Skocz do zawartości

Polecane posty

robson79    1

W swoim 912 wkręciłem w gniazdo wywrotu zegar i po włączeniu dźwigni od 190 do 192bar-a i to jest poprawnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

kolego sprawdz pompe na dekielku z tylu lubia sobie walnac oringi jesli pompa bedzie dobrze to moze sie frez wypierdzielil od napendu pompy

 

 

 

 

Napęd działa, pompa się grzeje w czasie pracy. Nie da rady zaciągnąć oleju.

Odkręciłem i 1 oring pęknięty, brakowało z 1cm, drugi naderwany. I jakieś pierścionki z tworzywa tam są? Bo jakiś plastik tam znalazłem, jakby resztki z tworzywa.

Edytowano przez paktofonikas1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzesmaly    681

Jak dobrze pamietam z tylnego mostu bieze olej skoro filtry sa czyste to moze smok jest zapchany tak glupio powiem ale dmuchnij w obudowy filtrow powietrzem moze gdzies jakis sylikon albo cos zapchalo kanal pompe z tego co mi sie wydaje masz z tucholi zestaw naprawczy u nich kosztuje tyle co nowa pompa u mnie byla wzmocniona i i miala oringi 3x32 dwie sztuki 2x9 dwie sztuki i jeden 2x70 bo skoro oringi leza to pompa nie ma prawa podac oleju sam sie przekonalem i przezto tez sie grzeje i oringi sa zwenglone bo w zasadzie mieli olej tylko zebys nie zalozyl odwrotnie dekielka bo zmienisz jej kierunek pompowania oleju jak bedzie dobrze to musisz sie liczyc z wymiana pompy na nowa

Edytowano przez grzesmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sqadak    0

Witam, chcę kupić do osiemdziesiątki pług 3 skibowy obrotowy, znalazłem dosyć duży pług firmy baeke, waży około 800kg założyłem go do osiemdziesiątki i bez problemu podniósł go, ale jak jest podniesiony to go nie obróci, nie ma ciśnienia w wężach hydrauliki, na opuszczonym obraca bez problemy, nic nie daje zmian położenia dźwigni wyrównywwacza i różna wysokość poniesienia. Przyczepę kipruje na wolnych obrotach 6t, tak więc myślę że oleju będzie ok. Wogóle czy osiemdziesiątka da sobie radę z obrotówką, czy lepiej szukać jakiś duży pług zagonowy?

Edytowano przez sqadak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sqadak    0

Ursus robi na 10h kl 2 i 3 trochę pagurkowaty teren, oleju myślałem że jest ok skoro kipruje przyczepę bez problemu, półbiegi też dobrze chodzą, ewentualnie ile dolać oleju do której kreski bo ich chyba jest 3 jeśli dobrze pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sqadak    0

A co poleciłbyś kolego do 4000, tylko pług musi być wysoki żeby kukurydzę przyorał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sqadak    0

Oleju mam do pierwszej kreski, dzisiaj sprawdzałem i z pustym TUZ przy włączaniu kipra słychać obciążenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Panowie , mam taki problem w c-385 .

 

Mianowicie wczoraj orałem , rano gdy był zimny podnosił "skokowo" - ok powiedzmy ,że ma prawo (choć teraz nie jestem tego taki pewien ) , pojechałem orać , rozgrzał się - podnosił bardzo ładnie , przyjechałem do domu w srodku dnia , po kilku godzinach znów pojechałem , znowu podnosił "skokowo" przejechałem kilka razy i powinien już podnosić ładnie a on nadal tak szarpał powolutku do góry - wpadłem na pomysł by włączyć i wyłączyć pompę (pod schodkami) - pomogło zaczął znowu płynnie i ładnie podnosić .

Dziś pojechałem wykańczać orkę - myślałem ,że będę musiał pług z pola ściągać innym ciągnikiem bo za cholere nie chciał podnieść :mellow: kilka - kilkanaście razy włączałem i wyłączałem pompę - w końcu podniósł "skokowo" szarpiąc przy tym (jak to zwykle bywało rano) .

 

Na mój rozum jakiś frez , tryb , wypust się wyrobił i nie chce włączać pompy (teraz sobie myślę ,że to to powodowało szarpanie gdy był zimny olej ) , zdjąłem tą pokrywkę z dzwignią przy pompie i się załamałem bo nie widzę możliwości wykręcenia tej pompy (jak patrzę po zdjęciach nowych pomp to są tam tylko 2 śrubki ?) , czytałem ten temat i boję się ,że to może być jakieś uszkodzenie mechanizmu sprzęgającego pompę ? A tego nie można naprawić bez rozpoławiania ?

 

Chyba się załamię , bo orki jeszcze sporo , ale najgorsze jest ,że mam większy agregat i nie pociągnę go innym ciągnikiem ...

 

 

EDIT: wyjąłem pompę , nie widzę żadnej nie prawidłowości w niej , frez w najlepszym stanie , ręką nie mogę jej przekręcić , jest produkcji "Hydrotor" czy jakoś tak z 2004 roku .

