Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
wojo123

Sprzęgło hydrokinetyczne w ciągnikach Valtra

Polecane posty

wojo123    3

Cześć jestem ciekaw jak się spisuje sprzęgło hydrokinetyczne w valtrach. Jakie są plusu tego sprzęgła w porównaniu ze zwykłym???


:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wiesmag    52

sprzęgło potocznie zwane olejowe,popularne w koparko-ładowarkach(+rewers hydrauliczny),układarkach(sztaplarki).

zalety:łagodne ruszanie,ruszanie po dodaniu gazu bez użycia pedału sprzęgła

wady:wrażliwe na jakość oleju,kosztowna i kłopotliwa obsługa-naprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Takiego typu sprzęgło ma każdy samochód osobowy z automatyczną skrzynią, obecnie dość powszechne w różnych pojazdach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolek12    7

Ja nie wiem czy nie pomyliliscie sprzegła elektrohydraulicznego ze sprzegłem hydrokinetycznym ktore wystepuje za dopłata (hitrol)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wlasnie wszyscy mowia o hitrolu (hydrokinetyku) i maja racje.

 

w automatycznych skrzyniach biegow wykorzystuje sie sprzeglo hydrokinetyczne, badz bardziej zaawansowane sprzeglo hydrokinetyczne z nastawnymi kierownicami, nazywa sie to wtedy hydrokinetyczny zmiennik momentu obrotowego, czesto wykorzystywany jako, albo wrecz retarder.

 

w ciagnikach, ladowarkach, itp stosuje sie chyba zwykle sprzeglo hydrokinetyczne, ale dokladnie nie pamietam.

 

takie sprzeglo najlepiej sie sprawdza podczas pracy z turem. jesli potrzeba duzej sily uciagu to jednak poslizg na sprzegle jest dosc duzy, co wplywa na zwiekszone zuzycie paliwa, mniejsza moc na kolach, wiec w pole to tak sobie.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojo123    3

Tak więc to sprzęgło do pracy z pługiem, agregatem itp. niezbyt się nadaje...


:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W ładowarkach teleskopowych sprzęgło hydrokinetyczne i skrzynia typu powershift i tak przewyższa układy czysto hydrostatyczne. rolleyes.gif Przykładowo hydrostatyk Kramera może ciągnąć maks 8t, a hydrokinetyk w innych maszynach masę dwukrotnie większą. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

zgadza sie dlatego tez w ciagnikach, ktore chociazby z nazwy sluza do ciagniecia, takich skrzyn sie nie stosuje, ale juz wersje komunalne mialy zwykle hydrostaty (np. renault).

 

nie mniej jesli ciagnik ma isc typowo w pole, to wolalbym kupic cos z powershiftem i zwyklym sprzeglem w kapieli olejowej.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

 

takie sprzeglo najlepiej sie sprawdza podczas pracy z turem. jesli potrzeba duzej sily uciagu to jednak poslizg na sprzegle jest dosc duzy, co wplywa na zwiekszone zuzycie paliwa, mniejsza moc na kolach, wiec w pole to tak sobie.
Dlatego stosowane są sprzęgła hydrokinetyczne blokowane ;) nie wiem jacy producenci takowe stosują ale dzięki nim odpadają straty mocy na takim sprzęgle .

O to chodzi , że każdy zachwala i uwielbia zachodnie ciągniki za KOSMICZNE ceny, chociaż wielu tych maszyn nie widziało na oczy i sobie ich nie kupi, a Pronara nie chcą za darmo nawet, bo wstyd nim jezdzić, bo ktoś tam powiedział komuś ze mu się popsuł kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tak, ale przewaznie tylko na najwyzszym przelozeniu podczas transportu. nie mniej super rozwiazanie np. w ladowarce jcb w wypasie agri-extra.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolek12    7

No to ja nie zrozumiałem poprzednikow a jezeli chodzi o sprzegła hydrokinetyczne to tez były stosowane w bardzo duzych samochodach w kopalniach ktorymi miałem okazje sie poruszac (BIEŁAZ około 35-40 ton ładunku zabierał) z tym ze tam sprzegło hydrokinetycze było na kazdy bieg i najbardzie popularny pojazd w ktorych sa stosowane to wozek widłowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

dawno dawno temu sprzęgło hydrokinetyczne z ów blokada posiadała Audi 100 z automatem ale w tym przypadku skrzynie była blokowana na pierwszym przełożeniu słuzyło to do zjazdów ze stromych wzniesień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

w autach osobowych to calkiem inna bajka, tymbardziej tam juz glownie nie sprzeglo hydrokinetyczne sie pojawia, a hydrokinetyczny zmiennik momentu obrotowego.

No to ja nie zrozumiałem poprzednikow a jezeli chodzi o sprzegła hydrokinetyczne to tez były stosowane w bardzo duzych samochodach w kopalniach

wiadomo najprostszy i najtanszy sposob by zyskac tak duzo zalet, tylko, ze te wozidla technologiczne nie ciagnely za soba glebosza na metr wbitego w ziemie ;) .

z tym ze tam sprzegło hydrokinetycze było na kazdy bieg

a po co tak?


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolek12    7

Tak dokładnie to nie wiem bo jak nimi jezdziłem to miałem 10 lat ale miał on cos w rodzaju przełacznika kierukowskazow i skrzynke z wyborem biegu 1 2 3 czy r taki przełacznik jak dzisiaj do rewersu elektrohydraulicznego prwdopodobnie chodziło o to zeby przy ruszaniu miał jak najwiecej siły i potem wrzucało sie kolejno biegi w gore bez jakiego kolwiek sprzegła a pusty bez ładunku tez ruszał z 3 po dodaniu gazu.Silnik jego to v 12 i moc jak na tamte czsy ponad 400km to cos takiego http://mapa.nocowanie.pl/buszkowice_2/zdjecia/3776284/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli potrzeba duzej sily uciagu to jednak poslizg na sprzegle jest dosc duzy, co wplywa na zwiekszone zuzycie paliwa, mniejsza moc na kolach, wiec w pole to tak sobie.

