Skocz do zawartości
Mariusz15

jaki nawóz najlepszy na ozime zboża do zasilenia wczesną wiosną

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Nawóz
Mariusz15    1

co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować smile.gif to co mi poradzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najszybciej działającym nawozem i najlepszym będzie jak kolega wyżej pisze saletra amonowa lub wapniowa, możesz też zastosować saletrzak lub mocznik ale mocznik powoli się rozkłada i wolniej działa. Stosowałeś na jesień nawozy fosforowo-potasowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kryssr    50

Najtańszy to RSM tylko on jest w płynie to trzeba mieć jakieś pojemniki pompy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz15    1

w jesieni dałem polifoske M ale nie wiele ok. 150-200kg/ha zastanawiam się właśnie czy nie leprzy będzie jakiś wielo składnikowy może z dodatkiem wapna niż zwykła saletra pola moje długo nie widziały wapna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@kryssr, właśnie o to chodzi, że nie każdy dysponuje sprzętem do rozlewania RSM. Dlatego najbardziej popularna pod oziminy jest saletra amonowa

@dralo5, właśnie o taką saletrę mi chodzi. Zresztą puławska także zawiera azotan magnezu

@mariusz15, te parę % wapnia za bardzo cudów nie zdziałają

Edytowano przez marekpieg1234

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adas323    2

a ja bym polecił saletrosan, azot i siarka w jednym oba składniki potrzebne na wiosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokladnie zgadam sie z kolega powyzej..Saletra albo saletrzak,mocznik za dlugo sie rozklada moczniiem mozesz pozniej jako rms albo zasilac mocznikiem dodatkowo jak stwierdzisz ze jest gdzies kiepsko,ja stosuje saletre albo saletrzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Challenger    3

Najszybciej dziala saletra amonowa.Jak pojdziesz na drugi dzien na pole to nie ma juz po niej sladu(oczywiscie przy uwilgotnionej glebie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz15    1

a tak jeszcze z ciekawości zapytam jaką wy dawke saletry stosujecie i na jakiej klasie gleby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33
Napisano (edytowany)

najszybciej działającym nawozem i najlepszym będzie jak kolega wyżej pisze saletra amonowa lub wapniowa, możesz też zastosować saletrzak lub mocznik ale mocznik powoli się rozkłada i wolniej działa. Stosowałeś na jesień nawozy fosforowo-potasowe?

 

Mocznik wczesną wiosną jest chyba jedną z najgorszych opcji, stosowanie go przy wczesnowiosennych niskich temperaturach jest zupełnie bezcelowe.

Aby zadziałał gleba musi być ogrzana przynajmniej do 6 a najlepiej 8 st. C.

 

U mnie w gospodarstwie stosujemy zawsze saletrę amonową z magnezem z anwilu, dawka to 150 - 200 kg na start czyli od około 50 do około 70 kg N/ha. To zależy pod co i na jaką ziemię (IV i V klasa).

Edytowano przez MichalR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz15    1

no to widze że proporcje mamy prawie takie same choć w innych regionach mieszkamy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

region nie wazny wazne zeby rozsadnie postepowac z nawozeniem lepiej 5 razy spytac niz niz odstawic szopke a jak zawalisz start po zimie to wtedy juz nie ma co myslec o konkretnym plonowaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepan112    0

czyli najlepszy bedzie saletrosan w dawce 200kg na podsilenie wiosną czy może jaszcze zmieszac z jakims nawozem prosze o odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Wszyscy przedmówcy polecają saletrę i mają rację ale nie w 100 procentach. Nie jest tak do końca że tylko saletra wiosną. Wszystko zależy od pozimowej kondycji zboża a konkretnie od obsady. Trzeba rozróżnić że saletra ma w sobie azot w formie saletrzanowej a mocznik w amidowej i sposób działania tych form na rożliny jest diametralnie różny! Forma saletrzanowa bardzo silnie pobudza rośliny do wrostu i silnego krzewienia zaś amidowa wstrzymuje krzewienie i powoduje szybsze wybijanie rożlin w pędy. szybkośc działania jest tu sprawą drugorzędną. Więc jeśli stan plantacji jest słaby i wskazuje na potrzebę rozkrzewienia roślin wówczas tylko saletra. I tak będzie w większości plantacji. Jeśli zaś ktoś posieje jesienią zboże za gęsto i dobrze przezimuje i na wiosnę widzi na polu zielony dywan stosowanie saletry będzie błędem! Spwoduje dodatkowe zagęszczenie plantacji, wielką iliśc nieproduktywnych pędów, zagęszczenie łanu, zmniejszoną odpornośc na choroby grzybowe itd.

