Skocz do zawartości

Polecane posty

Tomasz78    345

Ale ogłoszenie inne niż wszystkie nie ma zachwalania tylko krótko i na temat z góry co popsute ,oby nie było tego więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    199

Ciągnik stoi na Allegro już dłuższy czas - był nawet w tym temacie wrzucany kilka razy. Ogólnie, według mnie traktor jest bardzo fajny, ale nie za tę cenę i nie od handlarza. Bo widać, że był picowany i to długo :D

 

cena jest jak najbardziej ok.przeciez za 3512 z 2000r jak stan idealny to pod 50 wolaja i dostaja a tu 4x4 i kabina komfotr, niewiadomo jak ze stanem technicznych ale mozliwe ze przebieg realny choc podmalowany,to jest traktor wg. mie z uk a tam nawet jak nic nie robi to troch pordzewieje,rownoznacznie moze byc 5tys bo i takie widzialem.ps. a teraz rodzynek panowie,pewien diler daleko od naszej ojczyzny srzedaje 4512 z 1991 jeszcze w starej masce nowy,6mth!!!!, nigdy to w polu nie bylo wiek widac bo na felgach juz sie rudy robi.zagadka ,jaka wg.was jest cena takiego rodzynka,powiem ze nie tak malo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@ursusc385 Wiem co mówię bo rozmawiałem z nimi . Wierz lub nie, ale ciągnik cały czas pracuje . Jeżdżą nim nawet po 100 kilometrów z lawetami. Przy 7 tyś. godzin miał remont silnika bo tłok pękł a po 10 tyś miał remont przedniego napędu bo nie wytrzymał. On te wszystkie godziny zrobił przy lawecie do słomy. Jest jeszcze drugi ma ponad rok i ma 2500 godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MAti21    3

Ściąga na boki bo źle pług jest ustawiony...

Jeżeli chodzi o 3514 to o czym by rozmawiacie? Ktoś próbował pługami 4 orać 3512 albo MF 255? Jedynie podorywka.

 

 

ja próbowałem, 1H ma bardzo ciężko, dusiło go, ale 4L to powiem ci,że szedł i to nie najgorzej jakby się ktoś uprał mógłby orać, ale tak to oram 3 skibowym na 1H i spoko jest, bo 4 skiby by go moment zamordowały zaraz by sie do remontu 3512 nadawał i to samo pewnie by było z tym 3514, także 3 skiby w pełni go wykorzystują moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    345

Finn kolega miał to założone i twierdzi że różnicy nie widział ,ale sprzedając auto zdemontowal i jutro zakładam do swojego ,sprawdzę i napiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

sam jestem ciekaw jakby znalazł do odpowiedniej pojemniści i zamontował w ciągniku... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Tyle lat macie a zachowujecie się jak przedszkolaki, naiwne dzieci. Magnetyzery to ściema !!! było na tvn turbo o tym, testy na hamowni nie wykazały żadnego wzrostu mocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ja słyszałem że magnetyzery mają jeden plus, zatrzymują mikroopiłki z paliwa i w jakimś tam stopniu przedłużają żywotność układu paliwowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

No w to jeszcze jakoś dało by się uwierzyć chociaż pewnie i tak efektów nie zauważymy. Prędzej silnik się zajeździ :D

Bo to, że kawałek magnesu przy silniku za kilka złotych daje taki efekt jak wywalenie kilkuset jak nie kilku tysięcy w silnik to jest nie realne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcian1234    14

ale nie robię sobie wstydu !!!! woda spuszczona akumulatory wyciągnięte i nie mam czasu to zrobić aby wyjechać i zrobić kilka fotek wszystko jest tam napisane !!! może w następnym tygodniu w środę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×