Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ges2013    0

Witam, mam oferte na wapno kujawit za 80zl tone, wapno nordkalk standard 90zł i wapno z morawicy 04 za 90zl na które się zdecydować? Które najlepsze? Gleba lekka IV i V klasa. ph 5,1 - 5,9. Magnez wszędzie wysoki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

@ges2013 Praktycznie wszystkie wymienione wapna bardzo podobne.. Miałem ostatnio okazję porównać Standard ze Sławna i Morawicę, różniły się jedynie barwą. Przesiew na sicie 0,5mm praktycznie taki sam, ok. 50%. Kujawitu nie znam, ale to też chyba odmiana 04, więc zawartość CaO i stopień rozdrobnienia będzie podobny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

witam, kupiłem na wiosnę 1,4 ha pola było zapuszczone niestety nie było dopryskane na chwast, tzn bardzo dużo perzu, w tym roku jest tam owies i po żniwach chcę to zroundapować oraz rozsiać wapno a następnie gnoić, jaka przerwa musi być międz tymi zabiegami i czy dam radę zasiać pszenżyto ozime? Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Najpierw na ściernisko wapno i płytko talerzówka, poczekaj aż perz odbije i na polu mocno się zazieleni, potem glifosat. W tym momencie po opryskaniu poczekałbym dwa albo nawet trzy tygodnie i dał chwastom "spokojnie" zginąć a potem obornik i orka. Tylko zwróć uwagę, że po wapnowaniu jest zalecane czekać minimum 6 tygodni zanim dasz obornik.

 

Niektórzy mogą się nie zgodzić ze mną, żeby talerzować perz przed randapowaniem bo tylko się go potnie i będzie jeszcze więcej. Jednak ja zauważyłem u siebie, że jak najpierw się stalerzuje a potem opryska to idealnie się go niszczy glifosatem wiec na twoim miejscu tak właśnie bym zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najpierw na ściernisko wapno i płytko talerzówka, poczekaj aż perz odbije i na polu mocno się zazieleni, potem glifosat. W tym momencie po opryskaniu poczekałbym dwa albo nawet trzy tygodnie i dał chwastom "spokojnie" zginąć a potem obornik i orka. Tylko zwróć uwagę, że po wapnowaniu jest zalecane czekać minimum 6 tygodni zanim dasz obornik.

 

Niektórzy mogą się nie zgodzić ze mną, żeby talerzować perz przed randapowaniem bo tylko się go potnie i będzie jeszcze więcej. Jednak ja zauważyłem u siebie, że jak najpierw się stalerzuje a potem opryska to idealnie się go niszczy glifosatem wiec na twoim miejscu tak właśnie bym zrobił.

tak wiem że 6 tygodni, te zabiegi na pewno wykonam na jesień tylko nie wiem czy zdąże ze siewem pszenzyta, najwyzęj stanowisko zostawię na jęczmień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thor1984    7

Jesli ktos sial wapno kosem I c 360 to prosze niech napisze na jakich ustawieniach kosa I ciagnika I ile mu wychodzilo na ha? Wapno morawica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

dobrze rozdrobnione i suche  pył rozsiewa się ok nawet lejkiem 

 

Lejkiem może tak, ale zwykłym dwu talerzowym z UNI zapychało mi się. Za mały kąt nachylenia ścianek. Lejek jednak jest bardziej pionowy, tylko taki problem że jak BB rozwiążesz od dołu to cały się nie zmieści do lejka.

 

@sylwekbarca jeśli jest u ciebie dużo wilgoci i ciągle ona będzie oraz ciepło to porusz delikatnie to pole żeby jeszcze lepiej poodbijał ten chwast. Jednak po ruszaniu agregatem poczekaj ze 3 tyg. po wszystkim 5l randapu i powinno załatwić temat. A i wapno koniecznie daj w pierwszej kolejności jak najszybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lejkiem może tak, ale zwykłym dwu talerzowym z UNI zapychało mi się. Za mały kąt nachylenia ścianek. Lejek jednak jest bardziej pionowy, tylko taki problem że jak BB rozwiążesz od dołu to cały się nie zmieści do lejka.

