Skocz do zawartości
lukaszek410

JD 6630 Premium vs MF 6475 vs MF 7475 vs D-F M610

Polecane posty

brzozak2    236

ale akurat jelen przegina pale z tymi anachronicznymi rozwiazaniami, kto dzis jeszcze uzywa sprzegla i polmetrowej wajchy do zmiany biegu? kto nie oferuje wielofunkcyjnego podlokietnika? albo uruchamia blokade grzybkiem w podlodze? :blink: :blink:

mogliby sie ogarnac wreszcie, ja dzis tez bym nie kupil takiego ciagnika, pomimo ze kabina nie jest najwazniejsza.

miejmy nadzieje, ze nowa seria sprosta juz oczekiwaniom klientow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frycek    0

Mój ojciec stwierdził jak wsiadł do JD że to ciągnik dla pracownika który skończył 6 klas. W serii Waterlo to nawet amortyzowanej kabiny nie ma. Kupując ciagnik którym sam mam jeździć dla mnie kabina jest jedną z najważniejszych rzeczy. W MF mi pasuje, jest bardzo cicha. Co do silnika to 4 zaworówka, do przekładni i hydrauliki nikt się chyba nie przyczepi. W porównaniu z Fendtem serii 700 ma radar i DTM w standardzie. Podobnie jak JD ma kawał ryja a to mi się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a co za roznica czy zaplacisz za cos co jest w standarcie niz za to co jest w opcji? pieniadze sa te same i nie wierz, ze placisz dokladnie za to samo w MF taniej, czy ze "dostajesz" w standarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a jakiego kupiles deutza fahra?

 

 

Ja się zdecydowałem na Deutz Fahr M600 bo nie potrzebuje większego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur4    0

A co sądzicie o tej Vatrze T130 - http://allegro.pl/valtra-new-holland-massey-ferguson-john-deere-fahr-i1559331769.html

 

Facet mówi, że ciągnik mechanicznie jest ok. właściwie można w pole jechać. Cena około 80 - 82 tys. zł. netto i jest to mniej więcej połowa tego ile trzeba zapłacić za podobną nieuszkodzoną (ok. 160 000 + VAT) i ponad 3 razy taniej niż za nową.

 

130 koni, 6 cylindrów, skrzynia 36 biegów, 50 km na godzinę (dobra do transportu) elektrohydrauliczny rewers, amortyzowana przednia oś + amortyzowana kabina no i zaledwie 3170 motogodzin. Po oponach widać, że ciągnik nie mógł dostać w tyłek, są jak nowe. Maska moim zdaniem do naprawienia, te srebrne siatki też się jakoś powinno poukładać. Zresztą potrzebuję traktora do roboty a nie żeby mi błyszczał. Z czasem pewnie go naprawię... a jeśli mi się znudzi to go sprzedam za takie pieniądze na pniu, a i pewnie z 10 tysi. jeszcze dałoby się zarobić.

 

Mój sąsiad ma Valtrę, chyba 95 koni. Zrobił nią 5800 mtg na 124 ha, korzysta z niej ile fabryka dała. Jedyne co przy niej robił to wymiana filtrów, zalanie oleju i paliwa. Nie było najmniejszych kłopotów. Chwali też za niskie zużycie paliwa. Silniki SISU Diesel ponoć są jednymi z najlepszych.

 

Aaa... i ja nie jestem vatowcem. Vatu (20% - bo f-ra będzie angielska) od 80 tys. będzie 16, a od 160 tys. 32 tys. Mnie się wydaje, że warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym takiej miny nie kupił. smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

Witam, odkopuje mój stary temat bo nie chce zakładać nowego.

Od pierwszego posta poznałem troche ciągniki o które pytałem.

i tak o to:

JD odpada bo mi się nie podoba, nie jest dla mnie ergonomiczny w środku, byłem na testach i spalanie w pługu było jak dla mnie drastyczne! 30-35l/h co daje 20-23l/ha to wg mnie stanowczo za dużo.

Massey ferguson- dyna6 jest fajna itp ale obawiam się o żywotność. Dyna-vt dla mnie kosmos, i najbardziej mi się podoba. Komfort w masseyach uwazam za najlepszy ze wszystkich marek.

deutz-fahr - testowałem i w orce nie wyszło mi wiecej jak 18l/ha średnio określam spalanie na 16-17l/ha

mimo wszystkich wad i zalet skłaniam się na deutz-fahra bo najtańszy z nich i spalanie tez ok. (Dla porównania dodam że dyna vt przy tym kursie euro jest o 100 tys zl droższa). Mam oferte na Lamborghini (to samo co D-F) za 230 tys zł Ogólnie goły. DF-20 tyś droższy od lambo w tym samym wyposażeniu.

