Skocz do zawartości
Arkadius

Jak odchować dobre prosięta., pasze, profilaktyka, odsadzenie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Suszona plazma poprawi zdrowotność!


mesi    6

ja miałem szczepić dziś żelazem 2 raz ale prosiaki mają biegunkę czyli nie moge szczepić , czy jeśli zaszczepię jak będą miały więcej niż 2 tygodnie to nic się nie stanie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


Agronim    1

Zdarzyło mi się kilkukrotnie zaszczepić prosięta z biegunką żelazem i nic im nie było. Ba, w dwóch lub trzech przypadkach niewyleczalna biegunka ustąpiła. Sam już nie wiem jak z tymi sprawami jest. Gdzieś spotkałem się z zaleceniem żeby nie podawać doustnie a o iniekcji nie było mowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mesi    6

Czy prosiaki przy maciorach lepiej karmić do woli  w paśnikach , ja daję w korytkach ale zastanawiam się czy lepiej by nie było takie małe paśniki zamontować jak to jest u Was 

Agronim 

ja właśnie o tym czytałem że nie powinno się szczepić żelazem w czasie biegunki 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro20    9

Koledzy mam problem przy odsadzeniu prosiąt. Lochy szczepione są na colibakterioze, streptokokoze, parvowiroze i różycę a prosięta dodatkowo też od streptokokozy. Prosięta na 3 dzień żelazo a na 7 baykoks lub sankoks (do pyszczka) bo na 8 dostawały biegunki ale to już się uspokoiło. Do tego odrobaczanie 4 i 6 tydzień. Odsadzenie po 6 tygodniach. Prosięta ładne dobrze przyzwyczajone do pobierania paszy i na 7-10 dzień robi się tragedia. Przy poprzednich odsadzeniach biegunka ale amoksycylina do picia załatwiała sprawę. Ostatnie odsadzenie amoksycylina do picia i chwieją się i szybko zdychają. Szczepione dodatkowo floronem lub penciliną  LA lub w ostateczności marbox (najmocniejszy) i wraz  z 63 szt padło 4. Co robić?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrczem    47

Po pierwsze Baycox razem z żelazem na 3 dzień(bynajmniej ja tak robię), po drugie i chyba najważniejsze to odsadzenie po 4 tygodniach

i twój problem z obrzękówką powinien się zmniejszyć. Bo wygląda na to, że o to chodzi wedle opisu. Na floron i penicylinę w tym momencie

szkoda pieniędzy moim zdaniem, nie na to schorzenie. Mi jeśli się coś takiego trafi to daję enroxil i rapidexon(przeciwzapalny steroidowy)-wcześnie 

podane potrafią uratować prosiaka.

I na odsadzenie pasza z max. dawką cynku i z podniesioną zawartością energii (np. olej)- nie będą się przejadać.

Mnie uczono że wczesne odsadzenie to małe lub żadne problemy z obrzękówką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro20    9

Leki nie działają na tyle do przodu żeby podac 4 dni wcześniej chodzi tu o baycox. Ale z tym nie ma już problemu więc... Jeśli chodzi o floron to wiem że on jest od innych schorzeń ale właśnie pomaga podany oczywiście w porę. Enroxil to w ogóle u nas już nie działa. Wydaje mi się że 4 tygodniowe słabo pobierają paszę wieć po odsadzeniu gdy zabraknie mleka wtedy są zmuszone dużo jeść. Jeśli chodzi o pasze po odsadzeniu to daje dietetyczną, obniżam ilość koncentratu. Oleju nie daję w ogóle. Może koncentrat shaummana super prosiak profi jest za dobry tzn. bardzo chętnie z nim jedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrczem    47

Baycox nie jest lekiem typu antybiotyk tylko doustną szczepionką na kokcydiozę.

Z tych leków co podałem bardziej chodzi mi o ten przeciwzapalny bo obrzękówka to zatrucie organizmu przez toksyny produkowane przez bakterie.

 

Mi też się kiedyś wydawało że 4 tyg. są za młode a teraz nie wyobrażam sobie aby miały siedzieć dłużej, po 2 tyg. ich dokarmiam- przyuczam.

 

złą drogą jest też odchudzanie paszy, one mają jeść mało a bogatej. Bakterie e.coli rozwijają się na niestrawionym białku w przewodzie pokarmowym,

więc białko musi być lekko strawne, jeśli jest za mało energii to zaburzy się proporcja energia-białko  i właśnie białko nie będzie dobrze trawione oraz

będą prosiaki mniej odczuwać sytość. 

