Skocz do zawartości
Hinco

Rejstracja przyczepy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Przyczepy
TomaszNowak    6

Koledzy ma do kupienia przyczepę d50 gość ma od tej przyczepy FV zakupu przyczepa była zarejestrowana nigdy jej nie wyrejestrowali ale zgubił dowód rejestracyjny oraz tablicę. Jak zarejestrować taką przyczepę??. FV zakupu jest i nie byłą wyrejestrowana więc pewnie gdzieś widnieje że taka przyczepa istnieje. Proszę o pomoc Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariuszd93    489

Powinien  zwrócić  się o  wydanie  duplikatu  , do organu  który  wydał  oryginał 

 

 

 

1. kwestia dogadania się ze sprzedającym kto o to wystąpi ;) bo nabicie określa się w decyzji więc już można u kupującego chyba,

2. opinia rzeczoznawcy bardzo pomaga jak sprzedającemu się nie chce

3. przecież jest tabliczka ;)

 

Ogólnie temat prześwietlałem jakiś czas temu - przy dobrych wiatrach się da. Natomiast jedna chwila nieuwagi i niepotrzebnie otwarta gęba i jest problem.

Poza tym nawet na tym forum pisano że najłatwiej zalegalizować przyczepę przez komornika a tam w operatach jest że nr ramy nieczytelny ale model i rok produkcji jest i wtedy ta sama droga.

 

Problemy są jednak dwa:

1. dalej jest to niezgodne z prawem bo papiery są od innego pojazdu,

2. w razie wypadku jak ktoś ma OC w firmie krzak to firma może próbować się wymigać od wypłaty OC (a jak ktoś wylądował w szpitalu to robi się naprawdę gorąco). Poczytajcie jak te wynalazkowe firmy mają tanie OC ale jak dochodzi do wypłaty to nawet sprawdzają czy auto nie pochodziło z przestępstwa (zaniżenie wartości przy sprowadzeniu=uniknięcie opłat celnych=wg firm przestępstwo).

Coś  mi  tu  nie  gra  , sprzedający  dokumenty  nie  wystąpi o  nic  bo  nie  ma  przyczepy , a diagnosta  na  podstawie  oględzin  sporządza  taki  wniosek, czy jak  to  tam  sie  nazywa. Inna sprawa że  chętnych  na  kwity nie  brakuje  i  nikt  się  z  tym  tematem nie  pieści  jak  ty .

Kupić kwity  zarejestrować  , załatwić  tabliczkę  zastępczą [dogadać się  z  diagnostą  na  stacji okręgowej ] i  jest  legal  , nikt  nie  dojdzie  co jest grane 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

Koledzy ma do kupienia przyczepę d50 gość ma od tej przyczepy FV zakupu przyczepa była zarejestrowana nigdy jej nie wyrejestrowali ale zgubił dowód rejestracyjny oraz tablicę. Jak zarejestrować taką przyczepę??. FV zakupu jest i nie byłą wyrejestrowana więc pewnie gdzieś widnieje że taka przyczepa istnieje. Proszę o pomoc Pozdrawiam

gość idzie z fakturą i dowodem osobistym do Wydziału Komunikacji i tam wszystko załatwi.

Najlepiej aby wybrał tablicę i Pozwolenie Czasowe, zrobił badanie i ewentualnie zmianę na rolniczą a potem tobie sprzedał.

 

 

 

.....i  nikt  się  z  tym  tematem nie  pieści  jak  ty .

Kupić kwity  zarejestrować  , załatwić  tabliczkę  zastępczą [dogadać się  z  diagnostą  na  stacji okręgowej ] i  jest  legal  , nikt  nie  dojdzie  co jest grane 

 

1. opisałem jak to zrobić aby nikt się później nie czepił.

2. dojdzie i to bardzo szybko o ile jest kumaty a mam dwóch takich ziomków co grzebią w tematyce przebijania numerów wstawek z nr VIN itp.

3. dla przykładu - znalazłem świetną przyczepkę - była za 6 tysia, była za 5 a teraz jest za 4,5 ale brak nr ramy wg gościa, tabliczka nabita ale rok produkcji 79 a przyczepa po 89roku. Kwity nie od tej przyczepy i nie bardzo może to sprzedać w uczciwych pieniążkach tym bardziej że używanych przyczep jest na rynku sporo. Po co więc się pchać w jakąś lewiznę?

