Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Wapno defekacyjne: zalety i wady

galeria
pola
pstaszek    137

Dlaczego kolego Pstaszek zakładasz z góry że wyniki mojego eksperymentu będą dla ciebie negatywne, a może akurat udowodnię że dolomit świetnie podnosi pH gleby i napędzę ci klientów ?! Może nawet wejdziemy w jakąś spółkę i twoja kopalnia zacznie wreszcie sprzedawać dolomit tysiącami ton ;) ?

 

 

Panie Agronom_kujawy a w którym to poście zakładam, że pańskie badania będą nie korzystne dla dolomitu jak by pan przeczytał ze zrozumieniem to, co napisałem to wiedziałby pan ze pisałem, że gdy wyjdą negatywnie czy też pozytywnie i tak nie będą wiarygodne, ponieważ nikt nie będzie tego wstanie stwierdzić czy w ogóle takie badania zostały wykonane a ja jedynie poradziłem pan ( sam pan chciał sugestii odnośnie badania czyżby moje sugestie się panu nie spodobały?) Jak zrobić, aby były wiarygodne proszę czytać ze zrozumieniem i nie manipulować słowami jak to zwykle pan czyni

Edytowano przez pstaszek
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy dziękuje za cenne wskazówki dotyczące mojego eksperymentu. ;)

Widzę że abym był najbardziej wiarygodny to najlepiej by było żebym się w ogóle nie wypowiadał w kwestii dolomitu , bo i tak co cokolwiek powiem to jest to wg. was niewiarygodne.

Ok niech tak będzie, ja i tak zrobię sobie eksperyment z tym DYNAMITEM , i chociażby sam dla siebie żeby się przekonać czy miałem racie wk...wiając tak kolegę Pstaszka i innych obrońców dynamitu ;) .

Bo w końcu jak to jest z tym dynamitem to nikt nie powie i trzeba zrobić poważny i logiczny eksperyment.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

No nareszcie się pan przyznał, że tak naprawdę nic pan nie wie o dolomicie a cały czas twierdził pan, że są jakieś nowe wiarygodne badania tylko nigdy pan ich nie przedstawił to było bardzo dziwne ja na pana miejscu od razu bym je ujawnił i zdemaskował wszystkich oszustów dolomitowych. Rozumiem, że zabrakło panu argumentów wiec zaczyna pan ironizować no i ciągle próbuje mnie pan z prowokować do tej śmiesznej dyskusji, która teraz pan prowadzi dziękuje, ale nie skorzystam i życzę powodzenia w eksperymentach z pańskim DYNAMITEM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

SOKAN    12

Sam eksperyment jest ciekawy, tylko trzeba go zrobić sprawiedliwie i w jednakowych warunkach dla wszystkich próbek. Ja jestem ciekawy wyniku, tylko na wynik będzie czekać parę miesięcy. Lepszy taki eksperyment niż jakaś publikacja którą piernik wie kto zrobił w dalekiej AZJI.

A wasze łapanie za słówka i podobne wywody tego typu są nie na miejscu, one nie wnoszą żadnych konkretów. A za takie coś można dostać mandat w postaci %.

Edytowano przez SOKAN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego żeby zacząć badać to najpierw trzeba wystosować pytanie badawcze. I ja to właśnie zrobiłem.

Kolega pstaszek i inni którzy uczestniczyli w tej dyskusji też się do tego przyczynili.

Chodzi o to że bardzo wielu rolników ( oraz ostatnio rożne firmy ) twierdzi że po zastosowaniu dolomitu nie ma żadnych efektów i że badane pH gleby nie wzrasta nawet po zastosowaniu 5 t/ha

Zastanawiałem się czy to prawda , dlatego sprowokowałem dyskusje żeby znaleźć obrońców dynamitu. Kolega pstaszek wydawał mi się mało wiarygodny gdyż jest prawdopodobnie jednym z handlarzy ale widząc że są w śród was obrońcy rolnicy to już należy się zastanowić nad tym całym dynamitem.

Pytanie brzmi, jaka jest prawdziwa skuteczność dolomitu , a co za tym idzie czy towar jest wart zakupu?

Jeżeli dynamit jest skuteczny to pytanie drugie jak zmienia się jego skuteczność wraz z rozdrobnieniem?

