Skocz do zawartości

Polecane posty

Michalc355    99

Osobiście wybrał bym Renault zdecydowanie mniej awaryjne od maseja

Po czym wnioskujesz że się psują? One przyjeżdżają do polski straszliwie wyeksploatowane i tyle w temacie, renault też się psuje.

Edytowano przez Michalc355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

 

 

ehh żeby go w grudniu wystawił to bym wziął

jeśli tylko silnik do roboty to faktynie niezla okazja...

pewnie go już jakiś handlarz już łyknął i niedługo za 30tys bd sprzedawał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Irizar    0

jeśli tylko silnik do roboty to faktynie niezla okazja...

pewnie go już jakiś handlarz już łyknął i niedługo za 30tys bd sprzedawał :P

Ten jest w pełni sprawny technicznie za 11 500 zł:

http://allegro.pl/ko...3627069118.html

Generalnie jest duży wybór niedrogich Bizonów i pewnie jeszcze uda się zmniejszyć cenę jadąc z gotówką:

http://allegro.pl/ma...=p&string=bizon

Ważne, aby koszty transportu nie były za wysokie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotwczapce    26

Tak. Takie były montowane w pierwszych trzydziestkach (mam taki traktor z 75r)

I ten ciągnik jest starszy niż '76 rok

 

http://tablica.pl/of...html#376e040739 kupić to czy dołożyć 100zł i kupić w sklepie?

Ona raczej wygląda na trochę umytą niż nową

Edytowano przez kotwczapce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×