Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Wapno defekacyjne: zalety i wady

galeria
Pola
KRISS75    39

Według mnie najlepiej od marca do maja.Ja tak brałem,bez długiego czasu oczekiwania,tylko trzeba mieć gdzie wysypać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Brounter    18

Ogólnie przed sezonem żniwnym, wtedy transport może opóźnić się nawet 2 tygodnie. Co bardziej uczciwi sprzedawcy to chociaż ostrzegają o takim fakcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

dziwnie tanie jak na takie wapno, w tym roku musiałem na szybko coś wapnowego rozsypać pod tytoń i dałem kredę granulowaną w niewielkiej dawce ok 600 kg na ha, działa szybko ale lepiej kup sobie normalne luzem i będzie prawie to samo.

Tego jak zalecają 500-1000kg to za wiele tego czystego wapna nie wychodzi a tona granulatu kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Tylko że  ja potrzebuje  małe  ilości  -    może   ktoś  je  stosuje  i  widzi  czy-jak   działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Polcalc uważany jest za dobre wapno, ja miałem jakieś pierwsze lepsze, razem z innymi nawozami i efekt widać także coś tam działa, próbki jeszcze nie robione, ale skrzyp prawie znikł tylko w kilku ,,martwych placach" trochę zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mario81    4

To wapno z linku to jest pełnowartosciowy towar tylko gorzej zgranulowany.Pierwszy gatunek kosztuje 450zł a tutaj masz za 250 tylko granulki wieksze lub mniejsze.Wiec sie nie zastanawiaj tylko bierz 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Co powiecie o tej kredzie http://olx.pl/oferta/kreda-granulowana-nawoz-nawozowe-wapno-wapniak-caco3-500kg-CID757-ID2bRRJ.html#35ee9e7fd0. O chemii mam zero pojęcia ( ze wzgledu na kierunek wykształcenia ani w szkole średniej ani na studiach nie miałem takich przedmiotów) dlatego pozwolę sobie zadac dla wielu banalne pytanie czym różni sie kreda od wapna tlenkowego czy wenglanowgo ( wiem ze tlenkowe działa szybciej i wskazane jest na cięższe ziemie). Co oznacza zwrot reaktywnośc i jak przelicza sie caco3 na czysty składnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

-Wapno tlenkowe (inaczej: wapno palone lub wapno budowlane) o wzorze chemicznym CaO uzyskiwane sztucznie w wyniku prażenia kamienia wapiennego. Jest to wapno zbyt wysoko reaktywne. Istnieje w tym przypadku realna groźba przewapnowania gleby, gdyż w reakcji z wodą powstaje wodorotlenek wapnia o wzorze chemicznym Ca(OH)2, który jest substancją silnie żrącą. Tego typu wapno należy stosować tylko na gleby ciężkie w odpowiednich warunkach pogodowych( na wilgotny humus) i mocno wymieszać glebę. Tego typu produkty są kłopotliwe w wysiewaniu i mocno pylą.

 

-Wapno węglanowe (inaczej: kreda pylista, kreda pastewna, mączka wapienna lub kreda jeziorna) o wzorze chemicznym CaCO3 uzyskiwane poprzez kruszenie i mielenie skał wapiennych lub jako kopalina w kopalniach odkrywkowych. Wapno węglanowe występuje w przyrodzie naturalnie w postaci skał wapiennych. Podstawowym problemem jest w tym przypadku różny stopień czystości składu chemicznego. Nie każde wapno węglanowe daje dobre efekty jako nawóz! Najlepsze nawozy węglanowe to takie, które są najdrobniej zmielone i nie zawierają zanieczyszczeń ani wody. Łatwo sobie wyobrazić, iż kupując produkt który posiada 70 % czystego składnika, a reszta to zanieczyszczenia takie jak glina i woda, to tak samo jak kupić 100 worków z których 70 to wapno, a 30 woda i glina. Wśród tego typu wapna jest najwięcej odmian. Istotnym czynnikiem decydującym o skuteczności jest rozdrobnienie produktu. Produkt kruszony może być nawet 200 razy mniej skuteczny od produktu mielonego.

