Skocz do zawartości
KarolTD90

Łyżkokrokodyl czy wycinak

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KarolTD90    145

Co według was było by lepsze do wybierania kukurydzy?? Cena nowego łyżkokrokodyla i używanego wycinaka jest taka sama. Czy po łyżko krokodylu QQ się nie grzeje?? I czy dobrze sie wbija w zmarzniętą pryzme??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luasbrek    0

do kukurydzy najlepszy będzie wycinak, bo jeśli masz dużą pryzmę i zacznie robić się cieplej i zaczniesz łyżko-krokodylem wybierać to będzie dużo szybciej się psuć jak bedziesz naruszał pryzmę, a druga rzecz to sam wygląd jak wycinasz równe kostki to inaczej i nie naruszasz pryzmy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie wycinak. Zostawi ładna równą ścianę i kukurydza będzie nie naruszona przez co zmniejszasz dopływ tlenu i rozwój bakterii, pogarszających jakość paszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KarolTD90    145

To wiem tylko że w przyszłości łyżko-krokodyl posłużył by do załadunku paszowozu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Ten problem że łyżko krokodyl to narzedzie uniwersalne wedlug mnie i piach obornik i z pryzmy wezmiesz i bele podwieziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Uniwersalne czyli do niczego.

Po wycinaku pryzma jest równa, nie przepuszcza wewnatrz siebie tyle powietrza co po łyżkokrokodylu/ krokodylu, przez co nie pleśnieje. Podobnie jest z wyciętą kostką- może stać na korytarzu kilka dni i nie grzeje się, w porównaniu z wysypaną luźno kukurydzą.

Wycinakiem można wyciąć kostkę sianokiszonki; przewieść bele słomy, przeciąć belę sianokiszonki.

Do kiszonek: wycinak- najlepiej piłowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro30    10

A ja jestem odmiennego zdania sam używam łyżki do wożenia kukurydzy choć mam i wycinak.Wożenie turem za pomocą łyżki jest szybsze a jeżeli chodzi o psucie się kuku- to nie zdąży się popsuć w moim przypadku bo biorę co dziennie po całej szerokości .A gdybym miał wybrać teraz kupił bym właśnie łyżko-krokodyla zamiast krokodyl i łyżkę oddzielnie.

Edytowano przez jaro30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Ja nie wiem czy wozenie lyzka jest szybsze bo jak sie wezmie kostke kukurydzy wycinakiem to lyzka trzeba kilkanascie racy obracac zeby tyle wziac, wiem cos o tym bo jak ladouje wycinakiem to podjade dwa razy i mam nasypane 1700kg na paszowoz a jak sie sypalo lyzka to trzeba bylo sypac kilka razy zeby uzyskac ta sama mase no i po za tym po wycinaku porzadek jak sie patrzy a nie pryzma rozwalona. Ja polecam wycinak przerabialem juz rozne opcje i wychodzi najlepiej, przwoze nim sianokiszonke w belac kukurydze laduje paszowoz przewoze slome jak trzeba w zime to i snieg mozna odepchnac. no i po za tym zawsze czysty bo uzywany tylko do pasz a nie jak lyska np wezmiesz do ziemi czy cos takiego potem trzeba mys zeby kiszonke zaladowac itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

mysle dokładnie tak samo jak kolega wyżej. Też mam wycinak ale kuku biore łyżką bo nie zdąży się popsuć zanim biore nastepny raz. Problemy były trochę jedynie jak były duże upały w lato ale brał bym łyzko-krokodyla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu7    4

Ja co prawda nie mam takiego sprzętu ale wydaje mi się, że łyżkokrokodylem można podgarnąć luźną kiszonkę a wycinakiem do czysta się nie wybierze. Więc jak to jest? pytam użytkowników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Koledzy a jak sprawa ma się zimą w temperaturach -20-30 stopnia?. Jak w tedy sprawuje się wycinak piłowy a jak łyżkokrokodyl+ ładowacz czołowy+traktor (nie dostaje ten zestaw w dupe dobrze?) w podbieraniu kukurydzy z pryzmy twardej jak beton?. Bo w końcu kukurydzę się spożywa w okresie zimowym głównie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    828

To zależy u kogo, bo u mnie kukurydza jest przez cały rok. Czasami zdarza się że zabraknie na miesiąc ale znam takich, co kończy im się już wiosną.

EDIT:

Komputer mi się zawiesił i nie mogłem dopisać. Wydaje mi się, że wycinak lepiej poradzi sobie niż multiłopata zimą bo w multiłopacie siłowniki będą działać pod dużym ciężarem żeby wziąć kukurydzę co może prowadzić do częstych napraw uszczelniaczy

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Kolega pytał czy ciężko idzie...

