Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Jarecki88    182

witam, co myslicie o tej renowce?????    http://olx.pl/oferta/renault-ares-710-CID757-ID7Tp4W.html#cb5453dac3

mam 30 h , musze kupic wiekszy ciagnik i mysle o renowkach co o tym myslicie???

 

Łyse opony. Widziałeś taki traktor z bliska? Chodzi mi o to, czy jesteś świadomy jego gabarytów i tego, że bez pługa o szerokości pojedyńczego korpusu 50cm nie będziesz orał. Na 30ha to... nie no to jakieś jaja :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    58

taki ares jest fajny ale uwierz mi ze to kolos, znajomy ma 720 na sprzedanie i to jest naprawde wielka seria, plug musisz miec naprawde konkretny bo opony b. szerokie itp.

Na 30 ha 710 troche przyduzawa ale jezeli planuje powiekszac gospodarstwo  w najblizszym czasie to w zasadzie czemu nie. Moze sie okazac ze kupi 100 km (choc wg mnie to malo troche) i za rok bedzie za  maly....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
URSUS16    245

@Gramgo fakt cena wysoka. Ale dobra ruska przyczepa. Znajomy taka ma na 4 burtach wysoko i sluzy jako jedna z paeu na 500hektarach. Jak twierdzi nie do zajechania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    58

taka renia 720 na nowkach oponach stoi niedaleko mnie za 65 tys brutto do negocjacji... i ma przedni podnosnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

Co do ciągnika na dany areał to ciężka sprawa zależy od gleby czy prowadzona jest tylko produkcja roślina czy też zwierzęca itd :P

My mamy 80 ha ciągniki MF3645/ c385/ c360-3p/ c-330 i szczerze mówiąc to brakuje drugiego ciągnika 100km+ żeby wszystko dało się wygodnie zrobić bo przy pracach typu kiszonka c-360 chodzi z przyczepą pottinger siloprofii 2 co jest bez sensu trzeba pomimo wszystko mało na to kłaść blokuje przejazd na pryzmach itd A katowany mały ciągnik nie wyjdzie taniej od dużego ciężko ma dużo pali i awarie więc lepiej brać z zapasem mocy :)

 

 

p.s Co myślicie o tym http://allegro.pl/ciagnik-rolniczy-valtra-t133-deere-massey-fendt-i4855830964.html? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

A Ty to chyba typ człowieka któremu na 12 ha dali przydział na C 360 i nie może przeżyć że nie dostał C 330.... 100 czy 140 koni co za różnica, szybciej zrobi i tyle, to nie nowy ciągnik że trzeba by dopłacić 100tys tylko ta sama kasa praktycznie. 

Na przydziały za młody jestem, nie te czasy. 100 koni a 140 to różnica 40% i o tyle musisz liczyć większe sprzęty żeby tą moc efektywnie wykorzystać, ale dla Ciebie prawie połowa to nie różnica, gratulacje. Jak kupi 200 koni to zrobi jeszcze szybciej idąc twoim tokiem rozumowania. :wacko:

 

To, że komuś wystarczy 30-stka na 10 ha nie znaczy, że innemu też. Jak ktoś ma ciężkie gliny to będzie 60-tką ciągał 2 skiby. Areał nie jest dokładnym wyznacznikiem do określenia wystarczającej mocy ciągnika. Odchylenia są bardzo duże.

Skoro 140 KM na 30ha to optimum, to taka RSP w mojej miejscowości co ma 360ha powinna dysponować ciągnikami do ciężkich prac o łącznej mocy 1680 KM a ma raptem 360 koni ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

bo na liczniki się nie patrzy, wiekszość ma dziwnie niski stan

140KM na 30ha to wcale nie tak dużo, zwłaszcza gdy liczy się czas

Ares na zdjęciach wygląda przyzwoicie, nie zawsze pokrywa się to ze stanem technicznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    254

Idąc tokiem rozumowania co niektórych na forum, to jak jedna kobieta rodzi dziecko w 9 miesięcy, to jak się weźmie 9 kobiet to urodzą dziecko w miesiąc :D

 

