Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Ansja    309
Napisano (edytowany)

 

 

Przeciez jezeli jest dosc dobre ph to i tak procz obornika sa stosowane inne nawozy mineralne pod korzen lub dolistnie.A ilosc obornika jest tez zalezna pod jakie uprawy sie go stosuje czy pod zboża czy pod okopowe.

A tu chyba mowa o zbozach.

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Ale powiedz mi czemu nie powinna przekraczać 6 ton? 

 

Rafał tak z ciekawości pytam a co byś chciał uzyskać przez stosowanie emów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Najlepiej nie rozsiewać nawozów, nie siać poplonów, nie dawać obornika i jakby deszcz nie padał było by super ...... ciekawe jakie pH jest na pustyni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RafaKdziela    135

Już pisałem obszernie na forum iż stosuję emy u siebie od 3 lat i dalej będę na coraz większą skalę .Widzę bardzo pozytywne skutki emów po zdrowotności roślin ,a to znaczy ,że zwracają się koszta .Sporo osób mówi ,że to strata pieniędzy i najczęściej są to osoby ,które ledwie słyszały tą nazwę i nie mają pojęcia o nich nic więcej .

Emy stosuję najczęściej na obornik w ilości 30 litrów na obornik i mają za zadanie rozłożyć go na próchnicę w jak najszybszym czasie .Emy stosuję też na poplony ,oraz słomę i liczę na podobny efekt ,co z obornikiem .U mnie zawsze był problem z wyorującym się nie przefermentowanym obornikiem ,czy to po kukurydzy ,czy też po ziemniakach ,a to przecież strata pieniędzy .Bo co najmniej 20 % lub więcej obornika nie ulegała rozkładowi .Teraz jest zupełnie inaczej i nie ma śladu po oborniku .Przymierzam się w ciągu 5 lat na zmianę sposobu uprawy ziemi z tradycyjnego chemicznego  sposobu na ekologiczny .Mam tu na myśli szeroko pojęte ograniczenie nawożenia nawozów sztucznych do minimum ,lub do zera .W zamian będę siał poplony,łubin ,facelię  ,stosował obornik i do tego pożyteczne mikroorganizmy zwane emami .Mój kuzyn stosuje emy 8 lat i ograniczył nawozy sztuczne o połowę ,gdzie koszt emów roczny jest na poziomie 250zł na hektar .Pszenicę ozimą pryska tylko raz na grzyby ,bo nie ma więcej potrzeby .Jeżeli ktoś chętny na odwiedziny to mogę podać namiary .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    309

Ansu tam przeciez na pustyni nic nie rośnie wiec tam trzeba sprobowac upraw w koncu i komus to przyniesie korzysc i zostanie milionerem.
Niektorym by sie przydala izolacja od wszelkich istot ludzkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shrek    1

To w koncu jak to jest z ta gorczyca i zakwaszaniem gleby ?? Był bym bardzo wdzięczny za odpowiedz. Jak na razie zrozumialem ze poprzez system korzeniowy palowy rozluznia glebe co jest pozytywnym zjawiskiem, a reszta ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Najlepiej nie rozsiewać nawozów, nie siać poplonów, nie dawać obornika i jakby deszcz nie padał było by super ...... ciekawe jakie pH jest na pustyni?

Na pustyni największy problem to nawadnianie, posiej odpowiednie nawozy to i na żwirówce urośnie.... Tylko pasowało by folię pod warstwą orną rozłożyć  :) ostatnio sam się dziwiłem jak na świeżo nawiezionej drodze żwirowej perz rósł lepiej jak u sąsiada na polu  :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73
Napisano (edytowany)

Wszystko co żyje zakwasza bakterie rozkładające obornik czy gorczycę też. Dodatkowo ubywa Ca przez erozję i z plonem przy intensywnej uprawie przez co zmniejszają się możliwość buforowe gleby i pH spada np po deszczu............

Żwir dolomitowy to rośnie......

Edytowano przez ansu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Kiedyś oglądałem reportaż o starym ogrodniku, całe życie orał, pryskał, uprawiał itd. W końcu doszedł do wniosku że odkryta ziemia ginie - jak pustynia - w naturze nie spotkasz gołej ziemi a jak spotkasz to oczywiście nic na niej nie rośnie - zaczął ściółkować ziemię zrębkami , zrezygnował z uprawy i nawożenia i z tego co mówił osiąga nieporównywalne wyniki w porównaniu z "nowoczesnymi" metodami, nie daje nawozów, nie pryska a rośnie jak szalone... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    36

To w koncu jak to jest z ta gorczyca i zakwaszaniem gleby ?? Był bym bardzo wdzięczny za odpowiedz. Jak na razie zrozumialem ze poprzez system korzeniowy palowy rozluznia glebe co jest pozytywnym zjawiskiem, a reszta ?