A dowodem na to są może takie 2 przykładowe filmy?

 

To ile się sprzęgło "ślizga" zależy od jego budowy. Dla przykładu sprzęgło turbomatik, zaprojektowane jest tak by się "ślizgać" wyłącznie na minimalnych obrotach. Jeśli traktor utrzymuje wyższe obroty prędzej buksować zaczną koła, a jeśli dociążymy traktor, to najpierw zdusi silnik, a po osiągnięciu niższych obrotów sprzęgło się "rozłączy". Nie ma takiej możliwości by sprawne sprzęgło "ślizgało" na wyższych obrotach i generowało jakieś straty.

 

To tak w ramach sprostowania, żeby ktoś nie pomyślał, że Fendt z Turbomatikiem jest "w pole taki sobie", bo na tamte lata nie ma sobie równych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

ja też mówię że ten typ sprzęgła jest dobry.niesprawne każde do d..y.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

kazdy sprzeglo hydrokinetyczne ma najwieksza sprawnosc przy wysokich obrotach silnika i wlasnie w polu powstaje taki paradoks tego sprzegla, ze gdy przychodza trudne warunki to kola sie slizgaja, a gdy zaczyna spadac z obrotow (trakcja jest dobra) to zaczyna sprzeglo sie slizgac i drastycznie spada spranosc. wytlumacz prosze prsta sprawe dlaczego do wiekszych serii go nie wkladali?

 

 

poza tym ja nigdzie nie mowilem, ze kola sie nie zaczna slizgac, czy ze silnika nie da sie zadusic, tylko ze ma mniejsza sprawnosc od zwyklego sprzegla.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to jak jest osiagniete to iz sprzeglo turbomatic nie ma w ogole poslizgu?

No popatrz tak narzekałeś, że w szkołach słabo uczą ;)

 

Nie chce mi się tego tłumaczyć, bo o ile ty byś zrozumiał to pewnie nikt więcej. A wykładanie tutaj teorii przystępnym językiem jest za trudne.

 

Poczytaj o sprzęgłach ze stałym wypełnieniu i odległości elementów roboczych wewnątrz. Podstawową cechą przekładni hydrokinetycznej jest to, że nie zmienia nam momentu obrotowego silnika, a więc nie ma różnicy prędkości - dlatego nie możemy mówić o jakichkolwiek stratach. "Straty" a więc różnica prędkości na wale napędowym i odbiorczym, pojawia się dopiero poniżej granicy obrotów przy których olej przestaje przepływać w kanałach. Ale te "straty" są pożądane, ponieważ dzięki nim unikami szarpnięć układu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

edytowalem swoj wczesniejszy post.

 

mnie uczyli (narzekalem i jak widac mam ku temu powody ;) ) ze zawsze w takiej konstrukcji jest roznica obrotow, chyba ze cos sprzegnie go na sztywno.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uczyli cię dobrze, ale zabrakło doprecyzowania.

 

W sprzęgle hydrokinetycznym momenty wejściowe i wyjściowe są równe. Przełożenie dynamiczne jest równe 1 dokładnie tak samo jak w sprzęgle mechanicznym. Natomiast przełożenie kinematyczne nie jest równe 1, zmienia się wraz z prędkością wału wejściowego. Ale przy obliczeniowych obrotach jest to strata rzędu 1 - 3%, czyli mniej niż na przekładniach zębatych w skrzyni biegów.

 

Natomiast z sytuacjami które opisujesz muszę się zgodzić. Ale to już jest efekt nieumiejętnego obsługiwania się maszyną. W tym przypadku nie można pozwalać by obroty silnika spadły do jałowych.

 

 

A jeśli chodzi ci o większe serie? Seria 600 o mocy 185 była największą jak na tamte czasy. Następne modele były wyposażone w przekładne ZF, która to nie potrzebowała takiego sprzęgła. Zresztą już w końcówce serii 600 kombinowano z przekładniami hydraulicznymi, które to były pierwszymi próbami stworzenia dzisiejszej vario.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ok jakbys mial jakies ciekawe wiesci odnosnie turbomatica czy hitrola, schematy to chetnie poprzegladam, wszak madrego to i warto posluchac ;) .

Uczyli cię dobrze, ale zabrakło doprecyzowania.

widzisz przy ciaglym obcinaniu godzin na cwiczenia, laborki i wypady terenowe nie ma mowy o jakiejkolwiek precyzji.

nie ma tez mowy z uwagi, ze na ciekawe przedmioty poswiecili nam 3 semestry, a na g.wno kuchnia mac warte mechaniki 7 stopnia, technologie wszystkiego, ekonomie produkcji, technike a cywilizacje przeznaczono 6 semstrow!!!! ;[ ;[ .

nie cierpie polskiego systemu ksztalcenia ;[ .


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojo123    3

Teraz to już sam nie wiem, które ze sprzęgieł jest lepsze w zarówno pracach z turem jak i prac polowych...


:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no coz niewatpliwie ma wiele zalet, tylko tak jak @jaśko pisal trzeba nauczyc sie je uzywac, no i na rynku wtornym trafic egzemplarz w dobrym stanie, bo ewentualne koszty naprawy nie sa male.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×