Ostatnio dostałem też oferte od NH na 6070 w wersji bodajże elite. nie wiem jak ta skrzynia sie w nim nazywa ale zakres zmienia się wajchą mechanicznie (nie jest to PC ani RC). Silnik nie na CR tylko na zwykłej pompie. w zasadzie po za klimą to nic innego nie ma w wyposażeniu po za standardem. cena 205 tys

 

I tak do konca tyg musze podjąć decyzje czy lambo czy Nh. Zależy mi na wyrwaniu ciągnika bez AdBlue. Bo teraz chcąc zamówić własną konfiguracje to traktor bedzie już z AdBlue. Skazany więc jestem na koniguracje akurat taką jaki wolny traktor na placu.

Co radzicie?? Polecacie??

 

A może wiecie czy u jakiegoś dilera dostane jeszcze NH 6070 PC/RG bez adblue??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

Kolego Mi sie zdaje ze MF 7000 w pelnej opcji to bardzo dobry wybor a za skrzynie warto doplacic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

MF 74xx to dla mnie faworyt bezapelacyjny, jezdzilem nim i nie dopatrzylem sie najmniejszych niedociągnieć po prostu idealny. Problem w tym że w dobie kryzysu trzeba liczyć każdą złotówke, na mf-a 7465- 130km mam oferte za prawie 330 tys przy tym kursie euro i to nie w full wypasie. Wiadomo oś i kabina amortyzowana jest ale nie ma monitora GTA. Dla mnie 100 tys to dużo. Oceniając ten rok (pod względem dochodu) to mógłbym go wziąść ale wszędzie trąbią o kryzysie i najzwyczajniej boje się by nie zrujnował mnie finansowo...

Edytowano przez lukaszek410

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Kolego mów co chcesz ale ja bym poszedł w masseye 7400 ponieważ mają oszczędny silnik cały tył jest poprostu z FENDTA i to jest prawda bo mechanik mi mówił.

AHA jeszcze jedno zawsze się śmieje z ludzi jak ktoś mówi ,że Fendt jest najdroższylaugh.giflaugh.giflaugh.gif ludzie zapomnijcie o tym wyposażcie sobie JD czy Valtre w to co ma fendt a zobaczycie ,że miałem rację.

Kolega akurat ma deutz fahra M 610 i kilka razy miał problemy z elektroniką tzn. stawał mu na polu aż serwis musiał przyjeżdżaćmellow.gif.

Kolego masz rację ,ale ja bym wybrał nawet 6475 nie jestem przekonany do DF po bolączkach u kolegi.

 

Życzę mądrego wyboru.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Jest jeszcze Claas Arion z serii 600, wyposażenie jest również ciekawe i za pewne cenowo będzie tańszy od MF... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

To że 7400 po za silnikiem i kabiną to fendt to wiem bo moglem osobiście porównać. Przymiarki cały czas miałem na 7400 ale ostatnio mialem nie planowany zakup ziemi i logiczne że wole kupić ziemie niż lepszy ciągnik dlatego blokują mnie środki,

dodam że ciągnik bedzie chodził z kvernelandem 4 na resorze i zestawem upr-siewnym z pneumatycznym siewnikiem marki kverneland.

Troche za późno zacząłem kręcić się za zamówieniem ciągnika bo teraz wszystkie zamówione wg własnej specyfikacji będą juz z adble a nie chce tego narazie. Dlatego zdany jestem na to co akurat stoi na placu... Dziś podzwoniłem po dilerach nh i dostałem oferte na nh 6070 RC (wolałbym PC) ale bez amort. osi za 230tys do negocjacji.

 

Póki co mój wybór rozbija się pomiędzy nh a D-F. Osobiście uwazam ze nh ma solidniejszy wygląd po za tym serwis 10km ode mnie a deutz 30km.

 

PS. Andrzeju masz całkowitą racje.

