Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Zapisz się na wapno defekacyjne!

galeria
Pola
Agrest    527

Z wapmagiem nie możemy tego porównać bo to otoczkowany kamień, który co najwyżej mógłby być użyty jako podkład pod kostkę brukową.

Ten orcal co by o nim nie mówić to działać musi gdyż zawiera wapno tlenkowe palone, którym to są utylizowane odpady organiczne typu pióra czy też padłe zwierzęta.

Nie wiem ile jest tego tlenku wapna w nim, ale ogólne założenie tego nawozu nie jest złe, tylko cena zabija. Bo zapłacić prawie 800 za tonę i dać 1-1,5 na ha to trochę dużo jak pod zboża. Pod warzywa można pomyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4660

Przypomina mi się pewne zdanie (dobrze tu pasujące) wypowiedziane przez pewnego niemieckiego filozofa a mianowicie Hegla: "Jeśli fakty przeczą mojej teorii, tym gorzej dla faktów".

Parafrazując słowa Hegla: Jeśli rzeczywiste działanie nawozu jest mniejsze lub żadne niż założenia na papierze, tym gorzej dla rzeczywistości, bo nawóz i tak działa, (nieważne, że tylko na papierze). Ale cóż coraz więcej osób żyje w świecie nierzeczywistym, tylko w świecie reklamy i fikcji - przekonana, że świat reklamy jest ważniejszy niż świat realny.

 


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ansu    79

Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Josef Goebbels
Królestwo kłamstwa nie jest tam, gdzie się kłamie, lecz tam gdzie się kłamstwo akceptuje. Karel Čapek

 

W końcu nie jest ważne jak jest naprawdę, tylko to w co ludzie uwierzyli.

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    154

Wnioski proszę niech każdy wyciągnie sam! Niemniej duża część ulegnie pokusie reklamy i pustych słów bez pokrycia. Powodzenia w zakupach, bo nawóz OrCal czyni cuda i nie dziwmy się dlaczego - cena mówi sama za siebie ponad 700 zł za tonę.

 

Przepraszam za słowa ,ale niech się pukną 700 razy w głowę efekt natychmiastowy :D


I love salsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

orcal jest chyba osadem z oczyszczalni z Białegostoku a nie z utylizacji kurczaków. Tak gdzieś słyszałem i ten ktoś, zaznaczę że znający się na rzeczy (sanepid te sprawy) stwierdził że bardzo ciekawy produkt, gdyż z takich oczyszczalni jest mnóstwo metali ciężkich.

 

Ale pewnie te zalecane dawki za 700 zł nie mają kompletnie żadnego wpływu na nic. Ani w prawo ani w lewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    527

Muszę coś odpisać bo wyczuwam sarkazm w moją stronę. ;)

1. Otóż stwierdzam, że nie można porównywać wapmagu z orcalem bo to dwa różne produkty. Pierwszy to niereaktywny kamień, drugi to tlenek wapnia z odpadami organicznymi. I stwierdziłem, że ten drugi musi działać bo jest stworzony na bazie tlenku wapnia pochodzącego z wapna palonego (tak myślę bo ten jest stosowany do utylizacji, choć producent pisze o zasadzie wapniowej CaOH2 - nie wnikam co się w procesie technologicznym dzieje), czyli produkt bardzo reaktywny. 

2. Ja nie reklamuję i nikogo nie namawiam do zakupu.

3. Nie należę do osób, które zobaczą kolorową reklamę i automatycznie przekłada to się na chęć posiadania

4. Ogólnie strona producenta mi się nie podoba, bo najpierw powinno być podane co zawiera, a dopiero ewentualne korzyści. Skład jest napisany tak aby w miarę korzystnie wyglądał, ale mnie nie przekonuje ta najważniejsza wartość, czyli zawartość wapnia.

Otóż producent podaje - zawartość wapna i Ca(OH)2 – ok. 40%  no to jak ja mam to rozumieć? Jest około 40% Ca czy CaOH2, czy ich suma. Na jakiej podstawie można tu podać sumę i jak wówczas przeliczyć na CaO.

