Skocz do zawartości

Polecane posty

akaku    69

Prawdopodobnie zaciął ci sie podnośnik tak u mnie teź bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bertold13    0

wlasnie o to chodzi ze przed tymi wiekszymi mrozami lepiej dzialal... przynajmniej podnosil.... do akaku: i co teraz zrobic jak sie zacial?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Z tyłu masz taki korek i on jest na jakiś tam klucz. Jak go wykręcisz to jest tam taka dzwigienka i bierzesz pręt i młotek i musisz puknąc i powino być ok. Mi sie tak stało jak gruberowałem i uniosłem grubera do góry i nie chciał sie opuścić i musiałem tam puknac i było ok. Ale najpierw stpawdź ten zawór co masz z tyłu w kabinie pokręć nim i popróbuj podnościć bo jest możliwośc ze zakrecił sie ten zawór i nie idzie olej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Hubert8245    23

Muszę ojca zapytać jak to było, bo na jesień w moim zetorze też się podnośnik zaciął... mówił, że popuścił jakąś śrubkę i tylko sykło powietrze, a potem wszystko w porządku było. Zimą u mnie nie działa rozłączanie wałka :P dopiero po paru minutach jak olej się ogrzeje to zaczyna drygać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bertold13    0

ja wiem o tej srubce tez kiedys odkrecalem na chwile i juz podnosnik do gory szedl. a teraz to nawet to nic nie daje:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal89    0

a podnośnik wogule niereaguje na ruchy dźwignią czy może nim szarpie

bo jeśli szarpie to może być zapowietrzony a jak nie to penie zacioł się zawór w pozycji otwartej i olej swobodnie krąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bertold13    0

jak ruszam wajchom to nic sie nie dzieje...w sobote wyjechalem z garazu to podnosil tak tylko szarpiac... i opuszczal jakos.. a potem juz nie szedl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

zacznij od pompy, sprawdź czy działa,podłącz przyczepe i zobacz czy kipruje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zolo2    2

Witam.Ja miałem taki sam przypadek w moim ursusie 1014.Pojechałem orać i po pięciu przejazdach chciałem dźwignąć pług,a tu zero reakcji.Okazało się że zawór w rozdzielaczu który jest pod pokrywą podnośnika się zaciął.W takim wypadku musiałem zdjąć pokrywę podnośnika i wykręcić cały rozdzielacz.Wziąłem go na warsztat,rozebrałem te zawory,takie krążki ze sprężyną i okazało się że opiłek metalu podszedł pod jeden zawór i po prostu się nie zamykał i całe ciśnienie z pompy szło na przelew.Po przeczyszczeniu wszystko wróciło do normy;)Później rozbierałem drugi raz bo dałem za grube o ringi i się zacinał;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

kolego tak jak ktoś prędzej napisał pewnie zaciął się zawór z tyłu po prawej stronie pokrywy podnośnika masz śrubę jak masz dodatkowy siłownik wspomagający to pewnie masz tam podłączony wężyk bezpieczeństwa od siłownika odkręć ten korek klucz jak pamietam 24 i włuż tam pręt/ śrubokręt i stuknij młotkiem i powinno działać jak należy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

MAM URSUSA C-385 i mam problemy z podnośnikiem , nie chce podnosić lub przerywa podczas podnoszenia większego ciężaru. Co robić z tym problemem, proszę o porady!!!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz2    9

Może nie masz oleju :) przyczyną może być ta pompa co jest z lewej strony pod schodkami albo tez rozdzielacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manika    0

Cześć mam od miesiąca ursusa c-385 mam problem taki że na nie rozgrzanym oleju podnosi w miare dobrze i kipruje też ale gdy się olej dobrze rozgrzeje to unosi bardzo słabo a na niskich obrotach opuszcza, żeby unieść to trzeba gazować na opór ,wiem bo tak robię sprawdzałem go w kultywatprze 4 metrowym z bronami a kiper działa dobrze ,stan oleju jest i filtry są czyste.Proszę o rady co to morze być za przyczyna z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gieru    0

Jeśli masz dobrą pompę to 4t na przyczepie powinien Ci bez problemu na malych obrotach wywrócić.

Mialem podobny przypadek. Trzeba było zrzucić tylko kaczuche, wymienić pierścionki i wszystko ładnie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz2    9

Witam. Mam mały/duzy problem z moją słynną c-385, ostatnio śmigała z talerzówką i wszystko normalnie działało aż do momentu gdy zjeżdzał z pola - podnośnik padł dzisiaj zdjęliśmy plecak bo myśleliśmy że coś się wyczepiło i dla tego nie podnosi, złożyliśmy zrobiłem próbę bez założonych ramion i podniósł ale już nie opuścił założyłem ramiona to opuścił ale znów już nie podniósł, pompa ciśnienie daje (ojciec nie mógł wcisnąć tej kulki jak trzymałem wajchę od kiprowania) i wywaliło mi olej spod podkładki od przewodu zasilania, no ale przyczepy już nie wykiprował , wina pompy ? a może rozdzielacza? proszę o pomoc bo już nas szlak jasny trafia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Kurde te 80 coś nie tak maja z tym podnosnikiem. Najprawdopodobniej ten zawór co jest w kabinie on sie samoczynie zakręca ( nie wiem jak ) i wtedy nie przepływa olej i pod ciśnieniem wywala uszczelkę tą z tyłu od pokrywy pod podłogą. Tak samo u mnie było jak gruberowałem albo uniusł i nie chciał opuscić albo opuścił i nie uniusł i sie zacinał ten zawór. Nam mechanik to przerobił jakoś i narazie jest ok. Albo spróbuj odkręcić taka sróbe z tyłu z lewej strony i tam jest taka dżwigienka i weż pręta i młotka i puknij tam i powina sie ta dżwigienka ruszyć i powino też byc ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×