Skocz do zawartości

Polecane posty

Thomas2135    1214

Sprzęt całkiem ciekawy jako własna konstrukcja, ale nie na pewno za te pieniądze. Jakby zrzucił z niego z 9 tyś to może ktoś to kupi. Jeśli chodzi o wysokość podnoszenia to chyba sporo się pomylił. To prawie jak teleskopowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

no tak nie załapałem:) swoją drogą czytałem kiedyś artykuł o tym kombajnie to mowili ze straszne badziewie i kompletnie czesci nie mozna dostac. wyprodukowano ich bardzo mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1214

Thomas2135 co mam czytać ze zrozumieniem

Nie chodziło mi o Ciebie, tylko o @lukaczmarek, bo nie domyślił się lub nie widział postu wyżej.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Te rozsiewacze nawozu to najgorszy badziew jaki może tylko być. ja mam starego metalowego leja szwagier miał taki plastik marki ABRA dwa lata i się to pudło rozdarło jakoś sie połatało i w tym roku rama pękła i rozpadła sie przekładnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1214

Mam do wyłuskania pare worków kukurydzy czy taka maszynka zrobi swoja robote?

http://allegro.pl/lu...1796084473.html

Moze ktos posiada takie urzadzenie jak to sie sprawuje?

Widziałem podobną maszynkę w akcji kiedyś w jakimś programie dokumentalnym o wsi i o wykorzystaniu kukurydzy. Kobieta wrzucała kolbę w gniazdo, kilka obrotów kolbą i ziarno wyłuskane, leciało jak łuski z karabinu. Ciekawe czy maszynka nie była sobie robiona Całość trwała kilka sekund. Jeśli masz odpowiedniej w dojrzałości kolby t kilka worków wyłuskasz w godzinę. Byle Ci sił strczyło.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez wojtal657
      witam, po podłączeniu wtyczki z przyczepy do gniazda nastąpiło zwarcie , nie działają swiatła pozycyjne  i kierunkowskazy , a poza  tym wszystko działa , z bezpiecznikami nic sie nie stało . Co może być przyczyną?
    • Przez RometOgar200
      Witam jak myślicie dlaczego tak się stało jak na zdjęciu. Panewkę mi obróciło po 2 latach od remontu w kukurydzy. Olej ciągle był. Wał przy składaniu ładnie się obracał i trzymał ładne ciśnienie. Mam podejrzenie do tego ,że panewki mogły być jakieś wadliwe, bo nie było oryginalnych Ursusa i wziąłem jakieś tam Niemieckie. Nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby aż tak rozwarstwiło panewkę, 

    • Przez test
      jaka cena ursusa?
×