Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

tomek73    188

Kolega w tamtym roku takiego przy[prowadził gdzieś z tamtych okolić to zaraz oddał. Remont ponad 50 tyś.Żeby w pole wyjechał. Ale to raczej nie jest ten. Tamten miał podsiewacz zgnity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eryko    19

I gość bez problemu oddał mu kase? Ten może też być pognity jak stal 2lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



wlamaj1    34

Porównując z moim 5211 z 89 roku i ponad 8 tys mtg to faktycznie wygląda na mniej - mój ma bardziej zużyte pedały, szczególnie sprzęgła. Ten ma zaczepy jakieś "starodawne" ale być może taka wersja. Może nie być "spracowany" bo na tych oponach mógł nie być wykorzystywany do ciężkich prac - opony węższe-mniejszy uciąg. Niedobrze że nie ma obciążników szczególnie z przodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprowadzony ale chyba nie kompletny, te zaczepy i uchwyt na górny łącznik do narzędzi to przerzutka z 360tki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Luke16    156

http://tablica.pl/oferta/zetor-7211-6211-5211-7011-7711-5340-ID1V1kx.html#b2317f577a;r:7;s:

 

Widziałem tego zetora przed malowaniem akurat przyjechał... Nie było miejsca gdzie był nie pognieciony ... A handlarz wmawiał mi że ma 1500mth ... a ja mu na to że ma 11500mth to mało co mi nie przywalił ... Fotela gramera nie było prawie ... i z tego co pamiętam to przedtem na tabliczce miał chyba 1990 rok bity a nie 1996

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



ursusc914    48

... i z tego co pamiętam to przedtem na tabliczce miał chyba 1990 rok bity a nie 1996

Zetory z tej serii produkowano w latach 1984-93.Dziwne, że ten jest aż z 1996 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Sadek    448

I całe szczęście że przestali je robić.

 

Zgadza się lepiej inne kraje dorabiać a samemu siedzieć na bezrobociu i płakać że rząd nic nie robi. Wiem że nie temat o tym ale nie mogłem się powstrzymać.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Luke16    156

damian tyle to też wiem :/ Tylko co to za model jest bo Renaulta z takimi blotnikami to jeszcze nie miałem okazji zobaczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niech wypowie się ktoś bardziej w temacie,ale czy to nie jest ten JD produkowany przez renault? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×