy temat bo do tego trzebamiec warunki i troche miejsca. my plukamy w rzece i nie jest zle. a ile Wam wyszlo suchego z danego obszaru? pozdro :D

 

co do ceny obecnie jest 11+vat takze cena niezla;) kamilc360-masz racje grunt to dobre przygotowanie pola opryski nA czas(chyba ze sie ma zakontraktowany to juz sa rozne wymogi dotyczace np oprysków)no i sprzet taz wazny jak suszarnia(gdy nie trzeba nawluczyc na wianki) z pluczka to juz jest wiekszy temat bo do tego trzebamiec warunki i troche miejsca. my plukamy w rzece i nie jest zle. a ile Wam wyszlo suchego z danego obszaru? pozdro :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szynszyl    0

co do ceny obecnie jest 11+vat takze cena niezla;) kamilc360-masz racje grunt to dobre przygotowanie pola opryski nA czas(chyba ze sie ma zakontraktowany to juz sa rozne wymogi dotyczace np oprysków)no i sprzet taz wazny jak suszarnia(gdy nie trzeba nawluczyc na wianki) z pluczka to juz jest wiekszy temat bo do tego trzebamiec warunki i troche miejsca. my plukamy w rzece i nie jest zle. a ile Wam wyszlo suchego z danego obszaru? pozdro :D

 

co do ceny obecnie jest 11+vat takze cena niezla;) kamilc360-masz racje grunt to dobre przygotowanie pola opryski nA czas(chyba ze sie ma zakontraktowany to juz sa rozne wymogi dotyczace np oprysków)no i sprzet taz wazny jak suszarnia(gdy nie trzeba nawluczyc na wianki) z pluczka to juz jest wiekszy temat bo do tego trzebamiec warunki i troche miejsca. my plukamy w rzece i nie jest zle. a ile Wam wyszlo suchego z danego obszaru? pozdro :D

Kiedys to uprawiałem a cena byla 30zl kg i może do tego wróce.Wydajnosc to niepamietam ,miałem starą odmiane Kielecka.Uprawa energochlonna ,dlugie suszenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brukarz    0

Kiedys to uprawiałem a cena byla 30zl kg i może do tego wróce.Wydajnosc to niepamietam ,miałem starą odmiane Kielecka.Uprawa energochlonna ,dlugie suszenie.

 

najwieksza cena jaka u nas byla to dokladnie 27.50zl.a co do suszenia niestety racja :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panol    1

najwieksza cena jaka u nas byla to dokladnie 27.50zl.a co do suszenia niestety racja :huh:

 

Czy jest na tym forum ktos kto uprawia kozlek na wieksza skale? W jakim stopniu udaje sie Wam zmechanizowac odchwaszczanie? Wiem, ze sa opielacze, miedzy innymi Eko-pielnik Luczaka ktory ponoc uprawiajacy kozlek stosuja (takie wiesci mam od producenta:) ale na razie nie moge dotrzec do nikogo takiego. Czy sadzicie z rozsady czy z nasienia? Ponoc to drugie wcale nie jest tak bardzo gorsze. I czy opryski dozwolone pomagaja...jakies uwagi na ten temat? Dzieki serdeczne. Pozdrawiam, Leszek

Edytowano przez panol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Witam wszystkich. Pierwszy post ale forum czytam jakiś czas. Mam nadzieję że wniosę jakiś konkretny wkład w to forum szczególnie w branży zielarskiej.

 

 

powiedzcie coś na temat uprawy tej rośliny

 

 

Można by napisać elaborat na temat uprawy kozłka;) Masz jakieś konkretne pytania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Cześć Krzysiek.