Żeby sensownie wykorzystać 140KM to trzeba mieć odpowiednie maszyny i pola. Na moich kawałkach ciągnik 100KM nie miałby gdzie się obrócić, miałbym spore straty na same nawroty  z większą maszyną czy agregatem, o dojazdach nie wspomnę. Taki ciągnik przyśpieszy pracę, jak mu zapniesz agregat 5-6m szerokości na kawałkach po 5-10 ha. Do pracy na małych kawałkach to nie ma sensu. Na polu o areale 40arów więcej zdepczesz, niż uprawisz. Dlatego jeden pisze, że dobry bo większy, a ja na przykład bym nawet takiego nie oglądał.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

100 koni a 140 to różnica 40% i o tyle musisz liczyć większe sprzęty żeby tą moc efektywnie wykorzystać, ale dla Ciebie prawie połowa to nie różnica, gratulacje. Jak kupi 200 koni to zrobi jeszcze szybciej idąc twoim tokiem rozumowania. :wacko:

 

Skoro 140 KM na 30ha to optimum, to taka RSP w mojej miejscowości co ma 360ha powinna dysponować ciągnikami do ciężkich prac o łącznej mocy 1680 KM a ma raptem 360 koni ...

Każdy ma trochę racji. Jak na 10 ha komuś wystarczy 30-tka, to by wyszło, że na 30 ha wystarczy 90 KM. Jednak jak komuś potrzeba 60-tki na 10 ha, to na 30 trzeba 156 KM. Oczywiście piszę tylko o głównym ciągniku. Jednak czym większe pola, tym większa wydajność ciągnika i zapotrzebowanie na KM spada. Jak ktoś ma 100 ha to raczej nie ma tego w 100 osobnych polach, tylko w np. 10-20.

W tym przypadku 140 KM to może za dużo, przeważnie jak to duży gabarytowo ciągnik. Coś koło 110 KM powinno wystarczyć.

 

Jeśli ta RSP ma 360 KM na 360 ha, to taki ciągnik na 10 ha powinien mieć 10 KM :lol: To raczej nie realne...

Edytowano przez XMK13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ta przyczepa to jeszcze nic. Najlepsza jest u niego d 47 za 11 tys. Ludziom się we łbach poprzewracało. Moja d 47 przy tej jego wygląda jak nówka i jest w oryginale. Musiała by z 22 kosztować he he. A przyczepa z linku jest mniejsza od d 47. Modelu nie pamiętam. Kamieni 8 ton pewnie wejdzie. Tylko czy rama i koła wytrzymają. te przyczepy w oryginale miały ładowność 4 lub 4,5 tony ładowności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to jest autosan d 732 i ma 4 tony ładowności ja mam taką z burtami 105cm i wchodzi z 6100 kg pszenicy ale mam 11 piór w resorze a oryginalnie było 7 a piasku miałem 6 ton równo z dolnymi burtami

Edytowano przez przybyslawice5211

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Byłem dzisiaj oglądać dwa siewniki 2.5 m amazone jak nowe w orginale, praktycznie zero rdzy: pierwszy to D4 a drugi D7. Nie ma ich w ogłoszeniu bo kolega przywiózł je z Niemiec i czeka aż się zdcyduje. D4 ma z tyłu grabki D7 nie ma, obydwa mają: znaczniki i rolki do wysiewu drobnonasiennych, skrzynki-pojemniki na próbę kręconą, nie posiadają ścieżek. D7 to 1996 rok 

 

Który według Was lepiej wybrać i dlaczego ? ;)

Edytowano przez rafto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielone14    3

grabki zawsze można kupić albo zrobić samemu.

1000zł drogą nie chodzi więc spróbuj jeszcze coś stargować choć i tak dobra cena,

 

a tu masz grabki:) drogo strasznie...

http://olx.pl/oferta/zagarniacz-amazone-d7-2-5-belka-zagarniajaca-redlica-d7-d8-spolchniacz-CID757-ID7OZ4W.html#ed9572e720

 

 

 

 

http://olx.pl/oferta/plug-rabewerg-3-skibowy-CID757-ID4Zhk5.html#4af6627d4f

wart tej ceny?

Edytowano przez zielone14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×