Skocz do zawartości
Wojtek

u1614 problem z podnosnikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
maniak5702    0

Dobry!

mam ciągnik Ursus 914, podnośnik podnosi do góry lecz nie opuszcza się do dołu ? Czym to może być spowodowane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniak5702    0

Dzwignia od hydrauliki zewnetrznej nie zatrzymuje sie w pozycji pływającej . Tam jest jakis zatrzask, sprezynka?

mogłbyś to pisać bardziej szczegółowo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mogłbyś to pisać bardziej szczegółowo ?

 

Po popchnięciu dzwigni od hydrauliki zewnetrznej do przodu i puszczeniu wraca sama do pozycji neutralnej. Nie zatrzymuje się (po drodze) w pozycji w której olej spływa np z siłownika od wywrotu przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wiecie co może być za przyczyna ze podnosi do pewnego momentu(zawsze tego samego)i koniec zawor odcina jak zgasze ciagnik to nie opusci wiec dobrze trzyma ale nie podnosi do konca tylko do pewnego momentu.Mam tloki wspomagajace.Czasami mi sie przytnie ale pukne z tylu i jest ok. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymon070    0

Witam.. Mam duży problem ze swoim Ursusem 1614 de luxe . Mianowicie podnośnik nie opada.

Orząc na polu podniosłem pługi na uwrociu i potem mi one nie opadły. Co może być tego przyczyną ??

Pompa została wymieniona w lutym tego roku więc to nie jej wina . Sprawdziłem również zawór do zakręcania jest ok wiec co mogło jeszcze się stac ?

Prosze o szybką odpowiedź..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymon070    0

Hmm. Sprawdze i tą propozycje..

Po odkręceniu przewodów olej wytrysną i pługi opadły więc może byc przyczyną zacięcie sie roździelacza . Dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Odkręć z tyłu śrubę tą co są podłączone wężyki z siłowników wspomagających i dodatkowe złącze hydrauliki włóż jakiegoś pręta lub śrubokręta i uderz powinno się odblokować.Przyczyną jest brudny jakiś paproch w oleju i zacina rozdzielacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenekbizon    6

Miałem taki przypadek też w 16145 rozbieraliśmy podnośnik 3 razy i pochodził chwile i to samo siłowniki wspomagające wymienialiśmy itp aż końcu rozdzielacz wymieniliśmy an nowy i teraz chodzi ale jeśli byś wymieniał rozdzielacz to wymień olej w skrzyni bo jeśli ci się zaciął to będziesz maił syf :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Po odkręceniu przewodów olej wytrysną i pługi opadły więc może byc przyczyną zacięcie sie roździelacza .

Jeśli było tak jak mówisz to pewnie rozdzielacz - sąsiad miał też taki problem w 1222 ale przyczyną była bodajże wychaczona wajcha od dociążania w tylnim moście, która coś blokowała (przy okazji załatwił sobie pompę), też podniósł agregat i go nie opuścił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    96

zacięty zawór zrób tak jak opisał tomek73 a będzie chodził a po za tym takich tematów było już milion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zvrek    1

Panowie trochę odświeżę temat.

Mam problem z podnośnikiem w Zetorze 16145(wiadomo to to samo co 1614)

Mianowice objawy są takie podczas podnoszenia agregatu uprawno siewnego ok 2.5t podczas dojazdu do uwrocia dźwigam agregat a on unosi się do ok 3/4 wysokości podnoszenia i to jest koniec muszę się zatrzymać opuscic i dźwignąć jeszcze raz i wtedy podnosi normalnie prawie za każdym razem. Próbowałem na każdej pozycji siłowej mieszanej i pozycyjnej i nic na każdej dzieje się to samo. Takie objawi pojawiły się na jesieni z początku objawy były sporadyczne raz lub 2 razy nie podniósł na dniówkę ale teraz na wiosnę praktycznie co chwile się tak dzieje.

Dodam że pompa nowa, filtry i olej nowe rozdzielacz po regeneracji tłok i tuleja podnośnika nowe.

Pozdrawiam Tomek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No to jak mówisz że wszystko dobrze to chyba problem tkwi w rozdzielaczu żę nie otwiera sekcji.Ja w to mam tak że zacznę kiprować to jak puszczę wajchę to mi przyczepa opada.Jak przełączę na inne szybkozłącze to jest dobrze.Na początki myślałem że to szybkozłącze ale jak zmieniłem to dalej to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zvrek    1

czyli trzeba zainwestować parę groszy w nowy rozdzielacz...

