Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Wapno w dobrej cenie

galeria
Pola


kryssr    50

nie ma przeszkód, aby nie było dawane z obornikiem,gnojówką,gnojowicą bo uwstecznia składniki (blokuje jakby i roślina nic z tego nie ma).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



W strumyku nie widać wapna ? Super masz obserwacje kolego GORAL1.

A ja ci powiem że nie widać go w strumyku bo to zwykłe drobne kamienie , dlatego go nie widać. :)

A ty kolego pstaszek powtarzasz się i atakujesz "ad persona" co świadczy o tym że skończyły ci się argumenty w obronie dolomitu.

Nawet jak bym był z nasa albo z mosadu to i tak nie zmienia to faktu że dolomitowe kruszonki to oszustwo które nie daje żadnego efektu prócz oprózniania rolnikom kieszeni.

pozdrawiam

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pstaszek    136

Agronom-kujawy Co do twoich kamyczków i kruszonki jak ty to nazywasz oczywiście masz nadzieje, że ktoś się da na to nabrać, ponieważ oznaczenie wapna mówi nam ze frakcje tego wapna nie powinny być większe niż podane i wcale nie oznacza to ze wapno jest w takiej grubości, co znaczyłoby faktycznie ze to kamyczki, jeśli ktoś miał do czynienia z wapnem dolomitowym to wie, że wygląda ono jak proszek, czyli oznacza to, że to wapno składa się z frakcji od-0 do 0.4 Czy 0.5 Ale największe frakcje nie mogą przekraczać tej górnej granicy i to dotyczy wszystkich pozyskiwanych z skał węglanowych wiec pisanie bzdur o kamyczkach to naprawdę bzdury a dokładna procentową zawartość tych frakcji można sprawdzić żądając certyfikat do danego wapna a co do tego, że jak pan powiedział, że się powtarzam to chce nadmienić ze pan nie przedstawił żadnych argumentu naukowych odnośnie nie działania wapna dolomitowego a tylko powołuje się pan na opinie EKSPERTA z tej firmy, o której jest mowa w tym linku, który zamieściłem powyżej i ciągle powtarza pan cos o jakichś kamyczkach i szklance wody tak jak i ta Firma wiec to pan niema żadnych argumentów a ja panu dałem już wiele, ale pan nie obalił ani jednego z nich za pomocą naukowych badań a jedynie na podstawie firmy, która pan reprezentuje proszę o argumenty naukowe podobno mówił pan ze są jakieś nowe, bo te z Instytutu Puławy to jakieś stare z przed 50 lat wiec proszę ponownie o przedstawienie tych nowych badań Czekam z niecierpliwością, chociaż wiem, że się nie doczekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego Pstaszek

Ja swoją argumentacją i tak cię nie przekonam bo nawet jak ci udowodniłem że test ze szklanką wody jest jak najbardziej testem naukowym i to wg. normy europejskiej to w ogóle się do tego nie odniosłeś i wolałeś przemilczeć, widać nie pasuje ci to do koncepcji.

Po za tym test ze szklanką wody to nie żadna rewolucja, bo już od dawna pisano tego typu metody w poradnikach na temat wapnowania.

Oczywiście tobie ta metoda nie przypadła do gustu bo jasno pokazuje że dolomit jest wapieniem nie reaktywnym , który w wodzie się nie rozpuszcza, do tego pokazuje jak rżnie się rolników na kasę sprzedając zwykłe kamienie na pole .

Pomijam już fakt że wg, naukowych badań które wcześniej w dyskusji przytoczyliśmy i które można znaleźć na stronie tego producenta, (którego zapewniam cię nie jestem ekspertem) 1 tona tlenku wapnia odpowiada 200 tonom dolomitu.

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KaziU91    13

nie ma przeszkód, aby nie było dawane z obornikiem,gnojówką,gnojowicą bo uwstecznia składniki (blokuje jakby i roślina nic z tego nie ma).

Obornik dawałem pod orkę zimową a tylko na jakieś 0,5 hektara czyli czy mogę dać tam wapno co było gnojone mogę tam teraz dać wapno czyli na wiosnę

Obornik woziłem pod koniec pażdzienik i zaraz orałem . A cała powierzchnia wynosi 3 hektary . POzdrawiam KaziU91

Edytowano przez KaziU91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pstaszek    136

