Skocz do zawartości
Hinco

Rejstracja przyczepy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Przyczepy
PRIMO    222

Numer powinien być z tyłu przyczepy na prawo od zaczepu u mnie w każdym bądź razie tam właśnie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Jeśli była wyrejestrowana to powinien być papier z wydziału komunikacji o wyrejestrowaniu, pisze na nim, na jaki okres, lub że na stałe. Byłaby pewność, że nie kradzione.

 W latach 80-tych wyzłomowałem kilka samochodów i dostałem takie zaświadczenia, mam je do dzisiaj, tak na wszelki wypadek.

Ale jeśli nikt nie znajdzie numerów ramy, to i nic nie udowodni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    85

Tylko czy na dzień dzisiejszy warto kupować przyczepę która nie jest zarejestrowana i której nie można zarejestrować.

No chyba że ma się pola na około domu z dojazdem drogami polnymi i nigdzie się dalej nie jedzie. Bo w czasie tak szybko zmieniających się przepisów i rosnących kar to nie wiadomo jak będzie później 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489

wyrejestrowane  przyczepy  rolnicze , można ponownie  zarejestrować . Więc  gdyby  był  taki papier  - byłoby po  kłopocie .

A takie pieprzenie ze może kradziona to  o  kant d*py potłuc , ma ktoś papier na  agregat? pług ? siewnik, rozrzutnik  itp  jesli były używane kupione? 

To  nie  obywatel musi udowodnić że nie  ukradł - tylko  wymiar  sprawiedliwości  że  ukradł .

Nie  ma  tabliczki , nie ma  numerów na ramie - jak  to udowodni ktokolwiek? 

Inna  sprawa że  jeździć  czymś  takim  po publicznych  drogach - to  nie  opłaca się .w  razie  spowodowania  wypadku  - to  i gospodarstwa może być mało 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101

A takie pieprzenie ze może kradziona to  o  kant d*py potłuc

Widzisz uśmieszek w mojej wypowiedzi? Przecież się nabijam


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    15

Cześć, może ktoś mi coś podpowie. Rodzice wiele lat temu kupili przyczepę z SKR na podstawiona osobę ponieważ był to przetarg ograniczony. Była faktura między SKR a slupem. Słup nie żyje, faktury nie mam, posiadam jedynie dowód rejestracyjny tej przyczepy, gdzie widnieje SKR jako właściciel. Niestety zostało to zaniedbane.
Jak to teraz wyprostować żeby legalnie zarejestrować to na siebie lub przynajmniej ubezpieczyć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    190

@shaun można założyć sprawę w sadzie o zasiedzenie tak zwane fachowo prawnicze nazywa sie to chyba inaczej


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    288

to chyba nie dotyczy mienia ruchomego ?

spisz jakąś "starą" umowę k/s na zmarłego (jakby jeszcze żył) a potem na ciebie. Mało "profesjonalne" ale może zadziałać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    183

To będzie raczej przywłaszczenie a nie zasiedzenie.Jeśli kupywane było od SKR to na pewno była faktura nie umowa KS. Kopia tej umowy na pewno jest w archiwum ale kupującym i obecnym włascicielem jest "słup".


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    190

@ jahooo można to załatwić w sądzie koszta są nie wielkie 200zl jak to się nazywa w belgocie prawnym nie wiem


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

ubezpieczenie  nic  ci nie  da, jesli pojazd nie jest dopuszczony do ruchu. A  tak jest  bo nie  ma ważnego  dowodu  rejestracyjnego 

 

Spisanie  wstecznej umowy na  nieboszczyka, może  tez  zadziałać  oskarżeniem o fałszowanie dokumentów.

 

 

Edytowano przez mariuszd93

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shaun    15

Koledze wojtalowi chodzi o "przejęcie w złej wierze", chyba tak to się określa ale nie wiem czy to dotyczy np przyczepy.
Czyli jestem w ciemnej d... bo wolałbym nie kombinować z papierami. Pogadam jeszcze z synem zmarłego, może faktura gdzieś tam się poniewiera, chociaż bardzo w to nie wierzę bo slupowi nie zależało żeby to trzymać, przerejestrowac klamota itp.
A może po prostu pójść do WK i przedstawić sytuację i ktoś ot tak pomoże jak to rozwiązać. Nie wiem tylko czy nie narobie sobie problemu.
Żeby tylko OC było to już by było fajnie. Dzięki za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

da się to załatwić w sądzie, tylko nie będzie to kosztować 200zł. w sąsiedniej wsi gość zakładał sprawę o jakąś wywrotkę czeską (nie wiem jaką dokładnie) kupioną od spółki wodnej. zgubił DR i fakturę a po tablicy rejestracyjnej nie było śladu. udało się zarejestrować. wiem tylko tyle że było jeżdżenie po archiwach, radca prawny, 3 sprawy w sądzie, rzeczoznawca, a koszty wyszły blisko 3tys. wiecej szczegółów sprawy nie znam

 

@mariuszd93 jeżeli jest czytelna tablica, czytelny DR i umowa na obecnego właściciela (mimo braku ciągłości) to diagnosta zrobi przegląd choćby na kartce, a ubezpieczyciel da OC. tak da się jezdzić bez przerejestrowywania. sprawdzone na własnej skórze. problemów z policją nie było jak dotąd (mówię że nie da się przerejestrować bo jest wada prawna) ani z ubezpieczeniem (bez problemu dostałem odszkodowanie za kolizję)

 

spisując umowę ze zmarłym są dwa problemy: US i drugi poważniejszy- jeżeli była zgłoszona sprzedaż w WK (kopia umowy od sprzedającego widniejącego w DR) to przychodzisz wtedy z umową która różni się od tej z teczki w urzędzie, to przy nadgorliwości urzędnika może skończyć się bardzo źle. kolejnych umów WK nie ma ( ie można zgłosić sprzedaży nieprzerejestrowanego pojazdu w WK) i tu coś jeszcze idzie zakombinować

Edytowano przez Buszmen11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    183

Jakieś bajki piszesz.Jak mogłeś dostać odszkodowanie za kolizje skoro nie byłeś włascicielem pojazdu.Po drugie z instytucji państwowych nie ma umowy kupna sprzedaży tylko faktura lub rachunek.
Każesz iść koledze do sądu jak przyczepa była kupiona na podstawioną osobę.


