Skocz do zawartości
1994szymon

Budowa chlewni na głęboką ściułke na ok.100-150 szt.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Budowa
1994szymon    15

Ile kosztowała by budowa chlewni na głęboką ściułke na 100-150 szt? Opłaca się(patrząc na ostatnie tygodnie to raczj nie), ale jak przewidujecie? Budowa od podstaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blazek    2

Cykl zamkniety czy otwarty ? Twoje pieniądze i twoja decyzja ale ja bym sie w to nie pchał z roku na rok coraz gorzej pomysl kiedy ci sie ta inwestycja zwróci i czy wogóle ci sie zwróci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

Oczywiście cykl zamknięty. Mam 10 porodówek paroletnich i szkodabybyło żeby były bezurzyteczne. Mam w tej chwili 7 macior i 80 tuczników. Bawimy się z taczką ale trzeba przeznaczyć ponad półdnia na wyrzucenie "nieczystości"(a to co 4-5 dni wyrzucamy). Jest to syzyfowa praca, a na głęboką ściółke myśle że by było mniej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ibis86    1

ja bym ci kolego radził robić na rusztach wszystko, sami kiedyś mieliśmy ściółkę i wiem co to znaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    4

Przy takiej ilości sztuk i takich cenach bym się nie pchał w ruszta bo za duże koszty. Jak ma ciągnik z turem to najodpowiednia była by głęboka ściółka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ibis86    1

tak, ale licząc koszty związane ze zwożeniem słomy, prasowaniem,wywożenie obornika, koszty paliwa itd to bym sie mocno zastanowił, a i zdrowotność świń jest lepsza bo kto ma głęboką ściółkę to wie co jest w chlewni w mrozy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

ale dodatkowo musiał by kupic mieszadło i beczkowóz nie byle jaki. A przy tych cenach minimalne szanse na zwrot nie mowiąc o samej chlewni jakie koszty. A przy tej ilosci lepiej głeboka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ibis86    1

kolego leniwy27, ja miałem świnie na głębokiej ściółce, teram mam tylko tucz a maciory i resztę na kracie i czekam tylko na okazję żeby to przerobić na ruszta(tuczarnie).mieszadło nie jest konieczne jeśli zrobi się szamba pod kojcami a co do beczkowozu to przy takiej ilości tuczników 8tys spokojnie wystarczy . nie wiem ilu z was naprawdę hoduję sporo świń, ja radze komuś jak sobie, wiem to z własnego doświadczenia a nie z opowieści, bo mamy w roku razem z bydłem( na wiosnę stawiam oborę na opasa całość na rusztach) ok 2 mln litrów szamba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

tak, ale licząc koszty związane ze zwożeniem słomy, prasowaniem,wywożenie obornika, koszty paliwa itd to bym sie mocno zastanowił, a i zdrowotność świń jest lepsza bo kto ma głęboką ściółkę to wie co jest w chlewni w mrozy...

Co masz na myśli co do mrozów i zdrowotności?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ibis86    1

chodzi o to, że gdy na tuczarni masz gł ściółkę a na zewnątrz jest mróz, to po pierwsze pełno jest pary( azotu itp bo zimne powietrze wpada do ciepła i się skrapla ), wiadomo że wentylacja musi chodzić(zmniejsza się obroty wentylatorów żeby świń nie poprzeziębiać), w lato jest lepiej bo went na maksa chodzi i nie trzeba tak często ścielić jak w zime, a słoma jest higroskopijna i chłonie wilgoć, wiec w zime praktycznie co dwa dni trzeba ścielić.na ruszcie nie ma praktycznie aż takiego problemu z tymi oparami którymi zwierzaki sie "trują"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Ok, dzięki za wyjaśnienie :)

A co do zdrowotności to miałeś na myśli tylko te "opary" którymi się "trują"? Czy coś więcej? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ibis86    1

pod względem zdrowotności to kryje sie szereg różnych rzeczy i w każdym stadzie trzeba podchodzić to tego indywidualnie, ale chodzi w dużym stopni właśnie o te kłopoty z utrzymaniem odpowiedniego "klimatu" na tuczarni, ja też kiedyś myślałem że na słomie to zdrowo świnie się hoduje itd, ale z autopsji zrozumiałem, że to mit...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

chodzi o to, że gdy na tuczarni masz gł ściółkę a na zewnątrz jest mróz, to po pierwsze pełno jest pary( azotu itp bo zimne powietrze wpada do ciepła i się skrapla ), wiadomo że wentylacja musi chodzić(zmniejsza się obroty wentylatorów żeby świń nie poprzeziębiać) (...)