A może być tak że zawór bezpieczeństwa cylindra wysiadł?? bo czasem słychać jak olej przepuszcza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

Może i wysiadł ale to by chyba przy obciążeniu nie chciał wcale dźwigać?

Podejrzewam że to coś ze sterowaniem jest tam tych dźwigienek w pip .

Tą łopatkę od wyboru regulacji należy przełączać jak wajcha od podnośnika jest przesunięta max w przód , bo inaczej coś tam może się spieprzyć i to nie jest mój wymysł tak mówi instrukcja napraw.

Ten traktor ma pompkę wspomagającą ?Bo słyszałem że ZTS-y tej pompki nie mają , tylko URSUS zwariował i tą pompkę montował .

Ogólnie trza polukać , u mnie w robocie też było parcie wymienić cały plecak-podnośnik na regenerowany w U-1224 ale po złych doświadczeniach z regenerowanymi serwami postanowiłem sam zobaczyć co w trawie piszczy tym bardziej że pokrywa cała a zespół cylinder-tłok-rozdzielacz trzymał aż miło wymieniłem takie widełki w sterowaniu podnośnika bo sie rozleciały i wpadły do mostu potem pompę i 12-stka smiga aż miło.

A tak założył bym regenerowane gówno i bym się wkur.......

Analogicznie było z tymi serwami mój szef już wyszedł z siebie i stanął obok nawet zawołał starego wygę , ale wyga stwierdził to samo co my i za trzecim razem trafiliśmy w miarę dobre servo :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zvrek    1

ogólnie podnośnik był cały w regeneracji tyle że oni sprawdzali rozdzielacz i te dźwinienki, dwie były skrzywione to wymienili. Reszta tłok cylinder wymieniane we własnym zakresie.

Plecak zawoziłem swój bo innego nie na wymianę nie chciałem i nie chce. Pompki wspomagającej nie ma.

No nic bede musiał to wszystko rozebrać i szukać przyczyny krok po kroku.

Dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Kolego moim skromnym zdaniem to jest jednak coś z tymi dźwigienkami bo u mnie jak np. nie wezme jej dobrze do końca na dół lub do góry obojętne to jest to właśnie podniesie tak na 3/4 wezmę np. do końca do góry lub na dół tą dżwigienkę(w zakleżności z czym pracuje) i podnosi na maxa do góry -mówiłem o tej dżwigni od tych 4 pozycji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zvrek    1

Tyle że u mnie na każdej pozycji dzieje się to samo. w dodatku tak słychać jakby jakiś zawór przepuszczał olej.

Edytowano przez Zvrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Tak zgadzam się ale nie podniesie wtedy nawet na tą inną wysokość. Po następne poradziłem się starszego fachowca i zdanie jego jest takie iż ; z tyłu masz tą śrubę taką dużą tam jest ten zawór bezpieczeństwa (raz mi się zaciął podnośnik i wystarczyło w niego puknąć) a u ciebie będzie źle wyregulowany mechanizm podnośnika tam w środku działa to tak że za szybko przepuszcza olej zaworem i nie podniesie wyżej tyle wiem nie są to zbyt dokładne informacje ale mogą Cie kolego doprowadzić do rozwiązania twojego problemu. Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinb8    0

Witam.

Mam pewien problem ze swoją 16stką. Ciągnik nie trzyma agregatu tzn.(agregat uprawowo siewny talerzowy ok.1,5t i siewnik polonez talerzowy). Rozdzielacz, pompa (wszystko) był wymieniony rok temu, ale to nic nie pomogło a na dodatek ostatnio cos się stało i pompa podnosi tylko wtedy, gdy regulacja siłowa podnośnika podniesiona jest do samej góry na pozostałych pozycjach podniesie talerzówkę bardzo powoli ok 20-30cm. Ciągnik zalany jest agrolem.

Co mogę zrobić żeby podnośnik normalnie działał?

Nie dałoby się wsadzić jakiegoś mocniejszego (lepszego) rozdzielacza, lepszego tłoka z np. większa ilością pierścieni żeby nie przepuszczał oleju?

Czy wsadzenie dodatkowych tłoków pomocniczych cos pomoże oryginalnie są dwa a myślę wsadzić jeszcze dwa tylko nie wiem, jakie mogą pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASOGCURSUS    20

Najlepiej plecak dać do serwisu,a nie bawić się w większą ilość pierścieni,bo w taki sposób wymienisz połowę traktora i dalej będziesz niezadowolony ,co prawda to tu znachorów jak w Moskwie rakiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

A wymieniłes cylinder i tłok w plecaku ? U mnie cylinder zrobił się jajowaty i wywalało uszczelniacze a chwile wcześniej były objawy podobne do twoich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×