Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szaman1    38

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

To lepiej zacznij szukać czegoś zachodniego bo za te pieniądze coś już wybierzesz :)

 

http://otomoto.pl/renault-110-54-100km-A489099.html Fajny ciągnik super cena tylko nie ma komisu o tym adresie ... jest apteka albo BOŚ bank :P

To jakiś oszust, ma ładne przyczepy w super cenie, i tekst, zaliczka to przywiozę lub ze mną jechać na południe Francji.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

wierz mi że za 5 lat wielkiej różnicy w cenie nie będzie to nie samochód że jak opuści salon to 50 % w plecy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Co do tego 7211 to "lekka"przeginka - ja 2 lata temu sprzedałem za 38000 Zetora 5320 z 96 roku i był idealny od nowości u nas...

Edytowano przez alvaroalvaro78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

Możliwe, że te ceny są sztucznie zawyżone aby po "negocjacjach" uzyskać kwotę pożądaną przez sprzedającego. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

aha czyli metoda na rumuna za piłę on chce 400zł ale po negocjacjach, dodam nieraz ostrych, rumun berze 120 zł :)  Panowie to są dobre traktory sam miałem 7211 przez 18 lat ale nie oszukujmy się nie za te pieniądze,  ok części tanie i wszystko ale za ta kasę wolę już pronara czy mtza, mocniejszy, przedni napęd, i większy udźwig już jest albo szukać czegoś z zachodu, kolega ma do sprzedania renault nie wiem jaki ale maska okragła 1999r silnik john deera i 10tyś mtg ale ładnie pracuje, moc 100km, minus to wolnossąca 6 ale widać że trwała i ceni 50tyś i nie oszukujmy się ale 7245 ma się do niego po prostu śmiesznie. Po prostu handlarze wykorzystują ludzi bo na zachodzie za ten ciągnik w życiu by nikt kasy tyle nie dał

 

qbas i to jest sprzęt którym można na blokadę jechać, przynajmniej za serca miastowych by złapał ;)

Edytowano przez zetorlublin7341

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Kolego ale weź sobie zobacz np. na traktorpool albo mascus jakie są ceny za zetora w niemczech - to się zdziwisz. Tam tak samo się cenią. Jak jest popyt to ceny trzymają. I tak jak ktoś wyżej napisał trzymają wartość. I nie mówie że nie masz racjii że ta renia lepsza. Ale założe się że jej wartość szybko dogoni wartość dużo starszego zetora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Ogólnie ceny maszyn w niemczech są spore dlatego że oni szanują maszyny i remontują na czas a we francji jest z tym różnie. Wiem bo kręciłem się za prasą i ceny w niemczech były takie jak w kraju więc by się nie opłacało a we francji połowa i dlatego wszyscy handlarze z tamtą ściągają. A ja kupiłem prase od rolnika blisko niemiec i wydaje się nie zkatowana w porównaniu do tych co ogłądałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Tu masz racje, maszyny z francji zawsze były najbardziej zniszczone. Ja ostatnio przywiozłem parę rzeczy z niemiec, ale nie z ogłoszeń w internecie. Trzeba wsiąść w auto i pojeździć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

Z tego co się orjentowałem to w niemczech też można kupić okazje ale nie są one nigdzie wystawione na żadnej aukcji tylko trzeba negocjować na podwórku bo tak to od razu handlarze ,,kąski'' łapali i tyle. Ja kupiłem prasę od rolnika który  po nią sam jeździł około 100km i kupił ją od pierwszego właściciela i sprzedał ją tylko dlatego że kosił mokre łąki i tą prasą porobił 2 sezony i sprzedał bo kupił krone na tandemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

trochę czasu już go sprzedaje, i może tur od niego na innej aukcji jest, a wymalowany i nie pozna czy pracował z turem czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    123

ładny jest ...trzeba przyznać.Jak ktoś szuka czegos takiego to wypłaci tyle.Są ludzie co maja kase i jak im się coś spodoba to płacą bez targowania.Nie raz miałem tak jak sprzedawałem ciagniki.....

 

No ładny ładny, odpicowany i w ogóle a co pod spodem to już nie wiadomo, no ale to już sprawa kupujących :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×