Skocz do zawartości

Polecane posty

grala13    7

czy opłaca sie kupic forschnita zt 323 za 9000???????,bez papierów,opony 20,30%,akumulatory złom,silnik na chodzie,poza tym reszta w miare.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

Ktoś wyrazi swoją opinie?

tą z drugiegu linku ma kolega, w zniwa pracowalem troche nią i na kamieniach szybko pekają talerze, na lekkiej ziemi mocno sie zagłebia

 

kolega przerobił ją na sztywny dysiel, poziomuje ją hydrauliką i podnośnikiem

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

panczo1922 ogólnie dobra sprawa do uprawy ścierniska. duża zaleta to rama samonośnai waga co przy suszach jest na plus. ceny są znośne. mają regulacje kąta natarcia co też jest na plus. inna sprawa czy niesą wyeksploatowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Traktor nie młody , i bez zaczepów i akumulatorów .. ciekawe czy z papierami ?

A może chodzi tylko o to żeby wpłacić zaliczkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

przecież ten jd to stary jak świat pewnie problem z częściami wyeksploatowany już pewnie nieźle a ty się dziwisz że tanie jak kto mądry kupuje ponad 30 letni zachodni traktor chyba że do remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

przecież ten jd to stary jak świat pewnie problem z częściami wyeksploatowany już pewnie nieźle a ty się dziwisz że tanie jak kto mądry kupuje ponad 30 letni zachodni traktor chyba że do remontu

Kolego stary to on jest, ale ta cena to faktycznie niska (przecież za 60- siątke tyle wołają), Ja obstawiam że napęd jest jeb..ty bo o nim nie wspomniał. A przy tych jaśkach jego naprawa jest nieopłacalna (hydrauliczny w tych starych modelach ). Chyba że znajdzie się jakiegoś dawce części w dobrej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

panczo1922 ogólnie dobra sprawa do uprawy ścierniska. duża zaleta to rama samonośnai waga co przy suszach jest na plus. ceny są znośne. mają regulacje kąta natarcia co też jest na plus. inna sprawa czy niesą wyeksploatowane.

 

na 99% jedną z nich kupię... a to że może być wyeksploatowana... za tą cenę nie mam prawa się cudów spodziewać:) ważne żeby jakoś robotę robiła i pola ubywało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speeeder    32

wiekszych róznic w uprawie nie będzie.

Zwróć uwagę na ramę czy nie pogięta albo czy nie była spawana i ułożyskowanie talerzy czy nie rozwalone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobre :D Szkoda, ze ten ciągnik dosłownie palił się do roboty, a Tura którego miał to chyba doda za dodatkową opłatą.

 

Edit, Ciekawe czy ktoś doceni to,że ma choćby kabinę, klimatyzację, siedzenie pneumatyczne.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

Kolego stary to on jest, ale ta cena to faktycznie niska (przecież za 60- siątke tyle wołają), Ja obstawiam że napęd jest jeb..ty bo o nim nie wspomniał. A przy tych jaśkach jego naprawa jest nieopłacalna (hydrauliczny w tych starych modelach ). Chyba że znajdzie się jakiegoś dawce części w dobrej cenie.

 

no to co że za tyle kupisz c360 za tyle też kupisz z lat 80 zetora sprowadzonego z zagranicy i na pewno w lepszym stanie niż on jest ja tego to bym nawet za 10 tyś nie wziął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×