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocnyfend    22

Chłopaki jak to zrobić aby było dobrze ,mam przyczepę starą ale odbudowaną ,kiedyś ojciec przerobił z najazdowej wstawił instalację i hamuje na przód ,tak kiedyś robili nawet przeglądy ,jest szczelna blisko domu ją użytkuję bo przeglądu teraz nie zrobią ,rejestrowana była na ojca, ojciec  nie żyje ale cały czas rejestrowana i opłacam OC ,rejestrowana na ojca a OC ostatnimi laty przysyłają na mnie , da się ją wyrejestrować czy zezłomować ,mam kupca za 2 tyś, a rejestrowana mu nie potrzebna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1970
Napisano (edytowany)

A masz przypisana gospodarkę na siebie? Jeśli tak to zobacz czy masz przypisana tylko ziemię i budynki, czy też ruchomości, bo jeśli tak, to przyczepę możesz sprzedać ze starym dowodem i opisem z aktu gdzie ujęte jest ze przepisane masz też maszyny, w umowę wpisujesz siebie jako sprzedajacego. W sumie kwitem bym się nie martwił, sprzedasz przyczepę, a jeszcze za kwit możesz parę groszy zgarnąć, mało to ludzi papierów do przyczepy szuka

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocnyfend    22

Przepisane mam tylko ziemię i budynki ,potem jakoś przerejestrowałem ciągnik na siebie aby dostawać zwrot paliwa ,jak piszesz papier to może leżeć u mnie tylko wypisać z PZU aby nie przysyłali OC, to zrobić to coś im trzeba przedstawić chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1970

teraz wystarczy zrezygnować, możesz przecież powiedzieć że przechodzisz do innej firmy ubezpieczeniowej, tego nikt nie sprawdza, chyba że cię na drodze zatrzymają-czyli przed sprzedażą musisz pamiętać żeby zdjąć tablicę i wyszlifować numery na ramie

w sumie to szwagier szukał kwitu do przyczepy, nie chcesz go sprzedać po dobrych pieniądzach???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    85

Abyś czasem się nie zdziwił jak nie będziesz kontynuował ubezpieczenia czyli nie będzie jego ciągłości, a pojazd będzie zarejestrowany i bez kontroli drogowej UFG się odezwie, abyś przedstawił dowód zawartego ubezpieczenia. Brak OC do 3 dni 130 zł, od 4 - 14 dni 330 zł, powyżej 14 dni 670 zł kary  ;)

https://www.ufg.pl/infoportal/faces/oracle/webcenter/portalapp/pagehierarchy/Page116.jspx?_afrLoop=14285453461192282&_afrWindowMode=0&_adf.ctrl-state=1bgxmhkc5o_21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mocnyfend    22

Tylko wyrejestrować w W komunikacji to znowu jakie mają przepisy oni ,przyczepa ma z 40 lat to ma prawo rdzewieć w krzakach ,tylko ta odrestaurowana malowana i spokojnie jeszcze 20 lat przy gospodarstwie polata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    333

Kupiłem pare dni temu D-47B z 74 roku, od 2giego wlasciciela który miał ją od początku lat 80tych, jeszcze na czarnych tablicach. Tabliczka jest tylko nigdzie na belce nie mogę numeru ramy znaleźć, nad kołami też nie widać, belka ori jak cała przyczepa. Możliwe że nie był wybity ? Bawiąc się stronką UFG po vinie mi wyskoczył jeszcze 2 takie przyczepki tylko każda inaczej zapisana - moja jako Sanok D-47B, druga Autosan D-47B a trzecia Sanok D 47B.  Możliwe to ? Przeglądu jeszcze nie robiłem bo dopiero ogarnąłem elektrykę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroko    3
Napisano (edytowany)

Też niedawno taką kupiłem ale numerów ramy nigdzie nie znalazłem. Belka tylna niby wygląda na oryginalną. Moja jest z 76 roku ( tabliczka na butli na to wskazuje)

Niby powinny być zawsze oznakowane tabliczką i numerem na ranie. 

 

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/87847-sanok-d47b-ponowna-rejestracja/

 

tu jest trochę o tym też

 

Trochę nie w temacie ale jak teraz jest z przeglądem technicznym samochodu? Prawda to że jeżeli się spóźni to podwójna opłata i w jakiejś tam stacji określonej trzeba wtedy zrobić?

Edytowano przez maroko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Już kilka lat praktycznie rama przyczepy pogiętej leży w krzakach ,dowód rejestracyjny jest  więc OC co roku przysyłają ,te kilkadziesiąt zł to nie dbałem czy płacę za trzy czy dwie przyczepy ale jednak trzeba to wyprostować idziesz z dowodem do komunikacji mówisz że nieużytkowany złom i wyrejestrują ,czy inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×