 

 

 

To może tak pokrótce najpierw potem dopytasz ;)

 

 

 

Plantacje kozłka zakłada się zaczynając od kupna nasion ;) Można zbierać samemu jednak jest to czasochłonne. My bierzemy sprawdzone nasiona od jednego z większych producentów. Nasiona zbiera się mniej więcej koniec czerwca/początek lipca i zaraz potem wysiewa. Na hektar plantacji potrzeba około 1 kg nasion. U siebie preferujemy siew siewnikiem w rzędach (używamy siewnika punktowego, ale zwykłe tarczowe też są ok). Niektórzy sieją też "z ręki" jest to jakiś sposób na mniejsze zachwaszczenie ale jak coś pójdzie nie tak to wyskoczy nam pierwsze ziele zamiast kozłka i trzeba to jakoś opielić a do łatwych zajęć już to nie należy. Siejemy po wierzchu. Nie należy zagłębiać nasion. Nasiona lubią mieć utrzymaną dobrą wilgotność. Należy dbać aby gleba się nie zaskorupiła także podczas wzrostu roślin na rozsadniku.

 

 

Zarówno przed siewem nasion jak i późniejszym sadzeniem można stosować Devrinol.

 

 

Wschody nasion rozpoczynają się zazwyczaj 10-20 dni po posianiu. Na pole wysadzamy gdy rośliny nadają się do sadzenia sadzarkami warzywniczymi lub gdy będziemy mieć wolny areał uprawowy.

 

Co do rozstawy na polu to tu już jest wolna amerykanka. 60x40 40x40 70x25. Dużo zależy od tego jakie ilości nawozów zastosujemy. Ponieważ kozłek gdy ma warunki potrafi wytworzyć na prawdę dużą karpę a wtedy jest problem z jego wykopaniem ponieważ karpy się splączą.

 

Pielęgnacja zaczynamy wiosną od spulchnienia ziemi. Stosuje się zwykłe opielacze np. coś typ "EkoOpielacz" i w zasadzie jest to jedyne narzędzie którego się używa ;) a stosujemy w momencie gdy pojawia się ziele. Kozłek lubi też napowietrzanie gleby więc gdy jeździmy częściej tym lepiej. Chemicznej walki z chwastami właściwie się nie stosuje (chyba że na jednoliścienne). Pielenie max 2 razy w sezonie.

 

 

W jesieni następnego roku po posadzeniu następuje zbiór. Najczęściej używana jest dwurzędowa kopaczka elewatorowa. Kopie się też przerobionymi Annami a ostatni kombajnami typu Orlik. Potem kroimy korzenie ręcznie bądź specjalnymi krajarkami i płuczemy z ziemi.

 

Suszenie na suszarniach z ciepłym powietrzem. Czasami można sprzedać nie wysuszony towar.

 

Plon to około 2-4 ton nawet do sześciu. Słyszałem o plantacji z której zbierają 10 t/h. Gdzieś spod Abramowem woj. lubelskie.

 

 

Z chorób występują:mączniak rzekomy, mączniak prawdziwy kozłka, rdza. Nasiona należy też zaprawić poniewaz może wystąpić zgorzel siewek. Szkodniki to: skoczek ziemniaczany, mszyce i miniarki.

 

 

Nie będę się wypowiadał na temat stosowania chemii ponieważ nie chcę aby ktoś miał do mnie pretensje co do działania czy dawek także o to proszę nie pytać.

 

 

Co do opłacalności. Ostania lata cały czas cena idzie do góry. W tej chwili 22 marca 20-12 cena od 15 do 20 zł.

 

Głównym odbiorcą kozłka w Polsce jest FZ Lewandowski i Martin Bauer. W jednej i w drugiej firmie można dostać umowy kontraktacyjne. Jest też sporo kupujących na wolnym rynku.

 

 

Eh trochę się rozpisałem ;) Teraz kolej na wasze pytania i uwagi.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Edin, a Ty masz jak dużą uprawę kozłka i czy wymienione firmy faktycznie mają spore zapotrzebowanie? Jak z glebami pod uprawę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

 

 

@Edin, a Ty masz jak dużą uprawę kozłka

 

W tym roku do zbioru 4h koziołka. Ostatni bardziej nastawiamy się na produkcje rozsady.

 

 

czy wymienione firmy faktycznie mają spore zapotrzebowanie?

 

 

Powiem Ci tak że w tym roku prawdopodobnie skup zakończy się niedoborem około 20-30% zapotrzebowania. Ten niedobór uzupełniany jest tanim chińskim ale firmy unikają jak mogą kupna tego bo nie ma olejków.