Agronom-kujawy Ciągle się powtarzasz i przytaczasz argumenty jakiejś firmy proszę o argumenty jakiegoś instytutu a nie firmy to nie jest podstawą do dyskusji, bo jeśli by tak było to każda firma, która sprzedaje dolomit twierdzi podobnie jak i ta pańska wiec jak już pisałem niema pan żadnych dowodów na to, co pan tu opowiada i niczego jeszcze pan nie udowodnił a tylko sprytnie manipuluje pan słowami pisząc ze cos pan udowodnił za pomocą szklanki i kamyczków rozumie pana argumentacje, ponieważ niema pan żadnej innej tylko to panu pozostało a co do tych 200t, które ciągle pan przytacza to już panu Podałem naukowe wyjaśnienie, dlaczego dolomit w pana szklance nie działa a w glebie ta, jeśli pan chce to mogę to zrobić jeszcze raz powtarzam gleba to nie szklanka wody, na która powołuje się pańska firma czysta żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ok @Pstaszek nie da się przekonać do Pana argumentów, a Pan nigdy nie przyznał racji, że wapno dolomitowe daje efekty. Ja nie, wiem jak mogę tłumaczyć sobie wzrost średniego plonu, jak nie działanie tych kamyczków, które wysiałem rok wcześniej. Jestem wręcz pewien że one działają, bo wysiewałem je rozsiewaczem o napędzie pasowym i nie wszędzie rozsiewał równo i tuż przed żniwami było widać, gdzie zostało wysiane więcej, a gdzie mniej. Kolejnym argumentem na działanie dolomitu jest miejsce gdzie był rozładowany, w którym drugi rok nic nie rośnie. Moje argumenty o niczym nie świadczą?

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zbyszek8201    22

Popieram słowa @e1leex 2 lata wstecz sąsiad ściągnoł dolomitu kilka ton-niby nie dużo,nie mając typowego rozsiewacza pożyczył ode mnie starego kosa,niestety nie rozsiało się to ruwno-kos rozżucał dosyć wąsko były pasy niepowapnowane i powapnowane...mieszanka zbożowa jaka była tam zasiana była pasami ciemniejsza i pasami blada-widzialne z okna auta. Nie twierdzę że te dolomity,wap-magi itp są świetnymi wapnami,lecz muszą coś działać... Dodam jeszcze że to wapno rozsiewał wiosną po orce zimowej około 3tyg przed siewem zboża.

Edytowano przez zbyszek8201

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ok to może mnie przekonasz . ;)

Jaki miałeś ten wzrost średniego plonu i ile wysiałeś tego towaru ?

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wzrost o tonę względem lat poprzednich, wysiałem 5t/ha. Ja podkreślam jeszcze raz nie twierdzę, że kreda nie byłaby lepsza, bardziej efektywna i opłacalna. Będę próbował to zweryfikować i przekonać się na własnej "skórze". ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ano w tych czasach pozostaje testowanie wszystkiego na własnej skórze.

sam robiłem już kilka eksperymentów na dolomicie ale nie miałem żadnych efektów stad moje obserwacje :ph34r:

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pstaszek    136

Agronom_kujawy Musi pan użyć dobrego wapna dolomitowego a nie tych kamyczków, które pan ciągle testuje wtedy będzie miał pan efekty i oczywiście proszę nie przeprowadzać w żadnym razie tych eksperymentów w szklance wody, bo będzie miał pan ciągle takie efekty jak dotychczas proszę zastosować to wapno zgodnie z jego przeznaczeniem a jeśli nie wie pan gdzie takie wapno się stosuje to proszę przeczytać publikacje, która tu zamieściłem z Instytutu Puławy tam wszystko jest wyjaśnione życzę owocnych i rzetelnych doświadczeń. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kryssr    50

myślę że jak na głęboko zaorane to problemu nie ma, tak mnie uczyli. U nas zawsze robimy z rok przerwy dla spokoju ;)

chodzi głównie o to abyś na przykład nie dał n rdzycho wapna, a później jeszcze obornik i razem to zaorał. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

Ja wapno tlenkowe daje pod podorywke albo na zaoraną ziemię potem nawóż , agregat i brona .

Wymieszane LUX.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zuber    3

Kaziu daj wapno na orkę jak najwcześniej ,potem brona i zobaczysz może uda się odczekać choć dwa tygodnie do siewu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę że kwestia dolomitu na forum ma też dużo obrońców , wcześniej czytałem tylko negatywne opinie :wacko: .

Dlatego zainteresowałem się tym tematem i postanowiłem zrobić eksperyment z dolomitem z kopalni w Żelatowej. Użyje do tego gleby średniej i lekkiej i zrobię test na pH gleby pod wpływem dawki dolomitu który zmiele na bardzo drobno , oraz dolomitu kruszonego . Mączkę oraz kruszonkę rozsieje do kuwet z 50kg odważonej ziemi , badając pH przy pomocy płynu Heliga. Zobaczymy co będzie się działo .

