Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pola
jerzy    2

Jest to prawda lecz nie do końca. Obornik daje się po to by wzbogacić glebę w próchnicę, gdyż w próchnicy najwięcej jest składników dostępnych dla rośliny, wapno powoduje szybsze spalanie próchnicy a przecież nie oto chodzi. Generalnie wapnowanie po oborniku jest dużym błędem agrotechnicznym, robimy albo jedno albo drugie, w odstępie min. rocznym.JeZeli mazs pytania odpowiem na poście pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

dzieki za info, będę o tym pamietał skoro to jest takie wazne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pablo21    26

Jak myślicie czy 2t wapna magnezowo-tlenkowego na hektar na razie wystarczy na dośc silnie zakwaszonej glebie średniej klasa III-IV?

Czy siac wiecej ale i tak pewnie bede troche wapnował jeszcze w następnym roku więc chyba więcej nie ma sęsu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Z wapnem to lepiej częściej a w mniejszych dawkach. Czyli te 2 tony to wydaje się akurat. Chociaż na III i IV klasie to większa ilośc też mogłaby byc. Na słabych glebach nie wolno za dużych dawek stosowac, a dla mnie III i IV klasa to już nie są słabe grunty.

I jeszcze jedna ważna rzecz, wszystko zależy od tego jakie to jest wapno, tzn. jaki ma % udział tlenku wapnia (CaO) i tlenku magnezu (MgO).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Wapnować trzeba jeżeli chce się mieć efekty w plonach. Dotyczy to wszystkich upraw ale kukurydzy w szczególności. W tym roku na polach Podlasia doskonale było widać gdzie gleba kwaśna lub rolnik dał za mało składników NPK kukurydza po prostu słabo urosła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Prosze o szybka odpowiedz bo dzis moze pojade orać.

 

Czy jeśli wapnowałem pole i wapno jest tylko rozsiane i przybronowane to moge zaorac pole(orka siewna pod zyto i pszenzyto) na głębokość 22cm-23cm czy to będzie za głęboko i wapno nie poddziała odpowiednio bo nie mam bardzo doświadczenia z wapnowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

moim zdaniem orka bardziej miesza warstwę orną niźli ją obraca do góry nogami więc nie powinno być problemów z działaniem wapna.

Osobiście jednak wole wysiać na ściernisko i wtedy podorywka (ja akurat talerzuje) później orze.

Wapno z gleby nie ucieknie prędzej czy później i tak odkwasi pole a pszenżyto i żyto które zamierzasz posiać mają dużą tolerancje co do odczynu gleby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

To co lepiej zaorac na 19cm???(ziemia III i IV klasa) niz na 22cm bo wapno może pózno podziałac tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6441    2

na III - IV klasę jak mocno zakwaszona to daj z 3,5 tony na hektar, z tym że po pierwszym roku nie będziesz miał od razu wielkiej różnicy w plonach jak mocno zakwaszona musisz przez kilka lat rozsiewać to dopiero będzie jakąś różnicę widać, a co do wapna to lepsze nawozowe droższe, ale efekt będzie przez kilka lat a budowlane najwyżej przez rok. Jak masz mocną zakwaszoną to na początku tak z 3,5t/ha przez pierwsze lata. A co do ceny ja dałem 600 coś zł za ok. 30t, transport ok. 1500zł ;) niewiem tak z 22cm chyba dobrze będzie nawet głębiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podłącze się do tematu słyszał ktoś może o kredzie nawozowej z Mielnika jeżeli ktoś stosował to proszę o cenę i opinię.

I dla niewtajemniczonych żeby nie dali się robić w balona jeżeli mamy 100% CaCO3 to w takim nawozie Max CaO może być bodajże 52% wynika to z budowy chemicznej. Więc jeżeli ktoś wam mówi że ma wapno 60 a nawet 70 % Cao to włóżcie to między bajki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5

Przy wapnowaniu należy pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy. Przewapnowanie jest tak samo groźne jak jego brak.

Nie wapnuje się żeby odkwasić, tylko żeby uzyskać naturalne (optymalne) pH dla danego stanowiska.

 

 

Lekkie gleby z natury są lekko kwaśne, a przynajmniej kwaśniejsze niż gleby ciężkie. Mniejsza z tym dlaczego, ale jak dacie na lekkiej za dużo CaO na raz to wypłuczecie składniki z gleby, część wapna zwieje, no i zachwiejecie naturalne pH. Raz widziałem 200 ha owsa, który poleciał z przewapnowania, wyglądało to jak niedobór manganu. Jak na bardzo lekkiej doprowadzicie do pH np. 7.0 to kaplica. Dlatego wapnować trzeba systematycznie i mniejszymi dawkami.

Wapno działa dopiero w drugim roku po zastosowaniu, dlatego sypanie pogłówne wapna w celu ratowania uprawy mija się z celem.

 

 

Jeżeli już uzyska się pH bliskie ideału :D to moim zdaniem 0,5-1 tona CaO co 3-5 lat może wystarczyć.

Używajcie dobrego (drobno mielonego) wapna, jak jest cholernie gruba granula to poczekacie parę lat zanim się rozpadnie i zacznie działać, będziecie sypać jakąś dawkę co rok i marudzić, że pH się nie zmienia, a za pięć lat jak pier...nie to aż na polu zasyczy i poleci owies... :rolleyes: z życia wzięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

otrzymałem wyniki próbek gleby.

wychodzi, że mam dość kwaśne gleby - ph od 5,2 do 5,9

gleby średnie, klasa III-IV

co polecacie w tej sytuacji, jakie wapno zastosować, w jakich dawkach, kiedy... itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

Mozesz opisac procedure pobieranie próbki gdzie sie z tym udałes? Przeciez wiadomo ze nie na całej powierzchni pola jest taka sama gleba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Mysle ze mozna choc musisz uwazac zeby z wapna nie zrobila ci sie taka mokra masa bo wtedy bedzie problem :( po zasianiu to jak najbardziej dobry lekki deszczyk bo skladniki wapna sie rozpuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

za te pieniądze to kupisz normalne bardzo dobrej jakości wapno i jeszcze ci zostanie. ja osobiscie nie jestem przekonany do tych wynalazków. tona dobrego wapna kosztuje 120zl i tam masz 500kg tlenku wapna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

zależy o jakim wapnie mowa. jest wapno nordkalku biale po 120zl za tonę i ona ma ponad 50% tlenku wapna i aktywność chemiczną 98%. jest także wapno białe węglanowe które zazwyczaj jest zbrylone i koszuje 50zl za tonę - ale też dziala tylko wolniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

To wapno z nordkalku ma aktywność 98% ale w stosunku do czego ,bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odyniec    1

Chciałbym rozsiać wapno pod jesienne maliny czy można teraz rozsiać i jakie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×