Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bratrolnika    1892

wydaje mi się że znalazłem ją ja YT, powyżej link do filmu

szybkością działania to nie grzeszy, i pozycja operatora też do najwygodniejszych nie należy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    171

wez juz zejdz na ziemie.wszystko co masz teraz to jest super i najlepsze a co miales lub nie miales to bee.czlowieku tak zachwalales tego 8145 jak go sprzedawales ze jaki to cud i kase chciales wziasc.teraz gadasz glupoty ze jakas stara renia po 8 tys jest dopiero dotarta-wez prosze nie pisz glupot.nie kazdy ciagnik z 1989 ma 8 tys bo sa co maja do 4 ale trzeba za nie zaplacic troche wiecej.tak sie rozpisywales o komforcie w tej swojej kabine 8145 a teraz tak to ganisz to sie wkoncu zdecyduj .mialem ursusa 912 silnik ten sam co 8145 i wiem ile to pali jak jest silnik nominal z dobra pompa wiec nie opowiadaj ze tak duzo bo mi palil do 10l w orce,a to ze major pali polowe tego co 8145 to juz naprawde miedzy bajki mozna wlozyc,robie teraz proximami i forterrami i jak jej dasz 2500obr to spali sporo wiecej jak 912.

 

szmergiel handlarzyku że handlujesz Zetorami to tak je zachwalasz. Tak jak pisałem o Majorze cudem techniki nie jest ale masz nowy ciągnik za realne pieniądze (chociaż teraz ostro poszedł do góry i bym sie zastanowił czy bym go w tej cenie kupił, mi się udało za dobre pieniądze go kupić) A gdzie napisałem że to cud techniki? Nigdzie!!!! Naucz się czytać ze zrozumieniem. Stosunek ceny do jakości na plus i tyle ... Ja za proximę 65 musiałbym wtedy dopłacić 10 tysi która by była goła bo nawet rewersu nie miała, no i oczywiście ładowacza z wyposażeniem. Więc teraz pomyśl sam wolałbyś Majora z ładowaczem + wyposażenie za 124 tys zł czy proximę 65 gołą bez niczego za 134 tys zł? Bo ja bez zastanowienia wybrałem Majora. Który aż za nadto na moim gospodarstwie się nie przemęczy i jest do nieg idealnie dopasowany....

 

Takich ciągników jak piszesz jest baaardzo mało prosty rachunek ciągnik który ma 25 lat i 8 tys mth rocznie przepracowywał 320mth ... Zetora 7211 mieliśmy od nowości którego zakupił mój ojciec na przydział, sprzedałem 2 lata temu z przebiegiem oryginalnym ok. 7500mth czyli na takim gospodarstwie jak moim (15ha) w ciągu 23 lat kręcił właśnie rocznie ok. 320mth... Który ciągnik z 1989 roku będzie miał 4 tys mth? No fakt może mieć każdy ze skręconym licznikiem :P Albo naprawdę jakiś rodzynek jeden z nielicznych, ale mało kto w taki przebieg uwierzy. Siedziałem ostatnio w Reni u znajomego handlarza jako naprawdę nieliczny nie kręci liczników i nie maluje, to renata 85.34 z 1995 roku miala prawie 12 tys mth... A wyglądała na prawde ciekawie nieźle a silnik nawet nie zakopcił.... Przywieziona w Piątek wczoraj sprzedana...

 

Co do 8145 napisałem w porównaniu do innych Ursusów, Zetorów z tych lat i tej serii. U mnie kabinka była na ogromny plus bo widziało się wszystko do tyłu, była wyższa i było ciszej niż w tej samej serii ale z dużymi kabinami i niekiedy dachami blaszakami ... Co do spalania tak jak napisałeś spalanie w orce na moich glebach od 10 litrów w wzwyż.... Major pali mi z tym samym pługiem 7 litrów w porywach do 8miu a jeżdżę szybciej niż 8145... Dlaczego proxa więcej pali? Bo jest znacznie cieższa od Majora... Po przesiadce do zachodu do Zetora już nie wrócę, inny komfort pracy no i spalanie inne. Ta moja Renata 77.12 nie wiem czy podczas wywózki obornika spaliła 5litrów na mth....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcelko12    39