I dla tego ktoś kto to czyta, a zajmuje się tematyką zawodowo powinien wpaść na pomysł zrobienia prawdziwych eksperymentów naukowych i wreszcie wyjaśnić temat.

Ja sam zrobię wstępne badania we własnym zakresie tak jak opisałem i podzielę się z wami spostrzeżeniami , może kiedyś ktoś zweryfikuje ten eksperyment naukowo.

Ale jak nie ma dyskusji to temat będzie stał w miejscu.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Jeżeli dynamit jest skuteczny

Piszesz o dolomicie czy dynamicie? Trochę się gubię./piszcie jak należy/

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zaraz pewnie będzie o trotylu i nitroglicerynie :D

 

I tak już poważnie, jeżeli w każdych książkach chemii rolnej (tych nowszych też) jest pisane o skuteczności dolomitu to chyba musi być coś na rzeczy. To typowe wapno na gleby lekkie o niskiej zasobności w magnez. Jak ktoś je daje na gleby średnie czy ciężkie to i 20t/ha nic nie zrobi. Sam mam kolegę co ma gleby ciężkie, ma problem ze zdobyciem wapna tlenkowego, od kilku lat wapnuje corocznie wapnem węglanowym i pH nie wzrosło nawet o 1 jednostkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Każdy sam może sobie zrbić eksperyment na polu, zastosowałem kilka tn dolomitu po żniwach,jesienią małą dawkę wapna budowlanego zastosowałem na 0.1ha,wiosną z ciekawości rozsieję ze 150kg kredy pastewnej na kilku arach. A z Dynamitem to odpuszczę sobie eksperyment.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No własnie dlatego dziwi mnie że dynamit kruszony może działać, skoro nawet kruszony węglan nie działa a tego jestem pewny .

Dlatego tak jak piszesz kolego milanreal1 to założę się że własnie taką kruszonką węglanową kolega twój wapnuje bo się dobrze wysiewa i nie kurzy za bardzo,

Tyle że rozdrobnienie ma znaczenie kluczowe w skuteczności nawozu wapniowego, wyłączając oczywiście kredę jeziorną bo ta ma strukturę miałką i nie potrzeba jej mielić.

Dlatego dziwi mnie cały czas ten dynamit że niby działa a większość firm oferuje dość grubą frakcję , tak samo jak w Wap-Magi jest też po przepłukaniu dość gruby ten tłuczeń .

Z mojego doświadczenia wynika że tego typu grysik nie ma prawa wykazywać działania odkwaszającego .

Co wy na to ?

 

 

-koledzy u nas tak handlarze obwoźni nazywają dolomit dynamitem, to pewnie z przekąsu ;)

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

raz stosowalem dolomit 3 t na ha kilka lat temu.owszem ph nie spada ale i nie rosnie.stad moje zainteresowanie kreda.juz wole oxyfertil mimo jego ceny niz dolomit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Kolego żeby zacząć badać to najpierw trzeba wystosować pytanie badawcze. I ja to właśnie zrobiłem.

Kolega pstaszek i inni którzy uczestniczyli w tej dyskusji też się do tego przyczynili.

Chodzi o to że bardzo wielu rolników ( oraz ostatnio rożne firmy ) twierdzi że po zastosowaniu dolomitu nie ma żadnych efektów i że badane pH gleby nie wzrasta nawet po zastosowaniu 5 t/ha

Zastanawiałem się czy to prawda , dlatego sprowokowałem dyskusje żeby znaleźć obrońców dynamitu. Kolega pstaszek wydawał mi się mało wiarygodny gdyż jest prawdopodobnie jednym z handlarzy ale widząc że są w śród was obrońcy rolnicy to już należy się zastanowić nad tym całym dynamitem.

Pytanie brzmi, jaka jest prawdziwa skuteczność dolomitu , a co za tym idzie czy towar jest wart zakupu?

Jeżeli dynamit jest skuteczny to pytanie drugie jak zmienia się jego skuteczność wraz z rozdrobnieniem?

I dla tego ktoś kto to czyta, a zajmuje się tematyką zawodowo powinien wpaść na pomysł zrobienia prawdziwych eksperymentów naukowych i wreszcie wyjaśnić temat.