Zrobisz jak zechcesz, tych co znam i hodują świnie robią tylko tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

weterynarz    0

Baycox nie jest antybiotykiem, ale jest lekiem na kokcydioze, ale nie jest szczepionka.

 

Jak i w jakim czasie wykonywac te wszystkie zabiegi przy prosietach to kwestia praktyki i mozliwosci technicznych w danej hodowli.

W firmie gdzie ja pracuje Baycox dostaja kolejnego dnia po porodzie razem z Naxelem.

Czy to dobrze? - to kwestia sporna, ale nie ma tu innych mozliwosci technicznych gdyz cala hodowla pracuje w systemie jednotygodniowym, a do tego wszystkiego prosieta sa tylko 3 tygodnie przy maciorze.

3 lub 4 tygodnie przy maciorze? Wielu fachowcow twierdzilo tu przez kilka lat, ze nie ma to znaczenia. Jedyna roznica jest tylko waga odsadzonych prosiat, ale ta kwestie mozna rozwiazac przez karmienie prosiat specjalnym i drogim prestarterem - tak twiedzili fachowcy gdy wlasciciel podejmowali decyzje o przejsciu na rytm z 3 tygoniowym czasem przy maciorach. Okazalo sie to wszystko wielkim bledem, bo ani ten super swietny prestarter nie spelnial swojej roli ani te wczenie odsadzone prosieta nie spelnialy zalozonego wczesniej celu tj. ciagla biegunka odsadzeniowa, kaszel i straszny kanibalizm. Po przetestowaniu sporej ilosci specjalnych prestarterow doszedlem do wniosku ze musimy wykombinowac wlasna pasze ktora wkoncu bedzie dzialac. Tak wiec zrobilismy. Obecnie karmimy prosieta tzw. mieszanka nr 1 (jeczmien + uzupelniacz z Milkivit + maczka rybna+ dodatek energetyczny np. z SANO lub tez z Milkivit). Ta pasze dostaja juz na porodowce od 5 dnia zycia do odsadzenia. Po dsadzeniu zabieram im na 2 dni maczke rybna i dodatek energetyczny, od 3 dnia dostaja znow ta pasze co na porodowce, a 5-10 dniem dokladam jeszcze wiecej dodatku  energetycznego i od 11 dnia znow bez dodatku energetycznego. Do tego wszystkiego niestety musze im dolozyc Enteroxyd - cynk+ colistyne (6 dni).

Odsadzenie to 14 dni ciezkiej pracy szczegolnie przy prosietach 3 tygodniowych i jak te 2 tygodnie przejda bez problem to reszta juz idzie.

 

Co do samej biegunki to zalezy w jakim stadium ona wystepuje, np. ja stwierdzilem droga bardzo dlugiej obserwacji, ze 5-7 dnia po odsadzeniu moze ona wystapic z przejedzenia sie prosiat lub w wyniku powstania opornosci krzyzowej na srodek dezynfekcyjny.

Co do wystapienia biegunki 3-5 dniem po porodzie w bardzo licznych miotach - 14-19 prosiat - tu najczesciej gra role zle karmienie maciory.

 

Podsumowujac:

 

- chorych zwierzat nie poddajemy zabiegom - szczepienie, kastrowanie - organism nie wytworzy odpornosci a sam zabieg bedzie duzym obciazeniem dla organizmu   

- prosieta na porodowce nalezy dokarmiac w celu przyzwyczajenia ich do pobierania paszy - moim zdaniem dobrze zdaja egzamin okragle biale miski

- odsadzenie jest skomplikowanym procesem gdzie najgorszy jest moim zdaniem dzien 5 i 11

- przy biegunce po odsadzeniu na warchlakarni nalezy wziac pod uwage opornosc na srodek dezynfekcyjny

- wysoka ilosc upadkow (i szybka) w kilku pierwszych dniach po odsadzeniu (do tego bardzo czesto wodnista biegunka) moga swiadczyc o problemach z COLI. Na osobiscie podaje im wtedy colistyne razem z woda do picia.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrczem    47

No i tu właśnie widać w powyższym poście jakim extremum jest odsadzenie 3 tygodniowe- swoja drogą ciekawe jak to wygląda u innych co tak robią.