 

-Wapno dolomitowe (wapno kopalniane, wapno magnezowe, wapno drobno kruszone) to najgorszy i najmniej reaktywny rodzaj wapna stosowanego w rolnictwie. Jego skuteczność w odkwaszaniu gleby jest często bliska zeru. Niestety rolnicy dają się oszukiwać i często płacą za tego typu produkt duże sumy skuszeni zawartością magnezu. Prawda jednak jest taka że dostępność magnezu jest mocno ograniczona przez krystaliczną strukturę węglanu( podobną do marmuru) i zbyt dużą frakcję ziaren . Dopiero dolomit pochodzący z mocno zwietrzałych złóż i dobrze przemielony ( lub prażony) może wykazywać działanie odkwaszające i zaopatrywać glebę w magnez.

 

 Reaktywność wapna to czynnik wskazujący na jakość nawozu. Innymi słowy, im większa reaktywność tym lepiej. Reaktywność mówi nam wprost o tym jaki procent zakupionego nawozu będzie przyswajalny przez rośliny i glebę. Na rynku istnieje dużo produktów o niskiej lub bardzo niskiej reaktywności , których zastosowanie nic nie wnosi do gleby i jest ekonomicznie nieopłacalne. Lepiej zakupić produkt wysokoreaktywny i mieć pewność że zadziała niż kupować „na ilość”  słabej jakości produkt niereaktywny taki jak otoczkowany kamień lub kruszonka z kopalni.

 

a tutaj kolego daje link do prawie wszystkich pytań na które odpowiada dobrze i treściwie expert :)

http://www.polcalc.pl/pytania-opinie/

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

Kamilo1888 dzieki za informacje. Mam jeszcze takie pytanie. 6 lat temu kupiłem wapno dolomitowe 40% wapnia 30 % magnezu(takie żólte chyba z Jeleniogórskich Kopalni Surowców Mineralnych). Dałem go po 10 ton na hektar. I tak się zastanawiam czy to cokolwiek dało bo szczerze mówiąc to nie badałem ph od tego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

@magnum123 bardzo dużo dawkę tego wapna dałeś, na jakie gleby? Strzelam, że jeśli lekkie to za dużo zdecydowanie, przy tym składzie dałbym nie więcej jak 5t/ha na glebie lekkiej, ale nie wiem jaką masz u siebie. Bez badania się nie przekonasz, lepiej kilka lat mniejszymi dawkami niż raz tak dużo, nic gwałtownie jeśli chodzi o nawożenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Przy takiej jednorazowej dawce 10 t, to jak wszystko się rozłoży w glebie bedziesz musiał siać rośliny lubiące pH obojętne ~7 ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

a to wapno dolomitowe magnezowe o jakim skladzie najlepiej kupowac ile wapnia ile magnezu by glebom dostarczac magnez idrobno zmielone wapno musi byc rozumiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

@Brounter raczej nie będzie musiał siać roślin lubiących taki odczyn ;) Natomiast tak duże dawki są bezcelowe, ponieważ już w pierwszym roku nawet 25% może zostać wymyte, a przy okazji z gleby wypierane i wymywane są inne składniki, po prostu strata pieniędzy.

@warchest każde wapno dolomitowe jest magnezowe- dolomit w swym składzie zawiera Mg ;) Skład to sprawa indywidualna, musi się stosować tylko do zasady żeby wysiać odpowiednią  ilość w czystym składniku, ale wiadomą rzeczą jest że im więcej tym mniej balastu wozisz po polu. Tak dobrze, musi być drobno zmielone wtedy lepiej się rozpuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

@magnum123 bardzo dużo dawkę tego wapna dałeś, na jakie gleby? Strzelam, że jeśli lekkie to za dużo zdecydowanie, przy tym składzie dałbym nie więcej jak 5t/ha na glebie lekkiej, ale nie wiem jaką masz u siebie. Bez badania się nie przekonasz, lepiej kilka lat mniejszymi dawkami niż raz tak dużo, nic gwałtownie jeśli chodzi o nawożenie.

