Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Wapno defekacyjne: zalety i wady

galeria
Pola
jacus    107

bo wtedy nikt nie wiedzial co to reklama i pr, nie bylo badan sponsorowanych[kto placi ten ma odpowiednie wyniki badan],, marketing szeptany i kryptoreklama tez byla polakom obca a teraz nastala nowoczesnosc i kreda[sprawdz dobrze wtedy juz byla stosowana zwana wtedy jeziorna lub wapnem lakowym]zostala rozreklamowana, ma ona jedna jedyna wade nie ma magnezu co czyni ja w zasadzie bezuzyteczna w odkwaszaniu gleby-na co dowody naukowe, z nazwami instytutow i nazwiskami naukowcow przedstawilem w zimie.


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

większość kopalni kredy poupadała własnie dla tego że zaniżano jej cenę, a rolnikowi i tak zawsze było za drogo . A to wielka szkoda bo kreda jeziorna to bardzo dobry nawóz wapniowy i przede wszystkim naturalny. Największe szkody wyrządził niestety dolomit jako tak zwane wapno z magnezem . Ten chwyt reklamowy jest godny co najmniej przemysłu farmaceutycznego gdzie się stosuje tego typu zagrania.

Każdy trochę bystrzejszy wie że dolomit po pierwsze jeżeli jest słabo przemielony to jest wprowadzany na rynek nielegalnie i niezgodnie z ustawą , a po drugie nigdy nie podnosi pH i nie dostarcza magnezu glebie gdyż ma strukturę krystaliczną podobnie jak krzem który jet zawarty w piasku. Jak ktoś jest taki mądry że stosuje wapno z magnezem i twierdzi że dostarcza glebie magnezu to niech sypie piasek i nawozi krzemem .

pozdrawiam


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    195

niestety kolego al;e jestes w błedzie co by nie było wapno dolomitowe tez dziłą moze wolno ale dziła! Sam jestem tego swiadkiem na włąsnej ziemi. Konkretnie jakies 5 lat wstecz rozsiałem po 5t wapna dolomitowego juz nie pamietam kopalni. zostało mi pewnie niecałą tone i przejechałem od miedzy na innej dziłce tylko kawałek jakies 100-200m i wyobrazcie sobie ze na tym pasku od 3 lat jest zboże jakie bym nie posiał nie żólknie rosnie jak nalezy a na reszcie dziłki gdzie wtedy nie posiałem tak sie zakwasiło ze juz nawet zyto ma problem i owies w tym roku żółknie az brazowieje choc 2 lat wstecz dałęm na całej działce po 4 t kredy jeziornej z Mielnika i liczyłem ze w tym roku juz bedzie super efekt a jednak sie przeliczyłęm :( Na dziłkach gdzie dałem dolomit 5 lat wstecz mam jeczmin, rzepak, kukurydze i wszytko rosnie jak nalezy. Takze nie można generalizowac ze dolomit to złe wapno tylko wolniej dziłajace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

nie ciągnę dalej tematu , co miałem do powiedzenia to napisałem. :)


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Witam was ja jednak mam dylemat czy walić 2t czystego CaO na ha w postaci kredy 53% 4tony po orce głownej i wymieszać agregatem niech sie przemieszcza w dół, czy też lenek 60% 3,5 tony pod gruber a magnez za rokn odebrałem wczoraj ph z innego laboratorium 4,3 4,6 :((( poprzaednie 3,9-4,3.

 

Ziemia zwięzła gliniasta bardziej mineralna mozna garnki lepić jak deszcz popada, jak radzicie Kreda suszona 4t i mieszać czy tlenek może bardziej rozluźni?

 

Na polu już mam klepisko było mokro jest sucho twardo korzeniom brakuje powietrza :((

 

Co byście wybrali na moim miejscu ?

 

Tlenek 3,5t

Kreda susz 4t

 

Tlenek 177zł +Vat , Kreda 172+Vat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seremiak    1

Kolego na takie ciezkie ziemie to tlenek bedzie najlepszy i ma najwiekszą siłe odkwaszania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Tak zgadza się ale ile zastosować jednorazowo aby nie narobić rabanu. Myślę o 2 t czystego Cao na ha i o ile mogę podnieść pH w skali roku przy dobrym wymieszaniu wapna z humusem?

 

Moje pytanie a może zastosować 4 tony kredy 53% po orce siewnej i wymieszać z warstwą ok 15 cm.

 

Wolałbym tlenek gdyż rozluźni glębę ziemiajest cięzka i zlewna mam zamiar zastosować głęboszowanie po czy przed wapnowaniem , same dylematy tlenek niestety jest agresywny ja ścinam słomę i przyoruję, a co w tym przypadku dam tlenek wymieszam z humusem i spalę tę słomę a zbierać jej nie chcę.

 

Agronom co o tym sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podejrzewam że ten tlenek za 177 zł tona to prawie będzie to samo co ta kreda ,( może będzie różnica 10% CaO)więc nie wiem czy jest to sens nazywać ten produkt wapnem tlenkowym .