Ja sam zrobię wstępne badania we własnym zakresie tak jak opisałem i podzielę się z wami spostrzeżeniami , może kiedyś ktoś zweryfikuje ten eksperyment naukowo.

Ale jak nie ma dyskusji to temat będzie stał w miejscu.

pozdrawiam

 

 

Czytając to, co pisze pan Agronom można dojść do wniosku, że nikt nigdy nie badał przydatności dolomitu, jako wapna nawozowego i pierwsza poważne badania przeprowadzi pan Agronom_kujawy czekam z niecierpliwością na te pańskie badania i publikacje na ten temat tylko proszę nie kupować tego pańskiego dynamitu od tych pańskich handlarzy rozumiem ze z braku argumentów przytacza pan jakieś teorie jakoby nikt dotąd poważny tego nie robił bardzo sprytnie może panu się w końcu uda zrobić poważny eksperyment nie sądziłem, że jest pan takim ignorantem i trzeba mieć tupet żeby twierdzić, że dotąd nie było żadnych badań na ten temat No chyba ze mówi pan o dynamicie to powiem panu ze tego nikt dotąd nie robił wiec pan będzie pierwszy udowadniał zasadność stosowania dynamitu w odkwaszaniu gleby. Musi się pan pogodzić, że są ludzie, którzy stosują dolomit i uniach to działa a to, kto tu jest przedstawicielem jakiejś firmy to dla mnie niema wątpliwości ze jest to pan. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki kolego za cenne wskazówki ;)

Jeśli chodzi o badania albo o te właśnie naukowe poradniki typu siejcie dolomit , bo to dobre wapno na takie i takie gleby . To ja uważam za pozbawione sensu jeżeli nie uwzględnia się w nich stopnia rozdrobnienia produktu. Powinni pisać że na podstawie badań reaktywność rzeczywista takiego i takiego nawozu wapniowego jest zależna od stopnia rozdrobienia. Wtedy mogę się zgodzić że obliczenie dawki potrzebnej do odkwaszenia ma sens. Inaczej brak tu sensu i teoria zupełnie odbiega od praktyki.

nie jest przecież tak że tona kamienia wapiennego o frakcji np. 5cm podniesie pH o tyle samo co ta sama tona tylko zmielona maksymalnie.

I tu własnie widać że dla naukowców z IUNIG i innych takich teoretyków , różnicy nie ma , ważne że ta tona jest wagowo toną, i wg nich ma to takie samo działanie .

Chyba na oko coś tu nie gra ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widziałeś gdzieś, kiedyś nawóz wapniowy o frakcji 5cm? Bo ja nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu chodzi o pewne zobrazowanie skali problemu ;)

Innymi słowy jeżeli wiadomo że duże kamienie rozkładają się bardzo wolno , to im mniejsze tym rozkładają się szybciej.

Trzeba pamiętać o tym że wapień jurajski i dolomit to właśnie kamień , inaczej kawałek skały, który ma swoją twardość i żeby mógł działać efektywnie to musi być zmielony.

Np. duży kawałek wapienia może się rozkładać kilka tysięcy lat !!