Ziemia 1- 3 klasa. A dałem po te 10 ton tylko z tego wzgledu że właśnie był to dolomit i on słabo działa ,taką miałem więdzę na tamten czas a po 2 to nie mam swojego sprzetu do rozsiewu wapna i chciałem to zrobic na raz żeby nie generować kolejnych kosztów rozsiewu. Klejny powód o taki że robiłem analizę i na prawie każdej działce wyszło słabe ph i wapnowanie wyszło konieczne. Miejscami jak się orze to wyoruje się ten dolomit bo na czarnej ziemi wyrażnie się odróżnia. Ziemnia nie zmieniła swojej struktury(dalej ciężko się uprawia). wiem że to nie wapno tlenkowe ale myślałem że może chociaż trochę się to poprawi. Teraz zastanawiam sie czy nie dać po żniwach tak po 500 kilo kredy granulowanej( koszt taki jak wapna efekt słabszy ale rozsiał bym sobie to sam rozsiewaczem). Ale  najpierw chcę sprawdzić ph i mam pytanie czy takie ręczne maszynki w kształcie stożka do pomiaru ph są w miarę wiarygodne czy pozostaje tylko pobrać próbki i dac je do analizy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

hmm tym granulowanym to duzo nie ździałasz moim zdaniem to powinieneś na swoje gleby dać tlenkowe , ale najpierw analiza i najlepiej oddać ją do stacji chemicznej, ponieważ sam zakupiłem przyrzą do mierzenia Ph i przed oddaniem zbadałem je i potem porównałem wyniki , róznica wynosilo 1-1,5 stopnia ph , to moim zdaniem troszki sporo :) , oczywiscie na korzyść tego że ziemia ma lepsze ph a ze stacji okazało sie ze jest bardziej kwaśniejsza , :) , co 3 lata rób analize i wapnuj najlepiej co rok tlenkowym , na glebach lżejszych ja stosuje co 3 lata wapnowanie wapnem weglanowym + dolomit i miedzy okresem tych 3 lat stosuje krede na szczyźnie na tych kawałkach co są bardzo kwaśne :) , cenna informacja że sianie poplonów typu sama gorczyca to zakwaszamy glebe ;) od tego roku bd robił mieszankę z facelią podobno ma lepsze efekty jeszcze :) a sieje poplony na mase zieloną a nie na dopłate ;)  . Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

@magnum123 a nie myślałeś kupić piasta, już za 5-6tys. coś fajnego można wyrwać. Co do pomiaru wolałbym próbki, to jeszcze nie są duże pieniądze, choć wiedząc, że posiadasz niskie pH możesz dać jakąś dawkę prewencyjnie, aczkolwiek nie za dużo. 

@kamilo1888 " cenna informacja że sianie poplonów typu sama gorczyca to zakwaszamy glebe ", jak gorczyca zakwasza, możecie podać jakieś źródło naukowe, skąd takie twierdzenie...Gorczyca jest dobrym poplonem, rośliną fitosanitarną, dostarcza nam masy organicznej. Z racji tego, że jest kapustowatą może mieć spore wymagania co do odczynu, ale zakwasza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