 

jak dla mnie najlepsze są te 4 tygodniowe, w 90-95% przypadków kończy się bez żadnych komplikacji( zależy jakie się udadzą prosiaki i kiedy

zaczną pobierać jakieś żarcie przy maciorze), nie zamęczają tak loch jak starsze. Niby różnica między 3 a 4 tygodniowymi to nie dużo ale w 

wielkości prosiąt i rozwoju układu pokarmowego jest już spora. 

I co ważne 4 tygodnikowe są bez problemu do ogarnięcia już przy niedużych hodowlach

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro20    9

Tak jak wcześniej pisałem przy poprzednich odsadzeniach problemem była biegunka ale tą sprawę załatwiał do picia kolamoks ( amoksycylina z colistyną ) lub sama amoksycylina zależy co jest dostępne u lek wet. Ten kolamoks bardzo słabo się rozpuszcza.

Natomiast przy ostatnim odsadzeniu były inne objawy. nie miały biegunki tylko się chwiały i szybko zdychały. Przy obrzękówce jelita są sine a te padłe sztuki nie miały żadnych zmian na jelitach tylko na sercu. Lek wet stwierdził że to postać sercowa streptokokozy tylko dlaczego jak lochy były zaszczepione i prosięta też???

 

Kiedyś jak nie podawałem jeszcze baycox prosięta od jednej lochy na 3 dzień  dostały biegunki i poszczepiłem je żelazem bo szczepiłem wszystkie więc i te chore. Przyjechał lek wet i stwierdził kokcydiozę więc podał baycox i tylko pojechał a prosięta zaczęły się przewracać i zdychać. Wymiotło wtedy wszystkie 13 szt. Stwierdził że to wina dodatków w tym żelazie i od tamtej pory podaję czyste żelazo Feran.

 

U mnie jeszcze po porodzie dostają penciline LA bo robiły im się czarne pyszczki.

A wygląda to tak: 2 dzień pencilina, 3 żelazo, 5 pencilina, 7 baycox, 10-14 szczepionka od strepto, 4 tyg odrobaczanie, kastrowastrowanie, obcinanie ogonków, 6 tyg powtórzenien odrobaczania.

 

Co to jest naxel? Ten Enteroxyd od którego dnia po odsadzeniu podajecie?

 

Nie wyobrażam sobie odsadzanie  3 tygodniowychprosiąt. Z tego co pamiętam z zajęć to układ rozrodczy lochy regeneruje się do 4 tyg po porodzie.

 

Przy sztucznej inseminacji z nasieniem przenoszą się choroby czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

weterynarz    0

oczywiscie ze lepiej jest miec prosieta 4 tygodnie przy maciorze bo te kilka dni likwiduja wiele problemow pozniej na warchlakarni a w praktyce prosieta 4 tygodniowe mozna 2 tygodnie szybciej sprzedac jako wachlaki z srednia 30 kg. Sa poprostu starsze I ciezsze.

Szczegulonie sporo problemow jest z rasami selekcjonowanymi w kierunku licznych miotow. Ja tutaj pracuje na dunskiej genetyce I jest czasem ekstremalnie a poczatek jest na porodowce. Rodza 18 -19 srednio a jedna to mialem co z niej 29 zywych I 4 niezywe wyciaglem, ale to tak dla ciekawosci.

 

 

Ja osobiscie uwazam ze wykastowac I ogonki obciac to najlepiej jest tak do 2-2,5 tygodnia zycia zeby sie wszystko ladnie pogoilo jak na warchlakarnie wchodza, a odrobaczanie to pozniej 7-8 tygodnia zycia aby ewentualnie robaki byly juz rozwiniete z jaj (preparaty nie dzialaja na jaja tylko na formy zyjace).

 

Co do  lekow  to moje zdanie jest zawsze nie zmienne - im mniej tym lepiej. Dla nas - bo pozniej to mieso jemy, dla zwierzat, bo mniej odciazenia, a o kosztach to juz kazdy sam wie.

 

Co do tych szybkich upadkow zaraz po odsadzeniu to najczesciej w 2-4 dnia (prosieta 4 tygodniowe) przyczyna jest przejedzenie sie pasza bardzo wartosciowa - prestarter. W wyniku tego dochodzi do namnozenia sie sporej ilosci bakterii  Coli. Biegunka nie bedzie wawsze widoczna, bo czesto jest wodnista, ale w praktyce wyglada to tak, ze po odsadzeniu slabo jedza, a w 2 dzein jak glupie I najczesciej 3 lub nawet 2 dnia sa slabe, chwieja sie, troche jakby dysza, maja zapadniety brzuch i czesto gesto nie zdazysz nawet wyjac szpycy z szawki a on juz padl.