4. diagności gdzie robię przeglądy nie idą na lewiznę i nie podbiją jak coś nie gra.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Na  jakim ty świecie  żyjesz człowieku :P ,

jak  ktoś  się  upiera  jak  ty, żeby  sobie  utrudnić  życie  to  powodzenia :D  bez sensu  dyskusja 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

widziałeś jak policja rekwiruje pojazd za grzebanie przy numerze ramy lub numerze VIN? Ja widziałem.


Widziałeś jak diagnosta mówi że nie zrobi badania albo zabierze DR bo jest wałek? Ja widziałem jak nie chcieli zrobić badania przyczepy KOEGLa bo nie znalezli nr na ramie a była tylko tabliczka (i to oryginalna bo porównałem z 2 bazami do których mam dostęp). Inny diagnosta (tzw poczta) nawet przyczepy nie oglądał.


U mnie w mieście powiatowym są 2 OSKP - albo nie mają tabliczek albo nie chcą nabijać, i co im zrobisz?


 


PS: Ja bardzo dobrze wiem, że komplet numeratorów to max 100 zł, komplet papierów do przyczepy to 1000-2000zł, do tego poczytać gdzie jest nr nabity i nabijesz sobie sam młotkiem. Tylko potem nieciekawie się robi jak przychodzi pan "prorok" i trzeba się tłumaczyć a ma się 20-25 lat i życie przed Tobą a tutaj już konflikt z prawem (czego nikomu nie życzę).



pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ok  żyj po  swojemu , ja  wiem  jak  ludzie  robia  i  wiem że się  da ,  

Wytłumacz mi jak  udowodni ktoś że  to nie  ta przyczepa?Jeśli typ  się  zgadza , jest  nabity  numer , jest  tabliczka ?  w  czym  ty  widzisz problem?


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

W tym że jest nabity nie tym rozmiarem numeratora, nie w tym miejscu itp i jest podejrzenie ingerencji w pole numerowe  ;)

A na pojazd zatrzymany to można sobie i 3-4 miesiące poczekać aż służby go oddadzą i nawet przepraszam nie powiedzą. Zresztą nie czytałeś całej wypowiedzi mojej (poczytaj o ubezpieczycielach którzy zaczynają odmawiać wypłaty jeżeli pojazd pochodzi z przestępstwa a przebicie nr ramy czym wg Ciebie jest?).

A zderzenia osobówek z przyczepami rolniczymi się zdarzają i wtedy płacz rolnika bo ani OBT ani dokumentów przy sobie o ile są od ciągnika i przyczep jakieś dokumenty.

Edytowano przez Nikita_Bennet

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Tak  się  składa że  miałem nie  dawno kolizję  ,  uszkodzony  ciągnik  i przyczepa [nie  z  mojej  winy] ,  odszkodowanie  z  OC  sprawcy w  firmie  krzak  właśnie  i  rzeczoznawca  nie  miał  pojęcia  gdzie  szukać  numerów[  moja  jest  w  100% legalna],  pokazałem  mu, ale  i  bez  tego  by  przeszło,  sam  zrobił  tylko  zdjęcia  tablicy  rejestracyjnej  i  uszkodzonego  zaczepu .

Rzeczoznawców  którzy  specjalizują  sie  tylko  w  rolniczych  sprzętach,  praktycznie  nie  ma, oni  nie  potrafią poprawnie  nazwać poszczególnych  części  ,  więc  nie  pleć  bzdur  


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

co nie zmienia faktu że jest to nielegalne ;) Jest to zwykłe przebicie numerów do posiadanych dokumentów i z tym się zgodzisz ;)

 

A że mniej osób się na tym zna niż na autach to inna sprawa.

PS: jakby wypadek był z Twojej winy a ubezpieczyciel jakimś link4 + uszkodzenie ciała to nie wiem czy byłoby tak kolorowo.

Edytowano przez Nikita_Bennet

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Wcale  nie  było kolorowo  ,  firma  Generali  migała  sie od  zapłaty  odszkodowania  jak tylko mogła ,  dopiero jak  złożyłem  pozew  do sądu  i został  wyznaczony  termin  rozprawy, nagle  chcieli  się dogadać.

