Skocz do zawartości

Polecane posty

Jacentylog    0

Hylmetu nie polecam, a to dlatego, że to badziewie. Dlatego jest dosyć tanie. Mój mechanik mówił, że oni pracują na sprzęcie, który już się wysłużył w Hydrotorze - Ja miałem i znów mam pompę właśnie z Hydrotoru - ok 400zł. Podobno najlepsze są z Wrocławia - ok 800zł.

Ale mam pytanie o podnośnik w 80tce: Nie chce podnieść wycinaka z kostką kukurydzy (szacuję, że to ok 1200kg) A powinien podnieść spokojnie. Mam problem z opadającymi ramionami, jak podniosłem pług to za chwilę słyszałem dziwny szum, który przestawał jak delikatnie opuściłem podnośnik. Ale po chwili znów to samo. Gdy zgaszę ciągnik to podnośnik z pługiem oczywiście powoli opada. Pompa jest nowa i mam na wyjściu hydraulicznym ok 150 barów. Miał już Ktoś taki problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

najprawdopodobniej siadły ci gumki na siłowniku. ewentualnie rozdzielacz lub zawór, ale stawiam na gumki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ssman860    2

Witam z powrotem. Wymieniłem pompę na nową, założyłem wzmacnianą czyli 26,5. Musiałem troche sie namęczyć, bo wcześniej miałem stary typ pompy i tam przewód co idzie do plecaka musi być dłuższy a w nowej krótszy, więc uformowałem go jak trzeba i jest cacy. Teraz osiemdziesiątka dźwiga pług o wadze 620 kg w 3 sekundy bez gazu, aż szarpnie ciągnikiem całym gdy rusze wajchą. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

1614    0

najlepiej podnosnik od 385 do 1674 wszystkie modele bez ehr oraz 360 330 do wrocławia archimedesz jest to producent podnosnikuw do ursusa orginalne cześci profesionalny serwisz wzmocnienie podnosnika np w 1614 na 6700 mi tam przerobili zero problemuw polecam tam i tylko tam

 

najlepszy serwis podnosnikuw dla ursusa wroclawski archimedes producent fabryczny do ursusa polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

U mnie zawsze tak troche leci tam olej.

Ja sądze że to ten zaworek regulujący ciśnienie i tryb pracy podnośnika się przestawił albo się popsuł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja z pierwszego postu wywnioskowałem, że kolega pompę zdemontował, a spieniony olej w czasie pracy silnika czyli kręcącej się skrzyni nadal jest. Więc pienienie się oleju nie powoduje układ hydraulik bo nie działa w danej chwili. Tak jak by zębatki w skrzyni go pieniły.

A skoro olej jest spieniony to pewnie dlatego hydraulika źle działa.

Ale w takim razie co powoduje jego zapienienie? Zmieszane oleje, niski pozom.

Może pompa od wzmacniacza momentu pieni olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Witam, a mikropompka działa? bo ja miałem taki przypadek, że ściął się klin na napędzie mikropompki i nie działała. Pompa od podnośnika zamiast zaciągać olej ze skrzyni biegów to zaciągała powietrze przez nie działającą mikropompke.

Pozdrawiam

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1216    1135

Witam mam problem z podnośnikiem otóż podnośnik cały czas pulsuje trzęsie nawet gdy przystawiam dźwignie od regulacji podnośnika. podnośnik miał nowe uszczelki na tłoku i cylindrze wspomagającym oraz zawór bezpieczeństwa pompa hydrauliki jest dobra. Co waszym zdaniem może w nim być ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja pykałem zetorem 8011 z gruberem 2,20 ponad osiem godzin bez przerwy jak przyjechałem do domu to nie dało się dotknąć skrzyni biegów taka gorąca była.

 

Witam mam problem z podnośnikiem otóż podnośnik cały czas pulsuje trzęsie nawet gdy przystawiam dźwignie od regulacji podnośnika. podnośnik miał nowe uszczelki na tłoku i cylindrze wspomagającym oraz zawór bezpieczeństwa pompa hydrauliki jest dobra. Co waszym zdaniem może w nim być ?

 

 

Stawiam na rozdzielacz nie trzyma ciśnieniea, mój też pulsuje a raczej opuszcza trochę po czym dźwignie do max na rozgrzanym oleju po długiej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1216    1135

Stawiam na rozdzielacz nie trzyma ciśnieniea, mój też pulsuje a raczej opuszcza trochę po czym dźwignie do max na rozgrzanym oleju po długiej pracy.

Mój podnośnik cały czas pulsuje nawet na zimnym oleju, a ten rozdzielnik może mieć na to wpływ na korpusie podnośnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mój podnośnik cały czas pulsuje nawet na zimnym oleju, a ten rozdzielnik może mieć na to wpływ na korpusie podnośnika?

