Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Skąd wziąć pieniądze na wapnowanie?

galeria
Pola
AlaCapone    3631

Papier przyjmie wszystko, nawet opowieści z pogranicza science-fiction.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

W sadownictwie natomiast rozpływają się nad rosahumusem. Zdawało by się na jałowej piaskowej ziemi ponoć czyni cuda. Przyznam się że muszę spróbować, bo usłyszałem to od znajomego, który grosz ogląda 3 razy, oraz od szkółkarza, który sprzedał mi jesienią pewne sadzonki. 

 

Emy łączą z humusem ,ale to kosztuje .Wiadomo w sadzie są inne zyski ,ale muszą mieć ,co jeść bakterie dlatego ,jak opryskuję obornik to są zadowolone ja też .Na glinie po 2 sezonach widać już zmiany .Glina ładnie się kruszy .Ale wapno też jest oki i należy uzupełniać jego braki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    183

Jakiś miesiąc temu załapałem sie na taką konferencje o stosowaniu wegla aktywnego w rolnictwie itd.
Z racji tego że było tam kilku znanych profesorow z dolnośląskich uczelni, a mialem okazje to pytałem..
o rosahumy itd.
Co mi powiedziano...
np. w 20t podłoża popieczarkowego jest kilka razy więcej kwasów humusowych niż w zalecanej dawce w/w humusa na ha, życie mikrobiologiczne na hektarze to są tony i nie ma czegoś takiego że damy np. na piach 300l i będą wielkie rewolucje. Na polu gdzie rosahumus poszedł 2 lata z rzędu nie zaobserwowałem jakiejś zwyżki na plonie
O temat wapna i rozkładu słomy też pytałem zdania były podzielone 2:1 w stosunku wapno :mocznik;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Agrest    347

Z tego co się dowiedziałem od stosujących, to to że w pasie stosowania rosahumusu poprawiło się uwilgotnienie i napowietrzenie gleby, oraz wzrosła presja chwastów. Ta ostatnia w oczywisty sposób może wynikać z tych pierwszych, ale na oczy nie widziałem.

Skłonny jestem uwierzyć, że kwasy humusowe przyspieszają rozkład resztek organicznych i na tej zasadzie możemy obserwować jakiś tam wzrost poziomu próchnicy, tylko uważam, że będzie to tylko takim katalizatorem przyspieszającym proces, który i tak by się odbył, tylko w dłuższym czasie.  I obawiam się że po krótkotrwałym ewentualnym wzroście plonowania , bez dostarczenia dodatkowej próchnicy zubożymy tylko glebę.  Coś na zasadzie, że mamy np pokłady gazu na 100lat, ale zwiększymy chwilowo zyski zwiększając wydobycie w ciągu kilku lat i wykorzystamy całe pokłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

rosahumus nie znam takiego specyfiku ,a jego działania tym bardziej .Po emach jest efekt i to możesz sobie zobaczyć w mojej galerii .Ale jak we wszystkim trzeba mieć głowę na karku ,bo z samego piachu nie wyczarujesz złota .Musi być podkład ,czy to obornik ,czy podkłady ,czy też poplony ,czy też słoma i po zastosowaniu mikroorganizmów efekt będzie pozytywny .Na zbożu po roku nie będzie aż szału ,ale na ziemniaku i kukurydzy już po roku będzie efekt .

Pietras892 kolego mogę udowodnić ,że na samym oborniku i emach kukurydza urośnie mi super na kiszonkę już po jednym zastosowaniu emów .Oczywiście bez nawozów .Myślę jedynie ,że cyn i fosfor  ,magnez trzeba będzie prysnąć na małe rośliny ,ale to wszystko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
shrek    1

Na jesieni posialem pszenicę na jednym polu bez wcześniejszego badania pH z mojego lenistwa.pod koniec listopada wzielem sie w garsc i zrobilem analize gleby z pH i przyznam szczerzy ze mocno sie zaskoczylem bo wyszlo pH 5,2 :( i tera chciał bym podnies pH zeby efekty byly jak najszybciek. Pomyslalem nad takim rozwiązaniem: sypnał bym teraz kredy granulowanej w ilosci 1t/ha zeby nie przesadzić to da kolo 500 kg CaO w styczniu po sniegu, czy to dobry pomysl? Dodam ze pole plaskie i nie ma tam zadnych spływów powieszchniowych. Czy sypanie po sniegu to zly pomysl i strata kredy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Mogę zgodzić się, że będzie efekt, ale kto mi udowodni, że ten efekt nie będzie tylko w skutek przyspieszenia naturalnych procesów , odbijającym się niewspółmiernym spadkiem plonowania za 5-10 lat? Przecież ilość substancji dostarczanych do gleby jest porównywalna co roku (zakładając, że nie dostarczamy obornika). Jeśli np w tym roku zmineralizuję to co trafiło do gleby w ciągu 5 lat to co będzie za X lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135
Napisano (edytowany)