Prawdopodobieństwo że  diagnosta  lub  rzeczoznawca  wie jak  duże  mają  być  symbole  w  numerze  ramy,  jest  mniejsze  niż to że  samochód  cię potrąci,  lub  w  windzie jak  jedziesz  lina  pęknie  ;) , a  chyba  nie  boisz  się  chodzić  po  ulicach  [  chodnikach]  lub jeździć windą? 

Więc nie  strasz  ludzi , da się ;)  tylko  trzeba  to  zrobić mądrze  i  podstawowe  dane  muszą  się  zgadzać  [  typ , mniej  więcej  rocznik] 

Edytowano przez mariuszd93

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

wielkość czcionki jest określona i sam mocno się zdziwiłem jaka jest.

Z iloma rzeczoznawcami samochodowymi rozmawiałeś? Bo ja z paroma.

 

Dalej mnie nie przekonujesz że kucie numerów na ramie jest legalne ;)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Rzeczoznawcy to normalni  ludzie , nie  kosmici ;)   Z kilkoma  rozmawiałem ,np. przy  zmianie  przyczepy  z  cieżarowej  na  rolniczą  i  z kilkoma przy opisie  uszkodzeń przyczepy i ciągnika [ oględziny  były  robione  w  sumie  3  razy ], potem  jeszcze  telefonicznie o  nazewnictwie  części i przekonałem  się  że  zazwyczaj   nie   mają  pojęcia  o  rolniczych  maszynach ........

Nie  twierdzę że  jest  legalne ,  twierdzę  tylko że wszystko  jest  dla  ludzi , i że  da  się  zrobić .  

Nie chcę  cię  zdeprawować :D   żyj  dalej  w  swoim  legalnym  świecie  , w  którym  podstawa  to odpowiednia  wielkość  numeratora  ;) ja  swoje  wiem 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SHREKnew    1

to jest oczywiste, że przebijanie jest nie legalne.

a mariuszd93 ma rację , bo przebijają wszyscy numery, którzy mają jakiś problem(z nalezieniem numeru na ramie lub jakiś inny ...)

 

Dlatego Wasza dyskusja jest nie potrzebna, bo tylko "zaśmiecacie temat"

Bo ktoś kto szuka odpowiedzi na jakieś pytanie w tym temacie to będzie czytał kilkanaście Waszych wypowiedzi tak naprawdę niepotrzebnych.

 

 

Nie chcę  cię  zdeprawować :D   żyj  dalej  w  swoim  legalnym  świecie  , w  którym  podstawa  to odpowiednia  wielkość  numeratora  ;) ja  swoje  wiem 

zgadzam się z mariuszd93 w Polsce wałek na wałku się kręci. 

 

Edytowano przez SHREKnew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

to jest oczywiste, że przebijanie jest nie legalne.

.....

Dlatego Wasza dyskusja jest nie potrzebna, bo tylko "zaśmiecacie temat"

 

 

Skoro jest nielegalne (co przyznajecie) to nie powinno być o tym mowy na forum bo może to Jackowi narobić problemów i faktycznie dyskusja jest zupełnie bezcelowa ;)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jazda  po  drogach publicznych  [ oprócz  ekspresówek i  autostrad ] z prędkością  ponad  90 km/h  też jest nielegalna ...... 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

Za to grozi najwyżej mandat, sprawa w sądzie gdzie przy dobrym gadaniu dostaniesz niewiele więcej niż mandat. Kucie nr pojazdów to całkiem inna bajka ;)

Widzę że chcesz aby Twoje było na wierzchu ;)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yanosho    0

Witam wszystkich mój problem wygląda tak:

 

Kupiłem od znajomego przyczepę (d47)

znajomy kupił ją od (gościa x) ok. roku 2009 i nie spisali miedzy sobą umowy ma tylko dowód do niej

przyczepa sporo stała u znajomego z racji koniecznego remontu i jak ją doprowadził do ładu nabyłem ją ja 

a ten (gościu x) poprzedni właściciel nie przerejestrował jej i miał tylko umowę z właścicielem który jest na dowodzie rejestracyjnym

z jednym i drugim panem mam kontakt telefoniczny czyli nie tak źle hehe

Natomiast Pan z dowodu rejestracyjnego telefonicznie zapewniał mnie, że choć to było dawno to przyczepę na pewno wyrejestrował w swoim urzędzie komunikacyjnym

od pana który jest właścicielem na dowodzie mam dostać skana ostatniej umowy z (gościem x)

 

ze znajomym nie spisaliśmy między sobą żadnej umowy bo po co

 

Moje pytanie brzmi czy wystarczy, że napisze umowę umowę między mną a panem x z jakąś datą wsteczną i będzie ok.?  

i z taką umową i ważnym przeglądem mogę udać się zarejestrować tą przyczepę?

