Skocz do zawartości
TulejSon

Krone Mustang SL 120/4

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krone
TulejSon    0

Witam!

od wczoraj jestem właścicielem takiego pługu:

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/270189-krone-mustang-sl-1204-4-skibowy/

 

mam kilka pytań:

 

proszę o opinie, jak się sprawuje, z jakimi ciągnikami u was pracuje, na jakiś ziemiach, jakie lemiesze zakładacie, jakie są jego mankamenty, na co trzeba uważać, czy to jest dobry zakup itp...

 

skąd bierzecie części do swoich KRONE, ja znam 2firmy:

agroselnet i unirol

 

jestem ciekawy jak mój DF sobie z nim poradzi, prosze o opinie

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/270192-df-106-krone-mustang-sl-1204/

ziemia od II do IIIb

 

pozdrawiam i dziękuję za pomoc,

TulejSon

 

 

P.S.

wiecie ile on waży, bo jak narazie nie udało mi się znaleść ile może on ważyć, a na tabliczce znamionowej nie mam wybitego...

Edytowano przez TulejSon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    4

Mam taki pług bardzo lekko się obraca nie rzuca ,dobrze kryje.Części biorę z Unirolu.

Napisz ile dałeś za niego ,u mnie ciąga go 95km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TulejSon    0

10tysi

 

a jak głęboko robisz orkę? jak szeroko i jaka klasa ziemi?

pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maciekx90    1

Witam! Ja też jestem od niedawna właścicielem takiego pługu.Tylko Mój to 3+1 I 140/4.Oprócz tego mój ma ramie do wału i koło transportowe. Bez wału wazy coś około 1400kg. Będzie go ciągał Zetor 12145.Narazie jest ustawiony na około 2m na przesuwie . Dokładniej napisze ci po 1 marca.pOZRO

 

maciekx90

Edytowano przez maciekx90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoodoowca    4

Pług mam ustawiony 140cm orka 28-30 cm gleby mozaikowe od piasków po gliny kolega maciek x90 ma cięższy pług niż nasze,orałem takim to do mojego traktora był trochę ciężki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ja mam ale Mustanga 120/3 2+1+1 ustawionego na 2m i jest ciagany przez JD 3140 100KM wiec tego twojego DF spokojnie da rade. Tego twojego nie da sie szerzej gdyz nie ma regulowanych korpusow i ma stala szerokosc 35cm na skibe. Tylko troche drogo zapłaciłes,wg mnie 7500 to max za taki plug.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TulejSon    0

38cm, Uważam że pług jest warty swojej kasy, tylko lemiesze były narazie zmieniane, odkładnie są w bardzo dobrym stanie, nie ma stuków przy obrocie, wszystko ładnie chodzi...

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×