 

W zeszłym roku sprzedaliśmy sporą ilość rozsady. Zapotrzebowanie było o wiele większe bo w zeszłym roku ludziom bardzo źle rozsady wyszły. Druga rzecz to to że w zeszłym roku był problem z kupnem nasion. Według moich "prognoz i wyliczeń" ;) ten rok może być naprawdę opłacalny. Jeszcze jedna rzecz w tym i następnym roku zioła korzeniowe takie jak kozłek, arcydzięgiel, mniszek na 100% będą szły do góry i to dość znacznie.

 

 

Jak z glebami pod uprawę?

 

Preferowane gleby lżejsze, na ciężkich korzenie są bardzo cienkie, mocno włochate. Można uprawiać na glebach klasy III-V. Mocne piaski też nie są za dobre chociaż jakiś tam plon tez da się zebrać. Na glebach ciężkich np. czarnoziemach powstaje także problem z wykopaniem korzeni ponieważ kopie się w jesieni a jeśli popadnie zbyt mokra lub sucha jesień to zbiór będzie bardzo ciężki.

 

11738090859519084566.jpg39892562210106641509.jpg

99277203800562142250.jpg

30884739752032891139.jpg

70257509897964910932.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Edin, a jak z wrażliwością na brak pogody i ogólnie z nasłonecznieniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Witam Panowie. Sry że czekacie ale gorący okres jest ;)

 

@Edin, a jak z wrażliwością na brak pogody i ogólnie z nasłonecznieniem?

 

 

Kozłek nie rości sobie jakichś tam względnych wymagań co do pogody. Dość dobrze znosi susze tym bardziej że najbardziej korzeń narasta od września aż do zbioru a w tym czasie jest raczej sporo deszczu. Kozłek lubi duże nasłonecznienie także plantacje północ-południe wskazane. Omijałbym zakładanie plantacji przy lasach ze strony południowej oraz w ogóle przy lasach, sadach.

 

 

 

Jaki jest koszt rozsad na 1 ha?

 

Na jesieni sprzedawaliśmy 50 tys. szt. za 2500 zł teraz na wiosnę jeśli ko,us się uda jeszcze kupić to raczej trzeba zapłacić kolo 3-3,5 tys.

 

 

___________________________________________________________________________________________________

 

W następny tygodniu prawdopodobnie wysiejemy kawałek rozsadnika także postaram się zdać jakąś foto relację co i jak po kolei.

 

 

 

Z innych upraw korzeniowy polecam arcydzięgiel i mniszek lekarski. Przez jakiś czas będzie cena a uprawa łatwa. Mam nasiona jakby co także można uderzać.

Edytowano przez Edin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mano    1

Fajnie, że tak to wszystko opisujesz, ale jeszcze napisz co z suszeniem jak wygląda suszarnia jakie koszty suszenia?

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobre pytanie!:) i jak długo zajmujesz się takimi uprawami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Fajnie, że tak to wszystko opisujesz, ale jeszcze napisz co z suszeniem jak wygląda suszarnia jakie koszty suszenia?

Pozdrawiam.

 

 

Przy większych uprawach w grę wchodzi tylko suszarnia na ciepłe/gorące powietrze. W okolicach Lublina/Piaski jest sporo osób które mają po kilka arów oni np. suszą na mrozie. Nabija się korzeń na drut i rozwiesza np. w stodołach.

 

Co do kosztów to Ci nie napiszę bo są strasznie różne. Zależy od typu suszarni, wielkości samej suszarni czy wielkości zasypu, kosztu paliwa do pieca (olej opałowy, węgiel, drewno). Kozłek mniej więc sechnie 7-10 dni. Słyszałem o suszarniach w których suszy się 24h ale przy około 80 stopniach Celsjusza z tym że wtedy kozłek traci olejki i cena też maleje jeśli mamy z kimś podpisaną umowę. Jednak w uprawie kozłka koszt suszenia nie jest jakąś wielką częścią biorąc pod uwagę zysk.

 

 

 

 

Dobre pytanie! :) i jak długo zajmujesz się takimi uprawami?

 

 

około 10 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×