 

@sylwekbarca jeśli jest u ciebie dużo wilgoci i ciągle ona będzie oraz ciepło to porusz delikatnie to pole żeby jeszcze lepiej poodbijał ten chwast. Jednak po ruszaniu agregatem poczekaj ze 3 tyg. po wszystkim 5l randapu i powinno załatwić temat. A i wapno koniecznie daj w pierwszej kolejności jak najszybciej.

 na dzisiaj wilgoci jest sporo, tylko że nie wiem jak ta ziemia zachowywała się wcześniej, podejrzewam że i tak w tym roku nie uda się posiać tam pszenżyta, dlatego zrobię chyba tak że najpierw roundap poźniej wapno a jak pogoda pozwoli to gnojenie i orka poźną zimą. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

No jednak zamieniłbym miejscami wapnowanie z randapowaniem. Tak jak damianzbr napisał, wapno jak najszybciej, potem uprawka, chwasty powschodzą, glifosat, obornik, orka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mj23    3

Jeżeli na ściętą słomę dam ok 3 tony kredy z Mielnika i wymieszam scierniskowcem to mogę odpuścić azot . Zawsze sypalem ok 100 kg mocznika na h

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ainat    10

Kolego możesz podać nr tel do tych zakładów kredowych w Kornicy

 

695325796

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
desant    0

Zamawiałem dzisiaj z Morawicy.Cena na kopalni 28zł a z ich transportem w okolice Sienna 54zł.Niestety czas oczekiwania min. 2 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli na ściętą słomę dam ok 3 tony kredy z Mielnika i wymieszam scierniskowcem to mogę odpuścić azot . Zawsze sypalem ok 100 kg mocznika na h

Osobiście zastepuje, kwestia tylko zasobności gleby w wapń i odczyn. Jeśli masz wysokie pH i zawartość wapnia to wtedy azot.

FUNKMASTER

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bools    13

panowie mam ph 4,5 na paru kawalkach i tam chcialbym posiac rzepak bo to dzierżawa i chcialbym podniesc szybko ph , sialem wapno z kielc magnezowe to szare i z bukowy  , ale kredy nigdy nie sialem  w jakich ilosciach na ha siejecie ta krede  , chcialbym zamowic z tad bo widze tylko jedno ogloszenie na olx z mielnika przywozil moze komus ten gosciu to wapno i moze sie wypowiedziec czy warto ? 

za odp z gory dzieki .

https://www.olx.pl/i2/oferta/wapno-nawozowe-kreda-nawozowa-25t-CID757-IDg6TRt.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

Po ile bierzecie teraz krede z mielnika i kornicy? Jakas roznica pomiedzy nimi jest? ile maja wapna w sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ainat    10

To jest ta sama kreda , Koszelówka, Kornica, mielnik (podobno złoże skończone). Ta kreda występuje w Polsce jedynie tam , w powiecie łosickim.Jest kilka kopalni ale kreda ta sama. Trzeba brać gdzie taniej - reszta to marketing.

Luzem sprzedaje tylko szwajcarska Omya , pozostali tylko granulowaną.

Bardzo wysoko reaktywne wapno , rozpuszcza się praktycznie w 100%. Jest wielu pośredników, którzy sprzedają ten nawóz i mają różne ceny jedni tylko 24 tony są też sprzedający na pojedyncze palety z transportem do gospodarstwa.

Kopalnie sprzedają tylko całopojazdowo.

 

Bardzo dobry czysty towar , bez zanieczyszczeń. Dlatego ma certyfikat ekologiczny. Są też firmy , które kupują tą kredę na kopalniach i sami przetwarzają i sprzedają pod własną marką. Stąd takie zamieszanie na rynku tej kredy.

Jeżeli ktoś ma kwas, brak czasu na wapnowanie wapnem z mielonej skały wapiennej (np. Morawica),potrzebuje szybko podnieść ph, to polecam wapnowanie kredą z Koszelówki czy Kornicy. Zaletą tej kredy ze względu na b.wysoką reaktywność jest możliwość wysiewu po głównie bez wymieszania z glebą. Tą kredę można siać o każdej porze i na każdym etapie uprawy. Pierwszy deszcz wprowadza wapno do roztworu glebowego. Mało tego ; nie zaleca się przyorywania tej kredy.