 

Tak o ile pompa jest dobra to rozdzielacz nie jest szczelny i popuszcza, noże tez być nieszczelność na tłoku są tam tylko dwie mankiety uszczelniające. Ja tego nawet nie robię bo nie ma czasu kupiłem coś większego 12145 dwa silowniki wspomagające, agregat rabe werk+ amazone d8 waga razem ponad 2t tylko przud w górę idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

Witam mam problem z ursusem 902, po dłuższym postoju (ok miesiąc) przestała mi działać hydraulika, podnośnik nie podnosi i tur też ani drgnie, diolałem oleju , sprawdziłem filtry i nic dalej to samo nawet na wysokich obrotach. Odkręciłem przewód od pompy ten co dochodzi do tyłu i po odpaleniu nic olej nie pryskał czy siadła pompa tak nagle ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam mam problem z ursusem 902, po dłuższym postoju (ok miesiąc) przestała mi działać hydraulika, podnośnik nie podnosi i tur też ani drgnie, diolałem oleju , sprawdziłem filtry i nic dalej to samo nawet na wysokich obrotach. Odkręciłem przewód od pompy ten co dochodzi do tyłu i po odpaleniu nic olej nie pryskał czy siadła pompa tak nagle ?

 

bo jak hydraulika podnośnika zapowietrzona to trzeba dać dzwignie na opuszczanie i chwile odczekać az podnosnik się sam odpowietrzy, przerabiałem to kiedyś, własnie w ten sposób odpowietrzałem chydraulikę. możesz tez sprawdzić czy w ogule pompa jest załączona z lewej strony pod kabiną jest dźwignia powinna pokazywać w kierunku tylnich kół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

Chyba raczej nie może być zapowietrzona, gdyż po odkręceniu przewodu od pompy i po odpaleniu ciągnika olej nie pryska więc coś jest innego, przez to okienko z lewej strony nad pompą wystaje taki bole, którego można wcisnąc od czego to może być ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba raczej nie może być zapowietrzona, gdyż po odkręceniu przewodu od pompy i po odpaleniu ciągnika olej nie pryska więc coś jest innego, przez to okienko z lewej strony nad pompą wystaje taki bole, którego można wcisnąc od czego to może być ?

 

czyli kanał dolotowy do pompy jest zapchany, albo klin na wałku poszed i pompa wogóle nie kręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Chyba raczej nie może być zapowietrzona, gdyż po odkręceniu przewodu od pompy i po odpaleniu ciągnika olej nie pryska więc coś jest innego, przez to okienko z lewej strony nad pompą wystaje taki bole, którego można wcisnąc od czego to może być ?

 

Ten bolec sterowany jest dźwignią i załącza on pompę hydrauliczną. Pompa powinna być zakryta deklem na 4 śrubki M8 i w niej umieszczona jest dźwignia od załączania pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
exploode    8

Skoro po odkręceniu węża, nie ma śladu oleju to może napęd pompy siadł. U nas była taka sytuacja, zmieliło frezy wałka napędzającego. Koszt niewielki, ale wymiana zajęła cały dzień, nie życzę tego nikomu.

Edytowano przez exploode

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

u mnie, żadnego dekla nie byłood początku jak ciągnik kupiłem, a cały czas pompa chodziła. Wczoraj co dziwne po odpaleniu ciągnika olej prysnął z pompy, przykręciłem wąż i hydraulika chodzi, może po dłuższum postoju zleciał wszyski olej z pompy i pompa miała ciężko zassać ? Za wszystkie porady serdecznie dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bPawel    0

Witam! Mam problem z podnośnikiem w Ursusie 1634 98r. Jest tam cała hydraulika ARCHIMEDES. Ciągnik ma od nowości 2400 MG. Problem polega na słabym podnoszeniu pługa czy innych maszyn. Przy wolnych obrotach gdy dzwignie przestawi sie w pozycje podnoszenia pług troche drgnie i stoi po przygazowaniu ok 1600 obr podnosnik normalnie podnosi. Wymienione zostały 2 filtry od skrzyni, 2 pompy i rozdzielacz. Nie mam już zielonego pojecia co moze byc nie tak. Po tych wymianach nie widać żadnej róznicy w podnoszeniu. Usterka nastąpiła gwałtownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bPawel    0

A wiec pierwsza pompa była zwykła z Tucholi. Ale nowa i ręką mogłem przekręcic za frez. Dziwne mi sie wydało. Pochodziła z dzień i kupiłem wzmocniona też z tuchli ale taką dziwną gdzie z jednej strony sa śruby. I nic to nie dało. Drugą tą wzmocniona tez reka dalem rade przekrecic frez. Czy to normalne. Słyszalem ze jak nowa pompa to nie powinno sie dac jej rady rekami przekrecic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Dalas3345
      Witam wszystkich
      Posiadam ten ciągnik juz kilka lat kupilem go w 2011 roku zrobilem nim juz ponad 1100mtg i wszytko okej ale wciąż mnie nurtuje jedna kwestia. Dlaczego dymi jak mu sie da gazu? Z malych obrotow jak sie wkreca to kopci dopiero jak zlapie te 1500obr turbina jakby da mu dosyc powietrza i juz nie ma dymu i odrazu czuc sile. czy byla by to wina turbiny? ktos moze cos kombinowal w tej kwesti? dla mnie to jest dziwne powinien dostawac silnik dosyc powietrza juz na maych obrotach to by nie dymil tak mi sie wydaje moze ktos cos podpowie? moze jakis posiadacz takiego traktora cos z tym robil?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×