Skocz do zawartości

Polecane posty

damo    26
http://tablica.pl/oferta/ursus-bison-208-c-385-ladowacz-tur-80km-CID757-ID4u0Jl.html#ae27286659 proszę bardzo bison 208 czytaj c 385 tylko skrzynia zsynchronizowana prawdopodobnie biegi wchodzą jak w aucie..... a co do to jak by była późniejsze wydanie c 362 bo po 1 z 1993 roku po 2 wersja typowo ogrodnicza podwyższona do oprysków ,międzyrzędzi fajna i zadbana zabawka... itd itp... Edytowano przez damo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

ten ursus 1154 to nic innego jak mniejszy brat 1954 ;) nowsze 1014

 

 

odnośnie 362, to za 25 tys wolłabym kupic zetora 7211 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalus8    46

obawiam się, że takie zabezpieczenie maszyny może jej tylko zaszkodzić zamiast zabezpieczyć przed warunkami atmosferycznymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin9084    0

knox777 przyczepa kipruje również na boki ona ma 2 siłowniki tylko jak kipruje do tyłu to zamyka się zawór na tylnym siłowniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Egzemplarz w niezłym stanie , jak nie masz kamieni na polu to może i warto się zainteresować .

Jak na 4 skibowy ma dziwnie krótki odciąg od wieżyczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×