Ja przez parę lat używałem wycinaka szczękowego Metaltechu i nie było żadnego problemu. Kiszonka była czasami zamarznięta na jakieś 30 cm. Jedyny problem był taki, że te bryły później trzeba było rozmrażać.

BTW mam ten wycinak do sprzedania. Od ponad roku stoi w stodole bo używamy krokodyla do kukurydzy a sianokiszonkę robimy od paru lat w belach. Co prawda lepiej jest wycięta kukurydza wycinakiem, a jeżeli masz też sianokiszonkę w pryzmie to w ogóle nie ma się nad czym zastanawiać. Ale często używamy krokodyla do innych celów i nie chciałoby się przerzucać co chwilę. A szkoda żeby sprzęt się starzał, więc chętnie sprzedam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil93    1

A jaki wycinak ,to jaki najlepszy do pryzm?......podpowiedzcie,mam zamiar teraz cos zakupić,,,ładuje obecnie kuku i trawe z pryzny krokodylem.Ale to bałagan,grzeje się, nie podoba sie ta robota,a coś na tura może z wycinaków ,ale nie szczekowy chyba,ten też za ładnie ściany nie zostawia

Edytowano przez kamil93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

a ja zdecydowanie polecam wycinak szczekowy, miałem windowy i szczekowy u mnie sie lepiej sprawdza. Szybciej wycina, ladnie zostawia sciane po sobie.I zdecydowanie zagraniczne marki stoll, strautmann, bvl. Zero polskich wynalazkow

 

A o wycinaniu krokodylem zapomnij. Daje reke uciac ze bedziesz mial 10-20% strat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

A jesli teraz jak jest -10 bede wybierał turem kukurydze, zwykłymi widłami do obornika, bez żadnego krokodyle to QQ będzie sie psuła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Przy -10 wybiera sie dobrze krokodylem w tamtym roku miałem kukurydzę i wybierałem krokodylem i nie psuła się praktycznie tylko trzeba umiejętnie " wyrwać " krokodyla kukurydzy a nie unosić bo naruszysz głębsze warstwy kukurydzy i moze dostac się powietrze i będzie się grzać wiadomo że nie bedzie równa ściana wyrwana ale zawsze dobre i to ja brałem tez łyzką ale naruszałem strukturę pryzmy i troche się psuła ale to tylko moje własne odczucia przekonania i testy które przeprowadzałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek199321    11

krokodylem należy po zamknięciu się najpierw trochę cofnąć a dopiero wtedy podnosić bo kto nie wie jak wybierać to nawet wybierając wycinakiem będzie psuła mu się kiszonka, sam tego doświadczyłem jak ojciec najpierw podniósł a dopiero wtedy się cofnął bo myślał że jest mądrzejszy ode mnie i zrobi po swojemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tnaglak
      Witam. Planuje zakup jakiegoś wycinaka do kiszonki pod tura. Zastanawiam który byłby lepszy z tych dwóch typów:
       

       

       
      Mój ciągnik to John Deere 2140 (taki jak na tym drugim filmiku). Obecnie nie wycinam dużo towaru (jak narazie do 30szt, ale w przeciągu 3 lat będzie już ok 80szt bydła. Osobiście wydaje mi się że ten z ruchomymi nożami wycina lepiej, dokładniej. A wy który byście polecili? Rozglądam się nad jakimś używanym w dobrej cenie jak się trafi, a jak nie no to może nowy.
       
       
    • Przez dawid141413
      Witam, interesuje się zakupem wozu paszowego sgariboldi monofeeder st 14 i mam kilka pytań do użytkowników. Jakim ciagnikiem mieszacie? Ile kg? Jak z awaryjnoscia?
    • Przez witek
      witam zastanawiam sie nad zakupem wozu paszowego firmy metal-fach T-659/1 co o nim sadzicie??
      Parametry techniczne:
      T-659/1
      Pojemność (m3)
      9
       
      Zapotrzebowanie na moc (KM)
      60
       
       
      Wymiary gabarytowe:
      Długość A (mm)
      5480
       
      Szerokość C (mm)
      2500
       
       
      Wysokość B (mm)
      2490
       
       
      Masa (kg)
      3950
    • Przez Vroobel
      Witam.

      Chcę uruchomić wycinak, stoi nieużywany od 10 lat, wymieniłem wszystkie uszczelnienia w siłownikach kos, problem polega na tym że kosy nie chodzą, ma ktoś schemat podpięcia węży przy rozdzielaczu?
    • Przez Hubertusq
      Witam,chciałbym zapytać o cenę wozu Alimy,10 metrów, wyposażenie, taśma,kontranoże,ślimak pionowy z prętem KO, przekładnia 2 biegowa wycenili go na 75tyś,dało by coś utargować?
×