Podaj jakiś link do producenta lub jakąś stronę skąd chcesz brać ten tlenek lub tą kredę , bo tak ciężko mi odgadnąć co masz na myśli.

pozdrawiam


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seremiak    1

Kolego ja w zeszłym roku wapnowałem pole, ziemia kl4 a ib wapnem tlenkowym odmiana 01 43%Cao 43%MgO dałem 2t na ściernisko i wymieszałem gruberem po orce jeszcze 1tonę ,też sie bałem że przewapnuje ale nic złego sie nie stało a pszenica teraz taka że masakra,piekna i zdrowa, PH przed wapnowaniem miałem 3,8-4,6 na jesieni badałem ponownie i było 6,4 więc podziałało szybko i skutecznie dodatkowo wniosłem magnez który też był na niskim poziomie, dlatego polecam ci tlenek u mnie sprawdzony, tymbardziej ze masz cięzkie ziemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

@agronom a co sądzisz o tym wapnie ? dolomit o 2 różnych frakcjach dostępny http://www.lafarge.pl/Ulotka_Nawozy_Lafarge_Kruszywa.pdf wypowiedz się jak możesz tylko pomiń teksty odnośnie ładnej broszury. wapno na lekkie gleby


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do tego Radkowita to już się wypowiadałem wcześniej :)

Opcja standardowa odpada ze względu na słaby przemiał , - jak już to lepiej zakupić opcje premium bo jest lepiej przemielona.


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

cena ta sama tylko się czeka dłużej bo ono nie jest przemielone tylko odsiewane na drobiejszym sicie i jest go np. 1 tir na 3-4 dni. ja siałem oba ale próby robiłem po tym miałkim to po roku czasu i dawce 3t/ha ph 6,4 podskoczyło


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Dzięki za odpowiedź Tlenek Bukowa 0,2 i 0,3 min 63% CaO cena 110 netto plus koszty transportu. Magnez zastosuję jak podniosę pH , zastanawiam się czy ciąć słomę czy sprzedać gdyż jak sieczka dostanie tlenku wymieszam to wszystko gruberem to i tak z niej popiół zostanie przepalę wszystko.

W mojej okolicy 200km są pod Kielcami tylko dwie wytwórnie wapna budowlanego tec i przy okazji moża załapać się na tlenek rolniczy 60-70% bywa i CaO MgO 47% i 27% ale to rzadkość dostać ten towar z prażalni.

 

125 ton na poczatek muszę wysupać na 40ha grnado jedne z najlepiej krzewiących się pszenżyt miało problem tym roku a fredro o dziwo jak zyję 40 wiosen takiego pszenzyta nie widziałem dostało 2X moddus ale trujący glin i tam na niektórych roslinach widać. Moja wina 400-500k saletry i brak nawożenia wapnem dla zrównoważenia działania nawozów azotowych i mam co mam miałbyć rzepak a tu w monokulturę trzeba uderzyć , może niech pole odpocznie z rok łubin Kalif z 30ha i wtedy jak podejdę z ph pod 5,6-6,0 rzepak tak raczej nie mam szans a dawka 3 tczystego CaO zatrzyma mi wszystkie mickro i będzie jeszcze gorzej tak więc podziwiam z 4,5 na 6,4 pH uff może i umnie podskoczy o 1 po 2 tonach czystego Cao, ale o 2!?

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peterek88    0

Witam mam takie pytanie w tamtym roku na jesień dałem na pole wapno węglanowe magnezowe (CaCo3 30% MgO 15%) w ilości około 5 ton masy towarowej na hektar, gdyż badałem latem tamtego roku i ph było w granicach 4,9. Gleba klasy 4a z przewagą 4b i 5. W tym roku na tych kawałkach mam zasiany jęczmień jary i pszenicę jarą i wszystko ładnie pięknie, ale w ogromnej ilości pojawił mi się rumianek polny co wcześniej wogóle go nie było przed wapnowaniem. Czy tak powinno być (czy może to być objaw zmiany ph czy poprostu czysty zbieg okoliczności, ale na 3 kawałkach oddalonych od siebie?) Poproszę o jakąś odpowiedź, zgóry wielkie dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

@agronom hmmm z transportem z Kielc do mnie (160 km) 68 zł za tonę - samo wapno bez transportu koszt około 20 zł chyba. Ja to wapno się od 10 lat jak nie więcej. magnez mam z badan wszędzie bardzo wysoki. cena z jesieni 2012

@nojsze fredro jest obecnie dla mnie najlepszą odmianą na rynku, siałem już kilka w ostatnich kilku latach jak nie kilkanaście i po Fidelio nie chce innego

1. super się krzewi i ma dobry wigor jesienny

2. niebywała mrozoodporność - w zeszłym roku poleciało wszystko oprócz tej domiany pszenżyta w której starty może 5% były

3. super odporność na choroby - obecnie pryskałem wszytskie odmiany już borowo, grenado, leontino jest silnie zaatakowane i jadę 2 raz a fredro póki co profilaktycznie dopiero zamierzam choć minimalnie mączniak dopiero smyra podstawę