shrek kolego myślę ,że na wiosnę rozsiej pierw saletrę ,a za dwa tygodnie wapno .W zimie sianie wapno w śnieg to chyba średni pomysł . Agrest kolego a powiedz mi jak jest w ekologicznych gospodarstwach .Tam tylko bazują na organicznych nawozach typu obornik ,poplony etc .Mikroorganizmy jedynie przyspieszają proces próchnicotwórczy ,co prowadzi ,do szybszego odzyskania składników z nawozów naturalnych i łatwiejszego dostępu przez rośliny .Bardzo ważnym i jak dla mnie cennym efektem jest to ,że nie zakwasza się gleby tym sposobem uprawy .Po 3 latach już gleba samo czynnie powraca do  zdrowia ,że tak to nazwę i efekty braku nawozów sztucznych już się zacierają na korzyść dla nas i naszej kieszeni .Co roku będę zwiększał areał swoich pul na taką uprawę bez nawozów ,bo widzę tego efekty .Fakt to nie jest tanie ,ale widać efekty gołym okiem i nie muszę stosować chemii i nawozu .

Edytowano przez RafaKdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszzzz    4

dlaczego sredni skoro jest snieg a snieg to wilgoc, rozpusci nam wapno. sam mam zamiar teraz rozsiewac wapno

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrozon07    9

A zarazem spłynie i gówno z tego będzie, lepiej poczekać aż śnieg stopnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    309

Jezeli jest mala warstwa sniegu i w miare plaski teren to sypac.W zeszla zime to w moim regionie wapnowali a w obecna sie nie da bo sniegu jest miejscami cos ok 150cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

Tak na mineralizację słomy ok tony wapna węglanowego ,ale na jaką ilość słomy ton ?

nie rozumiem dlaczego to ma byc weglan a nie tlenek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135
Napisano (edytowany)

Jacek już sama formuła sypania wapna na słomę  mi się nie podoba .A forma już jest obojętna .Np na moje gleby tlenek się nie nadaje ,bo za szybko działa.Tlenkowe wapno z tego ,co wiem stosuje się na mocne ziemie typu iły i mocne gliny ,rędziny etc .

Edytowano przez RafaKdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    50

tylko ze u mnie weglan nie działa i chyba bede musiał przejść na tlenek. po 5 latach stosowania weglanu co 3 lata 3t/ha PH stoi w miejscu na poziomie 4,5-5,5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    309

Wapno powinno byc dobrane do rodzaju gleby do ziemi lekkiej wapno weglanowe a do ciezkich tlenowe.Niektorzy stosuja tez sporadycznie wapno budowlane,ktore odkwasza glebe,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Jacek już sama formuła sypania wapna na słomę  mi się nie podoba .A forma już jest obojętna .Np na moje gleby tlenek się nie nadaje ,bo za szybko działa.Tlenkowe wapno z tego ,co wiem stosuje się na mocne ziemie typu iły i mocne gliny ,rędziny etc .

Na rędzinach to i bez wapnowania nie spadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Ja nie wyobrażam sypanie wapna na zaoraną glebę. Po słomie, wymieszane z resztkami, a następnie podczas orki - lepsze rozłożenie w profilu glebowym tak jak z nawozami. 

Po orce piastem czy Rcw to już na bliźniakach z konieczności  :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    70

my przeważnie siejemy po ściernisku i potem gruberem się fajnie przemiesza. Też myślę że lepiej jak się wymiesza raz że gruberem a dwa pługiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22pawel22    0

mam pytanie do znawcow tematu.na łąke dałęm obornik i na jesien zaorałem klasy slabe 5i 6 .chce dac wapno granulowane polcalc po ph slabe . i pytanie czy dac sobie spokoj i dac gnojowice i siew czy jak najwczesniej wapno a przed siewem gnojowica i siew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

dasz wapna żeby potem zakwasić to gnojowicą.... fajnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22pawel22    0

ale wapno moze uda sie pod koniec lutego a gnojowica okolo 15 kwietnia .jak nie bedzie wyjscia to bez gnojowicy . ale kiedy nawozy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raptus902    30

Obornik też zawiera Ca przecież. Jakby tak zakwaszał to by nikt go nie dawał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×