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Gdy ktoś podaję dawkę stosowania jakiegoś produktu, to powinien znać jego właściwości fizyczne, oraz chemiczne i moim zdaniem to jest podstawa do ustalenia dawki nawozu. Porównywanie do 5cm frakcji, nie ma w tym miejscu sensu, bo taka nie występuję, więc po co wyolbrzymiać problem? Gdy ojciec robił badania odczynu pH gleby to w OSCHR doradzono nam abyśmy wysiali dolomit, jak Pan sądzi gdyby nie działał zostałby polecony przez Okręgową Stację Chemiczno-Rolniczą? Ja nie jestem obrońcą dolomitu, każdy sam może ocenić jego działanie, jeśli tylko chce, szczególnie że koszty są niewielkie.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Co do tego panie Agronom nikt chyba niema wątpliwości ze kamienie nie odkwaszają gleby a jedynie do twierdzenia przez pana, że wapno dolomitowe to jakieś kamyczki wiec jeszcze raz powtarzam, że ten, który jak kupuje wygląda jak proszek i nie jest dolomitem prażonym a jedynie kruszonym czy jak pan woli mielonym do frakcji nie większych jak przykładowo 0,2-0,4mm, co nie znaczy, że całość ma taka grubość a jedynie największe frakcje dopuszczalne w tego typu nawozach a większość jest dużo drobniejsza i mieści się w granicach od 0-0,4mm widocznie dolomit czy tez dynamit jak go pan nazywa, który pan widział u Handlarzy, Którzy sprzedawali go w pańskim rejonie to na pewno wyglądało tak jak pan mówi, ale to na pewno nie miało nic z prawdziwym wapnem dolomitowym i na pewno pseudo handlarz nie miał na to aktualnego atestu proponuję, aby pan odwiedził kilka kopalni, które sprzedają dzisiaj taki towar jak wapno nawozowe magnezowe na bazie dolomitu są już takie kopalnie, które swój towar przechowują pod zadaszeniem, aby nie dopuścić do zawilgocenie przez opady deszczu a wiec jak pan widzi wiele się zmieniło w tym temacie i coraz więcej się zmienia a to, dlatego ze ktoś taki jak ja i mi podobni Rolnicy Nie pozwolą sobie na Kupowanie Kamienia i wywożenia go na pole, bo to byłby totalny bezsens, dlatego proszę pana o zweryfikowanie swojej wiedzy na temat tego typu wapna a z pewnością sam się pan zdziwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No własnie weryfikuje kolego Pstaszek. ;)

Napisz mi w takim razie jak odnosisz się do problemu wap-magi?

Bo po przepłukaniu wap-magi wodą wychodzą właśnie drobne kamyszki i to z pewnością jest dolomit o którym tutaj piszemy i którego wielu rolników stosuje .

Czy uważasz że wp-magia może odkwaszać glebę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Te dwa nawozy sprzedaje ta sama firma niech pan sam wyciągnie wnioski z tego, co piszą o tych dwóch nawozach Dolomit mielony odkwasza a WAP-MAG nie ponieważ jest zupełnie innym nawozem i w dawkach, jakich jest zalecany na pewno nie może odkwasić gleby -

WAP MAG zawiera 28% wapnia (CaO) w postaci siarczanowej i węglanowej, 16% magnezu (MgO) w postaci siarczanowej

i węglanowej oraz maksimum 10% siarki (SO3). Zróżnicowane pod względem rozpuszczalności formy składników występujących w nawozie sprzyjają systematycznemu uwalnianiu składników z granuli w całym okresie wegetacji roślin.

 

 

 

 

 

 

DOLOMIT MIELONY

• Suma tlenków wapnia i magnezu (CaO + MgO) - min. 45%

• W tym: tlenek magnezu (MgO) min. 15%

Przeznaczenie.

Dolomit mielony (węglan wapniowo-magnezowy) jest nawozem przeznaczonym do stosowania na wszystkie rodzaje gleb, w szczególności o odczynie bardzo kwaśnym, kwaśnym i lekko kwaśnym, we wszystkich uprawach rolniczych, na gruntach ornych i trwałych użytkach zielonych. Ze względu na znaczną zawartośc magnezu powinien być stosowany przede wszystkim na gleby o niskiej i bardzo niskiej zasobności w magnez.

Właściwości.

Nawóz wapniowo-magnezowy ma działanie odkwaszające a obecność magnezu, niezbędnego roślinom, powoduje zwiększenie plonów i poprawienie stanu zdrowotnego roślin.

 

WAP MAG Z MIKROELEMENTAMI CaMg 28-16 z B, Cu, Mo, Zn

• Szczególnie zalecany do nawożenia rzepaku, buraków cukrowych i kukurydzy.

Przeznaczenie

Nawóz przeznaczony jest do nawożenia roślin o wysokim poziomie intensywności produkcji, przede wszystkim rzepaku, buraków cukrowych i kukurydzy. Nadaje się na wszystkie gleby niezależnie od struktury. Może być stosowany samodzielnie lub jak o składnik mieszanek nawozowych przygotowywanych pod konkretne potrzeby nawożonej rośliny.

Właściwości

WAP MAG zawiera 28% wapnia (CaO) w postaci siarczanowej i węglanowej, 16% magnezu (MgO) w postaci siarczanowej i węglanowej, maksimum 10% siarki (SO3) oraz dodatkowo mikroelementy: 0,1% boru ( B), 0,1% miedzi (Cu), 0,012% molibdenu (Mo), 0,1% c ynku (Zn), Zróżnicowane pod względem rozpuszczalności formy makroskładników występujących w nawozie sprzyjają systematycznemu uwalnianiu składników z granuli w całym okresie wegetacji roślin.