 

szmergiel handlarzyku że handlujesz Zetorami to tak je zachwalasz. Tak jak pisałem o Majorze cudem techniki nie jest ale masz nowy ciągnik za realne pieniądze (chociaż teraz ostro poszedł do góry i bym sie zastanowił czy bym go w tej cenie kupił, mi się udało za dobre pieniądze go kupić) A gdzie napisałem że to cud techniki? Nigdzie!!!! Naucz się czytać ze zrozumieniem. Stosunek ceny do jakości na plus i tyle ... Ja za proximę 65 musiałbym wtedy dopłacić 10 tysi która by była goła bo nawet rewersu nie miała, no i oczywiście ładowacza z wyposażeniem. Więc teraz pomyśl sam wolałbyś Majora z ładowaczem + wyposażenie za 124 tys zł czy proximę 65 gołą bez niczego za 134 tys zł? Bo ja bez zastanowienia wybrałem Majora. Który aż za nadto na moim gospodarstwie się nie przemęczy i jest do nieg idealnie dopasowany....

 

Takich ciągników jak piszesz jest baaardzo mało prosty rachunek ciągnik który ma 25 lat i 8 tys mth rocznie przepracowywał 320mth ... Zetora 7211 mieliśmy od nowości którego zakupił mój ojciec na przydział, sprzedałem 2 lata temu z przebiegiem oryginalnym ok. 7500mth czyli na takim gospodarstwie jak moim (15ha) w ciągu 23 lat kręcił właśnie rocznie ok. 320mth... Który ciągnik z 1989 roku będzie miał 4 tys mth? No fakt może mieć każdy ze skręconym licznikiem :P Albo naprawdę jakiś rodzynek jeden z nielicznych, ale mało kto w taki przebieg uwierzy. Siedziałem ostatnio w Reni u znajomego handlarza jako naprawdę nieliczny nie kręci liczników i nie maluje, to renata 85.34 z 1995 roku miala prawie 12 tys mth... A wyglądała na prawde ciekawie nieźle a silnik nawet nie zakopcił.... Przywieziona w Piątek wczoraj sprzedana...

 

Co do 8145 napisałem w porównaniu do innych Ursusów, Zetorów z tych lat i tej serii. U mnie kabinka była na ogromny plus bo widziało się wszystko do tyłu, była wyższa i było ciszej niż w tej samej serii ale z dużymi kabinami i niekiedy dachami blaszakami ... Co do spalania tak jak napisałeś spalanie w orce na moich glebach od 10 litrów w wzwyż.... Major pali mi z tym samym pługiem 7 litrów w porywach do 8miu a jeżdżę szybciej niż 8145... Dlaczego proxa więcej pali? Bo jest znacznie cieższa od Majora... Po przesiadce do zachodu do Zetora już nie wrócę, inny komfort pracy no i spalanie inne. Ta moja Renata 77.12 nie wiem czy podczas wywózki obornika spaliła 5litrów na mth....

Idźta się porównywać tymi swoimi zetorkami gdzie indziej albo na pw, to nie jest temat żeby pisać o takich pierdołach i robić nie wiadomo jaki spam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek2498    0

Panowie mam wielki problem rozleciał mi się ursus 1012 jest nie opłacalne go robić i teraz szukam nowego głównego ciągnika na areał 60-70ha 120-140 km starczyło by polecacie jakiś ? z gotówką u mnie troche krucho bo moge dać tylko 100 000 no max 150 000 i teraz nie wiem co mam wybrać mam wielki dylemat polecacie coś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    484

to nie temat na takie porady <_<

a tak wogole chcialbym zeby u mnie bylo tak krucho z $$ :o

 

@Luke16 lepiej nie zaczynaj, bo i tak nie wygrasz, sa ludzie dla ktorych zetor jest niewiadomo jakim cudem, a nigdy nie siedzieli nawet w zachodnim ciagniku <_<

 

bardzo maly przebieg :D

http://allegro.pl/ursus-c360-ciagnik-rolniczy-2-plugi-100-orginal-i4196527747.html

Edytowano przez izydor6280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    197

 

szmergiel handlarzyku że handlujesz Zetorami to tak je zachwalasz. Tak jak pisałem o Majorze cudem techniki nie jest ale masz nowy ciągnik za realne pieniądze (chociaż teraz ostro poszedł do góry i bym sie zastanowił czy bym go w tej cenie kupił, mi się udało za dobre pieniądze go kupić) A gdzie napisałem że to cud techniki? Nigdzie!!!! Naucz się czytać ze zrozumieniem. Stosunek ceny do jakości na plus i tyle ... Ja za proximę 65 musiałbym wtedy dopłacić 10 tysi która by była goła bo nawet rewersu nie miała, no i oczywiście ładowacza z wyposażeniem. Więc teraz pomyśl sam wolałbyś Majora z ładowaczem + wyposażenie za 124 tys zł czy proximę 65 gołą bez niczego za 134 tys zł? Bo ja bez zastanowienia wybrałem Majora. Który aż za nadto na moim gospodarstwie się nie przemęczy i jest do nieg idealnie dopasowany....