Edytowano przez lukaszek410

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Ten NH jest bez amortyzacji przedniej osi tak? to lepiej weś DF i miej super komfort i większy uciąg masz filmik na porównanie uciągu w JD --->http://www.deere.com/media/player/player_pl_pl.html?src=s/flash/deerecompany/othercountries/pl/tls_pl_h.mp4&lowsrc=s/flash/deerecompany/othercountries/pl/tls_pl_m.mp4&autostart=true nie umiem skracać linku cool.gif.

Nie wiem może ten deutz kolegi jest jakimś felernym nie udanym bo wkońcu to nie jest najgorszy ciągnik no ,ale według mnie jest już gorszy od MF.

 

Na twoim miejcu wybrałbym DF , NH raczej nie jest naj naj chyba że weźmiesz tego z komputerkiemsmile.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

Tylko Ze deutza ttv 630 wyrwac mozna od 380 do max wyposazenie 410 taka oferte ja mam wiedz zapytaj o ttv 610 lub ten co dodaje moc do 185KM 620 powinne byc jescze tansze bo ttv 630 juz gabarytowo ciutke wiekszy powinnes sie zmiescic w 400 z full wyposazeniem . jest duza roznica chyba miedzy NH czy sie myle?!

Edytowano przez kgbck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

Witam, odkopuje mój stary temat bo nie chce zakładać nowego.

Od pierwszego posta poznałem troche ciągniki o które pytałem.

i tak o to:

JD odpada bo mi się nie podoba, nie jest dla mnie ergonomiczny w środku, byłem na testach i spalanie w pługu było jak dla mnie drastyczne! 30-35l/h co daje 20-23l/ha to wg mnie stanowczo za dużo.

Massey ferguson- dyna6 jest fajna itp ale obawiam się o żywotność. Dyna-vt dla mnie kosmos, i najbardziej mi się podoba. Komfort w masseyach uwazam za najlepszy ze wszystkich marek.

deutz-fahr - testowałem i w orce nie wyszło mi wiecej jak 18l/ha średnio określam spalanie na 16-17l/ha

mimo wszystkich wad i zalet skłaniam się na deutz-fahra bo najtańszy z nich i spalanie tez ok. (Dla porównania dodam że dyna vt przy tym kursie euro jest o 100 tys zl droższa). Mam oferte na Lamborghini (to samo co D-F) za 230 tys zł Ogólnie goły. DF-20 tyś droższy od lambo w tym samym wyposażeniu.

Ostatnio dostałem też oferte od NH na 6070 w wersji bodajże elite. nie wiem jak ta skrzynia sie w nim nazywa ale zakres zmienia się wajchą mechanicznie (nie jest to PC ani RC). Silnik nie na CR tylko na zwykłej pompie. w zasadzie po za klimą to nic innego nie ma w wyposażeniu po za standardem. cena 205 tys

 

I tak do konca tyg musze podjąć decyzje czy lambo czy Nh. Zależy mi na wyrwaniu ciągnika bez AdBlue. Bo teraz chcąc zamówić własną konfiguracje to traktor bedzie już z AdBlue. Skazany więc jestem na koniguracje akurat taką jaki wolny traktor na placu.

Co radzicie?? Polecacie??

 

 

 

A może wiecie czy u jakiegoś dilera dostane jeszcze NH 6070 PC/RG bez adblue??

a do jakiej kasy sklaniasz sie wyrwac ciagnik z placu i jaka bys chcial moc ostatecznie i AD blu musza miec w przyszlym roku wszystkie traktory przekraczajace chyba 180 koni te slabsze dopiero w 2013 roku

Edytowano przez kgbck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

myśle o kwocie 250 netto wiadomo że jak mniej to lepiej. Moc 130-140km nie więcej. Z tym adblue niby tak jak piszesz ale 130-140 konne będą już miały adblue, coś obiło mi się o uszy u dilera ze nh nawet w 100km ma miec juz adblue

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Kurcze mam kolejną nie korzyść dla DF-a. A więc mój kolega pojechał sobie zobaczyć DF M610 i chciał go zapalić niestety nie udało się pomimo dodatniej temperatury trzeba było podgrzewać blink.gif w czasie jazdy biegi wrzucało się z trudnością dlaczego? czyżby następny felerny modellaugh.gif?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszek410    0

na CR silniki ogólnie ciężej odpalają niż na zwykłej pompie, może dlatego że zimny? a może tak jak piszesz felerny;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Skoro on nie może odpalić na temperaturze dodatniejblink.gifblink.gifblink.gif to aż strach pomyśleć co by było jakby temperatura spadła poniżej -10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×