 

Czyli kłania się rozpoławianie :( Ktoś ma pojęcie ile kosztują części ?

Mam podobny problem z 914. Pojawił się po remoncie wzmacniacza. Filtry wymienione. Tur działa bez zarzutu a podnośnik sobie powolutku cyka do góry obojętnie ile jest obciążony. W czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    8

Mam taki problem, że c-385 za nisko mi podnosi. Wieszaki mam dane już najwyżej i oleju też jest dość w skrzyni. Gdzieś kiedyś na forum napotkałem, że jest gdzieś jakas regulacja wysokości podnoszenia (jakaś śruba chyba), ale teraz nie mogę tego znaleźć. Jak to przestawić, żeby nie ruszać ramion na frezach? Jest to uciążliwe przy pługu bo jak ustawie żeby równo orał na łączniku, to tylna skiba idzie po ziemi. Próbowałem przestawiac na otworach łącznik i jest teraz ustawione najlepsze z możliwych ustawienie, ale tylna skiba dalej po ziemi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam problem mój Ursus 1012 90r dzisiaj po wyjeździe z garażu z chęcią założenia pługa nie chce podnosić coś się zacieło....Myślę sobie że zaworek się zacioł ale mam problem ze znalezieniem jego,czy ktoś podpowie gdzie dokładnie się on znajduje? Chcę jechać orać bo popadało a tu na starcie problem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawka12    0

Mam pytanie mam problem gdy cos ciężkiego podnosze to słysze jak mocno obciażona jest pompa a z okolic rozdzielacza słysze takie cpykanie jak by za duże ciśnienie, az ostatnim razem wywaliło mi przewód na skrzyni biegów co to może być.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    681

Zawor bezpieczenstwa w rozdzielaczu. ja mam w swojej 385 jak zapinam agregat z siewnikiem to na rozlozonym hydropaku przy podnoszeniu popiskuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesmaly    681

On jest wkrecony w rozdzelacz okolo 15cm dlugi i 25mm gruby rozkrec go moze cos sie poprostu sie w nim zacielo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincc360    55

Panowie mam problem z moim 1212

Otóż podnośnik mi działa super podnosi prawie 1000kg agregat..

Gorzej z hydrauliką zewnętrzną ..

Talerzówke podnosi na siłowniku elegancko a wlasnie agregat 3.6 nie może złożyć tak troche ruszy nim i gdy mu pomogę delikatnie złożyć agregat to już idzie super o co chodzi ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kleine100    3

Witam U 1034 słabo podnosi, tzn jak 2 lata temu kupiłem talerzówkę z wałem waga ok 900kg dosyć długa to ją podnosił normalnie, po roku na gorącym oleju już nie podnosił do pełnej wysokości, a teraz na jesieni to ledwo odrywał od ziemi. Po robocie wymieniłem filtr ten papierowy, a ten drugi wyczyściłem, olej jest czysty, pompa hydrotor 19. Teraz mam zamiar jeszcze pomierzyć ciśnienie na wyjściu hydrauliki zewnętrznej no i jeśli będzie za niskie, to czy można zmierzyć ciśnienie na pompie, w ten sposób bym wiedział czy problem jest w pompie czy w rozdzielaczu. Może jest inny sposób, żeby sprawdzić co tam szwankuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomus88xD    19

może mi ktoś napisać w jakiej kolejności jest regulacja podnośnika siłowa ciśnieniowa itp ?

Edytowano przez tomus88xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawka12    0

Mam pytanie czy zawor który jest w rozdzielacza ze sprężyną on powinien chodzić czy być nieruchomy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Dalas3345
      Witam wszystkich
      Posiadam ten ciągnik juz kilka lat kupilem go w 2011 roku zrobilem nim juz ponad 1100mtg i wszytko okej ale wciąż mnie nurtuje jedna kwestia. Dlaczego dymi jak mu sie da gazu? Z malych obrotow jak sie wkreca to kopci dopiero jak zlapie te 1500obr turbina jakby da mu dosyc powietrza i juz nie ma dymu i odrazu czuc sile. czy byla by to wina turbiny? ktos moze cos kombinowal w tej kwesti? dla mnie to jest dziwne powinien dostawac silnik dosyc powietrza juz na maych obrotach to by nie dymil tak mi sie wydaje moze ktos cos podpowie? moze jakis posiadacz takiego traktora cos z tym robil?
    • Przez wojtek8244
      Witam,
      Posiadam ciągnik Renault 551 (nowy zakup) i piszę na forum do posiadaczy tego ciągnika, bo mam problem. Gdzie jest w tym ciągniku włączanie świecy płomieniowej? Robi się zimno i przydałoby się trochę podgrzać, z tego co mi się wydaje to włączanie jej jest w stacyjce, ale nie jestem pewny dlatego pytam. Sprawdzone było multimetrem i nie ma napięcia na świecy, sprawdzenie świecy czy jest dobra to żaden problem bo na pewno jest dobra, tylko potrzebuje informacji gdzie jest włączanie jej?
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×