 

Do fazy kwitnienia  gorczyca daje    dużo azotu - jeśli ją wcześnie przyoramy ,natomiast gdy zaczyna kwitnąc lub jest  po przekwitnięciu wyciąga z ziemi to co może i ją  w efekcie wyjałowi.

Najlepsze stanowisko  jest po łubinie  ponieważ ma on system korzeni palikowy   sięgający do 1metra w głąb ziemi przez co spulchnia glebe  i dostarcza sporo azotu. 

 

 

Co do dawki   obornika   to dawka maksymalna  na ha jest  35t    i jest   uwarunkowana  od kilku czynników wtedy się dobiera odpowiednią

-jak często jest nawożone  pole 

- jakiej  klasy  mamy gleby 

-co uprawiamy na danym polu 

 

Do  polepszenia  stanowiska na polu  można też dodać  preparat UG Max 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

To w koncu jak to jest z ta gorczyca i zakwaszaniem gleby ?? Był bym bardzo wdzięczny za odpowiedz. Jak na razie zrozumialem ze poprzez system korzeniowy palowy rozluznia glebe co jest pozytywnym zjawiskiem, a reszta ?

Powiem ci co ja sądzę na temat gorczy.

 

Do minusów można zaliczyć:

-powoduje najmniejszy przyrost materii organicznej w glebie ze wszystkich roślin poplonowych (nie uwzględniam zbóż itp.)

-na wyrośnięcie na 1 m zużywa tyle wody ile pszenica na wytworzenie 2,5 t ziarna

-jest żywicielem kiły

-niby jest tania ale można w porównywalnej cenie wysiać coś lepszego

 

Do plusów:

-jest to jednak jakiś poplon poprawiający strukturę gleby po zbożach

 

Kiedyś oglądałem reportaż o starym ogrodniku, całe życie orał, pryskał, uprawiał itd. W końcu doszedł do wniosku że odkryta ziemia ginie - jak pustynia - w naturze nie spotkasz gołej ziemi a jak spotkasz to oczywiście nic na niej nie rośnie - zaczął ściółkować ziemię zrębkami , zrezygnował z uprawy i nawożenia i z tego co mówił osiąga nieporównywalne wyniki w porównaniu z "nowoczesnymi" metodami, nie daje nawozów, nie pryska a rośnie jak szalone... 

O odkrytej ziemi co roku słyszę na dniach pola DSV podobno odkryta gleba potrafi się nagrzać do 60o w upalny dzień przez co zanika życie biologiczne i wzrasta bezproduktywne parowanie. 

 

 

Ale chyba odbiegliśmy od tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

O widzę nowe teorie się tu tworzą na temat gorczycy dającej azot.

 

ogar118 kolego z punktu chemicznego jest oki ,ale nie masz do końca racji .Rozmawiałem z wieloletnim praktykiem ,który między innymi zajmuje się gospodarstwem ekologicznym i stosowaniem emów .Szeroko rozmawialiśmy o nawozach zielonych i oborniku .Powiedział ,że kwasy organiczne o których wspominasz nie mają wpływu na ph .To ,co gość jest w błędzie ?

 

Jesteś pewien że dokładnie zapamiętałeś jego wypowiedź? Może on mówił że nie mają znaczącego wpływu??

A nie że w ogóle nie mają wpływu, bo jak widzisz kolega ogar udowodnił to w sposób naukowy. Na podstawie wypowiedzi nieznanych osób chcesz podważać całą naukę o chemii?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135
damianzbr 

Tak czy siak to jest bez zbytniego wpływu na ph .Na pewno jest lepiej ,jak z gorczycą ;) To jak z tą gorczycą jest ,bo mi zawsze mówili ,że zakwasza ziemię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie każda materia organiczna jest zbudowana z węgla (celuloza, lignina) jeżeli wprowadzimy ją do gleby to pod wpływem mikroorganizmów będzie rozkładana między innymi do COktóry po połączeniu z wodą przekształca się w kwas węglowy. Dodatkowo w oborniku znajdziemy azot w formach organicznych oraz amonowej a te związki w procesie nitryfikacji uwalniają do gleby H+czyli głównego sprawcę zakwaszenia. Nie twierdzę że po tych zabiegach pH spada o 1 punkt, ale stwierdzenie, że nawozy organiczne nie powodują spadku pH jest błędne.  

