Skocz do zawartości
pawel

Włączanie/wyłączanie przedniego napędu

Polecane posty

tomek73    186

One mają tylko jeden stopień załączania napędu. Albo jest włączony na stałe albo wyłączony.

Sam się nie włączy i nie wyłączy , a poślizg kół i skręt nie ma tu znaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XaWi    0

a czy blokuja sie wszystkie cztery koła czy tylko dwa tylnie i jedno przedni odp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Jak masz blokadę przedniego napędu i jak wciśniesz obie blokady na raz to wtedy ciągną wszystkie 4 koła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Filipoo    14

a jeszcze powiedz gdzie się załącza blokadę przedniego mostu? bo z początku jak jeździłem i wciskałem blokadę tylniego mostu to i przód ciągnął na oba koła ale może to przypadek a jak przyszły mrozy to już tylko najwyżej na 3 a zdarza się czasem ze potrzeba tego czwartego koła do ciągnięcia -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Jak oczywiście masz blokadę przodu to obok pedału blokady tylnego mostu powinien być taki przycisk, który jak go wciśniesz włącza blokadę przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

blokada przodu jest na 100% w podłodze ten przycisk??bo tak to zrozumiałem :) hmm ale nic tam obok nie ma :) a może jest pod pedałem i wciśnięty pedał wciska ten przycisk??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

tak są dwa :) no jak mówię ze jest blokada to znaczy ze jest :) i dzisiaj po wciśnięciu pedału blokady tylniego mostu przód tylko pare razy się zblokował <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

No to możliwe, że masz włącznik przedniej blokady podpięty do pedału tylnej blokady. A to, że po wciśnięciu przód nie blokuje się na stałe może mieć przyczynę w nie łączącym włączniku przedniej blokady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

zgadza się, teraz się ociepliło śniegu prawie nie ma więc można popatrzeć na dworze w naturalnym świetle co gdzie go boli.Dziękować za informacje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie masz luźnej linki w rozdzielaczu na przystawce przedniego napędu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

facet od którego kupilm ciągnik tlumaczyl ze wylancza się go pod ciągnikiem, bo ta linka jest zbyt luzna i z ciągnika tylko wlaczyc da rade, wchodziłem pod ciągnik żeby wscisnac lub wyciagnac ta linke, i ani w te ani w te, może trzeba więcej sily

 

na razie snieg lezy to jezdze w wlanczonym napedem, ale jak zrobi się sucho to lepiej jak by był wylaczony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    47
Napisano (edytowany)

W moim jak kupiłem to tarczki w sprzęgle były ponitowane. Polak potrafi i niezawsze jest prawdomówny .

Edytowano przez fezoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No da się.Ta linka ma wyciągać tłoczek w rozdzielaczu.Musi ona lekko chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82
Napisano (edytowany)

jak masz z tyłu po lewej to cięgło od wyłączania napędu lekko wystające i ono sprężynuje zamiast się schować, to nie wciskaj go na siłę ręką, tylko uderzaj w nie niedużym młotkiem.

Takie udarowe wstrząsy spowodują, ze od razu się schowa i rozłączy napęd.

 

Sprawdzone wielokrotnie, u mnie też sie zacinało i cieżko było wyłączyc napęd.

(a zanim wpadłem na ten pomysł, to robiłem tak, ze jedna osoba w kabinie wciskała cięgło, a druga pod traktorem przy przystawce popukiwała młotkiem w miejscu gdzie wchodzi ta linka; też działąło, ale trzeba było 2 ludzi;))

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    47

Może lepiej zdemontować rozdzielacz ( 2 śrubki ) i dać nową linkę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Sama linka kosztuje bodajże 9 zł.Kiedyś kupowałem bo w 904 się urwała.I ta linka jest osobno i suwak jest osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

dzięki panowie, zobaczę , może się uda, tylko czy lepiej to zrobić na zapalonym ciągniku czy zgaszonym? czy to nie ma zadnego znaczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nie ma znaczenia.Ale na zgaszonym nie ma ciśnienia.To nie jest trudna sprawa.Próbujesz rozruszać suwak jak nie idzie to wymontowujesz rozdzielacz i szukasz przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

musze przejechac ok 4 km po asfalcie ursusem 904 ale nie moge rozlaczyc przeniego napedu . czy taka jazda może spowodować uszkodzenie tego ukladu? proszę o szybka odpowiedz

Tematy połączone. Nie musiałeś 2x zakładać

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×