Ja w pierwszych kilku dniach wtedy dawalem im sam srut jeczmienny zeby powoli jadly. Najczesciej to pomagalo.

 

Enteroxyd to mieszanka cynku i colisyny.

Naxel jest antybiotykiem od dzialaniu do 5 dni - dosc drogi do 100 ml kosztuje chyba 70 euro.

Hodowla w ktorej pracuje jest w germani- bawaria, tak wiec ich metody postepowania, sposob myslenia i ustawodastwo znaczaco roznia sie od naszego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

traktorowy    0

 

Co do  lekow  to moje zdanie jest zawsze nie zmienne - im mniej tym lepiej. Dla nas - bo pozniej to mieso jemy, dla zwierzat, bo mniej odciazenia, a o kosztach to juz kazdy sam wie.
 

Oby jak najwięcej hodowców tak myślało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

facelia    0

witam nie wiem czy w dobrym miejscu pytam wrazie czego prosze o przeniesienie postu

kupiłam strzykawkę automatyczną do szczepienia prosiąt żelazem

dostałam do tego igły 0,70x 4mm bardzo krótkie czy da rade zaszczepić czy musze dokupić większe igły

i gdzie najlepiej się w kuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie    571

świnie tak jak kurczaki, to chodzące apteki

zwierzęta 20 antybiotyków, a rośliny 20 oprysków i zdziwieni, że tyle chorób na świecie

kilkanaście lat wstecz prosiąt nie szczepiono i rosły dużo zdrowsze i odporniejsze, hodowla zamieniła się w produkcję, bo chciwość ludzka nie zna granic, ale to się zemści tak jak bse, czy świńska grypa

mleko lochy plus witaminy (jak najwięcej naturalnych) plus odpowiednia do wieku pasza i wszystko powinno grać

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


reebok    4

co polecacie na odsadzenia ? teraz odsadzam na protamino piggi, zmienialiscie na cos lepszego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kuba55    432

ja bym  do malych polecal bonni m forte a do takich od 4 tyg      babsy ,  ceny za bonni m forte to 50 zl

Edytowano przez kuba55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Napisano (edytowany)

świnie tak jak kurczaki, to chodzące apteki

zwierzęta 20 antybiotyków, a rośliny 20 oprysków i zdziwieni, że tyle chorób na świecie

kilkanaście lat wstecz prosiąt nie szczepiono i rosły dużo zdrowsze i odporniejsze, hodowla zamieniła się w produkcję, bo chciwość ludzka nie zna granic, ale to się zemści tak jak bse, czy świńska grypa

mleko lochy plus witaminy (jak najwięcej naturalnych) plus odpowiednia do wieku pasza i wszystko powinno grać

 

 

Serio antybiotyki ? 

 

Prowadzę cykl zamknięty odsadzam po 5 tyg paszę startową własną mieszankę z ( koncentrat firmy SANO protamino premium )podaję tydzień lub dwa przed odsadzeniem i rosną zdrowo bez żadnych problemów  świnie od 4 lat nie szczepię na nic tylko dla wzmocnienia ale kastrowane są u mnie do 7 dnia życia .

Co do paszy to polecam 60% jęczmienia 40% pszenicy + koncentrat sam stosuję tucz trwa 6 miesięcy nie polecam kombinowania z mieszankami przynajmniej na tych samych sztukach sam wiem co to oznacza kombinowałem i zmieniałem proporcje przynajmniej z 5 razy raz co kilka tygodni jeśli chodzi o składniki bo ilość koncentratu do odpowiedniego wieku i wagi zwierzęcia  i tucz trwał 8 miesięcy jeśli już macie jedną bardzo dobrą stosowaną u was mieszankę to nie bawcie się ;) chyba że chcecie tak jak ja dłużej potrzymać ;) ;)

Edytowano przez GOSPODARSTWO-ROLNE-KONIN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez mario_hodo
      Chciałabym zakupić młynek do mielenia paszy na własne potrzeby. Mam małe stadko różnych zwierząt. Myślicie że ten młynek 750 W wystarczy czy szukać z większą mocą? 
       

    • Przez przemuch88
      Planuje zakup śrutownika większej mocy czy pracuje ktoś na takim sprzęcie godnym polecenia??
       
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
×