 

wiesz ze kwas weglowy jest bardzo nietrwaly i zaraz sie rozpada do co2 i h2o?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Zakwasza właśnie w taki sposób o którym jest tu mowa. W sposób nie zauważalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

wiesz ze kwas weglowy jest bardzo nietrwaly i zaraz sie rozpada do co2 i h2o?

I rozpada się zaraz do CO2 i H2O?  

A nie czasem jeszcze do HCO3- + H+ a następnie do HCO3- ⇌ CO32- + H+? W każdej reakcji powstają jony wodorowe czytaj zakwaszające...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

O widzę nowe teorie się tu tworzą na temat gorczycy dającej azot.

 

 

Jesteś pewien że dokładnie zapamiętałeś jego wypowiedź? Może on mówił że nie mają znaczącego wpływu??

A nie że w ogóle nie mają wpływu, bo jak widzisz kolega ogar udowodnił to w sposób naukowy. Na podstawie wypowiedzi nieznanych osób chcesz podważać całą naukę o chemii?

 

co do gorczycy to koledze chyba chodzilo o to ze zapobiega wymywaniu azotu, bo najpierw go "wciaga" jak rosnie a póxniej podczas rozkładu "oddaje"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Pajej ja to wiem ale niektórzy tak piszą że szkoda gadać. Wiedzą że dzwoni ale nie wiedzą w którym kościele. Tak samo jak koleżanka o zagęszczaniu gleby co powstrzymuje erozję. Przekręciła wyraz, popełniła błąd a że nie rozumie procesu o którym pisała, tylko z pamięci pisała to nie zauważyła że aby uniknąć erozji to zamiast zagęszczać glebę, gorczyca zasłania glebę. Chęci mieli dobre ale takie błędy z daleka pokazują że ktoś pisze z pamięci, bez zrozumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    309

co do gorczycy to koledze chyba chodzilo o to ze zapobiega wymywaniu azotu, bo najpierw go "wciaga" jak rosnie a póxniej podczas rozkładu "oddaje"

oddaje azot i to jest to zageszczenie gleby,bo azot powtornie przenika do gleby

Tak przynajmniej wynika z wlasciwosci po rozlozeniu gorczycy jezeli ona jest przyorana zanim zakwitnie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Yyy co? co ma azot do zagęszczenia gleby bo jakoś zachodzę w głowę i nie mogę dojść do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Właśnie obejrzałem pola i tam gdzie zaorane ziemię widać tam gdzie poplony śniegu w pół łydki. To jeśli śnieg zakwasza, gorczyca zakwasza, na wiosnę pójdzie azot co zakwasza do tego technologia bez orki zakwasza........... To ja się zastanawiam czy tam coś urośnie jak będzie deszczowa wiosna, a deszcz zakwasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

xDDDDDDDDDDDDDD


Właśnie obejrzałem pola i tam gdzie zaorane ziemię widać tam gdzie poplony śniegu w pół łydki. To jeśli śnieg zakwasza, gorczyca zakwasza, na wiosnę pójdzie azot co zakwasza do tego technologia bez orki zakwasza........... To ja się zastanawiam czy tam coś urośnie jak będzie deszczowa wiosna, a deszcz zakwasza.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62
Napisano (edytowany)

Właśnie obejrzałem pola i tam gdzie zaorane ziemię widać tam gdzie poplony śniegu w pół łydki. To jeśli śnieg zakwasza, gorczyca zakwasza, na wiosnę pójdzie azot co zakwasza do tego technologia bez orki zakwasza........... To ja się zastanawiam czy tam coś urośnie jak będzie deszczowa wiosna, a deszcz zakwasza.

Człowieku daruj sobie swoje szyder bo pH wody deszczowej jest lekko kwaśne i każdy zajmujący się chemią rolną ci to powie. Powiedz mi w takim razie dlaczego ziemi się zakwasza? Chętnie się czegoś dowiem.

 

Tu masz parę linków i zamiast się pizgać i robić z siebie gamonia poczytaj coś. 

http://www.zielonyogrodek.pl/deszczowka-idealna-woda-do-podlewania-roslin

https://pl.wikipedia.org/wiki/Woda_opadowa

 

A tu ciekawostka o pH śniegu w sumie sam jestem zdziwiony (informacja o pH śniegu znajduje się w wynikach badań).

 

 http://tchie.uni.opole.pl/ecoproc08b/Sporek_2Monitoring_08b.pdf

oddaje azot i to jest to zageszczenie gleby,bo azot powtornie przenika do gleby

Tak przynajmniej wynika z wlasciwosci po rozlozeniu gorczycy jezeli ona jest przyorana zanim zakwitnie,

Boże widzisz i nie grzmisz. Gdzie ty się takich bredni naczytałaś? 

Edytowano przez ogar118

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×