 

Jak rozwiązać sprawę z ubezpieczeniem OC?

 

Żeby było śmiesznie to w dowodzie ktoś się pomylił i zamiast wpisać "D47B" jest wpisane "D478"

A pole rodzaj pojazdu jest jako "przyczepa ciężarowa"  ale dowód jest dowód heheh

Wiadomo najkorzystniej było by ja zrobić jako rolnicza

 

Tablicy Rejestracyjnej od niej posiadam

 

Dzięki z góry za pomoc w rozwiązaniu tego nie lada problemu heheh

 

Pozdrawiam

Edytowano przez yanosho

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

to naprawdę Twój pierwszy post na tym forum?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yanosho    0

Niechcący zapewne za-spamowałem lub pewnie powinienem zrobić dokładną procedurę

konto zakładałem już tak dawno, że już zapomniałem kiedy i czy z zasad przy założeniu konta się wywiązałem

 

przepraszam i wybaczcie lub pokierujcie co zrobić aby było wszystko ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    115

nie spamujesz, po prostu byłem ciekaw.

Masz mieć ciągłość umów, przynajmniej tych zgłoszonych i np ostemplowanych w US.

Nie ma czegoś takiego jak wyrejestrowanie - sprzedający zgłosił zbycie pojazdu.

Wyprostowanie nazwy/modelu przyczepy to nie problem - popytaj diagnostów (ostatecznie rzeczoznawca).

Jeżeli przyczepa nie ma OC to musisz wykupić z chwilą spisania umowy na Ciebie - brak OC to kara z UFG

Autosan/Sanok D47B jest ciężarową rolniczą z przeglądem na 2 lata.

Tablica to najmniejszy problem.

Rozumiem że nr ramy jest na przyczepie.

Jest wiele sposobów na ugryzienie tematu (porządek z umowami, potem TZ z modelem D47B, potem OBT i wreszcie rejestracja tylko nie wiem jak podejdzie Twój WK do rejestracji bez tablic).

 

Musiałbyś więcej napisać. Ogólnie podpytaj na norcomie jeżeli tutaj nikt nie doradzi.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yanosho    0

Tylko jak to ugryżć z tym OC jeśli poprzednia umowa była zawarta ok. 2010 roku i jeśli ja spisze teraz świeżą umowę

To czy Za ten okrez bez OC będą ścigac poprzedniego właściciela?

Z tego co wiem nie można wypisać polisy OC wstecz?

Nr ramy pewnie tak a w którym miejscu dokładnie go szukać?

Przepraszam Cie bardzo możesz rozwinąć te skróty TZ, OBT/

 

Dzięki

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez 1991Mateusz
      Jak w temacie , znacie model tej przyczepy ?



    • Przez Kuki19
      Jak się sprawują przyczepki lekkie 2 osiowe, czy jest duża różnica w bujaniu samochodem z pełnym ładunkiem niż w zwykłej 1no osiowej przyczepce 750kg?
       
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=T1267312
    • Przez Jackassiu
      Witam
      Mam zamiar kupić przyczepę z SANOKA D 45( najprawdopodobniej) wywrot na 2 str, ładowność 3,5t. Po prawej stronie nad tylnym kołem znajduje sie tabliczka znamionowa a z lewej str tej tabliczki jest jeszcze jakiś "aluminiowy pasek" (obydwie te tabliczki są nie czytelne-jakiś nalot+farba). Moje pytanie jest następujące: gdzie szukać nr nadwozia-ramy?
      Odnowienie tych numerów kosztuje "TYLKO" ok 310 zł
    • Przez 1991Mateusz
      Witam. Mam pytanie czy do przyczepy thk 5 da sie założyć felgi tir 19,5 cala ? 
    • Przez Bartoxc330
      Witam wszystkich!  Wie ktoś może w którym miejscu nabite są numery na ramie przyczepy d50?
×