 

 

Też mam na głębokiej ściółce. W zeszłym roku jak było -30, to po otworzeniu bram do chlewni powstała taka para, jakby do środka wlało się mleko. Nie widziałem wogóle świń pod nogami, a i wyciągnięta przed siebie rękę trudno było zobaczyć ;) Wentylacje na czas ścielenia trzeba było wyłączyć, bo tylko parę produkowała.

 

Generalnie ruszt jest lepszy. Mniej roboty, mikroklimat wewnątrz lepszy, zwierzęta czyste, większa obsada szuk/m2.

 

I porównując koszty, na ruszcie nie wyjdzie dużo drożej, oczywiście nie mówię o pełnym ruszcie.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1994szymon    15

OK. Czyli niepolecacie głębokiej ściułki w naszym klimacie. A może wie ktoś ile kosztowała by budowa samej chlewni (tuczarni) na 100-150 szt. na rusztach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasjonat36    0

Ja bym radził Ci budować, powiem więcej wybuduj na ruszcie. Jak tu koledzy podkreślają trzeba iść do przodu i tą "orkę" sobie ułatwiać. No a budynek postaw rozsądnie z dużym wkładem pracy własnej, z możliwością powiększenia chlewni bo co to za 10 lat chlewnia na 150 sztuk. A jeśli chodzi o koszty to mogę gdybać aczkolwiek myślę, że w 150 tys. powinieneś się zmieścić, nie wiem ile mam racji, bo się nie orientuje, ale nie będę wypisywał głupot że 400 tyś. musisz wyłożyć bo inaczej to ani rusz, nie którzy tak zniechęcają człowieka a naprawdę nawet w tych czasach można pobudować coś za rozsądne pieniądze.


Happiness is easy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    121

Budowa tuczarni na głębokiej ściółce to niestety wysokie koszta. Na głębokiej na 600szt zmieścisz sie w 200tyś a na rusztach to cena blisko x2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    121

A ile tymi widłami musisz się nalatać? Tylko podgarnianie resztek przy usuwaniu makaronu. Nawet wynajmując pracownika i płacić mu 100zł/dzień przy czyszczeniu wyjdzie nie porównywalnie taniej. Nie wspominając już o problemach związanych z magazynowaniem gnojowicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerX2    3

Wynajmowanie pracownika tanie nie jest, zakładając ścielenie co drugi dzień, mamy 182 dni robocze x 100zł = 18tyś zł . A za 50 zł nikt nie będzie zachrzaniał w smrodzie.

 

Mam 3 chlewnie na głębokiej ściółce i to co się teraz dzieje przy tych mrozach przerasta wszystko, przy pełnej obsadzie i wentylacji ustawionej na 20"C wewnątrz pełno wilgoci, pary, amoniaku, aż szczypie w oczy. A ściele co drugi dzień, i słomy nie żałuję. Jednorazowo 10 bel idzie x 15zł za belę (w tym roku mało słomy było) to koszt 150zł dziennie. Rocznie około 150 ścieleń = 20 250 zł na samą słomę idzie przy obsadzie 1 000 szt.