Jakieś sugestie co do eksperymentu?

Edytowano przez Agronom_kujawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bialy2005    193

może nie jestem super zwolennikiem dolomitu ale nie da sie ukryc ze dziła :) Mam przykład na włąsnej działce w sumie dzierżawi. A Mmianowicie rozsiewałem wapno bedzie to pewnie 4-5 lat temu dawka 5-6t/ha kopalnia jakas kielecka po włąsnej działce i zostało mi kilkaset kg w rozsiewaczu wiec przejechałem pasek po dzierżawie i moge wam powedziec ze ten pasek od 3 lat odznacza sie i to mocno bo na reszcie działki nie wapnowanej przestało juz wogóle rosnac nawet żyto a na tym pasku sie wykłada geste i plonuje :)w ubiegłym roku rozsiałem po całej po 4t kredy z Mielnika zobaczymy efekt na wiosne bo bedzie tam cos jarego pewnie owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pstaszek    136

Widzę że kwestia dolomitu na forum ma też dużo obrońców , wcześniej czytałem tylko negatywne opinie :wacko: .

Dlatego zainteresowałem się tym tematem i postanowiłem zrobić eksperyment z dolomitem z kopalni w Żelatowej. Użyje do tego gleby średniej i lekkiej i zrobię test na pH gleby pod wpływem dawki dolomitu który zmiele na bardzo drobno , oraz dolomitu kruszonego . Mączkę oraz kruszonkę rozsieje do kuwet z 50kg odważonej ziemi , badając pH przy pomocy płynu Heliga. Zobaczymy co będzie się działo .

Jakieś sugestie co do eksperymentu?

 

 

Panie Agronom_kujawy Ja proponuje, aby zanim rozpocznie pan te doświadczenie pomyślał pan o tym, w jaki sposób uwiarygodni pan to badanie, bo ktoś inny może zrobić podobne badanie jak pan a wyniki mogą być różne, ale żadne z tych doświadczeń nie będzie wiarygodne, ponieważ nikt nie będzie mógł tego potwierdzić wiec efekt takiego badania będzie raczej znał tylko pan a co za tym idzie mało wiarygodny, dlatego proponuje, aby pan to doświadczenie przeprowadził pod nadzorem Instytutu w Puławach to od razu załatwi pan dwie sprawy udowodni pan tym naukowcom, że się mylą lub też ze mieli racje a jednocześnie będzie miał pan Potwierdzenie na swoje doświadczenie Przez renomowany Instytut, czyli bardzo wiarygodne. Jednocześnie proponuje wziąć wapno dolomitowe z kilku kopalni na śląsku i Krakowie badanie przeprowadzić w okresie, co najmniej 2 lat a najlepiej w okresie 4 lat wtedy będzie pan wiedział, jaki w danym roku wpływ na odkwaszanie będzie miało to wapno a jeśli będzie miał pan jeszcze jakieś wątpliwości, co do sprawdzania czy też jak wykonać taki test to specjaliści z Instytutu w Puławach na pewno panu doradza jak to zrobić, aby ten test był wiarygodny oczywiście o ile chce pan żeby ten test był wiarygodny a jeśli chce pan znowu mydlić oczy to może sobie go pan wykonać jak się panu Tylko Podoba i tak to nie będzie miało żadnego znaczenia. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edin    24

Najpierw trzeba należało by zrobić próby potem ustalać ile potrzeba. Nie sztuka wsypać ;) przy 20 tonach suchego będziesz miał już około 4 ton CaO według mnie to za dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego kolego Pstaszek zakładasz z góry że wyniki mojego eksperymentu będą dla ciebie negatywne, a może akurat udowodnię że dolomit świetnie podnosi pH gleby i napędzę ci klientów ?! Może nawet wejdziemy w jakąś spółkę i twoja kopalnia zacznie wreszcie sprzedawać dolomit tysiącami ton ;) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GoRAL1    63

Ano w tych czasach pozostaje testowanie wszystkiego na własnej skórze.

sam robiłem już kilka eksperymentów na dolomicie ale nie miałem żadnych efektów stad moje obserwacje :ph34r:

Ciekawi mnie w jaki sposób robiłem te eksperymenty z dolomitem na ziemiach jakie sa w twoje okolicy ( uwzględniając klase i ph)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich Forumowiczów
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat obornika granulowanego? Czy ktoś z was stosował go na swoich polach? A jeśli tak to jak oceniacie jego działanie? Opinie które do tej pory słyszałem są raczej pochlebne.
      Chciałbym zastosować go pod ziemniaki, cebulę, i kapustę.
      Z góry dziękuję wszystkim forumowiczom za wszystkie opinie
×