Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lemysz1    96

To tak samo jak samochód albo traktor kupujesz i patrzysz a tam całkowicie wytarte pedały od hamulca i sprzęgła a to o czymś świadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Samo zgięcie schodków nie świadczy o tym, że np. kombajn dachował albo coś innego. Wystarczy wysoka miedza albo przydróżek i śliska droga po deszczu i nie trudno o takie wygięcie schodków. W moim już ze 2 razy były tak schodki załatwione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

nówka case miał urwane schodki po tym jak przejechał za blisko pryzmy wapna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Ciekawy punkt zaczepienia, po schodkach oceniasz czy kombajn jest ok?

 

Może nie tak stan kombajnu jak dbałość użytkownika o sprzęt a to też o czymś świadczy w jakich rękach był użytkowany.

 

Ja u siebie raz ugiąłem schodki tylne ale dziś nie ma po tym znaku (a mogły zostać ugięte w sumie w niczym to nie przeszkadzało).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja widzę, nawet dwa małe w dolnej części hydropaka samoróbki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

ale to i tak jest do sprzedania bez hydropaka. a siłowniki widzę dwa małe jak kolega wyżej napisał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gospodarz97    109

Pisze że cena bez hydropaka.

 

Ze zdjęcia mało co widać, musisz jechać i go obejrzeć :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelll48    272
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×