Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pola
artur57a    0

@panczo1922 tutaj masz wszystkich doradców poszczególnych regionów oni ci przypiszą doradcę działającego na terenie twojej miejscowości i okolicy

http://osadkowski.pl...ukcji-roslinnej

 

 

Ja stosuje wiosną w dwóch dawkach,trzeciej nie daje bo nie mam węży rozlewowych a nie chcę poparzyć jak jest zbyt duże.

A w jakich dawkach na ha pierwszy zabieg pewnie zaraz na wiosne a druga kiedy najlepiej?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Badylarz    13

Dobrym rozwiązaniem będzie rozsianie kredy przed orką zimową? Bo nie zdążyłem przywieźć wszystkiej kredy i na 2 polach zasiałem poplon bez wapnowania po ściernisku i teraz kredę mógłbym posiać dopiero przy talerzowaniu poplonu (facelia z owsem), przed zaoraniem na zimę. Na tych polach ma być kapusta, z wapnem jest tam raczej kiepsko więc chciałbym dać przed zimową orką ok. 2-3 tony kredy z Trębaczewa na hektar + na wiosnę 500kg wapniaka koszelowskiego pod agregat. Czy to dobre rozwiązanie?

 

Agronom, pisałem do Ciebie na PW ale masz pełną skrzynkę... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ok kolego dzięki za informacje , mam chyba jakiś limit 50 wiadomości i skrzynka pełna :)

Ale już skasowałem część więc możesz pisać .

pozdro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ElDominik    0

Witam.

Posiadam zakwaszoną ziemię klasy V i VI, do tej pory byłem przekonany aby kupić wapno węglanowe. Ale tak cofnąłem się kilkanaście stron wcześniej wszystko czytając i dobrze się tu mówi również o kredzie. Doskonale wiem ,że kreda jest lepsza, ale czy koszty będą dużo większe od wapna węglanowego ?

I korzystając z okazji, wie ktoś skąd kupić ta kredę, bądź wapno ? Jestem z okolic Łodzi. Jak do tej pory nic ciekawego nie znalazłem.

Pozdrawiam. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrew3011    3

Witam

mam takie pytanie do was koledzy mam w planie posiać przed siewem pszenicy wapno granulowane WAP MAG w dawce 200kg/ha i wyczytałem o nim różne opinie i się was pytam czy to warto czy zastosować coś innego?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

Moja sugestia jest taka, przeczytaj kilkanaście ostatnich stron tego tematu a zapoznasz się z poglądami nie tylko na temat WAP-MAG, znajdziesz tam odpowiedzi na kolejne Twoje pytania, któreby się pojawiły po jakże prozaicznej odpowiedzi na powyższe pytanie brzmiącej np.: ''wap-mag nie przynosi oczekiwanego skutku''

 

Chyba że liczysz na odpowiedź np.: ''wap-mag to ekstra dobry towar'' i odpowiedź ta miałaby tylko utwierdzić cię w dotychczasowych przekonaniach, w zupełności zaspokoiłaby Twój niedosyt wiedzy i sprawiła że bez wahania kupił w.w. towar. Wtedy nie czytaj tych kilkunastu str. wstecz tylko czekaj, na pożądaną odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

dałeś się nabrać na tę bajeczkę ze szklanką wody? ...oczywiście nie jest to żaden super produkt -no i cena powala ,ale czy owa kreda granulowana w cenie ponad 500 zł za tonę to hit ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

cena moze wysoka ale zwykła kreda nie granulowana jest pięciokrotnie tańsza.faktycznie ladnie się rozpuszcza niż wapna dolomitowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
EmilPlayP    0

panowie mam zamiar kupić wapniak koszelowski tzn. kredę granulowana. pytanie do was czy można rozsiewać ją zwykłym rozsiewaczem amazone czy musi to być potocznie zwany piast ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Nie mogę się zdecydować co wziąć kredę z Bełchatowa za 60 zł czy morawicę za 80 zł. pH 5,3 kl V pod QQ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

dałeś się nabrać na tę bajeczkę ze szklanką wody? ...oczywiście nie jest to żaden super produkt -no i cena powala ,ale czy owa kreda granulowana w cenie ponad 500 zł za tonę to hit ?