  • Wapń - zapewnia dobre ukorzenienie się roślin, korzystne warunki do pobierania innych składników pokarmowych, większą zdrowotność roślin uprawnych, węglanowa forma wapnia dodatkowo lokalnie odkwasza glebę.
  • Magnez - zapewnia efektywne pobieranie i przetwarzanie azotu w plon, dużą zawartość cukru w korzeniach (przy jednoczesnym spadku związków niepożądanych - melasotworów), duża zawartość tłuszczu w nasionach roślin strączkowyc h i oleistych, wyższą zdrowotność uprawianych roślin.
  • Siarka - reguluje wykorzystanie azotu oraz zwiększa zawartość białka w paszach i żywności.
  • Bor - bierze udział w przemianach węglowodanowych i białkowych, syntezie chlorofilu i asymilacji CO2 oraz wykształceniu tkanek twórczych, wierzchołka wzrostu łodygi i korzeni.
  • Cynk - bierze udział w przemianach energetycznych, syntezie witamin C,B,PP i chlorofilu, aktywuje regulatory wzrostu.
  • Miedź - wpływa na rozwój i budowę anatomiczną wielu tkanek oraz rozwój brodawek korzeniowych roślin motylkowych, zwiększa odporność na choroby grzybowe.
  • Molibden - bierze udział w przemianach azotu i fosforu, ułatwia przyswajanie żelaza, jest niezbędny w procesie wiązania azotu przez bakterie brodawkowe.

Zasady stosowania

WAP MAG Z MIKROELEMENTAMI jest nawozem przedsiewnym. Należy zmieszać go z glebą do głębokości 15 cm. Mieszanki z innymi nawozami najlepiej sporządzać bezpośrednio przed wysiewem.

Dawki (kg/ha)

Stosowana dawka nawozu powinna mieścić się w granicach 130-350 kg/ha (tj. 20-50 MgO/ha), przy czym ewentualnej jej korekty należy dokonać w zależności od zasobności gleby w wapń, magnez oraz mikroskładniki pokarmowe.

 

1.13. WAP MAG CaMg 28-16

• Do nawożenia wszystkich roślin uprawnych.

Przeznaczenie

Nawóz przeznaczony jest do utrzymania w glebie odpowiedniej zawartości makroelementów takich jak wapń, magnez i siarka. Nadaje się pod wszystkie rośliny uprawne i na wszystkie gleby niezależnie od ich struktury. Może być stosowany samodzie lnie lub jako składnik mieszanek nawozowych przygotowywanych pod konkretne potrzeby nawożonej rośliny.

Właściwości

WAP MAG zawiera 28% wapnia (CaO) w postaci siarczanowej i węglanowej, 16% magnezu (MgO) w postaci siarczanowej

i węglanowej oraz maksimum 10% siarki (SO3). Zróżnicowane pod względem rozpuszczalności formy składników występujących w nawozie sprzyjają systematycznemu uwalnianiu składników z granuli w całym okresie wegetacji roślin.

  • Wapń – zapewnia dobre ukorzenienie się roślin, korzystne warunki do pobierania innych składników pokarmowych, większą zdrowotność roślin uprawnych, węglanowa forma wapnia dodatkowo lokalnie odkwasza glebę.
  • Magnez – zapewnia dużą zawartość białka w ziarnie i paszach, efektywne pobieranie i przetworzenie azotu w plon, dużą zawartość cukru w korzeniach (przy jednoczesnym spadku związków niepożądanych – melasotworów), dużą zawa rtość tłuszczu w nasionach roślin strączkowych i oleistych, wyższą zdrowotność uprawianych roślin oraz polepsza wartość wypiekową ziarna pszenic konsumpcyjnych.
  • Siarka – reguluje wykorzystanie oraz zwiększa zawartość białka w paszach i żywności.

Zasady stosowania

WAP MAG jest nawozem przedsiewnym. Należy zmieszać go z glebą głębokości 15 cm.