nie ma sensu kupna piasta bo nie mam czym tego załadować a kupować ładowacz to wyjdzie że ho ho. głowny problem polega na tym że nie mam dużo pola  i nie potrzebuję 24 ton wapna tlenkowego tylko powiedzmy połowę  i dlatego skłaniam sie do granulatu(Wiem koszt straszny w stosunku do efektu). Kupił bym te 15 ton na moje potrzeby wziąl kogoś do rozsiania i po problemie tylko problem tkwi że sprzedają minimum 24, składów żadnych u nas nie ma żeby kupić luzem, a w wejście w spólke z kimś nie realne bo jak mówiłem kiedyś żeby razem wziąśc tira saletry na paru z dowozem bo mi dziewczyna ze składu to zaproponowała że wyjdzie dużo taniej i każdy zyska. To jak rzuciłem taką propozycję to każdemu język w gębie zabrało i nikt nie był zainteresowany żebym czasem się na nich nie dorobił chyba. taka dziś mentalnośc panuje. i tak samo z wapnem jak tu ktoś kiedyś napisał że za wiaderko wapna pewnie by doszło do nieporozumień. Co do poplonów to siałem kiedyś gorczycę i dawała efekt ziemia bardziej sypka była lżej się uprawiało ale odkąd w okolicy pojawił się problem kiły kapusty to zrezygnowałem bo sieję rzepak i nie będę sobie zwiększał ryzyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Kup kredy tira zamiast tego tlenku dasz większa dawke a niżeli tlenku i akurat tego tira rozwieziesz. Granulat to strata pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    113

nie ma sensu kupna piasta bo nie mam czym tego załadować a kupować ładowacz to wyjdzie że ho ho. głowny problem polega na tym że nie mam dużo pola  i nie potrzebuję 24 ton wapna tlenkowego tylko powiedzmy połowę  i dlatego skłaniam sie do granulatu(Wiem koszt straszny w stosunku do efektu). Kupił bym te 15 ton na moje potrzeby wziąl kogoś do rozsiania i po problemie tylko problem tkwi że sprzedają minimum 24, składów żadnych u nas nie ma żeby kupić luzem, a w wejście w spólke z kimś nie realne bo jak mówiłem kiedyś żeby razem wziąśc tira saletry na paru z dowozem bo mi dziewczyna ze składu to zaproponowała że wyjdzie dużo taniej i każdy zyska. To jak rzuciłem taką propozycję to każdemu język w gębie zabrało i nikt nie był zainteresowany żebym czasem się na nich nie dorobił chyba. taka dziś mentalnośc panuje. i tak samo z wapnem jak tu ktoś kiedyś napisał że za wiaderko wapna pewnie by doszło do nieporozumień. Co do poplonów to siałem kiedyś gorczycę i dawała efekt ziemia bardziej sypka była lżej się uprawiało ale odkąd w okolicy pojawił się problem kiły kapusty to zrezygnowałem bo sieję rzepak i nie będę sobie zwiększał ryzyka.

 

tak jak pisze Krono nie kupuj granulatu strata pieniędzy, co do gorczycy to ta sama rodzina co rzepak - nie siej lepiej na poplon posiej grykę, facelię jak uprawiasz rzepak to są całkiem inne rodziny botaniczne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
k0b    5

@knoro93 granulat chce rozsiać, bo nie ma rozsiewacz do sypkiego.

@magnum123 rozumiem. Popatrz może coś z wapna organicznego, widziałem coś takiego na targach, bardzo rozsądna cena, coś ok. 100zł/t, skład jak węglanowe, które wysiałem tyle że z materią organiczną, wapno z humusem to zwą bodajże. Nie jestem przekonany do tych różnych wyznalazków, bo jak ktoś Ci mówi, że wysiewając 300 czy 400 kg na ha podniesiesz pH o 1 czy 2 jednostki to zwyczajnie mówi bzdury. Aczkolwiek tamte wysiewało się podobnie jak węglan, po prostu z kredy jeziornej to uzyskują. Ale piszę, bo może poszukaj czegoś takiego tam można zamówić i poniżej 24t. Tyle, ze to az z mazur. Co do wspólnego zakupu nawozów pomysł dobry - ale w praktyce to tak jak napisałeś ;) Jakby Ci się udało, coś zakupić poniżej 24t to potem mógłbyś to rozsiać motylem, tyle że wysiewać nim potem po 4-5t/ha masakra, ale znam takich co tak robili. 

Co do kiły, po prostu zachować następstwo, tak jak rzepak po rzepaku. Nie jestem specjalistą, nie uprawiam rzepaku, ale z tego co wiem są już specjalne odmiany gorczycy kiłoodporne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×