Zrozumiałbym gdyby było podane np ogólna zawartość CaO 40%, w tym np 70 % w postaci CaOH2. Wiem wówczas ile muszę zastosować aby osiągnąć jakiś zamierzony skutek.

Jeżeli jest  40% CaOH2 to po przeliczeniu na CaO daje nam to 30,27%. Jest to wartość tragicznie niska wśród nawozów wapniowych, a więc nawóz jest bardzo drogi.

Ale nie możemy mówić, że on nie działa.

Sprawa wiary w zdjęcia, filmy i sponsorowane badania naukowe to już niech każdy sobie pomyśli. Ja tego nie kupuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    213

Z wapmagiem nie możemy tego porównać bo to otoczkowany kamień, który co najwyżej mógłby być użyty jako podkład pod kostkę brukową.

Ten orcal co by o nim nie mówić to działać musi gdyż zawiera wapno tlenkowe palone, którym to są utylizowane odpady organiczne typu pióra czy też padłe zwierzęta.

Nie wiem ile jest tego tlenku wapna w nim, ale ogólne założenie tego nawozu nie jest złe, tylko cena zabija. Bo zapłacić prawie 800 za tonę i dać 1-1,5 na ha to trochę dużo jak pod zboża. Pod warzywa można pomyśleć.

 

Chodziło mi o ostre parce na reklamę i bujani ludzimi tymi zdjęciami  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Z tym OrCal-em już mi dużo się wyjaśniło ,popytałem tam i tu , I jak mawiał klasyk Mądrego to i warto posłuchać (a tu poczytać)

A taki produkt co o nim  napiszecie ? Oxyfertil 

http://www.agrofoto.pl/produkcja-roslinna/nawozy/czas-na-wapnowanie,58183.html  artykół o tym produkcie (coś nie uaktywnia tego ilnku)

https://www.olx.pl/oferta/wapno-oxyfertil-90-cao-big-bag-CID757-IDawyJW.html

 


Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    527

Jest to wapno palone czyli tlenkowe, a więc najbardziej reaktywne o najszybszym działaniu. Najłatwiej podnieść nim pH jak i najłatwiej przewapnować . Raczej na gleby ciężkie, bo na piaskach można przedobrzyć. 

Jakby się pokusić o porównanie z orcalem, to taki orcal jest mieszanką oxifertilu z padłym kurczakiem, lub odpadami z ubojni - zaznaczę, żeby jakiś wycieczek słownych nie było, że to moje zdanie i moje porównanie i może być błędne.

Tu jest tańsza oferta http://drplon.pl/sklep/nawozy-wapniowe/tlenek-wapnia-oxyfertil-90-1-3mm-w-big-bagu-cao-min-90/

 

Wydaje mi się, że gdyby patrzeć na szybkość efektu to nic lepszego od tlenku nie będzie, ale biorąc pod uwagę chwilową degradację życia mikrobiologicznego w glebie, trzeba trochę pomyśleć przed zastosowaniem i znać swoją glebę. Bardzo ważna jest woda. Zastosowanie podczas  suszy może poczynić dużo szkód, czego nie doświadczymy stosując kredę czy węglan. W artykułach można poczytać, że szybki zmiana odczynu jest niekorzystna z uwagi na zmianę dostępności składników pokarmowych w określonym ph. Dlatego zawsze za najlepszy termin wapnowania uznaje się po zbiorach. Wówczas jest dłuższy czas na zajście reakcji.

Wapno ogólnie dobre, ale stosować w niskich dawkach na cięższe gleby o dobrym uwilgotnieniu.

To moje zdanie, nie reklamuję i na razie sam nie stosuję. Ale akurat ten produkt rozważam w swoim przypadku jako interwencyjny do takiego szybkiego zaspokojenia potrzeb roślin

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4660

Muszę coś odpisać bo wyczuwam sarkazm w moją stronę. ;)

1. Otóż stwierdzam, że nie można porównywać wapmagu z orcalem bo to dwa różne produkty. Pierwszy to niereaktywny kamień, drugi to tlenek wapnia z odpadami organicznymi. I stwierdziłem, że ten drugi musi działać bo jest stworzony na bazie tlenku wapnia pochodzącego z wapna palonego (tak myślę bo ten jest stosowany do utylizacji, choć producent pisze o zasadzie wapniowej CaOH2 - nie wnikam co się w procesie technologicznym dzieje), czyli produkt bardzo reaktywny. 