@rumian nie ma nic do pH mogłeś go przywieźć np. w kombajnie od innego gościa, z materiałem siewnym lub też się rozsiał lub zwierzęta przeniosą. Ja np. przywiozłem z kombajnem owies głuchy na jedno pole i co ciekawe był tylko 2 razy do okoła pola tak jak wjechałem kombajnem, zrobiłem to nieświadomie


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Atomik.... to forum o wapnowaniu ale na identycznym stanowisku mam... Fredro, grenado i Tulus niestety grenado wygląda najgorzej :(( na słabe stanowisko Vkl fredro czy tulus?

pozdr.... Kupiłem właśnie 10 ha takiej schedy za bezcen.... jadę z Roundapem łubin z facelią i jesienią pszen.... ph 4,2 brrr i wapno ale tam to raczej kredy sypnę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
solek01    32

Dyskusja jest trochę zakręcona że wkońcu nie wiem jakie wapno jest lepsze na średnie gleby, zakwaszone. Napewno wiem że kreda lub tlenek.

Agronom czy mógłbyś konkretnie wskazać jakie wapno i z jakiej kopalni kupić. Dodam że miszkam w okolicach Przemyśla.

Z tego co wiem to w pobliżu nie ma kopalni (chyba że o jakiejś nie wiem), prawdopodobnie Kielce najbliżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nojsze    44

Dobre jedno i drugie rozdrobniona kreda podniesie pH równie szybko jak CaO tylko nie rozluźni gleby w takim stopniu jak agresywny tlenek.

 

Ja jadę z 2t wapna tlenkowego CaO 60% w ściernisko i gruber- orka, 2 tony kredy (maczki) na orke przedsiewną , agregat i siew nie stosuje NPK gdyż pod uruchomieniu tych składnikow mysle że nie trzeba i nie miaszam nawozów P z wapnowaniem efekt odwrotny od zamierzonego, taki mam plan byłem u gospodarza który w taki spsób doprowadził juz kilka kupionych poł do stanu pH 5,9-6,5 w ciagu 2 lat pH wyjsciowe 3,8-4,5

 

Magnzez sypne w kizerycie dolomitom nie wierzę jak patrze na ten żwir to gdzie ci ludzie maja oczy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Agronom ekspert zawsze mówi że najlepsze wapno to kreda . Ale nie wszyscy pytając o najlepsze mają na myśli najskuteczniejsze , większość jednak kalkuluje jak tu na wapnowaniu zaoszczędzić . Więc jak ktoś chce zaoszczędzić to mówię granulat kredy . A wszyscy nie dowierzają bo przecież jest najdroższy w zakupie. A ja mowie że jest najwydajniejszy , szczególnie jeżeli się go umiejętnie zastosuje np. przedsiewnie pod agregat . Dzisiaj liczyłem ile granulek znajduje się w tonie wapna granulowanego - wyszło około 150 milionów ( 150szt na gram ) . Jak te granulki równomiernie się rozsieją to nic nie da lepszego efektu . Szczególnie jeśli granulka będzie się stopniowo rozkładać a jony wapnia systematycznie uwalniać do koloidu glebowego. Ale jeżeli ktoś stosuje granulat tak jak zwykłe wapno czyli pod orkę to efekt będzie kilkakrotnie słabszy więc w takim przypadku nie ma sensu stosować 500kg granulatu bo gleba tego nie poczuje . lepiej zastosować 6 ton wapna węglanowego w miarę dobrze zmielonego .


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaasz    2

a taki granulat, to tylko przebronowac wystarczy? Powoli się zastanawiam nad zamówieniem wapna no i rozważam wszystkie wątpliwości. Tlenkowe wychodziło około 200 zł/ha no i to jest troszeczkę za drogo. ZIemie ciężkie, nawet bardzo, w tamtym roku sypałem węglanowe, a potem magnezowe. No i własnie tak napisałes, ze sie powoli zastanawiam nad tym granulatem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asso2    0
Napisano (edytowany)

Agronom i wtedy jak mówi nojsze nie stosować npk przedsiewnie bo to się gryzie?

Są już wyniki eksperymentu który robiłes z różnymi wapnami?

Edytowano przez asso2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie wiem skąd nojsze czerpie wiedzę ale nie podpisuje się pod tym.

Niestety eksperyment spalił na cholewce ze względu na błąd w metodyce. :(


W życiu człowieka są trzy najważniejsze rzeczy : wapno, wapno i jeszcze raz wapno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asso2    0

To znaczy że po orce jesienią rozsiewam npk później kreda granulowana agregat i siew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21
Napisano (edytowany)

@asso2

Myśle że wystarczy się cofnąć trochę z postami i przeczytać jak kolega @Agronom_kujawy pisał.

1.Orka 2.Bronowanie 3.NPK 4.Agregat 5.Siew 6.Kreda granulowana (można mieszać NPK z kredą granulowaną)

Czytanie nie boli.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×