Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kasia22    541

Kasia przydała by Ci się taka :)

 

Oj przydała by się ale bym sobie śmigała przy oborniczku B)

 

kasia22 zależy do czego potrzebujesz takiej ładowarki .. jednak 917 dla mnie stanowczo za mała.. polecił bym Ci weidemana 3002 męczyliśmy taką parę ładnych lat i dawała radę (musiała) jednak zrywanie parkietu..i. ją zmęczyło...nie nadawała się do pracy przy robieniu kiszonki z kukurydzy... po 4 godzinach pracy przy wpychaniu bez przerwy hydraulika miała dosyć....

 

sim200 tylko czemu nie podał numeru .. skrzynia biegów power shift xD następny oszust..co by chciał żeby wysłać kasę na konto a ani jego ani ciągnika nigdy byś nie zobaczył...

 

Mi by się przydała do wypychania oborniczka, i ewentualnego przewiezienia słomy na ściółkę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebo1986    229

To jaki problem? kupujesz i Kasia zmechanizowana :D zapomnisz o taczkach :)

Edytowano przez sebo1986

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

''Mi by się przydała do wypychania oborniczka, i ewentualnego przewiezienia słomy na ściółkę'' :P

 

Kasia22 To się tobie tylko tak zdaje że mało by była używana.. ja jednak nie wyobrażam sobie pracy bez ładowarek...a gdzie zadawanie paszy wycinanie kiszonki .. załadunek i rozładunek .. nawozu zboża..itd według mnie to jest bardzo potrzebny sprzęt który bardzo ułatwia życie... żaden ciągnik z turem jest w stanie wcisnąć się tam gdzie ładowarka...jednak zakup ttakiej ładowarki trzeba dokładnie przemyśleć ...pomierzyć korytarze wjazdy gdzie miała by wjeżdżać dopiero jechać na zakupy... wiem bo my sporo przerabialiśmy aby ułatwić sobie życie.. o i wysokość podnoszenia jeśli kładli byście bale gdzieś na górę.. a mówisz obornik .. wysokość rozrzutnika... bo my w T 088 to musieliśmy z jednej strony troszkę burty obciąć ...to tak z serii co mi na myśl wpadło...

Edytowano przez damo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zielone14    3

nie pakuj sie w tego złoma :) sam mam model 431 i od 4 lat stoji:/

we wsi mial tego 321 z sieczkarnią którą raz założył, raz bo mu "dupe" urwało i trzeba było spawać a sieczkarnie na złom jego też stoji od 3lat

prawdą jest że są bardzo oszczędne mój ma 6cyl. i nie był paliwo zerny, ale też prawda że podłogi się rwią i wytrząsacze pękają i to sie tyczy obu modeli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

No właśnie szkoda się pchać w takie "cuda" ja ten IHC. Lepiej nie kupować takiego wynalazku i wynająć kogoś do koszenia niż się później męczyć i narzekać że się kasę wywaliło na darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gospodarz97    109

Moj kolega mial takiego, ciagle z nim cos bylo nie tak, mial slaba wydajnosc sprzedal i kupil Bizona, trafil mu sie zadbany egzemplarz w dobrych pieniadzach i ma spokoj, gania po uslugach i nic sie z nim nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36
Taka pompka będzie długo służyć? Pompowałaby głównie ON i czasem olej przekładniowy. Dla potomnych - pompa do wiertarki. Obudowa wykonana z plastiku. W lepszych sklepach zdarzają się wersje mosiężne. :) Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal698    2

Taka pompka będzie długo służyć? Pompowałaby głównie ON i czasem olej przekładniowy. Dla potomnych - pompa do wiertarki. Obudowa wykonana z plastiku. W lepszych sklepach zdarzają się wersje mosiężne. :)

 

to badziewie, kupiłem to i nie wytrzymało 40 litrów ON, lało się wszędzie. tak btw ciekawy jestem czy pompa od wspomagania od osobówki dała by radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×