2. Ja nie reklamuję i nikogo nie namawiam do zakupu.

3. Nie należę do osób, które zobaczą kolorową reklamę i automatycznie przekłada to się na chęć posiadania

4. Ogólnie strona producenta mi się nie podoba, bo najpierw powinno być podane co zawiera, a dopiero ewentualne korzyści. Skład jest napisany tak aby w miarę korzystnie wyglądał, ale mnie nie przekonuje ta najważniejsza wartość, czyli zawartość wapnia.

Otóż producent podaje - zawartość wapna i Ca(OH)2 – ok. 40%  no to jak ja mam to rozumieć? Jest około 40% Ca czy CaOH2, czy ich suma. Na jakiej podstawie można tu podać sumę i jak wówczas przeliczyć na CaO.

Zrozumiałbym gdyby było podane np ogólna zawartość CaO 40%, w tym np 70 % w postaci CaOH2. Wiem wówczas ile muszę zastosować aby osiągnąć jakiś zamierzony skutek.

Jeżeli jest  40% CaOH2 to po przeliczeniu na CaO daje nam to 30,27%. Jest to wartość tragicznie niska wśród nawozów wapniowych, a więc nawóz jest bardzo drogi.

Ale nie możemy mówić, że on nie działa.

Sprawa wiary w zdjęcia, filmy i sponsorowane badania naukowe to już niech każdy sobie pomyśli. Ja tego nie kupuję.

 

Żeby było jasne kolego, nie mam nic do Ciebie. Tylko jeśli ktoś pomyśli to zauważy na stronie producenta, że są tam przede wszystkim puste słowa, niczym nie potwierdzone - to tylko naiwna reklama, na którą współczesny człowiek jest bardzo łatwo podatny. Dane o produkcie pojawiają się na samym końcu i to podane w sposób niemiarodajny. Duża część patrząc na zdjęcia (sprzed i po nawożeniu), które tak naprawdę są fotomontażem może dojść do błędnego wniosku, że zastosowanie tego nawozu przyniesie mu takie same efekty, bądź zbliżone.

I jeszcze dwa zdjęcia kukurydzy z 11.06.2016r. z lewej nie nawożone OrCalem z prawej nawożone - ktoś ma jeszcze wątpliwości, że to zdjęcia mają coś wspólnego z rzeczywistością po zastosowaniu nawozu. To zwykła zabawa programem graficznym z jasnością zdjęcia i nasyceniem.

Tak naprawdę nie wiem czy ten nawóz działa z osobistego doświadczenia, piszę tylko, że nie działa, gdyż zdjęcia przedstawione przez producenta są sfałszowane, zaś inne przeczą działaniu nawozu

Dla mnie jeśli ktoś nie potrafi obliczyć prostego równania matematycznego, jak choćby obliczyć różnicę liczb 13 - 6 = ... (wg producenta równa się 8) - to śmiem twierdzić, że całkowicie nie potrafi wyprodukować dobrego produktu (np. dodać odpowiednich składników w odpowiedniej ilości, nie potrafi obliczyć ile ich dodać i w jakiej kolejności, nie potrafi obliczyć poszczególnych składników w produkcie a podawanie ile czego ma jest naznaczone ogromnym błędem i raczej jest czysto teoretycznym wynikiem a nie faktycznymi obliczeniami). Jeśli popełnia dziecinne błędy przy prostych obliczeniach na poziomie szkoły podstawowej to tym bardziej będzie miał problemy ze złożonością procesu technologicznego. na poziomie inżynierii technologicznej. Śmiem także twierdzić, że skoro nie potrafi dokonać prostego równania to także nie potrafi podać procentowego składu produktu a być może faktyczny skład ma się nijak do podawanego.

 

Chodziło mi o ostre parce na reklamę i bujani ludzimi tymi zdjęciami  :)

 

Dokładnie fałsz i obłuda na stronie producenta gonią się nawzajem i tak naprawdę nie wiadomo kto wygrywa.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Nie ma co się przejmować. Jest temat o wapnowaniu i kto ma wątpliwości może sobie przeczytać i się dowiedzieć które wapno jest polecane na podstawie stosunku cena do jakości.