 

Krótko mówiąc ; jak masz problem z kwasem i musisz b.szybko zareagować to tylko ten towar. No zostaje jeszcze wapno tlenkowe ale to niszczenie gleby za własne pieniądze. Taki Orcal jest wapnem tlenkowym sprzedawanym nie wiadomo jako co w cenie złota.

Dzwonić do kopalni pytać , oni podadzą ceny a jak mniejsze ilości to dadzą namiary do firm, które z nimi współpracują.

Za pewny i sprawdzony towar warto trochę więcej zapłacić a nie martwić się czy będzie działać.

Podaję tel. bezpośrednio do kopalni.

Koszelowskie Zakłady Kredowe (Ecogran) 695325796 tu wiem, że mozna kupować nawet 1 tonę z dostawą do klenta

Kredowe Zakłady w Kornicy  (Wapniak Kornicki) 83 358 88 88 ,504 450 451

Kopalnia Kredy Rudka - (Kredcall) 608550792

Omya zakład w Kornicy - nie mam telefonu do zakładu w Kornicy ale mam do Mielnika 85 656 50 80, jedynie w tej kopalni możliwy zakup wanny luzem. Kopalnia sprzedaje drożej niż dystrybutorzy. Cena u pośrednika ok 50zł/tona + transport.Wilgotność do 18% zależnie od pogody.Wcześniej od ręki , teraz pewnie kolejka.

I kilka innych

 

 

Aha , jest ministerialne rozporządzenie w sprawie klasyfikacji wapna nawozowego , każdy produkt przypisany jest do odpowiedniego kodu w rozporządzeniu. Zapoznajcie się z tą klasyfikacją bo to otwiera oczy na wiele niedomówień odnośnie pochodzenia i jakości wapna.

To jest silna broń w starcie ze sprzedawcą , wystarczy jak zapytacie jaki jest typ oferowanego wapna i od razu będziecie traktowani poważnie. Wymagajcie podania na fakturze typu wapna w/g tego rozporządzenia. I czary mary się skończą.

 

Jeżeli sprzedawca nie będzie chciał Wam podać tego kodu , odkładajcie słuchawkę jak najszybciej dla bezpieczeństwa waszego portfela i bezpieczeństwa waszej ziemi. W brew pozorom i podobnym wyglądzie bardzo istotne jest co sypiecie na swoje ziemie ; sypiąc czystą kopalinę wzbogacacie swoją ziemię , sypiąc jakiś syf po przemysłowy z ładunkiem metali ciężkich i innego "dobra" degradujecie ją.

Takie ubogacenie jest na lata i cofnąć szkody ciężko albo w ogóle nie można.

 

Wiem coś o tym bo prowadzę gospodarstwo ekologiczne i systematycznie mam badany plon i glebę. Działki np. przy drogach mimo nie stosowania chemii i nawozów konwencjonalnych od kilkunastu lat nie nadają się do produkcji żywności eko , gdyż opadające ubogacenie z szosy to wyklucza z uwagi na skażenie gleby niedozwolonymi substancjami ze spalania paliwa ,klocków hamulcowych itp. Sypiąc jakieś tanie syfiaste wapno sami sobie możemy skazić glebę na długie lata. Rolnik ekologiczny prowadzący towarowe gospodarstwo EKO nigdy na taki ryzykowny zakup się nie odważy , mając świadomość kłopotów na jakie może się narazić.

Tak , że atrakcyjna cena to nie wszystko.

 

W załączniku wspomniane rozporządzenie - str 10 i 11 pdf:

 

Jeżeli ktoś chciałby więcej informacji to śmiało dzwonić 539222391 mogę pomóc w temacie kredy piszącej 06a.

 

 

 

rozporządzenie ministra o wapnie.pdf

Edytowano przez Ainat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    13

a ile wapna jest w tonie? 30-35 %? to pewnie minimum 3-4 tony na ha trzeba dac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×