 

 

 

Czarno na białym, jaka głęboka ściółka tania w eksploatacji jest. A swojego zdrowia i czasu przy widłach i przy gromadzeniu słomy nikt nie liczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

A wątpię w to, że menel z pod sklepu przyjdzie do ciebie "pracować" za 10 na godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid727    20

Ja jak tylko będę budować kolejną chlewnie (o ile to nastąpi) to będzie to głęboka ściółka. Mikroklimat moze i jest gorszy ale przy dobrej wentylacji da się przeżyć ale za to chorób mniej. Co do pracy to z głęboką ściółką jest okolo 30minut do godziny pracy więcej ze względu na ścielenie. Ale obornik jest przecież super nawozem. więc warto ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Lepszym nawet niż obornik bo szybciej sie rozłoży.

Dawid a na rusztach jest niby to więcej chorób niż na sciółce??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Binladen    10

Ja nie wiem po co wy to budujeta a pozniej plakac ze sie nie oplaca i blaznowac ,ludzie dajta zyc swoim rodzinom i sasiadom niech nie wachaja smrodu ,do bzle jakiej roboty i wiecej zarobisz niz na swintuchach w dlugi popasc to mozna .U nas puste stoja a ludzie do roboty poszli ,ale jesli juz wybrac rodzaj to tylko na wyciag ale ja was przestrzegam bo beda puste stac


Pisz prawdę, nie przejmuj się innymi;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do chorób to wgle niema porównania ruszt a głęboka ściółka jeżeli do głębokiej ściółki wejdzie choroba w której czeba kasować stado to wystarczy wypróżnić chlewnie dobra dezynfekcja i po kłopocie a na rusztach jest to prawie nie możliwe bo dla mnie jest nie wyobrażalne wyrywać cały ruszt w chlewni i myć dezynfekować i tak w koło. a co do roboty to może na ruszcie jest mniej roboty ale jak ktos ma zima wiatę(stodołę) na słomę to ze słomą niema problemu. A ścielenie to tylko chwila.a co do temperatury w chlewni to zależy jak jest zrobiona u mnie jeszcze nigdy latem nie były uchylane drzwi chyba ze wyłączyli prąd. oczywiście mam dach z tzw płyty obornickiej nie przepuszcza zbytnio ciepła a zima jest cieplej w chlewni. Jak ma Robić jedna osoba to stawiałbym na ruszt;)


a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez thor1984
      Przymierzam się na wiosnę do remontu stodoły który polegał by na wymianie pokrycia i więźby dachowej bez żadnych zmian konstrukcyjnych ale chciałbym to zrobić legalnie i zastanawiam się czy na taki zakres prac wystarczy zgłoszenie czy potrzebne będzie pozwolenie na budowę? Druga kwestia jest taka, że stodoła ma około 40 lat i była stawiana bez jakichkolwiek papierów i pozwoleń więc nie wiem czy da się to w ogóle zrobić legalnie. Może ktoś miał podobną sytuację? Przecież nie pójdę do urzędu i nie powiem jak wygląda sytuacja, że chcę remontować jakby nie patrzeć samowolę budowlaną.
    • Przez RycerzNocy
      co myślicie o hali namiotowej jako garaż na maszyny lub słomę
    • Przez Pawel89pl
      Witam . Od jakiegoś czasu zastanawiam się na stworzeniem budynku w którym można przechowywać zarówno płody rolne jak i maszyny rolnicze .  Interesuje mnie hala o wymiarach mniej więcej 12 na 20 metrów . Teraz tak na rynku jest dość  duża rozbieżność cen . Hala  blaszana w ogłoszeniach wychodzi około 50tys zł a hala z  konstrukcji stalowej to już koszt około 70-80tys  . Czy ktoś coś doradzi ?  Z góry dzięki za pomoc
    • Przez chillout89
      Witam, czy ktoś posiada wagę samochodowa na swój własny użytek. Czy warto jest zainwestować w np. wagę osiową i czy jest wystarczająco dokładna?
    • Przez Funn
      Witam mam zamiar stawiać oborę na krowy mleczne na Ok. 110 sztuk i mam takie pytanie wiadomo ze trzeba pytać sąsiadów o zezwolenie na budowę i pytanie jest do ilu metrów mam ich pytać ? Jak mam sąsiada około 300-400 metrów od miejsca budowy to może mieć jakieś ale ?
×