 

Kto jest głupcem i wierzy w bajeczki handlowców czy obrazki  jego sprawa, jego portfel. Czym mniej ludzi dla których  opłaci się produkować produkty rolne, tym więcej zarobią ludzie którzy zachowują opłacalność produkcji po przez trzeźwe myślenie.

 

Co do wapna tlenkowego też te ceny tu podaliście zaporowe. Sam go nigdy nie stosowałem, ale koleś co ma stawy u ns i nieraz łubin mu sprzedawałem mówił mi że po 160 zł/t na miejscu go kosztuje tlenek. Ale sypki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S-Piotr    49

Jeden z moich lokalnych dostawców ŚOR ,Oxyfertil ma w ofercie , ale jeszcze nikt nie zamawiał , nawet nikt o nie go nie pytał .

Za to hitem ostatniego sezonu jest Polcalc granulowany schodził jak ciepłe bułki i na ten sezon ma już zamówienia na perę TIR-ów.

 

Wszystko należy robić w sposób tak prosty, jak to tylko możliwe,i ani trochę prościej.
.......... [Albert Einstein]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    527

Właśnie kwestia złapania dobrego kontaktu na wapno tlenkowe. Kiedyś rozmawiałem z kierowcą to mówił że w trzuskawicy wapno jest ładowane w cysterny i jedzie na wagę. Jak jest przeładowana to nadwyżkę spuszczają na jakąś halę i to wapno sprzedają po około 100zł/t. Postać chyba pylista.

 

ansu masz zalecenie 3t Cao więc wychodzi Ci 3,33t wapna palonego 90% na ha. Tylko to z kolei kłóci się z jednokrotnym podaniem tego w formie tlenku. O ile przy zastosowaniu 7 ton kredy nic się nie stanie, o tyle podanie 3,3 tony tlenku może zdegradować glebę. To tyle jeśli brać pod uwagę to co piszą w książkach.

Jeśli chodzi o praktykę to kolega kulawa_koza wiele razy pisał że stosuje tlenek w dużo wyższych dawkach, więc warto z nim pogadać i przyprzeć do muru.

Co doradzić - nie wiem.

Ale też jest faktem, że nie powinno się przeskakiwać w bardzo krótkim czasie z odczynu 4,5 na 7. Więc zasadne jest podział dawki i rozłożenie na np dwa lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    407

Orcal to odpady po uboju drobiu podgrzane i zasypane wapnem tlenkowym. Wszelkie tego typu produktu to pic na wodę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    527

To nie jest pic na wodę. Picem jest cena nie adekwatna do składu. Picem jest też broszura reklamowa. Bo wapń nie wyparuje i go dostarczysz, a z odpadów biologicznych masz łatwo przyswajalne pierwiastki.

Tak na dobrą sprawę to rolnicy i  firmy płacą za utylizację padłych zwierząt, więc taka firma ma pewnie dobrze płacone za odbiór tej "biomasy". Więc na dobrą sprawę powinniśmy otrzymywać towar za symboliczną złotówkę godząc się na zagospodarowanie przetworzonych odpadów. :D Ale to nie Caritas tylko lichwa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesior90    23

Był u mnje ostatnio gosciu przedstawiciel z tym Orcal- em. W kubeczkach wszystko ładnie się odkwaszało. Zapewniał że przy dawce 1t/ha ładnie odkwasi, i co najciekawsze będzie trzymać 4lata. Nie wierze w takie bajki, bo jesli jest np. zalecenie 3t Cao to jakim cudem ma wystarczyć tona tego cudownego specyfiku. Druga sprawa to cena. Około 800zł za tonę. Za 4 tony tego mam cały skład 25t dobrego sprawdzonego wapna z Nordkalku. Fakt że nordkalk od razu nie odkwasi, ale bardzo szybko bo bardzo drobno mielony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

To nie jest pic na wodę. Picem jest cena nie adekwatna do składu. Picem jest też broszura reklamowa. Bo wapń nie wyparuje i go dostarczysz, a z odpadów biologicznych masz łatwo przyswajalne pierwiastki.