 

kozulek2 pytając czy dałem się nabrać na bajeczkę masz na myśli mnie czy kolegę któremu odpowiedziałem? Ja nie używałem wap-mag więc nie mogę obiektywnie się wypowiedzieć na jego temat ale jak widzisz zasugerowałem by kolega przeczytał te kilkanaście stron bo widziałem że nie raz był poruszany temat wap-mag ;)

 

danielhaker podeślij mi to o co prosiłem gdy rozmawialiśmy na PW. ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jajonasz    36

Cześć

Wiecie może gdzie w lubelskim (najlepiej okolice Bychawy) kupię małe ilości kredy granulowanej, najlepiej z transportem? Chodzi mi o ok 2 tony np. wapniaka koszelowskiego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLNIK7    16

panowie mam zamiar kupić wapniak koszelowski tzn. kredę granulowana. pytanie do was czy można rozsiewać ją zwykłym rozsiewaczem amazone czy musi to być potocznie zwany piast ??

 

Spokojnie Wapniak Koszelowski można rozsiać rozsiewaczem amazone. Powiem wprost rozsiewa się go w miarę dobrze tzn równomiernie po polu. Oczywiście musi być suchy. Rozsiew rozsiewaczem do nawozu to niewątpliwie plus dla granulatów. Nie wszystkie gospodarstwa posiadają piaskarki a wynajem to są pewne koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel7    0

W zakładzie kredowym w Trębaczewie kreda występuje tylko w nazwie zakładu. Jest to kamień wapienny drobno zmielony i nie ma nic wspólnego z kredą. Złoża kredy piszącej lub jeziornej w tym rejonie nie występują, wystarczy sprawdzić na stronie państwowego instytutu geologicznego ( co innego zakład w Koszelówce). Poza tym wg charakterystyki produktu wapniak ten ma ph9,4, a po zmierzeniu na płytce helliga wychodzi około 7. nadużywane jest mówienie o tym "wapniaku rolniczym " że jest kredą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    972

W Trębaczewie oni to przetwarzają, a dowożą towar skądś indziej, ale raczej z nie daleka. Wyglądem przypomina do złudzenia mąkę. Więc wątpię by był to mielony dolomit. Obstawiam że jednak kolego nie masz racji i jest to kreda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrym rozwiązaniem będzie rozsianie kredy przed orką zimową? Bo nie zdążyłem przywieźć wszystkiej kredy i na 2 polach zasiałem poplon bez wapnowania po ściernisku i teraz kredę mógłbym posiać dopiero przy talerzowaniu poplonu (facelia z owsem), przed zaoraniem na zimę. Na tych polach ma być kapusta, z wapnem jest tam raczej kiepsko więc chciałbym dać przed zimową orką ok. 2-3 tony kredy z Trębaczewa na hektar + na wiosnę 500kg wapniaka koszelowskiego pod agregat. Czy to dobre rozwiązanie?

 

Agronom, pisałem do Ciebie na PW ale masz pełną skrzynkę... ;)

 

Witam kolego

Jak najbardziej pod kapustę możesz dać tą kredę w tej ilości pod orkę zimową.

pozdro

 

Nie mogę się zdecydować co wziąć kredę z Bełchatowa za 60 zł czy morawicę za 80 zł. pH 5,3 kl V pod QQ

Lepsza będzie kreda z mielnika , ta z Bełchatowa ma ponoć sporo chloru i dla tego mimo że ma w miarę dobre parametry to szału po niej nie ma .

 

W zakładzie kredowym w Trębaczewie kreda występuje tylko w nazwie zakładu. Jest to kamień wapienny drobno zmielony i nie ma nic wspólnego z kredą. Złoża kredy piszącej lub jeziornej w tym rejonie nie występują, wystarczy sprawdzić na stronie państwowego instytutu geologicznego ( co innego zakład w Koszelówce). Poza tym wg charakterystyki produktu wapniak ten ma ph9,4, a po zmierzeniu na płytce helliga wychodzi około 7. nadużywane jest mówienie o tym "wapniaku rolniczym " że jest kredą.

Zgadza się .

Występuje tu niezły mętlik pojęciowy.

Jeśli chodzi o nawozy to trzeba rozgraniczyć dwa określenia:

Kreda jeziorna ( tudzież pisząca) - jest to pojęcie geologiczne

Kreda ( tudzież kreda techniczna , kreda paszowa, kreda pastewna) - to pojęcie klasyfikacji gospodarczej i przemysłowej -inaczej mączka wapienna o specjalnych parametrach przemiału.

 

Obydwa wapna to ta sama substancja: wapna węglanowe.

Jedno i drugie od siebie nie różni nic poza parametrem rozdrobnienia i objętości .

Kreda jeziorna nie jest materiałem który jest zbity tak żeby była potrzeba mechanicznego rozdzielania większość frakcji ma poniżej 20 mikronów

Kredę jeziorną trzeba za to suszyć bo jest to kopalina mokra.