 

Dodam jeszcze że na bardzo rzadkie plantacje oczywiście saletra jak najwcześniej plus zaraz po ruszeniu wegetacji 0.5-0.7 l/ha CCC. Wiem że wygląda to dziwnie ale zdziała cuda, zapewniam. Sprawdzone i stosowane u mnie od 2 lat. Wogóle polecam czytanie prasy rolniczej:)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek1234    0

a w ilu dawkach dajecie azot najczesciej? ja zazwyczaj w 2,

na kłos warto stosowac? bo nie próbowalem jeszcze

 

zdolnosc krzewienia zalezy tez od odmiany, u mnie grenado krzewi sie super, nawet jak 2 lata temu plesn napadla i wyginelo duzo, dalem azotu na start i sie rozrosla az m milo

to ten regulator CCC tak wczesnie w czym pomoze w zasadzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

na wczesną wiosną saletrę amonową, 200kg, drugą dawkę 150-200kg mocznika, a na kłos dał bym odżywkę wieloskładnikową z przewagą potasu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Challenger    3

Wszyscy przedmówcy polecają saletrę i mają rację ale nie w 100 procentach. Nie jest tak do końca że tylko saletra wiosną. Wszystko zależy od pozimowej kondycji zboża a konkretnie od obsady. Trzeba rozróżnić że saletra ma w sobie azot w formie saletrzanowej a mocznik w amidowej i sposób działania tych form na rożliny jest diametralnie różny! Forma saletrzanowa bardzo silnie pobudza rośliny do wrostu i silnego krzewienia zaś amidowa wstrzymuje krzewienie i powoduje szybsze wybijanie rożlin w pędy. szybkośc działania jest tu sprawą drugorzędną. Więc jeśli stan plantacji jest słaby i wskazuje na potrzebę rozkrzewienia roślin wówczas tylko saletra. I tak będzie w większości plantacji. Jeśli zaś ktoś posieje jesienią zboże za gęsto i dobrze przezimuje i na wiosnę widzi na polu zielony dywan stosowanie saletry będzie błędem! Spwoduje dodatkowe zagęszczenie plantacji, wielką iliśc nieproduktywnych pędów, zagęszczenie łanu, zmniejszoną odpornośc na choroby grzybowe itd.

 

Dodam jeszcze że na bardzo rzadkie plantacje oczywiście saletra jak najwcześniej plus zaraz po ruszeniu wegetacji 0.5-0.7 l/ha CCC. Wiem że wygląda to dziwnie ale zdziała cuda, zapewniam. Sprawdzone i stosowane u mnie od 2 lat. Wogóle polecam czytanie prasy rolniczej:)

Kolego dobrze mowisz z tymi nawozami, ale ja wolalbym na geste plantacje zboz zastosowac saletrzak.Dziala on o wiele wolniej od saletry i rosliny pobieraja go przez dluzszy czas, co skutkuje tym ze rosliny nie krzewia sie tak szybko.Ale takie jest moje zdanie ;)

Edytowano przez Challenger

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

CCC zastosowane wczesną wiosną powoduje chwilowe zatrzymanie wzrostu pędów które przezimowały, zaś roślina pobudzona do wzrostu azotem nie mogąć "uderzyć" w istniejące pędy wytwarza nowe poprzez krzewienie. Co prawda to krzewienie odbywa się i bez CCC ale wtedy istniejące pędy szybko rosną w górę z czasem zasłaniając nowe rozkrzewienia. Zasłonięte rożliny wolniej się rozwijają, często nie zawiązują kłosów i popodują "piętrowośc" łanu. CCC wczesną wiosną powoduje że łan jest wyrównany i jest zdecydowanie mniej pustych łodyg ze zredukowanymi kłosami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielo    0

A ten regulator CCC to lepiej po zasileniu nawozem czy przed zastosować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wszyscy przedmówcy polecają saletrę i mają rację ale nie w 100 procentach. Nie jest tak do końca że tylko saletra wiosną. Wszystko zależy od pozimowej kondycji zboża a konkretnie od obsady. Trzeba rozróżnić że saletra ma w sobie azot w formie saletrzanowej a mocznik w amidowej i sposób działania tych form na rożliny jest diametralnie różny! Forma saletrzanowa bardzo silnie pobudza rośliny do wrostu i silnego krzewienia zaś amidowa wstrzymuje krzewienie i powoduje szybsze wybijanie rożlin w pędy. szybkośc działania jest tu sprawą drugorzędną. Więc jeśli stan plantacji jest słaby i wskazuje na potrzebę rozkrzewienia roślin wówczas tylko saletra. I tak będzie w większości plantacji. Jeśli zaś ktoś posieje jesienią zboże za gęsto i dobrze przezimuje i na wiosnę widzi na polu zielony dywan stosowanie saletry będzie błędem! Spwoduje dodatkowe zagęszczenie plantacji, wielką iliśc nieproduktywnych pędów, zagęszczenie łanu, zmniejszoną odpornośc na choroby grzybowe itd.

 

Dodam jeszcze że na bardzo rzadkie plantacje oczywiście saletra jak najwcześniej plus zaraz po ruszeniu wegetacji 0.5-0.7 l/ha CCC. Wiem że wygląda to dziwnie ale zdziała cuda, zapewniam. Sprawdzone i stosowane u mnie od 2 lat. Wogóle polecam czytanie prasy rolniczej:)

 

To w tej prasie nie piszą że saletra amonowa składa się jak zresztą sama nazwa wskazuje z dwóch form azotu ? Saletrzanej o której piszesz i amonowej o której nie doczytałeś w prasie.

Chyba że masz na myśli saletrę np.wapniową B) , ale z post to nie wynika.

 

Challenger, co do różnic pomiędzy saletrą amonową a saletrzakiem w sposobie działania, to nie ma żadnej gdyż saletrzak to saletra amonowa z dodatkiem dolomitu lub węglanu wapnia.

Złudzenie że działa wolniej wywołane jest najczęściej stratami azotu , gdyż saletrzak jest typowym nawozem do stosowania przedsiewnego właśnie z uwagi na domieszkę wapniaku, który bez przykrycia nawozu glebą powoduje straty N.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×