 

Takich ciągników jak piszesz jest baaardzo mało prosty rachunek ciągnik który ma 25 lat i 8 tys mth rocznie przepracowywał 320mth ... Zetora 7211 mieliśmy od nowości którego zakupił mój ojciec na przydział, sprzedałem 2 lata temu z przebiegiem oryginalnym ok. 7500mth czyli na takim gospodarstwie jak moim (15ha) w ciągu 23 lat kręcił właśnie rocznie ok. 320mth... Który ciągnik z 1989 roku będzie miał 4 tys mth? No fakt może mieć każdy ze skręconym licznikiem :P Albo naprawdę jakiś rodzynek jeden z nielicznych, ale mało kto w taki przebieg uwierzy. Siedziałem ostatnio w Reni u znajomego handlarza jako naprawdę nieliczny nie kręci liczników i nie maluje, to renata 85.34 z 1995 roku miala prawie 12 tys mth... A wyglądała na prawde ciekawie nieźle a silnik nawet nie zakopcił.... Przywieziona w Piątek wczoraj sprzedana...

 

Co do 8145 napisałem w porównaniu do innych Ursusów, Zetorów z tych lat i tej serii. U mnie kabinka była na ogromny plus bo widziało się wszystko do tyłu, była wyższa i było ciszej niż w tej samej serii ale z dużymi kabinami i niekiedy dachami blaszakami ... Co do spalania tak jak napisałeś spalanie w orce na moich glebach od 10 litrów w wzwyż.... Major pali mi z tym samym pługiem 7 litrów w porywach do 8miu a jeżdżę szybciej niż 8145... Dlaczego proxa więcej pali? Bo jest znacznie cieższa od Majora... Po przesiadce do zachodu do Zetora już nie wrócę, inny komfort pracy no i spalanie inne. Ta moja Renata 77.12 nie wiem czy podczas wywózki obornika spaliła 5litrów na mth....

 

nie klam bezczelnie dzieciaku ze ja zachwalam bo wlasnie w swoich postach bylem sceptyczny a to wlasnie ty ciagle tylko major i major wiec nie pitol ze to ja zachwalam zetora.takie glupoty ze majorem co jest lzejszy i ma mniejsza moc od 8145 zrobisz szybciej orke niz 8145 i jeszcze 7 litrow to opowiadaj jakiemus gimbusowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

niedaleko mnie ma takiego JD, albo 3140 już nie wiem dokładnie, ale też 6 cyl- 90KM. Powiem ci że ładnie to chodzi. W pługu 4x40(chyba, ale spory) to nawet dymka na naszych borowinach nie puści, a też jest bez napędu. Ile pali nie wiem, ja tylko go widziałem w akcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kondziufanJD    12

@mariusz, będziesz żałował że napędu nie ma. Trudno z kupnem zadbanej sztuki bo większość przyjeżdża wypracowane z zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek56    4

http://olx.pl/oferta...html#9add3262c9

Witam co sądzicie o tych rozsiewaczach? Jak z dokładnością wysiewu i czy równo nawóz rozrzuca? Czy lepiej jakiegoś amazona poszukać?

Bardzo fajne rozsiewacze sam mam podobny i nie narzekam. Ja rozsiewam na 12 i sieje bardzo rowno, niczym nie odchodzi od amazonki. Wazne aby tylko nie mial luzow na talerzach i mieszadle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chrzan86    0

Bardzo fajne rozsiewacze sam mam podobny i nie narzekam. Ja rozsiewam na 12 i sieje bardzo rowno, niczym nie odchodzi od amazonki. Wazne aby tylko nie mial luzow na talerzach i mieszadle.

 

 

Dzięki za odpowiedź :) A jak działa to zamykanie i otwieranie na hydraulikę? Chyba jutro podjadę oblukać bo mam pod nosem. A patrząc po ogłoszeniach to za wiele wyboru nie ma, jak nie nowe to same szroty. A za nową Amazonke musiał bym dać ok 14 tys :unsure: Fakt co nowe to nowe ale bez przesady!

Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś doświadczenie z tym rozsiewaczem proszę o opinie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×