W przypadku kredy przemysłowej dopiero solidny przemiał powoduje uzyskanie substancji pylistej czy lotnej. Stąd kreda z mączki wapiennej która jest sucha rozpłynie się jak woda.

Ogólnie obydwa wapna są porównywalne jeżeli chodzi o parametry i właściwości ale w odkwaszaniu lepiej radzi sobie mączka wapienna o rozdrobnieniu poniżej 20mikronów. Tak przynajmniej wynika z badań laboratoryjnych IUNGu.

Nie mniej kredy piszące to nadal bardzo skuteczny i szybko działający towar godny polecenia. Szczególnie gdy jest porządnie zgranulowany . Na pewno warto go przetestować u siebie i sprawdzić efekty.

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tematy połączone

 

Witam , mam pytanie odnośnie wapnowania pod pszenice , kiedy najlepiej wapnowac i jakim wapnem ? Doda ze juz od dwóch lat pokazał sie skrzyp , gleba jest srednia.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

 

Dzisiaj przeprowadziłem nawożenie wapnem weglanowo-magnezowym w ilości około 2t/ha po czym wymieszałem go z glebą za pomocą tależówki, za 4-5 dni zamierzam to zaorać pod jęczmień ozimy i tutaj jest moje pytanie, ponieważ gdzieś czytałem że nie można mieszać wapna (jakiegokolwiek) z polifoską do 3 tygodni po naowżeniu wapnem. Po wykonaniu orki muszę odczekać jakies 2 tygodnie aż się "uleży" ( mam bardzo lekkie ziemie), i jak uważacie , po tych dwóch tygodniach dać poifoskę pod agregat czy może lepiej będzie niedawać, a za to na wiosnę sypnoć Yara Mila. W tym sezonie sypłem ten nawóz pod owies, wymieszałem z glebą i efekt był piorunujący, owies był naprawdę dorodny. Ale można go też stosować powierzchniowo ponieważ rozpuszcza się w wodzie. Prosiłbym kogoś zorientowanego o odpowiedź. Dzieki.

Edytowano przez Rolnik_z_Rudy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolniku z Rudy

Nawozy wapniowe magnezowe są raczej wolno działające i słabo reaktywne więc bez obaw możesz je mieszać z innymi nawozami . Napisz jeszcze jaki rodzaj dolomitu stosowałeś i skąd ( kto jest producentem)

pozdrawiam

 

 

Witam , mam pytanie odnośnie wapnowania pod pszenice , kiedy najlepiej wapnowac i jakim wapnem ? Doda ze juz od dwóch lat pokazał sie skrzyp , gleba jest srednia.

Najskuteczniej będzie zastosować wapno kredowe pod agregat , na glebę średnią można dać od 500 do 1000kg na hektar

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dralo5    3

Co jest według was lepsze:

1. nawóz wapniowy węglanowy - kreda ( ponad 50% CaO ) (odmiana 04) gdzieś z kopalni ze świętokrzyskiego

2. kreda nawozowa Agrocarb z Mielinka (odmiana 06) 40 % Cao

Edytowano przez dralo5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prosił bym o opinie na temat nawozu wapniowo-weglanowego odm. 04 LHOIST S.A. Tarnów Opolski. Myślę o rozsypaniu go na 6klasie (PH 3,6) w ilości ~6t/ha, wymieszaniu gruberem na 20cm, a następnie siewie żyta,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case844s    1

Witam Co powicie na temat Wapniaku jurajskiego z agroloku? Bo dziś dzwoniłem i mówili że koszelewskiej kredy na razie nie mają na stanie. A ten wapniak jest tak równie dobry??? Bo ta pani mówiła że ostatnio tylko ten sprzedają. Czy może lepiej wybrać krede Grade I ekstra? Bo cena jest porównywalna. Z góry dziękuje za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel7    0

Najpewniejsze w skutecznym i szybkim odkwaszaniu jest wapno tlenkowe, używane może być na gruntach nawet słabszych oczywiście w rozsądnych dawkach. Wapna węglanowe te najdrobniej zmielone sieją się gorzej niż tlenkowe ( przynajmniej to z Minerału), potrzeba ich przynajmniej od kilku do kilkunastu ton na hektar, a odkwaszanie - może jakieś efekty po kilku latach . Poza tym ogromna liczba nieuczciwych "producentów " nawozów wapniowych węglanowych. W Działoszynie jest firma robiąca "granulat" - kawałki słabo skruszonej skały wapiennej oblepione nie wiadomo czym. Sąsiad wczoraj to siał na polu,a drugi obok sypał dolomit ciekawy jestem efektów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×