Skocz do zawartości

Polecane posty

Junkers    42

Kolego kilka tys to w przypadku bizona moze byc za malo. Jak w zniwa nawali to cie krew zaleje ze inni robia a ty nawet nie mozesz czesci zdobyc. Dlatego lepszy stary poczciwy ale sprawny bizon niz inne wynalazki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

"Wynalazki" :) ja mam fahra tyle że model mniejszy i powiem Ci że Bizon do pięt mu nie dorasta, mogę wjechać w każde zielsko i nic się nie zapcha a w bizonie nawet wilgotna słoma zapcha bęben. Jak słyszę od ludzi że co rok 5-6tys dokładają do bizona przed sezonem to śmiech mnie ogarnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMEK_11    2

fake, ku*wa ile ludzie wam można mówić, że za darmo nic nie ma..\

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Zwróćcie uwagę że zdjęcia wszystkich maszyn robione sa na innym placu, w innym miejscu. Przeważnie jest tak że handlarz robi zdjęcia na swoim placu, dopiero gdy podmaluje podszykuje .

Sprawdźcie adres firmy w google streetview

Edytowano przez andrejus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krakers16    2

Ale panowie przeciez nikt nie kupuje w ciemno i przeciez nie jest to za darmo, Poprstu bardziej intresuje mne czy ktos mial kontakt z takim handlarzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272

W 87 roku C360 już nie wychodziły seryjnie, tylko pojedyncze partie na zamówienie. Może mieli maski od 3p to taką przykręcili, bo ciągnik wygląda bardzo dobrze, na oryginalny.

 

O czym Ty tu piszesz? Przecież w 1987r C-360 były one produkowane seryjnie! Sam z tego roku mam... A maska myślę, że została założona bo akurat taką mieli, wtedy nie patrzyło się na jakość tylko na ilość. Już po raz kolejny spotykam się z taką maską w zwykłej C-360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Wychodzi że w ciagu roku robił jeden pełen dzień - 12 godzin

 

Chłopak musi mieć zapas zielonej farby claasa :) ten niby z Austrii sciągnął http://otomoto.pl/cl...ny-A339148.html

 

Sąsiad ma żółtego bizona (nie wiem który rocznik ma go od nowości) i ten kombajn był tylko 1 sezon na zarobku operator się nie sprawdził (coś tam uszkodził i tyle było zarobku) i kombajn pracował początkowo na max 15 ha zboża i ostatnie 10 lat na ok. 30 ha, kombajn do dziś omłócił ok. 1000 ha (niejeden tyle z robi w 3/4 lata) i dalej pracuje przy sprzedaży też nikt nie będzie w to wierzył że taki mały przebieg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Wypaliłeś jak ślepy w płot z tym postem... Trudno zrozumieć oco ci chodzi.

W 3/4 lata ktoś skosi 1000 ha bizonem? dobrze cię zrozumiałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smertin    43

ee wg mnie to chodzilo mu o to, ze ten bizon jego znajomego przez WIELE lat skosil tylko 1000ha wiec w momencie sprzedazy bedzie mial malo mtg i nikt w to nie uwierzy.

 

swoją drogą fajne info, tylko po co mi to?

 

mój sąsiad ma toalete na ktorej rzadko siada i w momencie wymiany nikt nie uwierzy w to, ze tak rzadko na niej siadał. sprawdzone info!

przydatne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×