Tak na dobrą sprawę to rolnicy i  firmy płacą za utylizację padłych zwierząt, więc taka firma ma pewnie dobrze płacone za odbiór tej "biomasy". Więc na dobrą sprawę powinniśmy otrzymywać towar za symboliczną złotówkę godząc się na zagospodarowanie przetworzonych odpadów. :D Ale to nie Caritas tylko lichwa.

 

Czy ktoś odnosi się do orkalk jak do nieużytecznej materii z kosmosu? Chyba wiadomo że pic na wodę to te ich zapewnienia i obrazki.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

Jest to wapno palone czyli tlenkowe, a więc najbardziej reaktywne o najszybszym działaniu. Najłatwiej podnieść nim pH jak i najłatwiej przewapnować . Raczej na gleby ciężkie, bo na piaskach można przedobrzyć. 

Jakby się pokusić o porównanie z orcalem, to taki orcal jest mieszanką oxifertilu z padłym kurczakiem, lub odpadami z ubojni - zaznaczę, żeby jakiś wycieczek słownych nie było, że to moje zdanie i moje porównanie i może być błędne.

Tu jest tańsza oferta http://drplon.pl/sklep/nawozy-wapniowe/tlenek-wapnia-oxyfertil-90-1-3mm-w-big-bagu-cao-min-90/

 

Wydaje mi się, że gdyby patrzeć na szybkość efektu to nic lepszego od tlenku nie będzie, ale biorąc pod uwagę chwilową degradację życia mikrobiologicznego w glebie, trzeba trochę pomyśleć przed zastosowaniem i znać swoją glebę. Bardzo ważna jest woda. Zastosowanie podczas  suszy może poczynić dużo szkód, czego nie doświadczymy stosując kredę czy węglan. W artykułach można poczytać, że szybki zmiana odczynu jest niekorzystna z uwagi na zmianę dostępności składników pokarmowych w określonym ph. Dlatego zawsze za najlepszy termin wapnowania uznaje się po zbiorach. Wówczas jest dłuższy czas na zajście reakcji.

Wapno ogólnie dobre, ale stosować w niskich dawkach na cięższe gleby o dobrym uwilgotnieniu.

To moje zdanie, nie reklamuję i na razie sam nie stosuję. Ale akurat ten produkt rozważam w swoim przypadku jako interwencyjny do takiego szybkiego zaspokojenia potrzeb roślin

Własnie ile jednorazowo dawac tlenku ph ok 4-5,5 w zalezności od pola. a gleby mam typowo srednie IIIkl. 1,5t bedzie ok czy tylko 1t dac?


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    527

Nie odpowiem Ci jednoznacznie na to pytanie bo nie mam doświadczenia, a nie chcę być posądzony o wprowadzenie w błąd.. Kiedyś mnie uczono, że bezpieczna jednorazowa dawka wapna tlenkowego to 500kg/ha.  I tu też już nie jestem pewien czy to dawka wapna tlenkowego czy czystego CaO. Ale skłonny bym był zastosować  500 kg czystego CaO na klasach bonitacyjnych  I-III, no może jeszcze na IVa w mocnym kompleksie i przy bardzo dobrym uwodnieniu gleby (zachodzi proces gaszenia wapna wymagający dużej ilości wody, przy czym mocno wzrasta temperatura podczas tego procesu - może ktoś jeszcze pamięta lasowanie wapna na budowę). Pozostałe bonitacje raczej węglan lub połowę tej dawki tlenku z ponownym podkreśleniem dużej wilgotności gleby.

 

Popytajcie kulawa_koza - pisał kiedyś że stosuje nawet 10t CaO na ha z dobrym skutkiem. Ja osobiście to neguję.

 

 

Edytowano przez Agrest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    53

Własnie u mnie weglan słabo działa ale tez nie usmiecha mi sie załatwić mikroorganizmów. Raz na czałe szczescie zastosowałem wapno budowlane, masakra... wybułem całe życie. słoma przez kilka lat nie chciała sie rozkładac. teraz mineło juz jakies 10l i gleba doszła do siebie ale to był wielko błą. nigdy wiecej wapna budowlanego


Rolnik z powołania :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×