Mieszanki z innymi nawozami najlepiej jest sporządzać bezpośrednio przed wysiewem.

Dawki (kg/ha)

Stosowana dawka nawozu WAP MAG powinna mieścić się w granicach 130-480 kg/ha tj, 20-60 kg MgO/ha), przy czym ewentualnej jej korekty

należy dokonać w zależności od zasobności gleby w wapń i magnez.

 

 

Mam nadzieję, że co do WAP-MAG sprawa jest jasna i niema wątpliwości, co do jego przeznaczenia i działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pstaszek    137

Agronom_kujawy jeszcze raz przeczytaj, do czego służy WAP-MAG

Właściwości

WAP MAG zawiera 28% wapnia (CaO) w postaci siarczanowej i węglanowej, 16% magnezu (MgO) w postaci siarczanowej

i węglanowej oraz maksimum 10% siarki (SO3). Zróżnicowane pod względem rozpuszczalności formy składników występujących w nawozie sprzyjają systematycznemu uwalnianiu składników z granuli w całym okresie wegetacji roślin.

  • Wapń zapewnia dobre ukorzenienie się roślin, korzystne warunki do pobierania innych składników pokarmowych, większą zdrowotność roślin uprawnych, węglanowa forma wapnia dodatkowo lokalnie odkwasza glebę.
  • Czyli firma nie sprzedaje tego produktu, jako coś, co odkwasza glebę a jedynie wspomina ze forma węglanowa może mieć wpływ w niektórych przypadkach na odkwaszanie gleby, co moim zdaniem na pewno nie można powiedzieć, że WAP-MAG odkwasza glebę, więc dalsze drążenie tego tematu jest nieuzasadnione tym bardziej ze nigdy nie stosowałem tego produktu u siebie w gospodarstwie wiec nie mogę tego stwierdzić na własnej skórze, ale chyba wszyscy się zgodzimy z tym, że w takiej dawce jak jest polecany WAP-MAG na pewno nie odkwasi gleby a jedynie może uzupełnić wapń i magnez. Druga sprawa na pewno po rozpuszczeniu granulek może pozostać jakiś osad, ale na pewno nie można tego nazwać kamyczkami, bo wielkość granulek jest takiej właśnie wielkości jak kamyczki wiec nie jest możliwe, aby było tak jak ty piszesz ciągle ze to są kamyczki, czyli po rozpuszczeniu granulek może nam pozostać jakiś osad, którego frakcje nie przekroczą pewnością 0.1mm, czyli nie ma mowy o kamyczkach, więc proponowałbym abyś zmienił określenie na osad, bo to bardziej trafne określenie no chyba, że chcesz wmówić wszystkim ze to kamyczki.

  • Dodam jeszcze tylko Gdyby Pan Agronom nie wiedział to z powodu zawartości siarki WAP-MAG nie nadaje się do odkwaszania gleby, bo gdyby zastosować odpowiednią dawkę WAP-MAGu to z pewnością by odkwasił glebę, ale wtedy przekroczylibyśmy kilkakrotnie dawkę siarki na1ha, ale każdy rolnik o tym wie, więc ta informacja jest tylko dla Pana Agronoma

Edytowano przez pstaszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

Ta bitwa na słowa jest chora,ile można drążyć tą walkę. Jeśli mnie pamięć nie myli to pan Agronom pisze jakąś prace o wapnie-wapnowaniu, magisterką czy inną...więc powinien pan brać pod uwagę to co piszą rolnicy o stosowaniu Dolomitu-a są tacy co widzą efekty. A pan ciągle twierdzi że nic nie daje. Ma pan konkretną ofertę na kredę inne wapna-proszę przedstawić skąd ,jaki koszt z transportem 200 czy 300km,lub bez transportu i wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

Przepraszam że nie na temat, do którego go stworzono. Ale gdzie jest moderator. Człowiek jak zrobił błąd ortograficzny bo mu przeglądarka coś szwankowała to dostał od razu %. A tu są "dwa chomiki w jednym kołowrotku" które już parę stron się przepychają i końca nie widać. Każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakoś dziwnie , bo po kliknięciu na dodaj obrazek pojawia się adres url , i nie ma żadnej dodatkowej opcji .

Można jakoś dodać zdjęcie bezpośrednio z komputera ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×