Skocz do zawartości

Polecane posty

pawel885    380

Że akumulator ma tylko minus, nie ma plusa  :) gość uważa że ciągnik nie ma żadnych wad czyli minusów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Na takie to nie patrz. Handlarz kupi tanio od rolnika, wyczyści, pomaluje, psiknie Plakiem, założy nowe gumy na błotniki, jakieś lipne opony, ewentualnie jakiś zbiorniczek czegoś i pisze, że mało używany, stan idealny, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafto    29

Ale ten od 7745 wszystkie ciągniki tak odpicowane ma ;) gdyby ludzie od niego nie kupowali to by je tak nie picował ;) ostatnio sprzedałem pług i jedna odkładnica był połamana - nadawała się tylko na złom, to Ci co odemnie kupili zdemontowali ją przed załadowaniem na przyczepkę - bo sąsiedzi powiedzą co to za złom kupiliśmy :D załamka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

20 tys za picowanie  :D przynajmniej tyle wiecej ceni niz jest wart - malowany,nieoryginalne siedzenie, galka na kierownicy przy orbitrolu-cos dziwnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
simson2812    356

I pewnie tur zdjęty sprzeda osobno, przy sprzedaży chwali że nie robił nawet w polu a cały przód wyrobiony bo pracował głownie przy turze ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

I dlatego jak widzę tuż przed sprzedażą cały nowy lakier na ciągniku to nawet szkoda jechać oglądać. Nowo pomalowaną to można kupić przyczepę a nie ciągnik (i to nie tak do końca). Ładny lakier zawsze przyćmi oko kupującego, nawet nie widać tak wyrobionych części bo przecież takie ładniuśkie że ho ho ho ... :wub: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

http://olx.pl/oferty/uzytkownik/tEvp/

Znany w okolicy handlarz, w promieniu 150km nikt się chyba nie naciągnie na te malowane złomy. W zasadzie całe "remonty" kończą się na wymianie uszczelek, malowaniu i picowaniu, a ciągniki kończą swój żywot po pierwszej pracy w polu. Nestety, znam kilka osób, co się nabrały n aładny wygląd, a potem się okazało, że:

 

wał korbowy w zetorze od C-360

przedni most tulejowany za pomocą blachy z puszek

ciśnienie oleju robione motodoktorem

tylny most wyciszony styropianem

 

 

i inne kwiatki.

Szyld i nazwy, pod którymi się ogłasza zmieniały się już wielokrotnie. Ludzie go nawet po sądach ciągali.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    483

tak to jest jak kupuje sie starego odmalowanego grata,

przeciez ci ludzie widzieli co biora, a teraz placz ze rozpada sie po pierwszej orce  <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    262

Nie myśl, że po wyglądzie poznasz, ze z ciągnikiem coś nie tak. One często są rozbierane całe do zera i składane tak, aby przy oględzinach wszystko wydawało się cacy, a malowanie ma tylko utwierdzić kupującego, że ciągnik pierwsza klasa.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

http://olx.pl/oferta/sipma-z-599-CID757-ID7REmn.html#0b5118d33a nie narobiła się za bardzo, a już spalona

 

ups.... chyba muszę zaczać uważać na swoją... ;) dobrze ze zawsze gaśnice 5kg mam w ciągniku, no i ubezpieczona ...

 

 

Prasy częściej się palą niż kombajny... Czemu?

 

dla tego że za mało poswięcają uwagi na obejrzenie prasy przed robota no i na pewno nie rzadko brak pojęcia o obsłudze i pracy z prasą... 

ta na pewno spaliła się podczas prasowania kruchej i suchej jak pył słomy, bo wtedy balot się zatrzymuje w komorze... ;) przy innych materiałach nie ma takiego problemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

frog... zalezy w jakich warunkach.... w moich naprzykład z broną wirnikową dała by moze rade, ale wcale to nie było by dobrze zrobione ani ekonomicznie...

co do pługa to fajny , tylko szkoda, że na kołkach a nie na resorach... ale rade da sobie z nim bez problemu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielone14    3

Ten DF ma częściowo silnik schowany pod kabinę czy jak? bo jak możliwe że jest 6 garów i ma tak małą maskę i do tego tak ściętą?

Nie mam opinii o nim ale chyba nie ma wszystkich gałek co widać na przedostatnim zdjęciu??

 

 

kojot co tam było w ogłoszeniu, już usunięto :)

Edytowano przez zielone14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×